Dodaj do ulubionych

ZAPACH KOBIETY reedycja

19.09.03, 22:11
Bylo na forum mezczyzna, teraz ciekawa jestem opinii samych kobiet. Wklejam
tu:

Mala podroz w nieuchwytny, przecudowny swiat zapachu... ;-))

Kobieta o jasnej karnacji, rudych badz rudo-blond wlosach, zielonych i
szarych oczach, typ Angielki, pachnie najsubtelniej, najdelikatniej,
najslodzej. Najlepiej na szyi, miedzy piersiami i udami. Zapach jest slodki,
ale lekki, najsubtelniejszy ze wszystkich typow kobiet..

Kobieta o zlocistej karnacji, szatynka badz blondynka, rozne kolory oczu,
opala sie na sloncu w miare latwo, ma mocna plytke paznokcia, pachnie
intensywniej i wg mnie najmniej pociagajaco. W jej zapachu wyczuwa sie cos
kwasnego, nie ma tej slodyczy.. Najlepiej pachnie w zgieciach lokci, kolan i
na karku.

Kobieta typ sniezki, tzn bladolica ale ciemne wlosy, czarne badz brazowe,
mocne owlosienie na rekach czy nogach jak i w miejscu intymnym - pachnie
zabojczo. Intensywnie ale pikantnie i slodko, zmyslowo, jezeli prowadzi
zdrowy tryb zycia i nie zatruwa swego ciala, jej zapach potrafi oszalamiac
mnostwo mezczyzn, tych lubiacych intensywne zapachy, np jasnych blondynow,
ktorzy sami roznia sie kompozycja zapachowa. Ta kobieta najlepiej pachnie we
wlosach, na szyi i miedzy udami, na podbrzuszu..

Kobieta czarnoskora, kazdy jej zapach jest inny. O wiele intensywniejszy od
jasnoskorych siostr, bardziej pikantny, odurzajacy, ciezki i slodko-pieprzny.
Zabojcza mieszanka: czarnoskora kobieta nabalsamowana olejkiem kokosowo-
waniliowym.


Najpiekniej pachna i smakuja kobiety w 7-12 dniu cyklu (czyli od 2-3 dnia po
zakonczeniu miesiaczki)


Na poczatek to na tyle. Wkrotce napisze o zapachu w zwiazku z dieta i stylem,
zycia jak i charakterem ;-))

Obserwuj wątek
    • amanda22 Re: ZAPACH KOBIETY rczesc 2 19.09.03, 22:12
      Tym razem napisze o tym co jemy i jak zyjemy i zwiazkach z naszym zapachem.

      Anioly spotykamy coraz rzadziej, slodko pachnace, delikatne, ploche i ZDROWE..
      Oczywiscie i ja jestem takim aniolem no i dlaeto jestem taka wredna i chowam
      sie przed ludzmi, ab tylko witrualnie sie z Wami czasem polaczyc. :O
      Ludzie nauczyli sie jak skutecznie zatruwac swe ciala i umysly, a co za tym
      idzie ludzie maja malo wrazliwe nosy, ich skora i slina brzydko pachna, ich
      emocje sa skazone i ich aura wydziela wokol siebie metafizyczny odor wszystkich
      ludzkich przywar: zazdrosci, zla, zawisci, egoizmu, agresji, samolubnosci,
      kretactwa.. Bedac w otoczeniu takiego czlowieka, czujac nawet wode Chanel,
      zaczyna on nam smierdziec, smierdzi bo jest zly, dziecinnie proste.. Smierdza
      nam tylko ci ludzie ktorzy sa gorsi od nas, bardziej zepsuci od nas, zas my
      smierdzimy tym na wyzszych poziomach dobroci. Zas w towarzystwie "rowniesnikow"
      zapachowych czujemy sie najlepiej, gdyz postrzegamy ich neutralnie. Dlatego tez
      ploche i delikatne anioly mecza sie w towarzystwie zlych ludzi. Po przejazdzce
      pociagiem mdleja, traca sily, musza natychmiast zanurzyc sie w chlodnej wodzie,
      aby zmyc z siebie toksyczne zapachy jakie osiadly na nim od innych ludzi. Takze
      nie latwo byc aniolem, oj nie..

      Jestes tym czym jesz, mowi pewne przyslowie. To prawda. Najgorzej pachna
      (czyt.smierdza) ludzie, ktorzy pija alkohol, kawe, pala papierosy, przyjmuja
      narkotyki, objadaja sie za wiele, jedza mieso roznych stworzen i lubia cukier.
      Tak, slodki cuker, zamienia sie w wyzerajacy kwas, wyzera nasze kosci, jest
      wrogiem.. Tabletki i rozne leki, chemia, mieso, kawa i papierosy sprawiaja, ze
      ludzie smierdza tak okropnie, ze az nie do zniesienia.. jakims kwasem, octem,
      czyms ochydnie zimnym, kwasnym, plesnia. Splesnieli i zanieczyszczeni w srodku,
      na dodatek o nieczystym egoistycznym umysle, wydzielaja wokol swych cial
      toksyczna aure nieprzyjemnych woni..
      Chorzy ludzie pachna zle, niektorzy z nas potrafia podswiadomie wyczuc nosem,
      ze ktos jest chory, zanieczyszczony, i automatycznie czujemy niby bezpodstawna
      niechec do tej osoby.
      Mordercy, gwalciciele, ludzie stosujacy przemoc, ci najbardziej upadli i zli,
      pachna zle. Ich aura juz niszczy.. Jesli kiedys stojac obok kogos nagle
      poczujesz zimne dreszcze, lek, Twoj instynkt wlaczy czerwone swiatelko, to
      wlasnie byc moze dlatego, ze wyczules zapach zla.

      Klamstwo ma swoj zapach.. Kiedy jakby w swoim wnetrzu czujesz, ze ktos klamie,
      choc nic na to nie wskazuje, to pewnie Twoj nos wyczul zapach klamstwa, te
      subtelna gorzko-kwasna won bijaca od osoby klamiacej, ktorej cialo i umysl
      koncentruje sie na grze i lganiu. Bo kiedy dziecko sie rodzi, najpierw widzi
      swiat nosem. Potem dostajemy oczy, i niemalze zapominamy o nosie. Anioly widza
      swiat wszystkimi zmyslami, a zmysl wzroku odgrywa mala role w postrzeganiu
      rzeczywistosci, bo oczy nie zobacza dobra, piekna, milosci, nie poczuja zapachu
      dobra i milosci. Oczy pokazuja nam wierzcholek gory lodowej, dlatego zdajcie
      sie na noski, a bedziecie wolni, madrzy i nigdy nie podejmiecie zlej decyzji.
      Zdajcie sie na instynkt, zmysly, wewnetrzny glos, a on Wam powie wiecej o
      drugim czlowieku, sytuacji niz oczy...

      Jeszcze nie znalazles swojej drugiej polowki i sie wahasz..? Poloz sie na lozku
      gdzie sypia Twoj wybranek/wybranka, zamknij oczy i wdychaj jej/jego zapach,
      energie.. Jesli poczujesz sie spokojnie, bezpiecznie, "jak w domu", spokojnie i
      doznasz uczucia harmonii a zapach wyda Ci sie podniecajacy, slodki, cieply,
      rozkoszny, bijacy zyciem i radoscia, to znaczy, ze tu jest twoje miejsce przy
      tej osobie.. ze ten ktos jest dobry, czysty i pasujecie do siebie. Jesli zas
      zapach wyda Ci sie nieprzyjazny, nie poczujesz sie odprezony ale zaniepokojony
      badz po prostu cos Cie bedzie odpychac, to widocznie sa ku temu jakies powody...

      Zaufaj swemu Nosowi, a bedziesz Panem swiata !!
      • Gość: lola Re: ZAPACH KOBIETY rczesc 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 22:48
        Najcudniej to pachna.. własne dzieci, zwlaszcza gdy spią.Najpierw cieplutkim
        mlekiem, potem samą słodyczą, naprawde. Rodzice, wachajcie swoje dzieci!
      • wasza_bogini Re: ZAPACH KOBIETY rczesc 2 19.09.03, 22:55
        >
        > Zaufaj swemu Nosowi, a bedziesz Panem swiata !!


        ja bym napisala Pania swiata!!!!!!!!!!!!!
    • mickey.mouse Re: ZAPACH KOBIETY reedycja 20.09.03, 06:32
      amanda22 napisała:


      > Kobieta o jasnej karnacji, rudych badz rudo-blond wlosach, zielonych i
      > szarych oczach, typ Angielki, pachnie najsubtelniej, najdelikatniej,
      > najslodzej. Najlepiej na szyi, miedzy piersiami i udami. Zapach jest slodki,
      > ale lekki, najsubtelniejszy ze wszystkich typow kobiet..
      >

      Wiem o tym :)
      • Gość: MMM To jest bzdura. IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 20.09.03, 11:07
        Ja mam ciemną karnację, ciemne oczy i włosy, odżywiam się niezdrowo, palę
        i...... słodko pachnę. to chyba też zależy od człowieka, od genów itp. Mój brat
        20 letni super pachnie, zawsze fajnie pachnial.
        • Gość: lola Re: To jest bzdura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 13:23
          A skad wiesz jak pachniesz? Ty odbierasz swój zapach inaczej niz obcy nos.
          • Gość: MMM Re: To jest bzdura- odp. IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 20.09.03, 13:48
            no raczej stąd wiem, że faceci lecą na mnie jak nie wiem i każdy wąchał moje
            włosy i szyję i plecy i piersi i się zachwycał. Stąd wiem mądralo.
            • Gość: lola Re: To jest bzdura- odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 14:09
              Ale skąd wiesz ze pachniesz słodko? To ze faceci na ciebie leca nie znaczy
              wcale ze tak pachniesz.
              • kudlatek22 Re: To jest bzdura- odp. 20.09.03, 14:13
                dlatego że mi to mówią. raczej wolę wierzyć facetom niż zazdrosnym babkom.
                mówią że pachnę słodko, a skoro powiedziało to kilku to znaczy że tak jest. a
                co ? zazdrościsz mi czy co ? bo nie czaję o co ci chodzi? pochwalić się nie
                można?
                • Gość: lola Re: To jest bzdura- odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 18:43
                  Zazdroscic nie mam ci naprawde czego. Zastanawiam sie tylko czy ty zrozumiałas
                  ten tekst.A niby co mieli ci faceci mówic?Kazdy tak mówi, nawet jak to
                  nieprawda.
                  • Gość: dafnia Re: To jest bzdura- odp. IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.03, 18:53
                    wlasnie. nie znam faceta ktory by powiedzial kobiecie "he, ladna laska jestes
                    ale twoj zapach jakos mnie drazni". Szukaja wtedy innych wymowek, ale nie
                    powiedza wprost. My zreszta tez nie powiemy facetowi, ze jego zapach nas np
                    odraza, tylko znajdziemy sto innych przyczyn aby sie rozstac.
                    • Gość: MMM tylko widzisz IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 21.09.03, 11:46
                      oni sie ze mna nie rozstawali,tylko szaleli za mną....
                      • Gość: lola Re: tylko widzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 20:00
                        Ło matko boska, co ty powiesz? A moze oni szaleli bo sie wołowiny najedli?
                        Dobre sobie...
                        • Gość: MMM Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 21.09.03, 21:32
                          Bo jesteś strasznie zawistna, ja jako osoba pewna siebie i swojej atrakcyjnosci
                          jak i zapachu stwierdzilam rzecz oczywistą, że wiem że ladnie pachnę i mam tego
                          potwierdzenie. A tu jakaś zazdrosna,z kompleksami zaraz wrzuty robi.heh
                          dziewczyno na nic to ...ja i tak wiem i widze swoje.
                          • Gość: dafnia Re: tylko widzisz IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.03, 22:20
                            lepiej zlapac aids od mlodej dziewczyny, niz bse od starej krowy :)
                            tak mi sie przypomnialo, widzialam kiedy taka koszulke :)
                          • Gość: lola Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 00:08
                            Dziewczyno, jak juz napisałam wczesniej, naprawde niczego ci nie zazdroszcze.
                            Ani cie nie znam ani cie nie widziałam, wiec jak moge czegokolwiek ci
                            zazdroscic, zastanów sie.Co do pewnosci siebie to jak wynika z postow masz
                            jej nadmiar,a ja bardzo bufonów nie lubie. Ale co mi tam, zyj ty sobie w
                            przekonaniu ze twój zapaszek powala na kolana stado wygłodniałych samców,
                            zwłaszcza tych szalonych.Musi cie to bardzo dowartosciowywac, ze az podzielic
                            sie musisz tymi rewelacjami na forum...he, he.
                            • Gość: kobieta dojrzala Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.dodd.co.nz 22.09.03, 06:41
                              bycie bufonem a pewnosc siebie to dwie rozne rzeczy, nie zauwazylam zeby
                              dziewczyna byla bufonem, tak to juz u nas jest ze pewnosc siebie razi innych
                              ktorzy tej pewnosci nie maja, dla 20+ to normalne ze ilus tam facetom jej
                              zapach bedzie sie podobal i co w tym zlego???? Tez mi nie jeden facet
                              powiedzial ze ladnie pachne a lat mam sporo wiecej, tez to skomentujesz ze
                              jestem bufonka? wszyscy maja rownac do Twojego poziomu?
                              • Gość: lola Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 09:39
                                Róznica miedzy wami jest taka, ze ty piszesz iz twój zapach podobał sie twoim
                                mezczyznom i ja ci wierze jak najbardziej. Natomiast MMM autorytatywnie
                                stwierdza ze ona pachnie słodko mimo ze pali papierosy i niezdrowo sie
                                odzywia.Na moje pytanie skad moze wiedziec jak pachnie stwierdza ze
                                powiedzieli jej to faceci.Gdyby jak ty napisała ze dla nich pachnie słodko to
                                ja rozumiem ale w stwierdzenie ze obiektywnie pachnie słodko mam prawo
                                watpic.A takie zarozumialstwo, bo tak odbieram te jej przechwałki, mnie razi,
                                mimo ze nie jestem jakąs zakompleksiona panna siedząca w kacie.
                                To tak jakbym napisała- jestem piekna- bo moi faceci mi to mówili.A piekno
                                jest subiektywne, i nawet gdybym sama tak o sobie myslała to nie uznawałabym
                                tego za prawde obiektywna, bo kazdemu co innego sie podoba. I dlatego
                                napisałabym ,ze owszem moim zdaniem jestem piekna, a nie na pewno jestem
                                piekna.To róznica.
                                Dlatego wierze ze MMM pachnie słodko dla ilus tam osób, a dla innych nie.
                                I nie bardzo rozumiem co chciałas wyrazic w ostatnim zdaniu. Mój poziom ci nie
                                odpowiada? Nic nie poradze ze na takie zarozumialstwo reaguje alergicznie,
                                troche z humorem(to o tych krowach), i ze jestem dociekliwa. Oczekiwałam
                                argumentów potwierdzajacych teze zapachu MMM a od razu zostałąm okreslona jako
                                zakompleksiona zazdrosna baba. To rzeczywiscie jest wysoki poziom i gdzie mi
                                sie do niego równac...
                                • Gość: kobieta dojrzala Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.dodd.co.nz 22.09.03, 22:54
                                  no coz pozwole sie z Toba niezgodzic ale na tym wlasnie polega polemika, nic
                                  zarozumialego w wypowiedzi MMM nie widze, to czy napisze ze pachnie slodko czy
                                  tez ze jej zdaniem pachnie slodko ma ten sam sens, bo kazda nasza wypowiedz
                                  jest subiektywnym odczuciem tak samo jak jest Twoim subiektywnym odczuciem to
                                  ze MMM jest zarozumiala a moim ze nie jest. Wydaje mi sie ze poprostu brakuje
                                  Ci troszke tolerancji dla innych i to mialam na mysli piszac o rownaniu to
                                  poziomu (w tym wypadku Twojego) ale to oczywiscie tez jest moje subiektywne
                                  odczucie.

                                  pozdrawiam
                                  • Gość: lola Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 23:11
                                    Oczywiscie mozesz sie ze mną nie zgadzac.W innym przypadku to forum byłoby
                                    bardzo nudne. Ciagle jednak zauwazam róznice miedzy stwierdzeniem "pachne
                                    słodko" a " dla moich mezczyzn pachne słodko". Byc moze nie kazdy takie
                                    niuanse wyczuwa, ale ja tak.
                                    • wasza_bogini Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? 22.09.03, 23:14
                                      > Oczywiscie mozesz sie ze mną nie zgadzac.W innym przypadku to forum byłoby
                                      > bardzo nudne. Ciagle jednak zauwazam róznice miedzy stwierdzeniem "pachne
                                      > słodko" a " dla moich mezczyzn pachne słodko". Byc moze nie kazdy takie
                                      > niuanse wyczuwa, ale ja tak.


                                      ale po co sie koncentrowac na takich niuansach???? tu chyba nic zlego nie ma w
                                      tym drugim powiedzeniu???
                                      • Gość: lola Re: tylko widzisz- masz jakieś problemy ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 10:22
                                        Oczywiscie, ze nie.Nic złego nie ma.Natomiast nie uwazam za słuszne
                                        twierdzenie ze tak jest w ogóle- ze jest to fakt niezaprzeczalny.
                                        Wszystko jest względne.
    • wasza_bogini amando!!! 22.09.03, 23:07
      • wasza_bogini Re: amando!!! 22.09.03, 23:09
        jak ja pachne???
        mam jasna cere, trudno sie opalam, mam jasne, bardzo mocne wlosy, po sloncu
        blond, oczy szare???
        • Gość: lola Re: amando!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 10:24
          Dziwie sie ze po postach MMM jeszcze pytacie- wystarczy ze rodzina was obwacha
          i wszystko jasne. Przeciez taka słodycz czuc na kilometr.
        • amanda22 Re: amando!!! 14.10.03, 17:52
          wasza_bogini napisała:

          > jak ja pachne???
          > mam jasna cere, trudno sie opalam, mam jasne, bardzo mocne wlosy, po sloncu
          > blond, oczy szare???

          Jesli masz dobry stabilny charakter, przewazaja dobre, cieple emocje, jadasz
          skromnie i zdrowo, jestes zdrowa, w polaczeniu z atrybutami ciala pachniesz
          zapewne delikatnie, subtelnie i slodko. :-) Ale jak wspominalam wyzej, swoj
          naturalny piekny podniecajacy zapach, ludzie w spoleczenstwie nauczyli sie
          skutecznie zabijac, zatruwajac sie z kazdej mozliwej strony.
    • Gość: renia Re: ZAPACH KOBIETY reedycja IP: *.ath.spark.net.gr 23.09.03, 01:05
      Ten wątek to najlepszy dowod na to, ze baby potrafia sie przy
      kazdziutenkieczkiej okazji poklocic. Nie wiadomo czy smiac sie czy plakac.


      Co do tematu to mi tu napisalas, ze moj typ ma najmniej atrakcyjny ten zapach
      i sie troche zdenerwowalam z tego powodu; niby dlaczego mam gorzej pachniec
      niz jakas ruda czy porcelanowa bździągwa?
      • amanda22 Re: ZAPACH KOBIETY reedycja 23.09.03, 01:12
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Co do tematu to mi tu napisalas, ze moj typ ma najmniej atrakcyjny ten
        zapach
        > i sie troche zdenerwowalam z tego powodu; niby dlaczego mam gorzej pachniec
        > niz jakas ruda czy porcelanowa bździągwa?

        Spokojnie. :) Te roznice sa minimalnie wyczuwalne, a na nasz zapach skladaja
        sie ww czynniki; czyli tryb zycia, odzywianie, nasz charakter. Mozesz pachniec
        ladniej niz "porcelanowa bzdziagawa" ktora pali, pije kawe i ma nerwowy
        charakter. :)
      • Gość: lola Re: ZAPACH KOBIETY reedycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 10:28
        oczywiscie ze smiac sie, temu ta dyskusja słuzy, ale co niektóre z nas biora
        to strasznie serio, zwłaszcza sie sie watpi ..
    • amanda22 pierwszy byl zapach.. 23.09.03, 01:33
      Pierwszy zmysl to zmysl zapachu.
      Zapach... niewidzialny, subtelny, slabo zauwazalny, ale jest nieuchwytna,
      prawdziwa czescia naszej fizycznosci. To nasz przyjaciel, sprzymierzeniec,
      obronca ale i zdrajca. Nie ukryjemy niczego przed osoba wyczulona na zapachy.
      Klamsto ma swoj zapach. Gniew, slabosc, zle zamiary, zazdrosc, choroba, milosc,
      euforia, szczescie, podniecenie, strach - wszystkie nasze stany psychofizyczne
      maja swoj zapach i on nas zdradza. Nie rzadko moze mialyscie wrazenie,
      rozmawiajac z kims, ze dany czlowiek klamie badz ma wobec nas zle zamiary, robi
      dobra mine do zlej gry. Myslimy "nasza intuicja", ale tajemnica tkwi w zapachu.
      Po prostu wyczuwamy zapach klamstwa, ktory wydziela dana osoba. Ten kto klamie,
      bedzie wydzielal zapach klamstwa, kiedy jest swiadomy tego, ze klamie. Inaczej
      ma sie rzecz u fantazjujacych malych dzieci czy psychopatow - oni wierza w
      opowiadane klamstwo, sa nieswiadome, ze robia cos negatywnego, wiec nie
      wydzielaja z siebie sygnalu zapachowego "o, ale teraz klamie", takze i my nie
      odbierzemy tej wiadomosci. W przypadku zdrowego czlowieka, wczujmy sie w nas
      samych, nasze nosy nas nie zawioda. Jesli cos mowi Ci, ze dany czlowiek badz
      sytuacja sa niepoprawne, widocznie to wyweszylas(es) i nie zmuszaj sie do
      dzialania wbrew zapachowemu rozsadkowi.
      Przyklad: Jestes na randce, partner(ka) obejmuje Cie czule i szepcze do ucha
      najmilsze slowa. Ty zas slyszac potok obietnic i komplementow, wyczuwasz jakas
      obawe, zupelnie nieuzasadniona. Czujesz jakby w Twym ciele zapalalo sie
      czerwone swiatelko ostrzegawcze. To calkiem naturalne. Po prostu wyczuwasz gre
      pozorow, klamstwo, niepewnosc wiazaca sie z oszukiwaniem i cale te negatywne
      emocje ogarniajace osobe klamiaca. Druga rzecz: wyczuwasz nieudolnosci cielesne
      badz niezgodnosc genetyczna. Narkoman czy osoba zatruta uzywkami, pachni
      inaczej, jesli Ty jestes z innego poziomu zapachowego, czyli wyzszego,
      zdrowszego, badz jest niezgodnosc cial (genetyczna) wowczas ta osoba bedzie Ci
      pachniec zle, cierpko, odrazac, zniechecac. Powiesz sobie "taki przystojny
      facet, ale cos mnie w nim odraza". Ktos moze nosic w sobie choroby - nasze oczy
      tego nie zauwaza, dlonie nie wybadaja, ale nos wyczuje. Optyczne Symtomy
      choroby mozna zamaskowac, ubraniem czy makijazem - ale zapach i aura choroby
      nas zdradza. Czesto kobiety laduja w lozku z mezczyznami, pomimo tych
      dyskretnych sygnalow "stop", i faktycznie jest rozczarowanie, niedopasowanie.
      Fakt, jest trudno, w natloku docierajacych do nas miliona bodzcow kazdego dnia,
      weszyc i rozpoznawac, czy sygnal "stop" jest faktycznie sygnalem z naszego
      nosa, a wiec mozgu, czy tez moze projekcja naszych obaw, kompleksow, lekow,
      urazow itd. Dlatego jak wspomnialam juz kiedys - kto pozna moc zapachu i nauczy
      sie z niego korzystac, ten bedzie mial w sobie potege i niezawodnego aniola
      stroza. :)
      • Gość: Marta Re: do reni i loli. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 23.09.03, 08:47
        Reniu Tobie chciałabym tylko napisać odpowiedź do Twojego postu , że baby
        potrafia pokłócić się w każdej sytuacji.Proszę prześledź moje wątki
        ,szczególnie pierwszy i sprawdź czy było tam coś co prowokowało kłótnię. Otóż
        nic tam nie było, stwierdziłam coś na swój temat a to wywołało w loli nie wiem
        co? zazdrość ? zawiść? To nie ja dążyłam do kłótni, ba ! Nie miałam nawet
        takiego zamiaru.

        Do loli : nie cierpisz przechwalania się. ok. Nie wiem tylko czemu zazwyczaj
        zazdrosne osoby nie lubią osób pewnych siebie i chwalących się. Co w tym złego
        że pisze o sobie dobre rzeczy?Mam narzekać? W mojej rodzinie wszyscy ładnie
        pachną, moi rodzice, brat. I ja wiem że i ja ładnie pachnę. Mówiło mi to wiele
        róznych osób i sama dobrze o tym wiem. Zauważ że mój wątek nie zaczął się od
        ataku na CIebie lecz od odpowiedzi na post innej osoby, która twierdziła że
        brunetki pachną najgorzej i najsłabiej.Ty musiałaś jednak rozpętać nie wiem po
        co i czemu jakąś chorą aferę. Tłumaczysz się że nie lubisz zarozumialstwa. Ja
        nie jestemz zarozumiała, stwierdziłam tylko fakt, jeśli Ci z tym źle to czemu
        się też nie pochwalisz tylko od razu gryziesz? Więcej tolerancji. Nie podoba Ci
        się że coś jest fajne u innych? Twój problem.Ja nadal będe się chwalić, ŻE
        ŁADNIE PACHNĘ, SLODKO PACHNĘ , UWAŻAM TAK JA I INNE OSOBY. Co do poziomu ?
        Chyba nie wiesz nawet co to jest poziom.Pozdrawiam.Więcej pewności siebie,
        tolerancji, mniej zawiści i goryczy życze. Może wtedy i Ty ładnie zapachniesz?
        • Gość: lola Re: do reni i loli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 10:18
          Wcale nie dażyłam do kłotni.Zapytałam z czystej ciekawosci, bo naprawde mnie
          zastanowiło jak ktos moze wiedziec jak pachnie? Co to znaczy ze słodko?Jak
          cukier, miód czy jak? Czy jak wachasz swoje ramie na przykład to czujesz
          aromat, no czego własnie. Tego sie chciałam dowiedziec, ale sie nie
          dowiedziałam.
          Przykro mi , ze nie zadowala mnie podanie własnej subiektywnej oceny jako
          faktu oczywistego, co mnie własnie kojarzy sie z zarozumialstwem, no i te
          stwierdzenia-szaleja za mna, wszyscy mi to mówili, o Boze, narcyzm w czystej
          postaci.
          Argument, ze tak mówili faceci dla mnie odpada- kazda moja znajoma to słyszy
          od swojego pana- czyli ze co, wszystkie pachną słodko, no to znaczy ze to
          norma.
          Piszesz, ze mówiło ci to wiele osób- rozumiem ze chodzi ci o naturalny zapach,
          bez uzycia perfum, i on jest wyczuwalny dla otoczenia, tak? Wytłumacz mi to,
          prosze grzecznie, bo tyle osób kolo mnie sie przewija, chciałabym wiedziec jak
          rozpoznac kogos kto tak pachnie.A moze ja mam cos ze zmysłem powonienia? No i
          kiedy ten naturalny zapach czuc najbardziej? Po kapieli pachnie sie uzytym
          zelem, mydłem czy czyms tam.
          Sama jestem brunetką i nie oburzam sie jak ktos twierdzi ze są w czyms tak
          gorsze od blondynek bo to po prostu nieprawda.
          No i dlaczego zakładasz, ze ja nie pachne ładnie? Ani słowa na ten temat nie
          napisałam, ale ty wiesz lepiej, prawda?
          Przepraszam ze osmieliłam sie zapytac skad u ciebie takie przekonanie o
          własnej zapachowej atrakcyjnosci. Wiecej tego grzechu nie popełnie, przyrzekam.
          Pierwsza uzyłas inwektyw pod moim adresem- zazdrosna, zawistna, etc. co jest
          po prostu nieprawda, ja byłam tylko CIEKAWA, ale jak widac jest to godne
          potepienia.


          Samochwała w kacie stała i tak wciaz opowiadała....
          Nie wiem czemu ten wierszyk mi sie przypomniał...
          • Gość: Marta Re: do loli. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 23.09.03, 12:44
            Gość portalu: lola napisał(a):

            > Wcale nie dażyłam do kłotni.Zapytałam z czystej ciekawosci, bo naprawde mnie
            > zastanowiło jak ktos moze wiedziec jak pachnie? Co to znaczy ze słodko?Jak
            > cukier, miód czy jak? Czy jak wachasz swoje ramie na przykład to czujesz
            > aromat, no czego własnie. Tego sie chciałam dowiedziec, ale sie nie
            > dowiedziałam.
            DĄŻYŁAŚ DO KŁOTNI BO PISAŁAŚ IRONICZNIE.NIE DOWIEDZIAŁAŚ SIĘ NICZEGO BO W ZLY
            SPOSÓB ZADAŁAŚ PYTANIE. JAK WĄCHAM SWOJE RAMIĘ TO CZUJĘ ŁADNY, PRZYJEMNY ZAPACH.

            > Przykro mi , ze nie zadowala mnie podanie własnej subiektywnej oceny jako
            > faktu oczywistego, co mnie własnie kojarzy sie z zarozumialstwem, no i te
            > stwierdzenia-szaleja za mna, wszyscy mi to mówili, o Boze, narcyzm w czystej
            > postaci.

            NARCYZM NARCYZM I CO Z TEGO? MOŻE JESTEM NARCYZEM SAMOCHWAŁĄ I CO CI DO
            TEGO?ZNOWU ZAZDROŚCISZ MI PEWNOŚCI SIEBIE.

            > Argument, ze tak mówili faceci dla mnie odpada- kazda moja znajoma to słyszy
            > od swojego pana- czyli ze co, wszystkie pachną słodko, no to znaczy ze to
            > norma.
            > Piszesz, ze mówiło ci to wiele osób- rozumiem ze chodzi ci o naturalny
            zapach,
            > bez uzycia perfum, i on jest wyczuwalny dla otoczenia, tak? Wytłumacz mi to,
            > prosze grzecznie, bo tyle osób kolo mnie sie przewija, chciałabym wiedziec
            jak
            > rozpoznac kogos kto tak pachnie.A moze ja mam cos ze zmysłem powonienia? No i
            > kiedy ten naturalny zapach czuc najbardziej? Po kapieli pachnie sie uzytym
            > zelem, mydłem czy czyms tam.

            JA TEGO OD INNYCH TEŻ NIE CZUJE, ALE CZUJĘ OD SIEBIE I CZUŁO KILKA INNYCH OSÓB
            I TO NIE TYLKO FACECI.JAK NIE UMIESZ ROZPOZNAĆ TO MASZ PECHA, JA MAM BARDZO
            CZUŁE POWONIENIE.PACHNĘ ŁADNIE Z PERFUMAMI I BEZ NICH.

            > Sama jestem brunetką i nie oburzam sie jak ktos twierdzi ze są w czyms tak
            > gorsze od blondynek bo to po prostu nieprawda.
            > No i dlaczego zakładasz, ze ja nie pachne ładnie? Ani słowa na ten temat nie
            > napisałam, ale ty wiesz lepiej, prawda?
            > Przepraszam ze osmieliłam sie zapytac skad u ciebie takie przekonanie o
            > własnej zapachowej atrakcyjnosci. Wiecej tego grzechu nie popełnie,
            przyrzekam.

            POWTARZAM ŻE ŹLE ZADAŁAŚ PYTANIE OD RAZU ZAATAKOWAŁAŚ.

            > Pierwsza uzyłas inwektyw pod moim adresem- zazdrosna, zawistna, etc. co jest
            > po prostu nieprawda, ja byłam tylko CIEKAWA, ale jak widac jest to godne
            > potepienia.

            ZAZDROSNA I ZAWISTNA TO NIE SĄ INWEKTYWY NIE UŻYWAJ OKREŚLEN JEŚLI NIE WIESZ CO
            ZNACZĄ. TO SĄ CECHY CHARAKTERU KTORE CIEBIE DOTYCZĄ.

            >
            > Samochwała w kacie stała i tak wciaz opowiadała.... KOLEJNY AKT ZAZDROŚCI.
            > Nie wiem czemu ten wierszyk mi sie przypomniał...

            A POZA TYM JAKOŚ NIE UMIEM ROZMAWIAĆ NORMALNIE Z OSOBAMI KTÓRE PISZA SWOJE IMIE
            Z MAŁEJ LITERY, TO TEŻ POKAZUJE ZAHUKANIE I MASĘ KOMPLEKSÓW.POZDRAWIAM CAŁKIEM
            ŻYCZLIWIE. Samochwała-Narcyz-Marta.
            • Gość: lola Re: do loli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 13:47
              Co jest ironicznego w pytaniu: "Skad wiesz jak pachniesz. Ty odbierasz zapach
              inaczej niz obcy nos?- bo tak je zadałam, gdzie tu ironia"??? Tu jest
              wyłącznie pytanie o to, jak ustaliłas ów zapach.

              NARCYZM NARCYZM I CO Z TEGO? MOŻE JESTEM NARCYZEM SAMOCHWAŁĄ I CO CI DO
              > TEGO?ZNOWU ZAZDROŚCISZ MI PEWNOŚCI SIEBIE.
              >
              Z twojego postu wynika ze ty nie bardzo rozumiesz słowo zazdrosc.
              Zazdroscic mozna czegos pozytywnego, a samochwalstwo jest dla mnie czyms
              negatywnym, wiec jak moge ci tego zazdroscic? Ja sie ciesze ze taka nie
              jestem, narcystyczna i "samochwała" własnie.
              Nie zazdroszcze ci pewnosci siebie bo sama mam jej pod dostatkiem, natomiast
              daleko na szczescie mi do narcyzmu- a tego naprawde nie ma co zazdroscic,
              chociaz tobie trudno to pojac.

              JA TEGO OD INNYCH TEŻ NIE CZUJE, ALE CZUJĘ OD SIEBIE I CZUŁO KILKA INNYCH OSÓB
              > I TO NIE TYLKO FACECI.JAK NIE UMIESZ ROZPOZNAĆ TO MASZ PECHA, JA MAM BARDZO
              > CZUŁE POWONIENIE.PACHNĘ ŁADNIE Z PERFUMAMI I BEZ NICH.

              Dopiero co pisałas, ze pachnie twój brat i rodzice.To albo czujesz od innych
              albo nie.

              A POZA TYM JAKOŚ NIE UMIEM ROZMAWIAĆ NORMALNIE Z OSOBAMI KTÓRE PISZA SWOJE IMIE
              >
              > Z MAŁEJ LITERY, TO TEŻ POKAZUJE ZAHUKANIE I MASĘ KOMPLEKSÓW.POZDRAWIAM
              CAŁKIEM
              > ŻYCZLIWIE. Samochwała-Narcyz-Marta.
              No tutaj to juz poraziła mnie twoja argumentacja. lola to nie jest moje imie,
              to chyba oczywiste, a raczej wiekszosc nicków na forum jest pisane z małej
              litery. W takim razie z wiekszoscia forumowiczów nie powinnas normalnie
              rozmawiac bo nie uzywaja duzych liter. Ale za to dzieki tobie srednia
              statystyczna zostaje zachowana - MMM- TO ZEBY NIKT NIE MIAŁ WĄTPLIWOSCI Z KIM
              MA DO CZYNIENIA.
              Co do kompleksów- ja nie musze dowartosciowywac sie na forum...
    • amanda22 prosze sie tu nie klocic ! :-) 24.09.03, 10:58
      Jesli pare osob byloby chetnych, moge napisac pare porad jak byc bardziej
      ponetna dla mezczyzn. Takich porad nie znajdziecie nigdzie :-)
      • wasza_bogini no to dawaj 24.09.03, 18:26
        robisz wycinki z Cosmo?;)
        • cardamon Re: no to dawaj 28.09.03, 16:14
          ja tesh proszem o rady :p nawet jak mi bedziesz kazala wysmarowac sie smarem od
          ciagnika to tak zrobie, byleby kurde spodobac sie mezczyznom !
          zdesperowana hiper brzydula
          • Gość: PIPQA TERAZ SMIERDZE BO PIERDLAM IP: *.proxy.aol.com 28.09.03, 16:20
    • cardamon amando22 !!!!!!!!!! 11.10.03, 17:49
      no i co z tymi super poradami??? Wlasnie (czyt.wczoraj) moja znajomosc
      zakonczyla sie kolejna porazka :( A ladna jestem! Wszystko OK! ze mna!
      • amanda22 JESIEN.. JESIEN... 14.10.03, 17:48
        Witam prawdziwie jesiennie. Czuje wokol chlodny jesienny wiatr, niosacy zapachy
        z odleglych miast i wsi.. Zlociste liscie pachna chlodem, letnim sloncem i
        zasypiajacym zyciem. Uwielbiam jesien.. To romantyczny zmyslowy czas. Lato jest
        podarunkiem dla mezczyzn, jesien jest darem dla kobiet. Latem zyjemy szybko,
        radosnie, cieszymy ciala, oczy, napawamy sie cieplem, prostota. Ale jesien..
        jesien to jest wyzwanie. To pora dla duszy. Jestesmy spokojniejsi, bardziej
        odczuwamy samotnosc czy negatywne emocje, bardziej szukamy naszej glebi,
        wlasnego ja. Latem chcemy brac, szybko zyc, sex bywa powierzchowny, plytki.
        Jest wiecej mechanizmu, sexu niz calej glebi. Jesienia zas chcemy byc
        zespoleni, siegamy glebiej, szukamy cielesnej i duchowej bliskosci. Sex nie
        jest przyjemnoscia cielesna, sex bywa misterium, przeradza sie w doznanie dla
        ciala i ducha. To jesienia najbardziej potrzebujemy ciepla, dotyku, bliskosci
        drugiej osoby, poczucia bezpieczenstwa. O ile lato to beztroski stworek, jesien
        to tajemnicza dama, nastrajajaca nas do melancholii i kierowania sie glosem
        wewnetrznym. Takze pragniemy zapachu, przyjemnego zapachu. Teraz zapach oggrywa
        najwieksza role. Wyteza sie nasz sluch i zmysl powonienia. Las pachnie
        deszczem, a my pachniemy tajemnica, naszymi emocjami, naszym stanem ducha.
        Mala rada na jesien: otul sie cieplem, miloscia, spokojem, po woli pij ulubiony
        goracy napoj a wieczorem zapal swieczke i pomysl, ze wszyscy jestesmy dziecmi
        kosmosu, tak maluccy i tak wielcy. Unies sie nad soba, zdystansuj do malych w
        dziejach swiata niewaznych problemow i pomysl, ze zyjesz i oddychasz
        wszechswiatem, jestes czescia wszechswiata, jego centrum, bije w Tobie serce i
        nie jestes sam. To budujace, ta swiadomosc przynaleznosci do naszej jednej
        wielkiej kosmicznej rodziny.

        p.s. wkrotce sklece pare rad-perelek, ktorych nie znajdziecie w zadnej ksiazce,
        na zadnym europejskim rynku, w zadnej gazecie i na zadnym kanale tv ;-)
        • wasza_bogini Re: JESIEN.. JESIEN... 14.10.03, 19:34
          > ktorych nie znajdziecie w zadnej ksiazce,
          > na zadnym europejskim rynku, w zadnej gazecie i na zadnym kanale tv ;-)

          a w poradach na telefon:)?
        • Gość: Marta [...] IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 14.10.03, 19:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka