Dodaj do ulubionych

Kiszone czy konserwowe

08.04.08, 21:20
ogórki?
Jak wygląda proporcja wśród zwolenniczek?

Proszę nie regulować odbiorników: tak, to moja głupawka. ;DDDD
Obserwuj wątek
    • polla.k Re: konserwowe n/t 08.04.08, 21:20

    • avital84 Kiszone! ;) 08.04.08, 21:20
    • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:21
      Eeeeeeej! Ja już miałam głupawkę o ogórkach!!! Proszę nie kraść głupawki!!!!! ;)
      • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:22
        2szarozielone napisała:

        > Eeeeeeej! Ja już miałam głupawkę o ogórkach!!! Proszę nie kraść głupawki!!!!! ;
        > )

        Zmieniła właścicielkę;P
        • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:23
          ale wrednie podlinkuję ;>

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=75026251&a=75026251
          Hahah

          Swoją drogą właśnie wcinam ogórki. Konserwowe. Krakusa. Kiszone lubię tylko
          mojej mamy :)
          • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:27
            No i gdzie nie tym po oczach swieci:P

            Moja mam robi rewelacyjne kiszone:P Uwielbiam kwaśne. Kapuśniaki, zupę ogórkową,
            bigos, pomidorową,....;)
            • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:29
              ...witaminę C gryźć, cytryne wysysać i takie wykręcające kwaśne żelki w sklepach
              tropić :) A ostatnio widziałam jakąś nową Mambę - właśnie z opisem, że
              megakwaśna... Nie jadłam jeszcze.
              • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:32
                To juz hardcore :DDDD

                Lody cytrynowe! Nie ma dobrych lodów bez cytrynowych. Zawsze biorę kulkę;P
                • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:43
                  A ja jakoś lodów cytrynowych to nie bardzo... Ale mi przypomniałaś, że cytrynę
                  kupiłam dziś i sobie idę herbatkę mocno cytrynową zrobić :)))))

                  Oooo - i jeszcze taki świeżo wyciskany sok z pomarańczy i cytryn (jedna cytryna
                  na 2 pomarańcze) - mniam :)

                  Co tam ogórki ;)
                  • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:43
                    A kiszone cytryny też w przyrodzie występują - muszę zrobić kiedyś, bo nie jadłam.
                    • funny_game Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:47
                      Na pewno był przepis w "Kuchni", hm, czy ten miesięcznik jeszcze wychodzi, bo
                      coś zaprzestałam kupowania odkąd się uzależniłam od gugla?
                      :)
                      Może jeszcze gdzieś w archiwach jest...
                      • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:51
                        Ja też dawno zaprzestałam, ale na pewno na Galerii Potraw był :-D

                        Haaaa, znalazłam:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=38301029&a=38301029
                        • funny_game Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:57
                          :)))

                          Gdyby nie było, to ja bym gdzieś tą "Kuchnię" odkopała...
              • stedo Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 22:23
                Dobrze że twoje ulubione kapele to nie te "dymane", bo mogłaby wyjść poruta
                gdybyś tak cytrynę konsumowała podczas koncertów;))
    • funny_game Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:23
      A tak w ogóle to temat już był :P

      Pycha są też w zalewie musztardowo-miodowo-octowej albo chilli z octem :F

      Kiszone jak dobre, to też dobre.
      • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:26
        Funniasta, będziesz dobrą koleżanką i podeślesz mi receptury?:P Ja teraz na
        swoim utrzymaniu, więc w przepisy jeszcze nie obrosłam:P
        • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:31
          Receptury w sensie takie gumy receptury? :D
          Widzę, że przestałaś w ogóle zdrabniać.

          Małosolne to pikuś, 1500 przepisów w necie, ja robię tradycyjne. A tych w
          miodzie i musztardzie sama nie robię, ale jak zrobię (czyt. sprawdzę przepis),
          to dostaniesz :)
          W chilli kupuję gotowe, takoż kiszone z beczki :)
          • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:33
            funny_game napisała:

            > Receptury w sensie takie gumy receptury? :D
            > Widzę, że przestałaś w ogóle zdrabniać.
            >
            >

            Gumy to mi sie z czym innym kojarzą:P
            A w kuchni nie zdrabniam... żadnych ogóreczków, ziemniaczków i sosików . Tak
            samo pieniążków i innych tyci pisi.:PPP
            • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:37
              Dobrze wiedzieć, że pieniążki trzymasz w kucheneczce :D
              • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:41
                W skarpecie, na 2 półce od góry po lewej stronie:P
                • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 21:43
                  Skarpety też w kuchni?
                  Prane chociaż czy mają dodać tajemniczej aury pichceniu? :D
                  • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:00
                    Nie piorę tylko wietrzę :D
                    • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:02
                      Ekolodzy Ci pomnik postawią :)
                      A ja Ci załatwię ten przepis, no :D
                      • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:05
                        funny_game napisała:

                        > Ekolodzy Ci pomnik postawią :)
                        > A ja Ci załatwię ten przepis, no :D
                        >

                        A sąsiedzi zadźgają widłami. Jestem wniebowzięta :DD
                        • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:09
                          Będziesz, ale po zadźganiu dopiero :D
                          • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:10
                            funny_game napisała:

                            > Będziesz, ale po zadźganiu dopiero :D
                            >

                            Okrutnica potworna :D
                            • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:24
                              A nie trafiłaś, bo potwornica okrutna :D
                              • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:26
                                funny_game napisała:

                                > A nie trafiłaś, bo potwornica okrutna :D
                                >

                                Złośliwe do tego stworzenie nieboskie:D
                                • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:35
                                  Nie kłamałam przyporządkowując się do jednego z trzech typów forumek :D
                                  • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:44
                                    Tych najzłośliwszych ze złośliwych?:P
                                    • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:50
                                      Właśnie przebiłaś moją grubą skórę i mię boly! :D
                  • stedo Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:07
                    W skarpecie to nawet ostatnio pasztetówkę sprzedają.Przynajmniej w moim
                    ulubionym sklepie wędliniarskim.Specjał ostatnich miesięcy!;))
                    • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:09
                      Że taki gadżet jak ubranko na Żubrówkę?
                      • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:11
                        Moje skarpety sa w komplecie. Zatem nie o moją skarpetę chodzi:P
                        • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:26
                          Co tak asekurancko :D
                          Może Ci sąsiedzi podwędzają (o, jeszcze podwędzają na dodatek) i produkują
                          pasztetową i trzepią kasę z Twojej krwawicy! :D
                          • menk.a Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:43
                            powinno sie tym zająć ABW :D
                            • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:49
                              Na początek przywiązuj dzwoneczki do wietrzących się skarp :D
                      • stedo Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:20
                        Nie, no nie.Ubranko na żubrówkę zakłada się na butelkę,a tu po prostu farszem
                        napełnia się skarpetę bezpośrednio;)).I to taką fantazyjną,z ozdobnym szwem.I
                        ten farsz to też jest urozmaicony.Może być z borówkami, z wątróbką, lub
                        papryką.A co!;))
                        • funny_game Re: Małosolne! Własnej lub Maminej roboty :) 08.04.08, 22:33
                          Łojej :D
    • kontik_71 Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:25
      Tylko i wylacznie kiszone..
      • 8n Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:34
        ja cale zycie kiszone kochalam
        do konserwowych musialam dojrzec, zrobilam to jakies 2 miesiace temu. swieża sprawa.
        teraz jeszcze tylko muszę dorosnąć do whisky i bede dorosla?
        • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:36
          8n napisała:

          > ja cale zycie kiszone kochalam
          > do konserwowych musialam dojrzec, zrobilam to jakies 2 miesiace temu. swieża sp
          > rawa.
          > teraz jeszcze tylko muszę dorosnąć do whisky i bede dorosla?

          Jeszcze muszą Ci wąsy wyrosnąć.:P
        • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:44
          A oliwki już jesz? Człowiek robi się dorosły, jak je oliwki ;)
          • 8n Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:47
            2szarozielone napisała:

            > A oliwki już jesz? Człowiek robi się dorosły, jak je oliwki ;)

            posmakowalam oliwkęw grudniu przedzeszłego roku.
            fuj. takie to intensywnie mdłe.
            • 2szarozielone Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:52
              No to nawet whisky nie pomoże... Jeden ogórek wiosny nie czyni. Dziecięciem
              jesteś jeszcze :)
    • nekomimimode Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:32
      kiszone jami
      • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:35
        nekomimimode napisała:

        > kiszone jami

        Czasem pozwalam sobie i przypominam sobie smak chleba ze smalcem i ogórkiem
        kiszonym... Smak dzieciństwa. Niebo w gębie.;)
        • funny_game Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:38
          I po co ja to przeczytałam :(
          Po coooo???!!!
          Jeść :D
          • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:39
            Po co ja to napisałam? Po cooo? Żeby Funniasta do jedzenia zagonić.:P
            • funny_game Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 21:42
              Dlaczeeegoooo? :D
              Ochlewam się woda przez Ciebie. Jak będę w nocy wstawać się wysikać i się nie
              wyśpię, to Twoja wina :P
              • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 22:01
                funny_game napisała:

                > Dlaczeeegoooo? :D
                > Ochlewam się woda przez Ciebie. Jak będę w nocy wstawać się wysikać i się nie
                > wyśpię, to Twoja wina :P
                >

                Mam z góry już Cię przepraszać? Obudź mnie jak będziesz musiała iść siq. Zrobisz
                wtedy i za mnie :P
                • funny_game Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 22:03
                  !
          • nekomimimode Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 22:35
            fuj oszalałyście z tym smalcem
            • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 23:38
              nekomimimode napisała:

              > fuj oszalałyście z tym smalcem

              Oj od czasu do czasu lubię odświeżać swoją pamięć i zrobić dobrze mojemu
              podniebieniu.:PPPPPPPPPPP
    • bertrada Sprawdzasz kto jest w ciąży? 08.04.08, 21:36

      Ja wolę konserwowe. ;D
      • menk.a Re: bez krakania:P 08.04.08, 21:40
        bertrada napisała:

        >
        > Ja wolę konserwowe. ;D

        Robię badanie rynku:P
    • izabellaz1 Małosolne i surowe:D 08.04.08, 21:38
      Innych nie lubię:)
      • funny_game Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 21:40
        A jadłaś kiedyś na łące surowe gruntowe z miodem?
        Pamiętam to z dzieciństwa, muszę w to lato wypróbować czy to faktycznie takie
        dobre jak pamiętam :D
        • 2szarozielone Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 21:45
          pyyyyszne! i miód się tak leje po palcach :) ja najbardziej lubię miód właśnie w
          tym zestawieniu...
          • funny_game Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 21:54
            I po co ja to sobie robię?! Wychodzę z tego wątasa! :D
            • 2szarozielone Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 21:57
              idź, zjedz coś sobie :)
              • funny_game Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 22:01
                Ale ja nawet głodna nie jestem, wszamałam dziś zdrowo po pracy. Tylko ślinianki
                zaczęły pracować, zdrajczynie :D
                • 2szarozielone Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 22:03
                  To normalne, jak sie o kwaśnym czyta :) Znaczy, że zdrowa jesteś.
                  • funny_game Re: Małosolne i surowe:D 08.04.08, 22:04
                    A dziękuję, w domu wszyscy też :D
        • izabellaz1 Re: Małosolne i surowe:D 09.04.08, 19:30
          funny_game napisała:

          > A jadłaś kiedyś na łące surowe gruntowe z miodem?

          Zacytuję swoją córę "u bleeeeeeeeeee";)
    • vandikia ki szo ne. tylko :) 08.04.08, 21:44

    • iberia.pl Re: Kiszone rulezz :-)), n/t 08.04.08, 21:50

      • menk.a Re: Kiszone prowadzą jak Kubica w F1:-)), n/t 08.04.08, 22:02
        iberia.pl napisała:

        >
        • lupus76 Re: Kiszone prowadzą jak Kubica w F1:-)), n/t 08.04.08, 22:55
          Kiszone prowadza bardziej, bo Kubica - póki co - jest 4 w generalce :)
          • menk.a Re: Kiszone prowadzą jak Kubica w F1:-)), n/t 08.04.08, 23:34
            Ale pierwszy wśród Polaków:P
    • stedo Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 22:03
      Widzę że i wśród pań kiszone cieszą się większą estymą.A myślałam że to panowie,
      przede wszystkim są fanami "kiszenia ogórków"jakkolwiek to pojmując;))No i jako
      zakąska były preferowane od zamierzchłych czasów.
      I ja też przychylam się do zdania większości oraz dokładam też małosolne, ale
      zdecydowanie mało.
    • lupus76 Kiszone 08.04.08, 23:00
      jak dobrze zakiszone i nie oszukiwane octem - to aż się teraz ślinię, jak o tym
      piszę.
      Poza tym woda z kiszonych jest doskonała na kaca. I na upały :)
      • funny_game Re: Kiszone 08.04.08, 23:02
        A co to jest kac? :P

        Z kap. kisz. też na niego dobra woda, tak słyszałam :)
        • lupus76 Re: Kiszone 08.04.08, 23:07
          funny_game napisała:

          > A co to jest kac? :P
          >
          Kobylica Alkoholem Ciężka...

          > Z kap. kisz. też na niego dobra woda, tak słyszałam :)
          >

          Nie wiem, nie słyszałem :) Na wodę z ogórów nie trzeba mi kaca, i tak wyżłopię :)
          A z konserwowych, to juz tak nie za bardzo :)
          • funny_game Re: Kiszone 08.04.08, 23:18
            Uwielbiam kisz. kap. :)
            I wodę po niej.

            Nie umiem zjeść niektórych ryb bez kisz. kap.
            • lupus76 Re: Kiszone 08.04.08, 23:26
              funny_game napisała:

              > Uwielbiam kisz. kap. :)
              > I wodę po niej.
              >
              > Nie umiem zjeść niektórych ryb bez kisz. kap.
              >

              Tiaaaaa rybka lubi pływać...
              Kisz kapustówka? :D
      • menk.a Re: Kiszone 08.04.08, 23:33
        lupus76 napisał:

        > jak dobrze zakiszone i nie oszukiwane octem - to aż się teraz ślinię, jak o tym
        > piszę.
        > Poza tym woda z kiszonych jest doskonała na kaca. I na upały :)

        Masz całkowitą rację;)))))))))
    • cala_w_kwiatkach Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 23:46
      zalezy do czego te ogory;)

      ale preferuje pyyyszne twarde soczyste korniszony! mniam!
      najpiej roboty mojej mamy
      dzis jadlam kupione, srednie, srednie, ale jak sie nie ma co sie
      lubi... no i do saltki sledziowej pasowaly
      • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 08.04.08, 23:50
        do śledzia to chyba kiszone lepsze. Na kwaśno;P
    • simon_r Kiszone!! 09.04.08, 08:28
      Konserwowe są niezdrowe a ocet ogólnie jest syfiasty i gdzi etylko sie da staram
      się go zastępować sokiem z cytryny.

      -------------------
      Jak schudnąć?..
    • zbanowany-zbanowany-diabel 7 B574288052-1155744084 09.04.08, 19:26
      A-19585202175063787151361269191
    • kadfael Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 19:31
      I jedne, i drugie! I jeszcze małosolne. Pycha!
    • mini_kks Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 19:33
      Kiszone!
      • ilenia75 Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 21:37
        konserwowe.Ktore wygrywaja?
        • menk.a Re: Kiszone cały czas niepokonane 09.04.08, 21:40
          ilenia75 napisała:

          > konserwowe.Ktore wygrywaja?

          Zdecydowanie kiszone w czołówce;)
    • forumowicz_pospolity Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 21:41
      jezeli ktos by wolał konserwowe od kiszonych to ja bym wyraził zdziwienie:)
      • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 21:43
        forumowicz_pospolity napisał:

        > jezeli ktos by wolał konserwowe od kiszonych to ja bym wyraził zdziwienie:)

        Są tacy. Tutaj takie znaczy.;)
        • forumowicz_pospolity Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 21:44
          menk.a napisała:

          > forumowicz_pospolity napisał:
          >
          > > jezeli ktos by wolał konserwowe od kiszonych to ja bym wyraził zdziwienie
          > :)
          >
          > Są tacy. Tutaj takie znaczy.;)

          ooo to nie pozostaje mi nic innego jak wyrazić zdziwienie
          i udać sie na lukanie 2 połowy meczu:)
          • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 21:46
            Czym tu się emocjonować. Wygrają, przegrają lub zremisują :D
            • forumowicz_pospolity Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 22:46
              menk.a napisała:

              > Czym tu się emocjonować. Wygrają, przegrają lub zremisują :D

              to tak jak z ogórkami
              będzie bardziej kwaśny, mniej kwaśny albo w ogóle nie kwaśny;)
              • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 22:48
                Wolę ogórka. No chyba źe mam do wyboru siatkówkę;)
                • forumowicz_pospolity Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 22:50
                  menk.a napisała:

                  > Wolę ogórka. No chyba źe mam do wyboru siatkówkę;)

                  nie sądzę zeby konsumowanie ogórka przeszkadzało w oglądaniu meczu
                  ba, moze go nawet ułatwiac jesli ogórek robi za zagrychę:)
                  • menk.a Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 22:51
                    Zagrycha do meczu? No chyba ze mecz bez kieliszka;)
    • pawel1940 Kiszone!!!! 09.04.08, 22:33
      Wylacznie :-).
    • coitus_online Re: Kiszone czy konserwowe 09.04.08, 23:16
      Córa, zakwasim ogóra?
    • modliszka24 Re: Kiszone czy konserwowe 10.04.08, 11:13
      Tylko konserwowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka