Dodaj do ulubionych

Kolacja przy świecach

29.06.08, 21:49
Romantyzm czy szczyt kiczu? Co o tym sądzicie? ;P
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:50
      fajna rzecz.. ale nie moze byc zbyt czesto. tylko na specjalne
      okazje :)
      • 8n Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:53
        nigdy na takiej nie byłam.
        ale ostatnio pierwszy raz zjadlam kanapke w maku
        • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:54
          To masz jeszcze wiele nowych rzeczy przed soba :)
        • dita.von.teese Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:01
          ja nigdy nie bylam noca na cmentarzu
        • ansag Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:45
          Ja też nie, jakoś się nie złożyło :)
    • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:52
      Hmm, kicz.
      Chiba że facet akurat utrafi w te 4 dni w miesiącu, kiedy mam
      romantyczne porywy :)
      • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:53
        Poczekaj pare lat a polubisz ten kicz :)
        • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:54
          Ja wolę kawę po irlandzku na półciemnym tarasie jakiegoś drewnianego
          domku, kiedy muszę być opatulona w koc, bo śnieg i zimno.
          • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:55
            Ale to tez jest romantyzm :)
            • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:57
              Ale inaczej pojęty. Temat wątku dotyczy kolacji przy świecach, a
              tego nieeeee.... Ja wolę porządnie zmarznąć, żeby potem mnie trzeba
              było rozgrzać. I lubię siedzieć na tarasach późnym wieczorem. I
              lubię drewniane domki. I góry lubię.
              • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:59
                A co powiesz na spacer przerwany przez nagla ulewe :)? A potem
                nastepuje zdejmowanie przemoczonych ubran :?
                • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:02
                  Nie lubię, bo mi wtedy na okulary pada i nic nie widzę :)
                  Wolę tarzanie w zaspach.
                  • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:04
                    Cholera.. mamy ten sam problem - zapadane okulary :(
        • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:56
          Rany, Kontik, myślałam, że wytrzymam, ale nie wytrzymasz. Weź jak
          masz używać argumentów typu: poczekaj parę lat, jesteś za młoda i
          tak dalej, to jak mają się takie teksty pojawiać to weź ty lepiej to
          przemilcz, bo mnie szlag trafi. Bo może mnie jutro autobus rozjedzie
          i żadnych paru lat czekać nie będę!
          • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:57
            Przyznam sie, ze zrobilem to z pelna premedytacja :) wiem, prosiak
            jestem :)
            • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:58
              Nie jesteś prosiak, tylko jesteś tendencyjny. A myślałam, że ciebie
              stać na coś więcej...
              • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:00
                Bo stac.. ale jakos pomyslalem sobie, ze teraz wpadne w "utarte"
                slady starszego i bardziej doswiadczonego :)
    • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:52

      Wolałabym winko przy kominku, najlepiej na skórze jakiegoś dzika
      albo innego dzikiego zwierza, coby drzemiącą we mnie dzikość
      wyzwołił. ;-)
      • kontik_71 Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 21:55
        Winko -tak
        kominek - tak
        skora dzika - stanowcze nie, takie skory smierdza okropnie :(
        • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:09

          Nie, śmierdzieć nie śmierdzą, ale faktycznie taką kującą szczecinę
          mają. :-) To niech będzie łania. :-)
      • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:07
        kitku - wymyśl jakieś inne futerko - nie wiem, jakiejś owcy chociaż, bo skóra z dzika jest okropnie niefajna - tzn twarde i kłujące są te kłaki :)
        • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:08

          Dobra, to niech będzie skóra łani. ;-)
          • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:12
            no, to chyba już lepiej (tak myślę)
            bo tak to winko - czy jakiś inny alkohol przy kominku jest fajny... :)
            • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:30

              Hie hie, wyobraziłam sobie właśnie piwo przy kominku. :-D No chyba,
              że grzaniec jaki. ;-)
              • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:32
                mhm... a miałam napisć "dobry alkohol" ;)
                grzniec dobry może jeszcze...
                chociaż grzaniec - przy kominku jeszcze - hehe - to szybko może być "za gorąco" ;>
                • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:33

                  Hehe no właśnie, z przodu kominek grzeje, od wewnątrz grzaniec a od
                  spodu dzik. :-) To facet nie będzie miał za wiele roboty. :-D Bo to
                  winko to oczywiście w doborowym towarzystwie. ;-)
                  • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:35
                    Jak nie będzie miał? ;)
                    Trzeba przecież coś zrobić z tak nagromadzoną energią ;P
                    (że doborowe towarzystwo to się rozumie samo przez się:))
                    • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:37

                      Energię i ciepłotę ciała należy w odpowiedni sposób wykorzystać. ;-)
                      • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:41
                        Dokładnie!

                        Kurde... chyba pójdę pobiegać ;P
                        • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:45

                          Hehe, o tej porze? :-> Kiedy tak ciemno? Pewnie chcesz się zaczaić
                          na kogoś i swą ciepłotą obdarzyć. :-P
                          • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:48
                            Ciiii
                            No jak się jakiś ktoś fajny trafi to może go obdarzę, bo inaczej to dziś tylko bieganiem mogę spożytkować tą energię ;)
                            • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:51

                              Ehh jedno jest pewne, mogłybyśmy się tak razem spotkać przy tym
                              kominku. ;-)
                              • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:55
                                hmmm <śmieje się do pewnej wizji w wyobraźni> ;)
                                no tak, echhh... :]
                                • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:59

                                  Ty masz wizje ze mną jakieś? ;-)
                                  Bo ja się do swoich o tym 'przedkominku' nie przyznam. :-P
                                  • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:01
                                    Ja się do niczego nie przyznaję ;P
                                    • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:05

                                      Ja też jestem niewinna. <rozgląda się na boki> ;-)
                                      • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:08
                                        ;)
                                        <szeptem "jakby co, to wersja wydarzeń ustalona">
                                        • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:15

                                          <no no, pamiętam: było ciemno, bo kominek przygasł i obie byłyśmy w
                                          rozciągniętych bluzach, więc na początku nie było wiadomo czy to k
                                          czy m, a potem już wstyd było się wycofywać>

                                          Ekhm, ekhm.
                                          • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:19
                                            <ojeju, ale miałaś tu nie mówić>
                                            ;)
                                            • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:24

                                              <to się wytnie> ;-)
                                              • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:26
                                                ;)
        • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:09
          To prawda. Dzik strasznie sztywny jest :)
          • wbita_w_jego_cien Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:12
            Rooomannntyzzzzm :)
            • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:14
              Już mówiłam że dla mnie romantyzm jest wtedy jak siedzę opatulona w
              kocyk na tarasie, dookoła śnieg i noc, a ukochany facet przynosi
              kawę po irlandzku i otula ramieniem :)
              Albo ognisko późnym wieczorem, bo się poprzytulać można.
              Ja tak bardziej na łonie natury, nie jakieś kolacje przy świecach :)
              • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:28

                A mnie śnieg to się nie kojarzy z romantyzmem tylko z zimnem i z 'do
                domu'. ;-)
                • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:29
                  A widzisz, a ja uwielbiam zmarznąć i potem żeby facio stopił cały
                  lód :D
    • conena Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:43
      zaleeeeeeży... jak byłam sama to marzyłam o żarciu makaronu jak zakochane
      kundle, ilustracja:
      www.dubbing.pl/fotki/baza/filmy/zakochanykundel1.jpg
      teraz jak TŻ mam, to gigaromantyczna wydaje mi się jajecznica rano plus
      uśmieszki znaczące. albo skiba ze smalcem, bo jemy ją tylko razem i celebrujemy
      jak nic innego. ale ponieważ zbliżają się moje imieniny to może dla odmiany
      połączymy konsumpcję z woskiem.
      • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:47

        może dla odmiany
        > połączymy konsumpcję z woskiem.

        W sensie, że wosk będziecie konsumować? :->
        • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:49
          Też się przez chwilę zastanawiałam co z tym woskiem chcą robić - bo to nie andrzejki przecież; myślałam, że może lać po sobie albo co... ;P
          • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:54
            Własnie ja też myślałam ostatnio, że zaproponuję :)
        • conena Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:50
          lub się polewać. ponoć niezapomniane wrażenia;)
          • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 22:52

            Poecia kiedyś swojemu facetowi to zaproponowała, to się biedak
            przestraszył. :-))
    • widokzmarsa Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:00
      nigdy kicz.
      • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:15

        Zawsze szał? :-)
        • widokzmarsa Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:24
          nie szał ale nie kicz. Światło świec miga, jest łagodne i urocze, nie jest
          kiczowate. Chyba że ktoś użyje kiczowatych świec w nadmiarze ...
          • kitek_maly Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:28

            A co powiesz o kominku? Bo my tu z Cheeky stwierdziłyśmy, że przy
            kominku to szał ciał bez dwóch zdań. ;-)
            • widokzmarsa Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:41
              kominek tak. Długo szukałem i kupiłem mieszkanie w starej przedwojennej
              kamienicy, po to by można było brzydki i zniszczony piec kaflowy i zrobić kominek.
              • cheekymonkey Re: Kolacja przy świecach 29.06.08, 23:46
                :]
    • staryigruby Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 09:09
      Zdecydowana większość kobiet uważa to za kicz :).
      Chyba, ze facet ma to "cos", wtedy picie wina na przystanku,
      ogrzewając dłonie zapalniczką będzie romantyczne ;)
      • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 10:44
        W sumie masz rację, że to od faceta zależy. Mnie bardzo romantycznie
        się piło wino w bramie :) Ale ale... taka kolacja przy świecach to
        chyba jednak p;rzegięcie i obawiam się, że mogłabym dostać głupawkas
        pospolitas, więc efekt nieco inny od zamierzonego.
        • staryigruby Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 11:52
          To zależy od miejsca w dużej mierze. Elegancka restauracja, kelnerzy
          wypionizowani i sztywni do bólu, przy sąsiednich stolikach podobne
          pary....jedzie tandetą z hollywoodzkiego romansidła.

          Ale....za oknem zima, Ty w ulubionym rozciągniętym swetrze, on
          usmiechnięty i wyraźnie zainteresowany Tobą nalewa Ci wino do
          kieliszka, ty siedzisz na fotelu przed kominkiem częściowo na
          podkulonych stopach. Z piekarnika mile łechce nozdrza zapach Twojej
          ulubionej potrawy WŁASNORĘCZNIE przez niego przyrządzonej. W tle
          leci coś z playlisty o nazwie "Zestaw rozkładający nóżki". On paple
          coś bez sensu o niuansach techniki narciarskiej slalomu giganta, bo
          to zapalony narciarz. Ty uśmiechasz się i słuchasz, ale skupiasz się
          na barwie głosu i intonacji i te jego usta.....dopiero teraz widzisz
          jakie zmysłowe....;)
          Którą wybierasz? ;)
          • liisa.valo Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 12:05
            Wybieram:
            schronisko w górach, za oknem zimno jak jasna cholera, kominek, ja w
            rozciągniętym swetrze i niczym poza nim, on robi herbatę albo kawę
            po irlandzku.
            PS Tak naprawdę to ja po prostu nie lubię wina i w ogóle mało który
            alkohol :) Prawie wszystkie wina i szampany odpadają. Stąd ja się
            chyba na takie kolacje nie nadaję ;)
            • staryigruby Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 12:08
              Wino jest tu raczej symbolem, nózka kieliszka ma konotacje falliczne.
              Trzymając kieliszek w dłoni możesz sie bawic jego nóżką :)

              Ja akurat nie przepadam za alkoholem w ciepłych napojach, bo paruje
              w niższej temperaturze niż woda, opary alkoholu mieszają sie z para
              wodną i drażni to przy piciu moje szlachetne nozdrza :).
              Wolę alkohol smakowac niż wdychać :)
    • sundry Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 10:39
      Nie jestem zbyt romantyczna,ale wydaje mi się to całkiem sympatyczne.Ostatnio
      zapaliłam świeczki do jajecznicy i kanapek;)
      • gringo68 przy świecach - owszem to praktyczne 30.06.08, 11:42
        przy świecy dobrze się wchłania dym z papierosa...
    • minasz Re: Kolacja przy świecach 30.06.08, 12:03
      dla mnie byłby to koszmarek - w ogole nie przepadam za romantycznymi kolacjami -
      ale jesc nowe specjały lubie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka