Dodaj do ulubionych

i znowu...

11.04.08, 18:23
zaczynam palić smierdzące obrzydliwe papierochy:(:(:(
Ale popijam je pysznym musującym winkiem:)
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: i znowu... 11.04.08, 18:31
      Nie dość, że rak płuc to jeszcze marskość wątroby!
    • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 18:32
      "a ja palę faję... i piję wino... palę faję za fają..."
      • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 18:39
        blelelelelelel niby zła jestem na siebie, ale nie pottafie sobie
        powiedzieć nie:(
        Tak sie konczy samotne rozpoczynanie samotnego weekendu:(
        • kamyk-zielony Re: i znowu... 11.04.08, 18:41
          hanka19841 napisała:

          > Tak sie konczy samotne rozpoczynanie samotnego weekendu:(

          Ostro zaczynasz, ciekawe jak skończysz...
          • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 18:44
            pisaniem prac zaliczeniowych, bo własnie sie dowiedziałam,ze jutro
            musze oddać dwie:(

            Tak to jest leserować:)
            • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 18:46
              Witaj w klubie, ja co prawda nie na jutro, ale i tak terminy gonią.
              A zamiast pisać, to siedzę i na forum świntuszę z dziołchami. Bo ja
              potrzebuję faceta. Nie musi być mądry, dobrze zarabiać, ale żeby był
              wysokim brunetem i żebym się mogła przytulić do niego...
              • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 18:46
                wysokim PRZYSTOJNYM brunetem.
                • poecia1 Re: i znowu... 11.04.08, 18:49
                  ale chyba blondynem też bys nie pogardziła;)
                  • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 18:51
                    Jakby był przystojny, to i nie. Ale żeby nie jakieś byle co. W
                    każdym razie ja go nie chcę na stałe, tylko tak doraźnie, do
                    przytulenia czasami.
                • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 18:50
                  mój nie młody, nie wysoki, ale jak dla mnie przystojny brunet
                  kolejny weekend spedza w Niemczech, ale jutro do mnie wróci, a ja
                  głupia nie wyjeżdzam bo zajecia, bo uczelnia, ach zła jestem na
                  siebie!!!!1
              • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 18:53

                Nie musi być mądry, dobrze zarabiać, ale żeby był
                > wysokim brunetem i żebym się mogła przytulić do niego...

                Ale pewnie dobrze by było, gdyby miał więcej do powiedzienia niż
                pluszowy pies bernardyn. ;-)
                • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 18:55
                  Nie zaszkodziłoby, ale ja potrzebuję męskiego ciała przy swoim. I
                  nie może to być manekin, bo ma się ruszać i mnie głaskać po włosach.
                  • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 19:04

                    > nie może to być manekin, bo ma się ruszać i mnie głaskać po
                    włosach.

                    :-DD
                    Świntuch. :-P
                    • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 19:04
                      No, wiem :(
                      Ej, skąd się bierze faceta?
                      • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 19:06

                        Bo ja wiem...
                        Ja jednego znalazłam na ulicy a drugiego w necie [trafiłam na bardzo
                        normalnego! ;-)].
                        • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 19:11
                          Znając moje szczęście, to ja trafię na jakiegoś zboczeńca... Nie
                          wiem, co ze mną jest, ale ja się podobam albo pijakom z poznańskiej
                          Wildy, albo facetom w wieku mojego ojca i lepiej. Jakaś przedwojenna
                          uroda czy co?
    • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 18:51

      Bleeeeeee.
      Jak dobrze, że ja nigdy nie zaczęłam. :-)
      • menk.a Re: i znowu... 11.04.08, 18:56
        kitek_maly napisała:

        >
        > Bleeeeeee.
        > Jak dobrze, że ja nigdy nie zaczęłam. :-)
        >

        Żono, ja czasem pociągałam. Ale nie uzależniłam się. Jakimś cudem. ;)
    • menk.a Re: i znowu... 11.04.08, 18:55
      Wczoraj kupiłam sobie papierosy. Mam wina od metra... Ale papierosy mi nie
      smakują. Odlatuję po nich. Nie wiedzieć czemu.
      zostanę alkoholiczką a nie palaczką:P
      • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 18:57
        Jak to jest, że sie nie lubi papierochów, ale przychodzi taki dzien,
        ze sie napale, napale i już mam dosyć na poł roku......
      • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 19:05

        Po kolerę to świństwo kupiłaś byłaś? :->
        • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 19:09
          bo:
          -mi smutno..
          -jestem zła na siebie
          -nie chce mi sie nic robić
          -boli mnie głowa
          -jestem słaba
          • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 19:10

            Jedyny powód, który mogę zaliczyć jako usprawiedliwienie, to:
            > -jestem słaba

            Ćwicz swoją wolę! Nie daj się jej. :-)
      • izabellaz1 Re: i znowu... 11.04.08, 19:13
        menk.a napisała:

        > zostanę alkoholiczką a nie palaczką:P

        Możesz mię dolać? Woodka mi się kończy:D Chyba poślę ślubnego do sklepiszcza:DDD
        • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 19:22

          Albo sklepiszcza po ślubnego. ;-)
          • izabellaz1 Re: i znowu... 11.04.08, 19:23
            kitek_maly napisała:

            >
            > Albo sklepiszcza po ślubnego. ;-)

            Mnie już jeden wystarczy. Im więcej chłopa tym więcej kłopotu:D
            • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 19:25
              Gorzej jak się w ogóle nie ma chłopa. I się nigdy nie miało. To się
              nie zna tych ewentualnych minusów, a zna się same minusy braku
              chłopa.
              • kitek_maly Re: i znowu... 11.04.08, 19:28

                A najgorsza opcję to ja przechodzę. Nie mieć chłopa, gdy się go
                miało. Nie dość, że człowiek zna minusy braku, to niestety zna plusy
                posiadania. :-( A te plusy posiadania to zwielokrotniają minus
                nieposiadania. Nic, tylko siąść i płakać.
                • izabellaz1 Re: i znowu... 11.04.08, 19:29
                  kitek_maly napisała:

                  >
                  > A najgorsza opcję to ja przechodzę. Nie mieć chłopa, gdy się go
                  > miało. Nie dość, że człowiek zna minusy braku, to niestety zna plusy
                  > posiadania. :-( A te plusy posiadania to zwielokrotniają minus
                  > nieposiadania. Nic, tylko siąść i płakać.

                  Oj baby! Chłopów w Polsze dużo a miejsc w przedszkolu już nie:D
                  • eluch_a Re: i znowu... 11.04.08, 19:31
                    To weź mi powiedz, skąd wziąć przystojnego bruneta, który by mnie
                    chciał?
    • izabellaz1 Re: i znowu... 11.04.08, 19:12
      hanka19841 napisała:

      > zaczynam palić smierdzące obrzydliwe papierochy:(:(:(
      > Ale popijam je pysznym musującym winkiem:)

      Bleeee to ból głowy następnego dnia murowany:P
      • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 19:16
        Aż tak strasznie nie bedzie, a tymczasem chyba zerwe połączenie z
        netem i sie solenie wezmę za cos konktretnego, bo tu z Wami drogie
        Panie to ja nic nie napiszę konkretnego:)
        • izabellaz1 Re: i znowu... 11.04.08, 19:16
          hanka19841 napisała:

          > Aż tak strasznie nie bedzie, a tymczasem chyba zerwe połączenie z
          > netem i sie solenie wezmę za cos konktretnego, bo tu z Wami drogie
          > Panie to ja nic nie napiszę konkretnego:)

          Ale za to jak przyjemnie jest:D
          • hanka19841 Re: i znowu... 11.04.08, 19:18
            no właśnie a obowiazki idą w las.................
            ale napewno jeszcze tu zajrze dzisiaj:):):):)
            Miłego pisania kobitki
    • funny_game Re: i znowu... 11.04.08, 20:28
      Jak ja bym chciała mieć na imię Hanka! Chociaż na drugie. Hanka, a nie Hanna :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka