wbita_w_jego_cien
05.04.08, 20:12
Pocieszcie mnie bo znow mi odbija. Nadal jestem sama tzn od jakiegos
czasu, ostatnio zaczyna mnie to draznic i smucic. Nie wiem czemuale
ostatni dwaj faceci z ktorymi sie umowilam milcza, nie mam pojecia
co jest ze mna nie tak ze mnarakcyjna powloke, jestem oczytana, mam
zainteresowania, jestem pewna siebie, wygadana, studiuje, pracuje,
wiec zaradna, mam swoje zdanie. A mimo to po pierwszym spotkaniu
kontakt sie urwal. Pierwszy z dwoch na moje pytanie dlaczego milczy
twierdizl ze jest zagubiony, drugi powiedzial ,,jakos sie zgadamy``.
Obydwie wiadomosci traktuje jako to bylo nasze pierwsze i ostatnie
spotkanie. Poza tym drazni mnie w facetach to ze sa tchurzami, nie
powiedz wprost ze nie chca nastepnego spotkania, a owijaja w bawelne
i tak kreca ze mam ich dosyc;/
Co z tymi facetami jest nie tak, szybko rezygnuja, nie staraj sie
juz o kobiety jak kiedys,
Wogole mam z tego powodu takiego dola ze az mi sie plakac chce. Nie
jestem glupia nastolatka, mam juz swoje lata. W tygodniu czas jakos
leci bo nie mam na nic czasu ale w weekedn czuje sie taka
samotna,apatyczna, wypluta bez sensu zycia. :((((
HELP