cleare
29.06.08, 22:50
W naszym związku był kryzys - nie mogliśmy sie dogadać i ...znalazła się ONA.
niby tylko rozmawiali, spotkali sie kilka razy... ona go pocałowała,
powiedziała ze kocha.
maly slad, zrobilam prowokacje, powiedzialam ze ktos mi cos powiedzial,
przyznal sie... jak mam sobie poradzic...? od dwoch dni siedze i placze.
staram sie robic wiele rzeczy. sprzatam, prasuje, ogladam filmy... nic nie
pomaga, ciagle widze jak obca caluje najblizsza mi osobe :( kogos z kim
wiazalam przyszlosc. z kim zylam przez 5 lat.