Dodaj do ulubionych

znacie parę..?

16.06.08, 15:43
która by była majętna/bogata/obrzydliwie bogata, nazwijcie to jak
chcecie;) i która byłaby UWAGA UWAGA : SZCZĘŚLIWA ??
ostatnio sie nad tym zastanawiałam..i dochodze do smutnego i
załamujacego mnie wniosku...nie znam ani jednej takiej pary...bez
względu na wiek, staż związku, Ci co mają więcej niż przeciętny
człowiek nie są szczęśliwymi ludźmi (jeśli chodzi o związek)...
a jak u Was? czy ja spotykam tylko jakiś dziwnych ludzi?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: znacie parę..? 16.06.08, 15:46
      Pocieszasz sie? :)
      nie znam milionerów ale znam ze 3 pary które maja powyzej standardu czyli jakies
      20-40 tys/msc i są ze sobą szczesliwe (w kazdym razie dla mnie tak to wyglada)
      są razem parenascie lat i nie widać zeby jakos chcieli to przerwac
      • mordeczka88 Re: znacie parę..? 16.06.08, 15:48
        hehe nie pocieszam:) nie mam po co na stan dzisiejszy:) poprostu sie
        nad tym zastanawiałam...
      • mahadeva dzentelmeni nie mowia o kasie 17.06.08, 00:29
        nie wiem zreszta czy 20-40 jest powyzej standardu po 30stce...
        raczej to minimum egzystencjalne
        • fotofirma daj se siana 17.06.08, 11:07
          jesteś tak infantylna że aż boli
    • soulshunter Re: znacie parę..? 16.06.08, 15:48
      ja znam, moja kolezanka ze szkoly. Prywatne przedsiebiorstwo, kupa szmalu, piekny dom, 5 dzieci.
    • lollopop Re: znacie parę..? 16.06.08, 15:55
      ja znam, to moi rodzice :)
      chciałabym być tak szczęśliwa po tylu latach małżeństwa
    • fotofirma Re: znacie parę..? 16.06.08, 16:07
      ja znam ... mają 3 sztuki dzieci - oboje nie pracują tylko od ok 8 lat podróżują
      - uzywają zycia i wychowują dzieci...mają ok 40 lat
      Bije od nich taka radość spokój i pogoda... chos mają tez wady
    • menk.a Re: znacie parę..? 16.06.08, 16:10
      Podobno nie pieniądze dają szczęście. Ale ich wydawanie. Teza MM
      potwierdzona badaniam empirycznymi. Zatem nieszczęśliwi bogacze to
      najpewniej... skąpcy okrutni.;)))
    • gina_rossi Tak..!! 16.06.08, 16:18
      szesc autek m.in...nowe BMW-7,Ferrari..w garazu na pieknej posiadlosci z lasem..
      plus czworka dzieci.. oni 21 lat po slubie.. a zachowuja sie niejednokrotnie jak
      para zakochanych "nastolatkow"! :-))
    • minasz Re: znacie parę..? 16.06.08, 16:30
      a znacie szczesliwa pare???????????????????????

      raczej wam sie pewnie wydaje ze sa szczesliwi hehe
      • 2szarozielone Re: znacie parę..? 16.06.08, 18:42
        Chciałam coś podobnego napisać... Nie znam szczęśliwej pary. Żadnej :(((
        • widokzmarsa Re: znacie parę..? 16.06.08, 19:23
          pieprzenie. Nigdy nie jest się szczęśliwym. Szczęśliwym się bywa...
        • hsirk Re: znacie parę..? 16.06.08, 21:41
          a ja znam.
          • 2szarozielone Re: znacie parę..? 17.06.08, 00:40
            a ja nie. jak ktoś wyglądał na szczęśliwego, to w końcu wyłaziły różne
            paskudztwa. i zrobiłam się stara i zgorzkniała.
    • jan-w Re: znacie parę..? 16.06.08, 19:44
      Nawet bardzo dobrze. Moja żona i ja :-)
    • sundry Re: znacie parę..? 16.06.08, 20:00
      Tak,moi rodzice.
    • ktosiaczek Re: znacie parę..? 16.06.08, 20:40
      No ja znam taką jedną Kulczykowie im było, ponoć się rozwiedli, ale nie wiem, może byli szczęśliwi... ;-)
      • agaoki Re: znacie parę..? 16.06.08, 21:39
        jednych takich kiedyś znałam, chociaż nie aż tak blisko, więc trudno powiedzieć,
        ale wyglądali na szczęśliwych, zakochanych (a już niemłodzi), mieli jedną piękną
        grzeczną córkę.
        reszta przykładów raczej potwierdza Twoją teorię - gonitwa za kasą w końcu
        kończyła się rozwodem...
        ale tak sobie myślę, że to chyba zależy też od poziomu ludzi. bo w tym pierwszym
        przykładzie to byli ludzie dobrze wykształceni, mądrzy, kulturalni, pomagający
        innym, chodzący do kościoła i bogaci z domu.
        a te inne przypadki to takie buraki, tacy co to im słoma z butów wystaje i woda
        sodowa do głowy uderzyła.
    • almendra2 Ja znam 16.06.08, 21:43
      Mam przyjaciół którzy są bardzo bogaci i bardzo się kochają. Jednak
      poznali się jak byli jeszcze przeciętnie majętni i do wszystkiego
      dochodzili razem.

      Szczęście to kwestia charakteru a nie majątku. Trzeba umieć się
      cieszyć. Człowiek który to potrafi będzie umiał się cieszyć ze
      swojen fortuny ale i z uśmiechu kochanego mężczyzny.
      • jan-w Re: Ja znam 16.06.08, 22:13
        almendra2 napisała:

        > Mam przyjaciół którzy są bardzo bogaci i bardzo się kochają. Jednak
        > poznali się jak byli jeszcze przeciętnie majętni i do wszystkiego
        > dochodzili razem.

        Myślę że to bardzo istotny element. Nie należy go mylić z łapczywym zdobywaniem
        pieniędzy.
        • almendra2 Re: Ja znam 16.06.08, 22:51
          Dokładnie tak. Ważne co jest celem. Czy żyć po to żeby zdobywać i
          pomnażać majątek, czy po to aby być razem i razem robić wszystko aby
          żyło nam się jak najlepiej. wtedy nie traci się z horyzontu tej
          drugiej osoby a każda porażka w zdobywaniu tego majątku nie jest az
          tak bolesna.
    • oposka Re: znacie parę..? 16.06.08, 22:10
      nie znam moze za wielu obrzydliwie bogatych i szczęśliwych
      ale tych co znam to przynajmniej mam takie wrażenie ,że sa szczęśliwi powiem więcej "potwornie " szczęśliwi
      Byc może to tylko wrażenie złudne wrażenie
      choć nie sądze aby udawli tak dla ogółu
    • mnop2 Re: znacie parę..? 16.06.08, 22:54
      no przecież brady pity są szczęśliwe i się rozmnażają
    • 8n znamy 17.06.08, 11:08
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka