fcuk-me
27.09.03, 01:47
budzi w nocy żona mnie
będzie rodzić - trzeba wieźć
w głowie myśli różnych tłok
/pierwsze dziecko - to jest szok/
zakładam buty, zakłądam spodnie
jadę autem nieprzytomnie
wzięli żonę już na stół
a ja chodzę - tam i tu
płynie czas - trzecia godzina
wpada lekarz - "ma pan syna"
ja do izby szybko mknę
w żyłach się gotuje krew
syn na łóżku rozebrany
lecz dlaczego orzezany???
żona do mnie śmieje się:
"jam Żydówką, mężu, jest!"
ludzie mili - ja się boję!!!
syn jest Żydem a ja - Gojem
kto mi teraz radę da
jak wychować syna mam?
czytam Torę i "Wyborczą"
czytam też "Gazetę Polską"
ojciec Polak a syn Żyd
tego nie przewidział nikt...