07.05.08, 00:51
Jestem ciekawa, czy 13 cm długości wiadomego organu faceta byłoby lub mogłoby
być dla Was przeszkodą? Tzn. jeśli wszystko poza tym byłoby jak najbardziej
ok, czy nie obawiałybyście się, będąc w związku z tak obdarzoną osobą, że z
większym mogłoby być lepiej?
Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii, tylko nie piszcie proszę, że rozmiar nie
ma znaczenia ;)
Obserwuj wątek
    • braun_f Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:52
      w zwisie?
    • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:52
      Ujdzie. Zresztą ja jestem za wolną miłościa i lubię urozmaicenia.
      Każdy się nada. ;P
      • kedrok1 Re: 13 cm.... 07.05.08, 10:26
        bertrada napisała:

        > Ujdzie. Zresztą ja jestem za wolną miłościa i lubię urozmaicenia.
        > Każdy się nada. ;P

        więcej takich i mielibyśmy raj na ziemi ;)
    • poecia1 Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:53
      czekałam na jakiś wątek tego typu:D idealny na dobre zakończenia
      dnia na forum;)
    • avital84 Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:55
      Ja tu zawsze piszę, że ma znaczenie. :) Tyle, że raz, to są żarty, a dwa, nie
      mam wielkiego porównania. :)

      Gdyby wszystko poza tym było by ok i ogólnie mimo wielkości w tych sprawach było
      by ok, bo przecież nie tylko od tego wszystko zależy, to jak najbardziej.
      • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:55
        O, to już nie śmiejemy się z małych ptaszków? :P
        • avital84 Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:00
          Life is brutal and full of zasadzkas. ;P
          • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:01
            Cokolwiek to w tym kontekście miało znaczyć :P
            • avital84 Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:02
              Takiego bardzo dużego to bym pewnie się bała. :)

              Jak jest chemia, a może i coś więcej i ludzie wiedzą jak się wzajemnie dotykać
              by dać sobie przyjemność to chyba nie ma znaczenia.
              • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:03
                avital84 napisała:

                > Jak jest chemia, a może i coś więcej i ludzie wiedzą jak się wzajemnie dotykać
                > by dać sobie przyjemność to chyba nie ma znaczenia.

                Amen :]
    • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:58

      Sama długość (wielkość) wiadomego narządu nie jest jedynym
      wyznacznikiem jakości seksu. :-P I tego się trzymajmy. :-)
      • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:59
        mówisz przez sen? :]
        • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:03

          Lunatykuję pisząc na klawiaturze. ;-)
          • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:04
            Co jeszcze robisz przez sen? :]
            • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:07

              Wykorzystuję niewinnych chłopców śpiących obok. ;-)
              • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:08
                Hmmmmm śpiący jestem, do łóżka mam daleko, przenocujesz mnie? :P
                • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:09
                  kitek napisała "niewinnych" ;P
                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:10
                    I będą mi teraz wypominać, eh
                • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:09

                  Ale z tego co wiem, to nie jesteś taki całkiem niewinny. ;-)
                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:10
                    Jak śpię, to jestem niewinny :]
                    • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:12
                      jesteś czy tylko niewinnie wyglądasz?;)
                      • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:13
                        Nie wiem, ktoś to musi sprawdzić :]
                        • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:15
                          to jeszcze nikt nie sprawdził?
                          ;P
                          • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:16
                            Nikt się nie dzielił tą wiedzą ze mną, więc należy sprawdzić ponownie :]
                            • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:18
                              ahaa
                              no patrz, zostawiła/y cie takiego nieuświadomionego...
                              • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:19
                                Szczerze powiedziawszy to nigdy mnie akurat ten fakt nie interesował, ale jak
                                widać powinien był :]
                                • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:21
                                  noc już zapadła, więc masz okazję się zainteresować
                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:23
                                    Tym razem nie ma nikogo, kto mógłby to sprawdzić i mi opowiedzieć - może jesteś
                                    chętna? :]
                                    • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:27
                                      tym razem...? hmmm
                                      cóż za otwarta propozycja
                                      obawiam się że nie na wiele się zdam, bo ja już właściwie śpię i mogę wszystkiego nie pamiętać ;)
                                      • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:29
                                        no to ja Cię najpierw (r)o(z)budzę, potem niewinnie zasnę, a Ty będziesz
                                        obserwować :]
                                        • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:31
                                          no ta, a jak sie okaże że faktycznie jesteś niewinny, to noc w placy...
                                          • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:33
                                            Może warto zaryzykować? :]
                                        • pachpachpach Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:31
                                          No, no, ale was to 13cm podjarało!
                                          • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:35
                                            wesoly to jakiego wątku się nie złapie to mu tak się rozkręca ;)
                                            a co do głównego temtu - bo nie zdażyłam się wypowiedzieć: słyszałam powiedzenie, że nie ważne że ptaszek mały,ino ważne żeby był dziarski.Ale niestety nie potwierdze- nie mialam z takim stycznosci
                                            • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:36
                                              cheekymonkey napisała:

                                              > wesoly to jakiego wątku się nie złapie to mu tak się rozkręca ;)

                                              Tak tak, zwalaj na mnie - święta się znalazła, ja już tam dobrze wiem co za
                                              zwichrowane myśli Ci się w główce kotłują :P
                                              • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:38
                                                oj, na kogoś trzeba...
                                                ale patrz - mnie się tak wątki nie rozkręcają... ;P
                                                • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:40
                                                  Z kimś jednak te wyuzdane konwersacje prowadzę, prawda?
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:41
                                                    ale nie tylko ze mną
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:42
                                                    ale też z Tobą
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:44
                                                    ;P
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:45
                                                    no taka jest prawda, a teraz nie ociągaj się tylko chodź - sprawdzisz czy przez
                                                    sen jestem niewinny :P
                                            • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:38
                                              Bo wesoły jest okrutnie wyuzdany. Ta niewinność to tylko przykrywka.
                                              Łapie na nią niewinne ofiary i potem je wykorzystuje w perwersyjny i
                                              wyuzdany sposób. ;P
                                              • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:39
                                                bertrada napisała:

                                                > Ta niewinność to tylko przykrywka.

                                                No i szlag trafił mój szatański plan.
                                                • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:41
                                                  Byłabym nie w zgodzie ze swoim sumieniem, gdybym koleżanki nie
                                                  ostrzegła. Ona wszakże jest jeszcze niewinna. Mogłaby popaść w
                                                  jakieś szaleństwo.
                                              • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:40
                                                hmm... to może rozważę to ryzyko
                                                jeszcze mnie nikt nie wykorzystał w wyuzdany sposób...tzn włąściwie jaki to?;P
                                                • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:41
                                                  Zapytaj eluchy
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:45
                                                    aaaa, to tamto było wyuzdane...
                                                    aha
                                                    hmmm...
                                                • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:45
                                                  Wykorzysta cię w taki sposób, że będziesz się wstydziła do tego
                                                  przyznać.
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:45
                                                    Ej ej, bo na potwora wychodzę :P
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:49
                                                    Całkiem ciasteczkowy ten potwór ;)
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:50
                                                    raczej naleśnikowy ;P
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:51
                                                    ?
                                                    a ja nie kumam tym razem...
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:54
                                                    On jest CIACHO, on jest POTWÓR - on jest CIASTECZKOWY POTWÓR.
                                                    A naleśnikowy, bo ja w nocy smażę wyuzdane naleśniki :)
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:56
                                                    czy ciacho to nie wiem, nie widzialam
                                                    czy potwor - no, może
                                                    ... dwadni temu już byłam wołana przez jedna na smażenie placków bez bielizny... kurde...
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:57
                                                    smażenie placków bez bielizny jest dobre!
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:59
                                                    no tak, ty stałeś obok...
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:00
                                                    jestem wszędzie tak, gdzie są kobiety w niepełnym stroju :P
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:00
                                                    tam *
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:01
                                                    > jestem wszędzie tak, gdzie są kobiety w niepełnym stroju :P

                                                    To i w kilku miejscach naraz potrafisz przebywać? Twoje wyuzdanie
                                                    przeszło wszelkie granice.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:02
                                                    No :) Ja tak się cieszę jak nie ma mojej współlokatorki i mogę sobie
                                                    łazić na golasa po mieszkaniu...
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:04
                                                    A ja wtedy czaję się tam za rogiem.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:06
                                                    A czemu się czaisz zamiast normalnie zadzwonić do drzwi?
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:08
                                                    Żeby Cię całkiem nie zdemoralizować.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:10
                                                    Za późno. Poza tym dozorca jest przewrażliwiony, jak się ktoś obcy
                                                    kręci po podwórku. Na drugi raz wejdź na górę ;)
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:07
                                                    wesoly.profanator napisał:

                                                    > A ja wtedy czaję się tam za rogiem.

                                                    To jednak kupiłeś sobie bilet miesięczny na IC ;P
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:08
                                                    Półroczny karnet na przejazdy :P
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:08
                                                    No i weź tu takiego obserwuj, czy niewinnie śpi...
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:09
                                                    Da się :)
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:13
                                                    Obawiam się, że się zagubiłam już gdzieś po drodze.
                                                    Latasz w te i wewte...
                                                    Muszę teraz znaleźć drogę z powrotem do łóżeczka
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:14
                                                    No to podążaj za mną, bo właśnie się tam wybieram. Dobranoc
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:16
                                                    Już sobie dotrałam. Dobranoc
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:55
                                                    A bo ja ciacho jestem, albo jak kto woli - całkiem wyuzdany naleśnik
                                              • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:40
                                                Tak. Co ze mną zrobił za straszną rzecz... Wykorzystał i sama już
                                                jestem perwersyjna...
                                                • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:43
                                                  eee.... mnie tam już gorzej chyba nie będzie

                                                  o rany! <łąpie się za głowę> ale ja tu wyglądam ;)
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:45
                                                    Wiesz, jakie ja smsy teraz wykładowcom wysyłam??? Hehe, pan
                                                    doktorant chce jeszcze ;)
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:58
                                                    Jeszcze mu mało? A czy on przypadkiem nie siedzi noami na FK?
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:00
                                                    Powiedział, że po tym smsie nic nie będzie takie jak kiedyś, a jeśli
                                                    dostanie jeszcze kilka takich smsów to jego stosunek do mnie
                                                    istotnie chucią podszyty będzie.
                                                    Kuźwa, jak on się obroni zgodnie z planem za miesiąc, to będzie
                                                    recenzował moją magisterkę...
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:02
                                                    e, to dobrze ci zrecenzuje ;)
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:04
                                                    Nie wiadomo. Jak zażąda jeszcze kilku takich smsów i ich nie
                                                    dostanie...
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:04
                                                    eluch_a napisała:

                                                    > Powiedział, że po tym smsie nic nie będzie takie jak kiedyś, a
                                                    jeśli
                                                    > dostanie jeszcze kilka takich smsów to jego stosunek do mnie
                                                    > istotnie chucią podszyty będzie.
                                                    > Kuźwa, jak on się obroni zgodnie z planem za miesiąc, to będzie
                                                    > recenzował moją magisterkę...

                                                    No to będzie to najbardziej perwersyjna i wyuzdana obrona jaką
                                                    uczelnia widziała.
                                                • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:44
                                                  On ciebie też na czata przecież zaciągnął. Mój boże ja do dziś po
                                                  tamtej nocy nie mogę po nocach spać. Jego perwersja przeszła moje
                                                  oczekiwania.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:47
                                                    No, przecież mnie to w ogóle straszną rzecz zrobił, najgorszą ze
                                                    wszystkich chyba... A jeszcze nie chcą mi wątku skasować, bo na
                                                    życzenie wątków się nie kasuje... I taka jestem upadła kobieta...
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:47
                                                    Tak, po rozmowie ze mną na czacie żadna nie była już taka jak kiedyś.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:52
                                                    E, a może ty napiszesz do papryczki, co by skasowała tamten wątek?
                                                    Bo mnie powiedziała, że na życzenie nie kasują.
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:55
                                                    Żeby skasowali to ileśtam osób musi kliknąc w kosz.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:58
                                                    No, ale ja nie kumam... Myśmy tam złamali całą netykietę na pół, ja
                                                    przyznaję sie do błędu, a moderator nie chce skasować
                                                    kompromitujących postów. Przecież ja przez Wyuzdanego se do końca
                                                    forumowania zszargałam opinię...
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:59
                                                    No daj spokój, od razu zszargałaś :|
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:03
                                                    Masz rację. Jedynie nieco potarmosiłam ;)
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:04
                                                    Tak odrobinkę
                                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:47
                                                    oczekiwałaś?:D
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:52
                                                    Wspominał, że jest perwersyjny i wyuzdany, ale nie przypuszczałam,
                                                    że aż tak.
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:12
                                                    I jeszcze hymka.
                                                  • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:14
                                                    hmmmm I idę spać, dobranoc
                                                  • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:16
                                                    Dobranoc. I pamiętaj, rączki na kołdrę. ;P
                                                  • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 02:18
                                                    Grzeczny bądź, co?
                                  • cheekymonkey Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:24
                                    a zatem, w myśl powiedzenia naszych wschodnich sąsiadów:
                                    spokojnej nocy życzymy tylko dzieciom
                                    ;]
                    • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:13

                      A mówisz przez sen? Bo tu będzie wskazane, żebyś mówił 'tak, mmmm
                      tak'. ;-)
                      • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:14
                        Mówię, mruczę, hymkam :P
                        • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:15

                          No dobra, to jak jeszcze do tego czytasz w myślach, to właśnie myślę
                          o tym gdzie mieszkam. Zatem adres znasz. :-) A ja się kładę.
                          Branocka.
                          • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:15
                            Kurcze, dalej niż moje własne łóżko, eh :(
                            • kitek_maly Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:17

                              A twierdziłeś, że jesteś mobilny. ;-P
                              Dobranoc [ostanie dzisiaj :-)].
                              • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:18
                                Mobilny, ale nie poruszam się z prędkością światła, a szkoda. Dobranoc słodziutka.
                          • strange_one Re: 13 cm.... 09.07.08, 23:36
                            Kobiety czy na prawdę rozmiar ma aż takie znaczenie??

                            Osobiście nie należę do średniej krajowej, znaczy się ~14 cm... zastanawiam, się
                            nad tym bo miałem już trochę partnerek i nie zauważyłem, żebym wszystkich nie
                            zadowolił...

                            Co prawda tak pół na pół... i to były kobiety które nie zwykły udawać, bo w
                            zasadzie nei miały duzego doświadczenia w tych sprawach
                            ...

                            Teraz od niedawna jestem z przecudowną kobietą... ale strasznie się boje
                            inicjacji... co prawda mam na to jeszcze jakieś 70 dni bo ona jest za granicą,
                            zreszta ja też. Dla niej to będzie pierwszy raz... Zalezy mi zeby wszystko
                            poszło jak nalezy.... zebym mogł ja zadowolic, i sie cholernie boje!!!

                            Dodam ze to mjest kobieta z ktora chcialbym spedzic życie!! A sex dla nas obojga
                            jest ważną rzecząąą....
    • braun_f Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:59
      jak w obwodzie sporo, to nie jedna jeknie
    • mahadeva Re: 13 cm.... 07.05.08, 00:59
      pomijajac fakt, ze nie wiem po co sie mongomicznie wiazac, uwazam,
      ze seks z facetem 13 cm nie ma sensu, przynajmniej penetracja
    • avital84 Poza tym... 07.05.08, 01:01
      ze statystyk wynika, że mieści się w przedziale Polskiej normy. ;)
      • mahadeva Re: Poza tym... 07.05.08, 01:04
        niestety :) jak mi taki mikrus kiedys powiedzial, ze mieszkal z
        dziewczyna, to w ogole nie moglam zrozumiec :)
        • avital84 Re: Poza tym... 07.05.08, 01:05
          ;D;D;D

          <umarłam>
          • wesoly.profanator Re: Poza tym... 07.05.08, 01:05
            <umarł razem z Avi>
    • anna_heche Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:12
      15, żeby chociaż miał 15
      (albo 16;)
      • pachpachpach Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:15
        Heh, mi to mówisz? ;))
    • pachpachpach Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:24
      Chciałam początkowo dać podobny wątek na forum "mężczyzna"ale tam to wiadomo,
      każdy przecież ma conajmniej 25 cm ;))
      • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:36
        Ja kiedyś widziałam pornola pod tytułem "16-calowy członek" :)
        • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:37
          Fajny jakiś ten pornol?
          • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:39
            Widywałam już lepsze ;)
            • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:40
              Koneserka.
              • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:48
                Miłośniczka gatunku :)
        • bertrada Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:39
          Wstydź się Elucha. Nic dziwnego, że potem po nocach wyuzdane
          naleśniki smażysz. ;P
          • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:42
            Ah, Ahonen daleko... co robić, co robić...
        • pachpachpach Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:41
          Haha, 16 cali = 40,6 cm , hmm, może Ci się przewidziało? może to był "16-calowy
          człowiek" albo członek mafii? ;) Ja np. przed chwilą na bannerze zamiast
          "poskromić niejadka" przeczytałam "poskromić łajdaka" ;) Oby w twoim przypadku
          to była pomyłka tego typu ;)
          • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:43
            Nic mi się nie przywidziało, taki tytuł jak byk na pudełku napisany.
            Pewnie 40 cm to ten facet nie miał, ale całkiem spory był. Że ta
            aktorka, która z nim grała, się nie bała, że ją rozerwie, hehe...
            • wesoly.profanator Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:48
              Pewnie miała między nogami studnię bez dna. Mahadeva też chyba takową ma,
              przynajmniej tak wnioskuję po czytaniu jej postów.
              • eluch_a Re: 13 cm.... 07.05.08, 01:51
                Możliwe. Do tego lata wprawy :)
    • figgin1 Re: 13 cm.... 07.05.08, 07:00
      czy tylko ja nie lubię dużych fiutów?
      • pawel1940 Re: 13 cm.... 07.05.08, 09:50
        Pociesze Cie, ze ja tez nie ;-). Tak samo zreszta jak malych ;-).
    • wyzuta Re: 13 cm.... 07.05.08, 16:09
      Z takim do piaskownicy :DDD
    • absztyfikanto A jak koleś ma 10 cm? 08.07.08, 17:45
      To co byś powiedziała? Czy coś byś przeciw miała?
      • bertrada Re: A jak koleś ma 10 cm? 08.07.08, 17:55
        Zważywszy na fakt, że pochwa, zanim zostanie rozciągnięta przez wiadomy organ,
        ma 5-8cm głębokości, to nawet hsirkowe 6cm nie powinno w niczym przeszkadzać. ;D
        • 5er Re: A jak koleś ma 10 cm? 08.07.08, 20:44
          bertrada napisała:

          > Zważywszy na fakt, że pochwa, zanim zostanie rozciągnięta przez
          wiadomy organ,
          > ma 5-8cm głębokości, to nawet hsirkowe 6cm nie powinno w niczym
          przeszkadzać. ;
          > D
          No właśnie! Kobitki jaką macie głębokość? :))
    • tygrysio_misio Re: 13 cm.... 08.07.08, 18:05
      ze swojego doswiadczenia wiem,ze tak 14-17cm (bo przeciez to zmienne jest i
      zalezy od podniecenia i kondycji danego dnia) to jest tyle ile mi szarga szyjke
      macicy..i czasem jak mam wrazliwa to nawet boli;] a nawet uderza niemilo w
      jelita jak ma dobry dzien

      tak wiec jak dla mnie takie srednie 15-16 to jest to co lubie
      • spiaca.z.otwartymi.oczami jak w aptece ... 09.07.08, 18:52
        jak w aptece ... też cyba musze pomiarować ile dokładnie On ma

        a głębokośc gardła też masz obmierzoną ? poważnie pytam - ile
        wchodzi?
        • tygrysio_misio Re: jak w aptece ... 09.07.08, 19:09
          cały ;]
          • spiaca.z.otwartymi.oczami nie ma nic do śmiacia 09.07.08, 19:12
            nie ma nic do śmiacia - kumpela opowiadała przy ludziach także
            facetach jak trenuje sex oralny z łyzeczką - by pozbyc sie efektu
            tylnej ścianki:?!!! i zeby cały wszedł wielki i gruby - bardzo
            skomplikowane a mówiła o tym jak o malowaniu paznokci:)
            facetom az ślinka ciekła jak jej słuchali....
            ja całego nie daje rady:)
            • tygrysio_misio Re: nie ma nic do śmiacia 09.07.08, 19:54
              No widzisz...a ja czasem dam rad sie tak rozluznic,ze wchodzi caly..a czasem
              wlasnie ta tylna scianka mi przeszkadza

              ponoc jak ma sie mocno wyciagnieta szyje (tak zeby byla prosciutka) to sie
              da...ale ja wlasnie przy wyciagnietej nie moge

              tez kiedys nie umielam...ale lkiedys cos mi zaskoczylo i sie nauczylam;]

              a wiesz co uslyszlam wtedy? "ale ty masz glebokie gardlo" takim glosem palnym
              zachwytu;]
              • bertrada Re: nie ma nic do śmiacia 09.07.08, 20:00
                > ponoc jak ma sie mocno wyciagnieta szyje (tak zeby byla prosciutka) to sie
                > da...ale ja wlasnie przy wyciagnietej nie moge

                Ale wtedy to się wygląda jak pies puszczający pawia i cały czar pryska. ;P
                • tygrysio_misio Re: nie ma nic do śmiacia 09.07.08, 20:05
                  dlatego wole normalnie...klasycznie...niech penis sie wygina a nie ja;]
              • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: nie ma nic do śmiacia 09.07.08, 20:01
                ciekawa jestem co zrobi jak wyjme miarkę - chyba trzeba taka ze
                sklepu papierowa a nie linijke :)
    • hsirk no dzidka, nie przesadzaj... 08.07.08, 20:18
      a na diabla ci 20 cm jak ci caly do pi.z.dy nie wejdzie???
      • bertrada Re: no dzidka, nie przesadzaj... 08.07.08, 20:21
        Może i nie wejdzie ale zawsze można się przed koleżankami pochwalić, że się
        dorwało okaz nie z tej ziemi. ;D
        • hsirk Re: no dzidka, nie przesadzaj... 08.07.08, 20:26
          ano chyba ze tak. nawet jakby sie gial.
          • bertrada Re: no dzidka, nie przesadzaj... 08.07.08, 20:31
            O tym, że się gnie czy, że jest dysfunkcyjny, przecież się nie rozpowiada na
            prawo i lewo.
    • mahadeva Rozmiar ma znaczenie. 08.07.08, 20:30
      Pytanie tylko jakie... Czy ktos powiedzial, ze trzebe sie zenic?
      Szczegolnie z facetem, z ktorym seks bedzie cierpieniem albo wcale
      go nie bedzie, bo co to za seks z 13 cm...
      • 5er Re: Rozmiar ma znaczenie. 08.07.08, 20:43
        mahadeva napisała:

        > Pytanie tylko jakie... Czy ktos powiedzial, ze trzebe sie zenic?
        > Szczegolnie z facetem, z ktorym seks bedzie cierpieniem albo wcale
        > go nie bedzie, bo co to za seks z 13 cm...

        Od ilu cm jest dobry seks? :)
    • 5er 13 cm = porażka 08.07.08, 20:41
    • napal0ny Ja mam 11 cm i od kochanek nie moge sie opedzić 08.07.08, 20:46
      Kobiety nie patrzą na te cm, bo to ich doznania nie zależą od tych +- 3 cm.
      Ważna jest czułość, dotyk, technika, i zwinny języczek ;)
    • samerr Re: 13 cm.... 08.07.08, 21:04
      liczy się grubość :)
    • diabel-tasmasnki Re: 13 cm.... 08.07.08, 21:31
      18 cm ci pasuje? Jeśli tak to daj fotę może się zdecyduje.
    • pijawka_lekarska Re: 13 cm.... 08.07.08, 21:33
      Nie rozmiary, nie technika, lecz figlarność zawodnika ;)))
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: 13 cm.... 09.07.08, 10:21
      nie wielkość się liczy, stare i prawdzie - pomysłowośc i ruchliwość
      mój były doprowadzał mnie do kilku orgazmów nie wyjmując "sprzętu" a
      piwerwszy był "przez ubranie" i było odjazdowo - bo gość myslał i
      sie starał
      • 5er Re: 13 cm.... 09.07.08, 10:29
        spiaca.z.otwartymi.oczami napisała:

        > nie wielkość się liczy, stare i prawdzie - pomysłowośc i ruchliwość
        > mój były doprowadzał mnie do kilku orgazmów nie wyjmując "sprzętu"
        a
        > piwerwszy był "przez ubranie" i było odjazdowo - bo gość myslał i
        > sie starał

        A co z jego orgazmami???
        • avital84 Re: 13 cm.... 09.07.08, 10:37
          Właśnie na tym polega bycie dobrym kochankiem, że się nie jest egoistą.
          Mnie ostatnio ktoś po raz pierwszy zaskoczył, bo nie miał właśnie takiej postawy
          jak Twoja. ;) No i cóż, może ja wyszłam nieco nawet na egoistkę, ale mam zamiar
          się odwdzięczyć, a swoje wiem. ;)
          • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: 13 cm.... 09.07.08, 12:16
            wdzięcznośc była:) i nie miałam wątpliwości że mu dobrze:)
    • hsirk Re: 13 cm.... 09.07.08, 23:39
      jezu, rzygne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka