Dodaj do ulubionych

Mimo swoich 35 lat...........

04.04.08, 11:21
Dziś jest topmodelką, reklamuje kosmetyki, prowadzi program
telewizyjny. Mowa o szczęśliwej matce i żonie, która mimo swoich 35
lat wygląda atrakcyjnie i młodo.
www.dziennik.pl/kobieta/uroda/article148441/Heidi_Klum_nie_jes
t_botoksowa_lala.html

Co u diabła znaczy, że mimo swoich 35 lat? Kurcze, dla kobiety to aż
tak dużo te 35 lat? Koniec życia? Zamknąć się w trumnie i na śmierć
czekać?
Jeśli jest się zadbaną i ma się jednocześnie 35 lat to aż taki
wyczyn??
Bo to że nie każda kobieta jest HK czy inną celebrity to wiadomo.;)
Obserwuj wątek
    • doloresa Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:25
      Jeśli jest się zadbaną i ma się jednocześnie 35 lat to aż taki
      wyczyn??

      Zdziwiłabyś się, jak niewiele jest takich atrakcyjnych i zadbanych
      egzemplarzy w porównaniu z rzeszą zaniedbanych i zmęczonych życiem :(
      Stąd pewnie te wszystkie "mimo"...
      • jaceks20 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:28
        hihi menka co cie tak ubodło w tym wieku 35 lat:)?
        toz to piekny wiek:PP
        • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:32
          jaceks20 napisał:

          > hihi menka co cie tak ubodło w tym wieku 35 lat:)?
          > toz to piekny wiek:PP

          Oj, szukasz dziury w całym. W tym wieku mnie nic nie ubodło i ten
          piękny wiek jeszcze przede mną. Ubodło mnie jednak to jak autor czy
          autorka pisze, że mimo 35 lat... to tak jakby 35 to koniec dla
          kobiety. A tu HK jeszcze żyje i nogami rusza. Normalnie wyczyn na
          miarę wynalezienia penicyliny;)
          • jaceks20 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:40
            bo pisze o modelce
            to podo9bine jak z pilkarzami, jesli redaktor napisze ze mimo swoich
            39 lat Olivier Kahn jest głowną postacią Bayernu Munchen to nie
            czuje sie jako facet dotkniety, a ty jakas wyczulona na wiek jestes,
            jak na modelke to wiek dojrzaly i tyle, jak na kobiete to nie, tylko
            ze on opisywal z pubnktu widzenia modelki a ty przyjmujesz jako
            kobieta- to dobrze ze ten peikny wiek jescze przed toba, tyle lat
            aby zrozumiec pewne wartosci i zmienic poglady na prawidlowe i
            jedynie sluszne:)
            :P
            • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:48
              MimM 35 lat nadal wychodzi na wybieg gdzie z powodzeniem konkuruje z
              dziewczynami prawie o połowę młodszymi. __ To ok. Bo kariera modelki
              jak baletnicy jest krótka i szybko się kończy.
              Tu był konktekst inny. Chodziło o kobietę.

              Bardzo Cię proszę: nie nadinterpretuj moich słów. Bardzo Cię
              proszę.;)
              • jaceks20 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:18
                chodzilo o kontekst modelki bedacej kobieta
                lubie interpretowac slowa tak aby pasowaly do mojej tezy:P
                brzydko mnie proswizz wiec nie poslucham sie. ot co!
      • tygryska1 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:28
        > Zdziwiłabyś się, jak niewiele jest takich atrakcyjnych i zadbanych
        > egzemplarzy w porównaniu z rzeszą zaniedbanych i zmęczonych życiem :(
        > Stąd pewnie te wszystkie "mimo"...

        dokładnie tak jest. Niestety mało jest zadbanych, atrakcyjnych 35l<.
        Wystarczy popatrzeć na "Naszej Klasie".

        Poza tym to chyba jakiś dzieciak pisał. A najbardziej jest dziwne że kobiety to
        "łykają".
    • bertrada Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:30
      Przed menopauzą próżno szukac zmarszczek i oznak starości. A to o
      czym piszą to zwykły marketing kosmetyków, zabiegów kosmetycznych i
      chirurgicznych, które "działają" niestety jedynie na młode osoby. Po
      50 to już nic nie pomoże. ;PPP
      • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:45
        Jak to mówią: przemysł kosmetyczny dobrze się ma dzięki naiwności
        kobiet :P

        To jednak nie kwestia zmarszczek. Uwielbiam np. patrzeć na Anne
        Bancroft, Julie Andrews, Ellen Burstyn.. Dawno te 35 lat
        skończyły. Ba, nawet już niektórych nie ma...
    • vandikia Kochana po 25 r ż u kobiety zaczyna się starość 04.04.08, 11:31
      trza się z tym pogodzić

      35 to już starość zaawansowana

      tak mówią;)
      • menk.a Re: Kochana po 25 r ż u kobiety zaczyna się staro 04.04.08, 11:33
        vandikia napisała:

        > trza się z tym pogodzić
        >
        > 35 to już starość zaawansowana
        >
        > tak mówią;)
        >

        Vandikio, jak ja lubie Twoje oczucie humoru ;)))))))))))

        chyba jednak sprawię sobie tę sosnową trumienkę. A potem
        pamiętajcie: spalić i popiół rozsypać:D
        • kamelia04.08.2007 Re: Kochana po 25 r ż u kobiety zaczyna się staro 04.04.08, 11:40
          co ty tylko sosnową, na jeden raz, sprawmy sobie dębową. Toż po
          skonczeniu 30 stoi się nad grobem...
          • menk.a Re: Kochana po 25 r ż u kobiety zaczyna się staro 04.04.08, 11:49
            kamelia04.08.2007 napisała:

            > co ty tylko sosnową, na jeden raz, sprawmy sobie dębową. Toż po
            > skonczeniu 30 stoi się nad grobem...

            Wiem. Jestem już jedną nogą w grobie. Za parę miesięcy będę tam
            obiema:P
        • vandikia Re: Kochana po 25 r ż u kobiety zaczyna się staro 04.04.08, 11:41
          zapamietam ;PP
    • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:33
      bo ty stara duupa jesteś

      <na Bogusia>
      :D
    • kamelia04.08.2007 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:38
      czego spodziwałas sie po tej gazecie? to siedlisko konserwy, która
      uważa, że zycie kobiety konczy się bezpowrotnie z chwila ukończenia
      30-tki.

      "mimo swoich 35 lat"... żendada, jakiś durny chłoptaś moczący się w
      nocy to napisał, albo dwudziestoletnia siusiumajtka, dla której 35
      lat to już koniec życia
      • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:41
        słuszna uwaga o profilu gazety
    • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:41
      Przy moich 18 to mi się te 35 kojarzy z emeryturą i zakazem wychodzenia z domu,
      żeby nie straszyć :F
      • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:50
        funny_game napisała:

        > Przy moich 18 to mi się te 35 kojarzy z emeryturą i zakazem
        wychodzenia z domu,
        > żeby nie straszyć :F
        >
        >

        Dodaj jeszcze: to ludzie w tym wieku jeszcze żyją?:P
        • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:05
          Nawet jak, to mają na pewno haczykowate nosy :D
          • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:06
            Ja mam zadarty jak Kościuszko. Stara nie będę?:DDDDDDDD
            • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:08
              Ja mam murzyńską skocznię zamiast nosa :D
              • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:09
                A co to murzyńska skocznia?:DDDD
                • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:16
                  Połączenie murzyńskości ze skocznią, proste :D
                  Jak pójdę na solarium, to będę mogła znowu po pijaku udawać księżniczkę z Ghany.
                  A jak się osypię mąką, to córkę skoczka :D
                  • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:18
                    A ja to ciągle jestem córką młynarza:DDDDDDD
                    • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:19
                      A ja inżyniera! <looooool>
                      • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:21
                        I teraz pytanie: opalać się czy nie? nie opalać: skóra zdrowsza i
                        mniej pieprzyków. Choć blada, biała, jak po mące. Opalona, ładna,
                        oliwkowa, ale za to przyrost pieprzyków następuje. Co robić? Opalać
                        się czy nie opalać? Oto jest pytamie:P
                        • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:30
                          Można jeszcze smarować się samoopalaczem i śmierdzieć :D

                          Trochę się opalać, zdrowo się opalać :)
                          • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:36
                            Żadnych smaruch nie będę już używać. Wyglądam jak po jakichś
                            natryskach ślepego, pasiasta, plamista traszka :D

                            Trochę chyba będę. Choć jak twierdzą: arystokratyczna skóra jest
                            blada, biała, alabastrowa.;P
                            • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:01
                              Ze mnie arystokratka tylko jak mi to do czegoś potrzebne ;)
                              Muszę się nasłonecznić, bo bladzicha jestem :/
                              • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:13
                                Gdzie sie będziesz smażyć? Placek na słońcu? Solarium? Czy te
                                natryski jakieś?;)
                                • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:17
                                  Musze niestety na solarium iść kilka krótkich razy, bo inaczej moja skóra się
                                  buntuje latem :(
                                  No, a później się zobaczy. W siatkówkę sobie będę na plaży pykać :)))
                                  • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:21
                                    funny_game napisała:

                                    > > No, a później się zobaczy. W siatkówkę sobie będę na plaży
                                    pykać :)))
                                    >

                                    Funiasta, w takich skąpych majtach? Dasz popatrzeć?:P
                                    • funny_game Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:25
                                      Jak lubisz się bać, to spoko :D
                                      Wylegiwać też się lubię, na szczęście moje i innych plażowiczów ;)
    • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:42
      a ja tam klyknęłam i kaczor wyskoczył
      • kasiasz5 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:46
        No ładnie,mimo swoich 35 lat śmie jeszcze żyć ,oddychać i pokazywać
        się w telewizji...masz babo placek.
        • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:48
          i być do tego kaczorem...!
          jak on dal radę z tym modelingiem?
    • hsirk Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 11:51
      ojej, ale staroc. ja mam 16 i choc lubie starsze kobiety, to tu juz
      za duzo
    • liselle Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:04
      Bo to jest tak, ze jak kończysz 35 lat to natychmiast, bezsprzecznie i bezwzględnie, masz - jeśli nie rozłożyć się jak stoisz - to przynajmniej pokryc siecią zmarszczek, pośladki wozić na wózku do zakupów, a cycki zwijać w rulon przed włożeniem do stanika :)

      Jeszcze mi dwa lata zostały - rany.:)
      • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:05
        :DDDD
      • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:05
        :DDDDD piękne ;DDDD
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:17
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,42378745,115189672,4724697,0,forum.html
      • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:19
        ;DDDDDDDDDDDDDDD Kto zna dobrego stolarza?:D
    • eleni80 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:24
      po 18-ce kobieta jest po pierwszej przecenie ;) tak mówiała moja ciotka ;)
      zatem po drugiej przecenie to pewnie w wieku ok 22, trzecia - 25 lat, 30 lat to
      już za darmo, a 35 lat, to trzeba jeszcze dopłacać, aby ktoś wziął ;) a dłużej
      to już kobiety nie żyją ;]
      • liselle Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:32
        :)) Ups. Jeszcze chodzę za darmo :)

        Na szczęście ktoś mnie "kupił" przy pierwszej przecenie :)Reklamacji nie było,
        okres pogwarancyjny się skończył. Może mnie teraz ewentualnie do szafy odstawić.
        Będę się kurzyć koło zepsutego elektroluxa :)
      • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:37
        E.;) normalnie nic tylko ręce załamać:D
        • eleni80 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:41
          a tak na serio, to ważne jest jak my same się cenimy, jeśli będziemy czuły się w
          wieku 35 lat, że nadajemy się tylko do drewnianej skrzynki, to cała reszta
          świata to potwierdzi ;)
          to tak jak z tanią marką - gdy cena jest za niska wszyscy myślą, że produkt
          został zrobiony z odpadów ;)
          nie załamywać się mi tutaj ! ;P
          • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:44
            Dobra. Zgoda. Samoocena jest istotna. Istotny jest przekaz wysyłany
            do otoczenia. Ale otoczenie nie zawsze daje info zwrotne zbliżone do
            naszej samooceny. I wtedy są kłopoty, jeśli są to zbyt skrajne
            różnice. Na plus to jeszcze ok. Ale jeśli diametralnie negatywna? ;)

            Ja elastyczna jestem. I jak dziś usłyszałam: dobrze ramę trzymam;P
            • eleni80 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 12:49
              to, że otoczenie ma przewagę liczbową nie oznacza, że musi mieć rację ;)
              trzymać ramę? heh ciekawe porównanie ;)
    • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:03
      ważę 58 kg...
      czy jestem gruba?

      mam 25 lat...
      czy jestem stara?

      • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:04
        ps. proszę tylko o poważne odpowiedzi...
        • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:13
          Normalnie odczep się :DDDDDD
          • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:15
            prosiłam o powagę.... dla Ciebie to śmiechy, a dla mnie rozpacz!
            • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:21
              Poważna to przez chwilę będę w trumnie:P
              • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:23
                jak masz to daj namiar na dobrego stolarza :)
                to mi poprawi samopoczucie może...
                • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:24
                  Nie znam żadnego:-/
                  • mnop2 Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:25
                    ja znam do hydraulika.
                    kcesz?
                    • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 13:38
                      Na wszelki wypadek daj. A jakiś do rzeczy? Hydraulik, nie numer? Czy
                      to jeden z tych 'fachowców'?:P
    • diabel-tasmasnki Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 18:02
      > Dziś jest topmodelką, reklamuje kosmetyki, prowadzi program
      > telewizyjny ..... wygląda atrakcyjnie i młodo.

      ależ kity to chyba jakiś mitoman pisał. I gdzie on dopatrzył się że ta starsza
      pani wygląda atrakcyjnie i młodo? Stare pomarszczone babsko z niej jest i tyle.
      Akurat sie nadaje by reklamować kosmetyki przeciwzmarszczkowe i takie do skóry
      dojrzałej.

      > Co u diabła znaczy, że mimo swoich 35 lat? Kurcze, dla kobiety to >aż tak dużo
      te 35 lat? Koniec życia? Zamknąć się w trumnie i na >śmierć czekać?

      kobiety żyją znacznie dłużej niż 35 lat, wiec zamykanie sie w trumnie jest bez
      sensu. Jednak w wieku 35 lat taka kobieta to już przeterminowany towar i jej
      wartość użytkowa jako kobiety jest już znikoma.
      • marzaca Re: Mimo swoich 35 lat........... 04.04.08, 21:51
        > kobiety żyją znacznie dłużej niż 35 lat, wiec zamykanie sie w
        trumnie jest bez sensu >
        :)
        eeee no co Ty??? to powyzsze rozważania forumek i analiza trendów
        trumnianych na darmo??
        kurde.... musiałeś nam to uświadamiać?? he?
    • zbanowany-zbanowany-diabel 7 B-11537318-651729662 09.04.08, 19:18
      A-1250468247-984203289
      • gapuchna Re: 7 B-11537318-651729662 09.04.08, 22:08
        A co to za cyferki???? Tego to już nie załapałam komplimentnie.
        • menk.a Re: 7 B-11537318-651729662 09.04.08, 22:09
          gapuchna napisała:

          > A co to za cyferki???? Tego to już nie załapałam komplimentnie.

          Na numer konta za krótkie ;D
        • mnop2 Re: 7 B-11537318-651729662 09.04.08, 22:09
          ależ to oczywista oczywistość

    • ansag Re: Mimo swoich 35 lat........... 09.04.08, 23:51
      Przecież topmodelki to tylko 16-22 lata :) Później tylko emerytura ;)
      Myślę, że chodziło raczej właśnie o to, że ma 35 lat i nadal jest topmodelką.
    • demonii.larua Re: Mimo swoich 35 lat........... 10.04.08, 07:47
      Jak na top modelkę to faktycznie jest stara i to sukces, że w tym wieku jeszcze
      nią jest.
    • wlatca_muh Czas połowicznego rozpadu kobiety wynosi 30 lat 10.04.08, 09:37
      stąd zdziwienie autora artykułu.
    • kora3 Re: Mimo swoich 35 lat........... 10.04.08, 09:56
      menk.a napisała:

      > Co u diabła znaczy, że mimo swoich 35 lat? Kurcze, dla kobiety to

      > tak dużo te 35 lat? Koniec życia? Zamknąć się w trumnie i na
      śmierć
      > czekać?


      Hmmmm no wiesz, niektórzy pewnie tak uwazaja, głownie osoby z takich
      środowisk, gdzie kobieta jest atrakcyjna, gdy ma max. 20 lat :)
      Potem musoowo wychodzi za mąz do 22 lat, bo inaczej wieś nazywa ją
      starą panną, rodzi dzieci siedzi w domu i zcekla na pana męza...
      W takimsrodowisku 35-latka to staruszka, baba, która przeżylą już
      swoje życie i czeka ja a nim tylko wydawane za maż córek, albo
      doradzanie synowi, jak ułowić posażną panne :)
      Na szczescie, jest to charakterystyczny spósob myslenia dla
      określonych srodowisk, w normalnym swieccie raczej niespotykany :)


      > Jeśli jest się zadbaną i ma się jednocześnie 35 lat to aż taki
      > wyczyn??
      Nie:)

      > Bo to że nie każda kobieta jest HK czy inną celebrity to wiadomo.;)

      A no pewnie, w ogóle op modelka to rczej nie aż taki popularne
      zajęcie dla każdego :)
      Niemniej akurat zawodowo 35-tka to czas świetny - ma się już
      wykształcenie, doświadczenie, pewną pozycje zawodową, a jednoczesnie
      jest sie znacznie przed etapem zastoju zaqwodowego ...
      • wlatca_muh Zgadzam się z tobą w 100%... 10.04.08, 10:19
        > Na szczescie, jest to charakterystyczny spósob myslenia dla
        > określonych srodowisk, w normalnym swieccie raczej niespotykany :)

        jeżeli „określone środowisko” to świat facetów atrakcyjnych/bogatych/sławnych, a
        „normalny świat” to świat facetów przeciętnych, dla których posiadanie młodych,
        atrakcyjnych kobiet jest tak samo nierealne jak posiadanie urody/bogactwa/sławy.
        Zawsze mogą się jednak pocieszyć zamieszczając na NK beznadziejną fotę
        partnerki, bezskutecznie ratując sytuacje podpisem: moja kochana
        żonka/kochanka/sranka…
        • kora3 :) 10.04.08, 10:34
          wlatca_muh napisał:

          > jeżeli „określone środowisko” to świat facetów atrakcyjnych/bogatyc
          > h/sławnych, a
          > „normalny świat” to świat facetów przeciętnych, dla których posiada
          > nie młodych,
          > atrakcyjnych kobiet jest tak samo nierealne jak posiadanie
          urody/bogactwa/sławy
          > .
          > Zawsze mogą się jednak pocieszyć zamieszczając na NK beznadziejną
          fotę
          > partnerki, bezskutecznie ratując sytuacje podpisem: moja kochana
          > żonka/kochanka/sranka…

          Jesteś przezabawny - normalny świat to swiat ludzi, którzy wybierają
          partneró życiowych nie w celu pochwalenia się nimi na naszej klasie
          na przykład ...

          Zapewne jesteś bardzo atrakcyjny, niezwykle bogaty no i sławny, na
          pewno zaś sławny z powodów ww:)

          "Na pewno natomiast jesteś osoba albo bardzo młodziutka, albo bardzo
          zakompleksioną :)
          Skoro wydaje vi się, ze jedynym atutem kobiety jest jej wiek :)
          Zapewne wydaje ci się nie do pomyślenia, ze pzrykładowo facet
          atrakcyjny, na pewno nie biedny i akurat niesławny, ale mający
          bardzo prestiżowy zawód moze woleć kobietę po 30 stce od 25 latki? A
          widzisz - to możliwe .. dodam, ze trzydziestioparolatka lepiej sie
          od tejże dwudziestoparolatki prezentuje, faktycznie :), ale to tylko
          jeden z powodów ...
          kolejne to np. : intelektualne rozbiżnosci zwiazane z wiekiem,
          tudzież dojrzałosc emocjonalna przykładowo, no, ale to są juz
          niuanse, ktore z oczywistych przyczyn trudno zrozumieć osobie, która
          za jedyny atut człowieka uwaza jego wiek ...
        • kora3 Zapomniałam Ci podpowiedzieć Włatco:) 10.04.08, 10:43
          tak na ewentualna przyszłosc, ze nie każdego faceta "stac" na
          kobietę atrakcyjną, z pozycją zawodowa i intelektem ...
          Nawet jeśli ma dużo kasy, mądra kobieta bez względu na wiek, znudzi
          sie szybko jełopem szpanujacym samochode, swoja pracą, czy kasą ..
          Naprawde bogaci ludzie nie muszą pokzywać wszystkim portfela, zeby
          się dobrze poczuć, naprawde sławne osoby z półki gwiazd niejednego
          sezonu są na ogól poznbawione gwiazdowania (akurat cosik o tym
          wiem:), a naprawde atrakcyjne osoby nie muszą dodawać sobie
          atrakcyjnosci przy pomocy parnera:)

          Obawiam się,z e żyjesz w swiecie iluzji i nie masz zbyt wielkiego
          pojęcia o "śweicie" jaki opisujesz, ze wg ciebie ejst normalny,
          znasz ten "świat" tylko z kolorowych pism i moze TV i stąd Ci sie
          tak wydaje...
          No, ale żeby pogadać na Twoim poziomie :): masz tu doskonały
          przyklad T. Lisa - niewątpliwie znana osoba, niebiedna, wg rankingów-
          atrakcyjna...Zmienił żonę z ładnej, atrakcyjnej koebiety po30-stce
          (w rankingach wysoko K. Rusin stoi, jako atrakcyjna babka), na
          STARSZĄ H. Smoktunowicz :) tudzież wysoko w rankingach:) -
          wyobrazasz sobie? Na starszy model sobie wymienił ...:) a zapewne
          mógl wyrwac niejedną 20stkę albo i 18 stkę ...Dał ci chlop do
          myślenia ?:)
          • wlatca_muh Jestem bardzo samotny w moim świecie... 10.04.08, 12:50
            urojonym.
            • kora3 Przykro mi nt. 10.04.08, 12:50
              wlatca_muh napisał:

              > urojonym.
    • green_land Re: Mimo swoich 35 lat........... 10.04.08, 10:18
      A ja myślę, że piszą takie teksty młode osoby:)
      W wieku 20 lat, 30-latków postrzegałam jako starych, poważnych i w
      ogóle zgredów:P
      W wieku 30 lat 40-latkowie byli dla mnie taką granicą.
      Teraz mam 36 i jak czytam post 40-latki, to myślę że ona jednak
      stara jest:))
      Ja więc za te 4 lata dołączę /daj Boże!/ do grona ryczących
      czterdziestek, to będę zapewne uważała, że 40 lat to fajny wiek i że
      50-latki to ta granica powagi i starości. I tak dalej... :)
      • green_land Re: Mimo swoich 35 lat........... 11.04.08, 13:01
        Podwoziłam dziś do szkoły młodego człowieka. Opowiadał o egzaminie
        na prawo jazdy. W pewnym momencie powiedział tak: "wsiadł
        egzaminator, starszy był, tak około trzydziestki" :)))) A ja mam 36!
        Myślałam, że mnie rozerwie ze śmiechu:)
        • menk.a Re: Mimo swoich 35 lat........... 11.04.08, 13:04
          green_land napisała:

          > Podwoziłam dziś do szkoły młodego człowieka. Opowiadał o egzaminie
          > na prawo jazdy. W pewnym momencie powiedział tak: "wsiadł
          > egzaminator, starszy był, tak około trzydziestki" :)))) A ja mam
          36!
          > Myślałam, że mnie rozerwie ze śmiechu:)

          Normalnie emerytka ':DDDD
    • modliszka24 Re: Mimo swoich 35 lat........... 10.04.08, 10:43
      to takie czcze gadanie bez sensu w ogole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka