Gość: kasia
IP: *.asternet.pl / 10.0.0.*
24.09.03, 16:54
Mam problem, bo... pocę się w najmniej przystosowanych do tego miejscach. A
mianowicie... na ramionach i w ogóle górnej częsci ciała. To znaczy nie są to
krople poru, tylko bardzo brzydki zapach. Rano się wykąpię, to po zajęciach
znów muszę brać prysznic. Nie wspominając, że wieczorem to samo.
Może ktoś z Was miał podobny problem, bo dezodoranty też nie pomagają-może
jakiś talk do ciała czy coś podobnego?
Pozdrawiam :)