Dodaj do ulubionych

Ślub a wesele.

24.07.08, 21:48
Tak mnie natchną wątek o stroju na ślub. Czy tylko mnie się tak wydaje, czy
innym też, że zaproszenie kogoś na ślub, kiedy robi się wesele, jest jakieś
nie w porządku. Takie segregowanie gości na ważniejszych i mniej ważnych. Tym
mniej ważnym daje się na odczep zaproszenie na ślub, niech sobie popatrzą na
młodą parę. Mnie się to jeszcze kojarzy z takim robieniem spędu. Niektórzy
czuja się ważni jak tłum przychodzi sobie na nich popatrzyć, co najmniej jak
na Rubika.

Rozumiem, że nie sposób wszystkich na wesele zaprosić, chociażby ze względów
finansowych, ale i tak ta praktyka zapraszania tylko na ślub wydaje mi się
nieciekawa i niestosowna.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 21:53
      nie widze w tym nic zlego, ze czesc osob zaprasza sie tylko na slub
      a innych rowniez na wesele.
    • funny_game Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 21:53
      A ja kiedyś chciałam zaprosić takiego jednego na piwo i by było fajnie, ale on
      mnie ubiegł i zaprosił wiadomo gdzie i dópa.
      • bertrada Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 21:54
        No to niefart. ;D
        • funny_game Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 21:57
          No nie niefart, tylko dópa ;)

          Ale:

          But oh the road is long
          The stones that you are walking on
          Have gone

          Zostaliśmy najlepszymi kumplami, a teraz już Go nie ma.
    • sorrento_8 Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 21:54
      Ja odbieram trochę inaczej, jak dostaje zawiadomienie o ślubie to
      traktuje to chęć podzielenia się młodej pary ich buchającą :)
      radością.
      Nie czuję się wtedy gorsza nic a nic. Z zasady zawiadomienia są od
      dalekich znajomych lub ludzi z którymi pracuje.
    • niebieski_lisek Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 22:21
      Wow, jestem czyjąś inspiracją :D Już się tłumaczyłam w swoim wątku,
      ale tu jeszcze powtórzę. Ja się z tym kolegą ze 3 lata nie
      widziałam, wczoraj zaczepił mnie na gg (numer miał z grona) i w
      trakcie rozmowy napisał, ze zaprasza na ślub, i podał namiary czaso-
      przestrzenne na to wydarzenie :) Nie czuję sie urazona tym, wręcz
      przeciwnie.
      • mijo81 Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 22:26
        Ja bym wolał zaproszenie na wesele a nie na ślub :)
        • niebieski_lisek Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 22:38
          Na wesele (i ślub) organizowane tydz wcześniej mam zaproszenie od
          mojej przyjaciółki. 2 wesela tydzień po tygodniu to chyba zbyt dużo
          by było jak dla mnie :D
        • 5er Re: Ślub a wesele. 25.07.08, 08:21
          mijo81 napisał:

          > Ja bym wolał zaproszenie na wesele a nie na ślub :)

          a pomyślałas o prezencie? Pusta koperta??
    • angazetka Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 23:18
      A ja tak tego nie odbieram, zupełnie. Chętnie chodzę na śluby
      dalszych znajomych, jeśli dostaję stosowne zaproszenie, i cieszę się
      ich szczęściem. Zaproszenia na ich wesela i tak się nie
      spodziewałam, więc pretensji nie mam.
      • lacido Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 23:25
        a nie myślisz o tym dlaczego oni chcą żebyś cieszyła sie ich szczęściem tylko w
        kościele? :DDD ja tam wolałabym sie cieszyć na przyjecie

        na marginesie wtedy też sie daje prezent?
        • avital84 Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 23:38
          Do kościoła tylko kwiaty wystarczą.
          Niektórzy nie przychodzą na wesela, bo im szkoda na prezent.
          To inna kwestia. ;D
    • avital84 Re: Ślub a wesele. 24.07.08, 23:36
      Moi znajomi robią wesele na około 100 osób i koszt to około 40 tysięcy złotych.
      Teraz sobie pomyśl gdyby mieli zaprosić wszystkich znajomych, których mają
      pewnie co najmniej 2 razy tyle musieli by wydać kwotę bliską 100 tysiącom zł.
      Chyba jednak chodzi o względy ekonomiczne i powinno się to zrozumieć i
      uszanować. Zwłaszcza jeżeli ktoś ma dużą rodzinę, trudniej mu jest zaprosić
      wszystkich znajomych. Z drugiej strony dlaczego Ci znajomi nie mieliby
      uczestniczyć w ceremonii ślubnej, która tak naprawdę jest chyba najważniejsza
      dla młodej pary. To jest ich moment. A reszta to raczej jest zabawa ku uciesze
      rodziny, rodziców. :)
    • saszenka2 Re: Ślub a wesele. 25.07.08, 01:39
      bertrada napisała:

      > Tak mnie natchną wątek o stroju na ślub. Czy tylko mnie się tak
      wydaje, czy
      > innym też, że zaproszenie kogoś na ślub, kiedy robi się wesele,
      jest jakieś
      > nie w porządku. Takie segregowanie gości na ważniejszych i mniej
      ważnych. Tym
      > mniej ważnym daje się na odczep zaproszenie na ślub, niech sobie
      popatrzą na
      > młodą parę. Mnie się to jeszcze kojarzy z takim robieniem spędu.
      Niektórzy
      > czuja się ważni jak tłum przychodzi sobie na nich popatrzyć, co
      najmniej jak
      > na Rubika.
      >
      > Rozumiem, że nie sposób wszystkich na wesele zaprosić, chociażby
      ze względów
      > finansowych, ale i tak ta praktyka zapraszania tylko na ślub
      wydaje mi się
      > nieciekawa i niestosowna.

      Istnieje jeszcze jedno rozwiązanie, często praktykowane. Na ślub,
      zwłaszcza cywilny, zaprasza się rodziców, rodzeństwo i świadków,
      resztę dopiero na wesele. Ja akurat zaprosiłam tych samych na ślub i
      tych samych na wesele. Ale nie robiłam imprezy na 300 osób, jak to
      niektóre rodziny mają w zwyczaju.
    • justysialek Re: Ślub a wesele. 25.07.08, 10:05
      Ja nie wymagam od ludzi, żeby mnie zapraszali na wszystkie imprezy,
      jakie wyprawiają, w związku z czym nie czuję się obrażona, kiedy nie
      dostaję zaproszenia na wesele. Czy to z powodu braku pieniędzy czy
      własnego widzimisię - zapraszają kogo chcą - ich prawo. Nie ma
      żadnego obowiązku.
      Jak kogoś lubię, to chciałabym również iść na jego ślub i po prostu
      przy tym być. Jak mnie ktoś nie interesuje to i ślub mi wisi.
      Parę razy spotkałam się z tym, że ktoś zapraszał tylko na ślub i na
      wesele - zaproszeń na sam ślub nie dawał wcale i potem dowiadywałam
      się o ślubie po fakcie - a to dużo gorsze niż dostać tylko
      zawiadomienie.
    • sundry Re: Ślub a wesele. 25.07.08, 16:57
      Nie widzę w tym nic złego.Ja dostałam zaproszenie na ślub od koleżanki,z którą
      jestem średnio blisko.Nie widzę potrzeby,żeby na wesele zapraszać absolutnie
      wszystkich znajomych.
      • baba67 Re: Ślub a wesele. 25.07.08, 18:05
        To znaczy ze niektorzy moga sie obrazic za zaoproszenie tylko na slub?
        Dziwne-przeciez wiadomo ze mamy rodzine, blizsza i dalsza, znajomych blizszych
        i dalszych-niektorych zapraszamy na imprezy do domu z niektorymi sie czasami
        spotykamy na kawie.
        Zaproszenie na slub(mieszkam na Mazowszu) jest rodzajem zawiadomienia-jest to
        mily gest-ktos mnie zawiadamia o waznym dla siebie dniu nie oczekujac mojej
        obecnosci na ceremonii aczkolwiek czuje sie ze jest sie mile widzianym.
        kiedy ja wychodzilam za maz dawalam zaproszenie osobom, o ktorych wiedzialam ze
        nie przyjda-aby wyrazic sympatie dla nich, I tak tez bylo to odbierane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka