mini_kks
28.07.08, 18:42
Poświęciłam trzy popołudniowe godziny, żeby przeczytać tego gniota i
stwierdzić, że zupełnie go nie rozumiem. Nie wiem, jak to jest mieć
takie życie, obsesyjnie próbowac się odchudzić, rzucić palenie,
alkohol i żyć w przekonaniu, że MUSZĘ kogoś mieć, bo inaczej jestem
przegrana.
Nie wiem, co ludzie widzą w tej książce. Wam sie podobała?
PS: Mam do zbycia dwie części Bridget na DVD, kiedyś mi się
zaplątały wśród DVD w sklepie i jakoś nie mam teraz ochoty tego
oglądać i marnowac kolejne godziny ;)