Dodaj do ulubionych

"ręczniki w łazience"

30.09.03, 12:24
słodka idiotka
Nie było kilka dni temu szefa, pojechał na konferencję, więc od rana
siedziałam w kuchni, z dziewczynami z płac. Od kiedy więcej słucham, a mniej
się odzywam, to zaczęły się mnie nawet rano pytać, czy napije się z nimi
kawy. Myślę, ze to fajnie, prawda? Jedna z nich zapytała mnie zupełnie nie
wiem dlaczego „a Ty ile masz ręczników?” Zaczęłam w myślach liczyć i wszystko
mi się oczywiście pomieszało, bo policzyłam swoje, mojej mamy i te stare na
strychu co zostały po babci. Nikt nie może mi zarzucić, że nie mam zdolności
do cyfr, chociaż do tej pory nie wiem, dlaczego ludzie głupio się uśmiechają
ja widzą 69, ale mniejsza o to. Zaczęły się ze mnie śmiać, „oj głupia Ty!!!
Słodziutka”, nie o takie ręczniki chodzi.
Muszę przyznać, że zupełnie nie wiedziałam, "o co biega", jak to mówi syn
mojej kuzynki. „No tylko nie mów nam, że nikt u Ciebie nigdy nie zostawił
ręcznika?” Skupiłam się i sięgnęłam myślami do tyłu i jedyny ręcznik zostawił
u mnie kilka lat temu mój sąsiad z góry. Ręcznik sfrunął mu z balkonu i spadł
na mój. Przyszedł po niego i tak żeśmy się zagadali, ze w końcu go zapomniał,
potem za każdym razem jak mnie widział to mówił, że nie będzie już go
zabierał bo może kiedyś się przyda i jakoś dziwnie mrugał oczkiem. Któregoś
dnia powiedziałam mu, że bardzo się przydał, ze mój kot na nim śpi, to wziął
i obraził. Tego już zupełnie nie mogłam zrozumieć. W końcu sam mówił, ze się
ma przydać.
Ruda powiedziala, że ona to juz ma 5 ręczników, a ta z długimi nogami, co
zawsze chodzi w miniówie ma aż 7. Wtajemniczyły mnie, że jak mężczyzna
zaczyna się dobrze czuć u kobiety, to przynosi swój ręcznik. Nigdy o tym nie
słyszałam, ale teraz jak już wiem, to będę na to zwracała uwagę.
Jeden taki zostawił u mnie ostatnio szmatkę do wycierania tego drutu od
mierzenia poziomu oleju w samochodzie. Cały czas się zastanawiam, czy to
można porównać do ręcznika. Sama nie wiem. Na wszelki wypadek uprałam i leży
w łazience. Niewiele się sparała i dalej wygląda jak szmata, ale jak zasypiam
to wyobrażam sobie, ze jest z frote. Jakoś tak milej mi się na sercu robi.
A może są jeszcze jakieś rzeczy oprócz ręczników po ktorych można poznać, że
coś się zmienia na te inne?


Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka