Dodaj do ulubionych

problemy w pracy?

15.04.08, 21:15
jakis czas temu zaczelam nowa prace.....nie wiem, moze to ja jestem jakas
dziwna, albo moi współpracownicy, ale czuje sie tam conajmniej zle. Ciagle mam
wrazenie, ze jestem osoba niechciana, ze wdarlam sie w ten ich piekny swiat
pracy biurowej:PP
i nawet nie ma do kogo geby otworzyc....:(
jakos tak mi zle....

do tej pory spotykalam fantastycznych ludzi w pracy...a teraz jakby niebo
zwlailo mi sie na glowe:(((

zmienic?ciezko - placa nienajgorsza, a w dzisiejszych czasach znalezc cos
ciekawego graniczy niemal z cudem;/z reszta - dla samych ludzi?

chcialabym tylko wiedziec, czy ktos z was byl w takiej sytuacji i jak z tego
wybrneliscie?

Pozdrawiam...

Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:25
      jak dlugo tam jestes?
      • isobelsantapip Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:34
        miesiac;/

        no ja tez mam to w d**ie, ale przychodza takie chwile, ze kurde sie
        zastanawiam....ze moze to ja sprawiam takie wrazenie?nie wiem....
        • kontik_71 Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:35
          Zaczynasz ich dopiero poznawac, w tym samym czasie poznajesz firme i
          obowiazki.. moim zdaniem przesadzasz.. .. gdyb to byl rok to co
          innego
        • polla.k Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:35
          miesiąc to krótko, żeby się oswoic z nowym stadem :)
          • isobelsantapip Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:38
            myslicie?na razie siedze cicho, bo jedyne co mowie, to zadaje pytania:)a
            towarzystow zgrane - nie powiem.wiec ciezko jest sie "wdrozyc"...szczegolnie, ze
            juz pojawily sie pierwsze watpliwosci ze strony "starych wyjadaczy" - jako
            humanistka mam swoje zdanie, szukam, draze, a nie poddaje sie sztywnym
            ramom....od deski do deski zrobic i do domu. Oni chyba tego nie akceptuja;/
            • kontik_71 Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:41
              W znakomitej wiekszosci firm wchodzi sie w zgrane, znajace sie
              towarzystwo.. to jest NORMALNE
              • isobelsantapip Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:45
                no i co ja mam zrobic?czekac?udzielac sie?nie wiem, nie lubie sie pchac tam
                gdzie mnie ine chca...w tym przypadku w towarzystwo, aczkolwiek wypadaloby
                nawiazac jakies znajomosci.Fajek nie pale, wiec papieros wspolny odpada.no zle
                mi z tym.....:(chyba, ze to przejsciowy dol;/
                • kontik_71 Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:51
                  Byc nirmalna, mila i otwarta osoba.. usmiechaj sie, badz pogodna..
                  za miesiac nie bedziesz miala juz takich problemow... Glowa do
                  gory :)
                  • isobelsantapip Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:59
                    caly czas sie usmiecham:)krzycza na mnie to sie nawet usmiecham:)chyba jestem
                    najmlodsza tam, i staram sie oprzyjac z pokora to co mowia, ale u nich o usmiech
                    juz ciezko;/taki typ ludzi chyba;/ja jak przychodzily nowe osoby do "mojego
                    zgranego towarzystwa" nigdy nie dawalam odczuc, ze czuje sie kims lepszym,
                    wazniejszym....myslalam, ze kazdy tak ma;/ale chyba naiwnosc przeze mnie
                    przemawia.....
                    • kontik_71 Re: problemy w pracy? 15.04.08, 22:00
                      Krzycza? to calkiem inna bajka. .nie mozesz dopuscic do sytuacji aby
                      Cie postrzegali jako chlopca do bicia.. w takich sytuacjach
                      spokojnie i bez zlosci musisz sie bronic..
                      • isobelsantapip Re: problemy w pracy? 15.04.08, 22:08
                        no nie doslownie, ale to idzie ze skrajnosci w skrajnosc - albo uwazaja, ze nie
                        musza mi nic tlumaczyc, bo teoretycznie powinnam wszystko wiedziec(pfff jasne),
                        albo uwazaja, ze jestem kompletnym glabem;]i jak pytam - to z laska
                        odpowiadaja....nie wiem.Bronic sie umiem i moge, ale czy to ma sens?chcialam
                        noralnie z ludzmi zyc, to wychodzi na to , ze sie nie da;/
                        • kontik_71 Re: problemy w pracy? 15.04.08, 22:09
                          Tak bronic sie nalezy zawsze i trzeba pokazac gdze jest granica.. to
                          co przezywasz to sa normalne mechanizmy w grupie.. normalka...
                          Gdybys palia to byloby Ci latwiej sie wkrecic, ale i tak Ci sie
                          uda...
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: problemy w pracy? 15.04.08, 21:29
      ja jestem w podobnej i szczerze mowiac mam to w d.pie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka