Dodaj do ulubionych

Prezerwatywa zastępcza

IP: 81.15.182.* 05.09.03, 13:12
Co zrobić w przypadku braku gumek?

Z mężem wymyśliliśmy i podajemy do wiadomości wraz z zezwoleniem na
stosowanie jak ktoś ma ochotę :-))

Bierzemy woreczek śniadaniowy (torebka 1000 sztuk 10 zł.) gumki recepturki
(też jakieś grosze, a oszczędni mogą troczęwyżebraćw aptece), zakładamy na
członka, owijamy, mocujemy wielokrotnie skręconą gumką recepturką.:-)

Same zalety :-)

1. tanie - prezerwatywa zastępcza kosztuje 1 grosz + gumka razem niech
będzie 2 grosze (ostatecznie gumkę można używać wielokrotnie, a pewnie
torębkęśniadaniowąpo umyciu też {lub przewrócić na drugą stronę :-) })
2. podnoszące sprawność mężczyzny - zaciśnięta recepturka uniemożliwia
odpływ krwi z prącia, więc jest większy i sztywniejszy
3. dostarczające zwiększonej ilości bodźców kobiecie - z uwagi na karbowania
spowodowane gumką.

Patentować nie będę.
Ochotnicy po zastosowaniu proszeni są o podzielenie się wrażeniami na forum.
Z wynalazczym pozdrowieniem
tekla

Obserwuj wątek
    • Gość: anatol Re: Prezerwatywa zastępcza IP: 217.153.88.* 05.09.03, 13:17
      Ja robię inaczej, folia bombelkowa, bombelkami na zewnątrz, owijam to taśmą
      bardzo dokłanie i efekty kiedy pękają bombelki są wręcz rewelacyjne. Pęknięty
      bombelek to jeden orgazm. Tego nie da się przeliczyć na pieniądze, która z was
      ma klikadziesiąt orgazmów w czsie jednego stosunku?
    • e998 a nie lepiej po prostu w pupę? 05.09.03, 13:18
      jeszcze taniej
      a jak lubisz to i jeszcze przyjemniej
      :)
      • Gość: anatol Re: a nie lepiej po prostu w pupę? IP: 217.153.88.* 05.09.03, 13:27
        chodzi o prezerwatywę, a poza tym za blisko krzyża trzeba się spowiadać
      • Gość: Xanatos Re: a nie lepiej po prostu w pupę? IP: 195.92.39.* 05.09.03, 13:33
        e998 napisał:

        > jeszcze taniej
        > a jak lubisz to i jeszcze przyjemniej
        > :)


        A propos pupy. Wczoraj siedzę sobie z kumplem w skupie makulatury i przychodzi
        gdzieś 50 letni bogaty dres. Jako że to skup makulatury pełno tam
        świerszczyków. Stary bierze gazetkę do ręki i mówi do nas po chwili.
        Chłopaki powiedzcie mi dlaczego wszystkie laski chcą teraz w pupę.
        Patrzym na niego trochę zbici z tropu.
        Może to wpływ kinematografii - walnąłem jak potłuczony...
        Co? - pyta.
        Za dużo filmów się naoglądały - odpowiada mu kumpel.
        Aaaa - kończy swój wywód dres.
        :)))


        • e998 Re: a nie lepiej po prostu w pupę? 05.09.03, 13:40
          A propos skupu makulatury.

          Przedwczoraj przyjechałem do kumpli. Patrzę, siedzi takich dwóch, oglądają
          świerszcze, myślę, wystraszę ich, zapytam dlaczego laski chcą teraz w pupę

          a oni
          nic
          mówią że to kinematografia
          rozumiecie
          >?
          kinematografia!
          a to ja myślałem że jestem stary

          więc pogładziłem łańcucha i odjechałem...
          • Gość: Xanatos Re: a nie lepiej po prostu w pupę? IP: 195.92.39.* 05.09.03, 13:44
            e998 napisał:

            > A propos skupu makulatury.
            >
            > Przedwczoraj przyjechałem do kumpli. Patrzę, siedzi takich dwóch, oglądają
            > świerszcze, myślę, wystraszę ich, zapytam dlaczego laski chcą teraz w pupę
            >
            > a oni
            > nic
            > mówią że to kinematografia
            > rozumiecie
            > >?
            > kinematografia!
            > a to ja myślałem że jestem stary
            >
            > więc pogładziłem łańcucha i odjechałem...




            Zabawne, ale mogłeś dopracować ten dowcip. Trochę go wygładzić, jak tego
            łańcucha...
            • e998 Re: a nie lepiej po prostu w pupę? 05.09.03, 13:51
              stary
              celowo
              się nie babrałem

              nie lubię spodni w kancik
              :)
      • aenne Re: a nie lepiej po prostu w pupę? 05.09.03, 17:13
        e998 napisał:

        > jeszcze taniej
        > a jak lubisz to i jeszcze przyjemniej
        > :)
        sam sobie wsadz w pupe
    • Gość: renia Re: Prezerwatywa zastępcza IP: *.ath.spark.net.gr 05.09.03, 13:44
      Gość portalu: tekla napisał(a):

      (można używać wielokrotnie,
      > torębkęśniadaniowąpo umyciu {lub przewrócić na drugą stronę :-) })


      Ktora strona wg Ciebie jest w omawianej torebce apetyczniejsza? Znaczy...
      ktory sos bardziej pasuje do kanapki?
    • soczewica staracie się o dzieci czy coś? 05.09.03, 17:38
      na to wygląda.
      może lepiej zrób mu na drutach gustowną prezerwatywkę z pomponikiem, będzie
      podobny efekt, plus brak szeleszczenia.

      przyszło mi do głowy jeszcze coś - chyba musisz sobie golić intymne miejsca, bo
      już sobie wyobrażam, jak włoski wkręcaja się pod recepturkę.
    • mamalgosia Re: Prezerwatywa zastępcza 06.09.03, 11:53
      śliczne
    • zmiotetoforumzpowierzchniziemi Dlaczego ten wątek nie został usunięty przez admin 06.09.03, 11:56
    • Gość: tekla Re: Prezerwatywa zastępcza IP: 81.15.182.* 08.09.03, 08:04
      Prezerwatywa na drutach?
      Dobre, szczególnie pomponik :)

      A co do skuteczności to pamiętam z jakiegoś "Razem" (taka prehistoryczna prasa
      młodzieżowa) dwa listy do Starowicza:

      List I: zdesperowana nastolatka - "zaszłam w ciążę, ale jak to się mogło stać,
      przecież podmywałam się po stosunku"

      List II: zdesperowany mąż - "moja żona zaszła w ciążę, a przecież zawsze po
      robiła siku"

      To ci dopiero antykoncepcja.
      tekla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka