Dodaj do ulubionych

Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazdem

13.08.08, 11:03
Dzisiaj mieliśmy jechać nad morze(mieliśmy, a nie mamy,bo ta suka odberała mi
chęci na dobrą zabawę): koleżanka,Ona i ja.

Wczoraj wpadła, zaczeła krzyczec zdnerwowana na temat co jej sie przytrafiło
wczorajszego dnia, a poźniej zaczeła coś na mnie krzyczeć, wkurzyło mnie to,
bo wie, jak bardzo nie lubię jak na mnie krzyczy. Stałem się oschły,
powiedziałem cześć etc.

Dzisiaj z rana dzwoiła do mnie, ja lezałem w łóżku, miałem wyciszony telefon.
Widzialem,ze dzwoni, ale mysle sobie, nieraz nie odbierałem heh, i nie chce mi
sie z nia gadac. I niechcacy szperajac zaspany w telefonie odrzuciłem Ja.
Ta wpada do mieszkania i na mnie z ryjem,ze "czego nie odbieram?! Czego Ją
odrzuciłem?!". I zebym zszedł na dół przyniósł rzeczy z auta do mieszkania!

No to ja do Niej,zeby przestała krzyczeć. Później ona do mnie znowu,zebym
zszedł po rzeczy i ble ble. Ja do Niej: ze "nic nie muszę". To Ja wkurzyło.
Nie zszedłem po rzeczy.

Na koniec bezczelnie psytała sie mnie:coś taki nie w sosie? To,ze CIe obudziłam?
Ja: Głupia jesteś. Durna jesteś! Głupia. Spadaj.

Na koniec ona,zebym dał Jje znac czy chcę nad to morze jechać.

A z taka wariatką, i w takiej atmosferze, ze tak sie do siebie odzywamy, ze
jestesmy obydwoje na siebie cięci. Niech soie smam jedzie z koleżanką?...
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:05
      od powietrza, głodu i ......
    • marzeka1 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:05
      "ta suka odberała mi
      chęci na dobrą zabawę)"- a gdzie w ogóle znalazłaś taką, która chciała takiego buraka pastewnego jak ty???
      • swinia_i_cham buraka?? Bo ma nerwa, jak baba wywala na niego 13.08.08, 13:17
        swoje problemy z pracy - i to w postaci agresji wobec niego? :D

        Pewnie, powinien przytulic i powiedziec "po to dla ciebie jestem, abys mogla na mnie wydrzec ryja kiedy tylko masz taka potrzebe, niezaleznie od tego ze nie zawinilem w niczym"

        tiaaaa...

        kopa w dupe i szukac lepszej.
        • francis25 Re: buraka?? Bo ma nerwa, jak baba wywala na nieg 13.08.08, 13:54
          swinia_i_cham napisał:

          > swoje problemy z pracy - i to w postaci agresji wobec niego? :D
          >
          > Pewnie, powinien przytulic i powiedziec "po to dla ciebie jestem, abys mogla na
          > mnie wydrzec ryja kiedy tylko masz taka potrzebe, niezaleznie od tego ze nie z
          > awinilem w niczym"
          >
          > tiaaaa...
          >
          > kopa w dupe i szukac lepszej.


          Nie, no kobietki tutaj, na pewno oczekują, a!, wymagaja takiej reakcji od swoich
          mężusiów.
    • funny_game Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:11
      Pewnie, a Ty na złość kiś się w domu w czasie, kiedy ona będzie balowała nad
      morzem. Pokaż jej, pokaż "suce".
      Bosz :/
      • swinia_i_cham Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:18
        > Pewnie, a Ty na złość kiś się w domu w czasie, kiedy ona będzie balowała nad
        > morzem. Pokaż jej, pokaż "suce".

        bo on ma mus zostac? To juz dobrzy koledzy na swiecie nie istnieja? :D
    • angry_mob Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:15
      Jedź z nią! Wszystko sobie wyjaśnicie i będziecie się świetnie bawić.
    • i.nes Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:15
      Oh, yeah! Trzeba było w nią rzucić białym kozaczkiem! ;P
      • granatowa-only Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:20
        Życzę jej, by się świetnie nad tym morzem bawiła, bez Ciebie.
        Niech wyrwie kobita "faceta na poziomie", przyprawi Ci rogi i będzie po sprawie.
        • ursyda Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:22
          ines to do ciebie:D
          • i.nes Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:25
            ursyda napisała:

            > ines to do ciebie:D

            Jestem niewinna! Ileż to człowiek musi się natłumaczyć na FK...
        • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:23
          granatowa-only napisała:

          > Życzę jej, by się świetnie nad tym morzem bawiła, bez Ciebie.
          > Niech wyrwie kobita "faceta na poziomie", przyprawi Ci rogi i będzie po sprawie
          > .

          Pewnie sama bys chciał pojechać nad morze, ale Twój męzuś nie da Ci tego, hehe :D
          • ursyda Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:24
            he..he;/
        • i.nes Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:24
          granatowa-only napisała:

          > Życzę jej, by się świetnie nad tym morzem bawiła, bez Ciebie.

          Beze mnie? Ja się z nimi nie wybieram! ;P
    • gweeny Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:18
      nie martw się, pogoda jest nad morzem dupiata :P
      • tupp Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:56
        nie prawda:P jest ładnie i ciepło:D
    • mala_mee Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:25
      Są szanse, że zmądrzeje i puści Cię kantem z jakimś miłym i kulturalnym
      nadmorzaninem.
      • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:28
        mala_mee napisała:

        > Są szanse, że zmądrzeje i puści Cię kantem z jakimś miłym i kulturalnym
        > nadmorzaninem.


        To Twoje marzenia...? A co na to Twój mężuś ?
        • mala_mee Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:51
          Nie tym tonem chłopczyku.
          • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:55
            mala_mee napisała:

            > Nie tym tonem chłopczyku.


            Oooo, czyżbyśmy trafili na czuły pukncik?
            • mala_mee Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:56
              Nie sądzę, że byś potrafił :)))
              Marzenia :)))
    • sicii Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:28
      no i??
      • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:33
        sicii napisała:

        > no i??


        Co "no i?" ?
        • granatowa-only Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:38
          Gwoli ścisłości nie mam męża, nie wyjeżdżam nad morze, nie wydzieram się na
          mojego partnera, nie mam zamiaru przyprawiać mu rogów.
          Ps. "No i..." dotyczy tego, czy już wyjechała, czy nie...
          • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:41
            granatowa-only napisała:

            > Gwoli ścisłości nie mam męża,

            Nie dziwi mnie to

            > nie wyjeżdżam nad morze,

            I zadrość d**ę ściska

            > nie wydzieram się na mojego partnera,

            To tu masz plus ode mnie <oklaski> !

            > nie mam zamiaru przyprawiać mu rogów.

            To czemu radzisz to innym?


            > Ps. "No i..." dotyczy tego, czy już wyjechała, czy nie...

            Wyjazd jest planowany wieczorem, teraz poszła do pracy
            • granatowa-only Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:49
              Coś Ty taki agresywny, człowieku wyluzuj.
              Dupę mi ściskają stringi koronkowe, a nie zazdrość.
              Morze to najgorszy z możliwych wyborów na dłuższy odpoczynek (oczywiście dla
              mnie). Wkrótce wybieram się nad mazurskie jeziora bez Ciebie i Twoich humorów:)
              Sama bym tak zrobiła (przyprawiła mu rogi), gdyby mój facet nazwał mnie suką i
              olewał mnie totalnie, stąd moja rada.
              • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:58
                Ale, przypomnę Ci, Ty babe nie wydzierasz sie na swojego partnera (sama tak
                napisałaś).
                Więc tym samym nie zasłużylabyś sobie na takie traktowanie (wyzywanie i olewanie)
          • sicii Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 11:46
            granatowa-only napisała:

            >
            > Ps. "No i..." dotyczy tego, czy już wyjechała, czy nie...

            Właśnie...;)
    • lili716 Zmień temat.. 13.08.08, 11:52
      na pokłociłem się z SUKĄ przed wyjazdem, a nie swoja dziewczyną,
      hehh.
      Buractwo
      • swinia_i_cham to moze byc stwierdzenie faktu, nie wyzwisko :D 13.08.08, 13:19
        bo niektore z was to suki czystej wody... :D
    • kitek_maly Wysyp trolli.... 13.08.08, 12:00

      > Dzisiaj mieliśmy jechać nad morze(mieliśmy, a nie mamy,bo ta suka
    • francis25 Re: I dajcie spokój tej "suce" 13.08.08, 12:07
      Napisalem zaraz ten post po kłótni, wzburzony, wk***wiony na nią.

      Bo ile razy człowiek moze powtarzać: Kochanie, mam nerwicę i nie znoszę jak ktoś
      na mnie krzyczy, bo to bardzo źle na mnie działa.


      A ona i tak , wcześniej czy później, się wydziera, bo "nie zamierza tłumić
      swoich uczuć i tego co Ją gryzie" i ble ble...

      I gadaj tu z taką po ludzku, na poziomie...?
      • i.nes Re: I dajcie spokój tej "suce" 13.08.08, 12:09
        francis25 napisał:

        > I gadaj tu z taką po ludzku, na poziomie...?

        Poziom macie ten sam, więc o co chodzi?
      • lili716 Re: I dajcie spokój tej "suce" 13.08.08, 12:18
        a może ona tez ma nerwice, i nie umie spokojnie tylko musi krzyczec?
        • francis25 Re: I dajcie spokój tej "suce" 13.08.08, 12:19
          To niech się leczy, i nie mówi mi, żebym ja sie nie leczył z tej mojej nerwicy.
      • mag0808 Re: I dajcie spokój tej "suce" 13.08.08, 14:51
        dajcie sobie ze sobą spokój juz teraz. jak sie nie potraficie
        szanować jak ludzie, to nic dobrego z tego nie wyniknie. ona sie na
        Ciebie pruje, chociaż wie, że nie tędy droga, Ty ja wyzywasz od
        suk...ja pier....
    • pijawka_lekarska Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 12:22
      Powinniście wyjechać, ale oboje w przeciwnych kierunkach
      • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 12:45
        pijawka_lekarska napisała:

        > Powinniście wyjechać, ale oboje w przeciwnych kierunkach


        hehe, dobre <brawo>


        Ale niełatwe :((
        • pijawka_lekarska Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 12:51
          Ale skuteczne. Ona sobie pojedzie z kolezanka nad morze, Ty, dajmy
          na to, w góry, ochłoniecie, przemyslicie parę rzeczy (ona dodatkowo
          wyżali sie kolezance i spyta ją o radę) i wrócicie stęsknieni za
          sobą (wersja optymistyczna). A tak co? Pojedziecie razem i będziecie
          sie kłócic dalej?
          • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:11
            pijawka_lekarska napisała:

            > Ale skuteczne. Ona sobie pojedzie z kolezanka nad morze, Ty, dajmy
            > na to, w góry, ochłoniecie, przemyslicie parę rzeczy (ona dodatkowo
            > wyżali sie kolezance i spyta ją o radę) i wrócicie stęsknieni za
            > sobą (wersja optymistyczna). A tak co? Pojedziecie razem i będziecie
            > sie kłócic dalej?

            Nie ma nad czym ochłonąć, nie ma co przemyśliwac. Juz myslalem nad naszymu
            kłotniami tysiac razy, juz rozmawialismy parkokrotnie na ten temat.
            Nie sadze,zeby wyzalila sie kolezance, no moze. Bo ona do takich nie nalezy, ze
            opowiada komus o swoim zwiazku. I to moze Jej blad.

            Nie pojade. Oznacza to poczatek końca. A czy pojade czy nie-to i tak bedziemy na
            siebie cięci.

            A zadne z nas nie potrafi tego zakończyć...
    • figgin1 Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:00
      Przynajmniej dziewczyna będzie miała fajny wyjazd. Pewnie ostro poimprezują nad
      tym morzem, i jakiś mały romansik dla rozrywki.. A tak by musiała tam siedzieć z
      takim burakiem...
      • francis25 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:12
        figgin1 napisała:

        > Przynajmniej dziewczyna będzie miała fajny wyjazd. Pewnie ostro poimprezują nad
        > tym morzem, i jakiś mały romansik dla rozrywki.. A tak by musiała tam siedzieć
        > z
        > takim burakiem...

        A Twój mężuś jak się miewa?
        • figgin1 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:20
          Świetnie, a coś ty taki troskliwy?
        • malutka_kropka82 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:24
          A co Ty z tymi mężusiami?
          • marzeka1 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:34
            "I gadaj tu z taką po ludzku, na poziomie...?"- poziom ty masz, jak poziomicą w pracy pion ściany złapiesz.
            • malutka_kropka82 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:40
              "Ja: Głupia jesteś. Durna jesteś! Głupia. Spadaj."
              Wg. niego to właśnie jest rozmowa na poziomie.
              Uprzedzając pytanie, mój "mężuś" ma się świetnie i już mnie zabrał nad morze :D
          • figgin1 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 14:07
            Koledze sie wydaje, ze każda babka na swiecie ma obsesję na temat zamążpóścia i
            jak jej się wytknie staropanieńsywo z płaczem odejdzie od kompa.
        • lola_sofija Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:42
          he, he jeśli ktokolwiek odpisze nie po Twojej myśli to od razu o
          mężusia pytasz- zresztą znowu ironicznie. Straszysz tym mężusiem,
          czy boisz się usłyszeć prawdy?
          Najlepiej winy szukać w tej drugiej osobie. Najpierw to ja radzę
          nauczyć się szacunku do swojej dziewczyny. Chyba,że u Was normalne
          jest używanie wyzwisk wobec siebie. Z takim nastawienim to ja
          powodzenia życzę. Niedojrzałość z Ciebie wychodzi - księciu z bajki.
          Jak ona śmiała podnieś głos na tak wspaniałego partnera.
          • francis25 Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:44
            lola_sofija napisała:

            > he, he jeśli ktokolwiek odpisze nie po Twojej myśli to od razu o
            > mężusia pytasz- zresztą znowu ironicznie. Straszysz tym mężusiem,
            > czy boisz się usłyszeć prawdy?
            > Najlepiej winy szukać w tej drugiej osobie. Najpierw to ja radzę
            > nauczyć się szacunku do swojej dziewczyny. Chyba,że u Was normalne
            > jest używanie wyzwisk wobec siebie. Z takim nastawienim to ja
            > powodzenia życzę. Niedojrzałość z Ciebie wychodzi - księciu z bajki.
            > Jak ona śmiała podnieś głos na tak wspaniałego partnera.


            A własnie. A Twój mężuś jak się miewa?
            • lola_sofija Re: Dobrze, ze nie jedziesz 13.08.08, 13:49
              sądzę,że lepiej niż Ty
    • 2szarozielone Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:39
      Zerwij z laską, wylecz nerwicę, potem ewentualnie myśl o budowaniu jakichs
      związków. Bo tak to bez sensu. Nawet cie skrytykowac nie mozna bo sie od razu
      wnerwiasz i atakujesz, zadnego pozytku z takiego chlopa.
      • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:43
        2szarozielone napisała:

        > Zerwij z laską, wylecz nerwicę, potem ewentualnie myśl o budowaniu jakichs
        > związków. Bo tak to bez sensu. Nawet cie skrytykowac nie mozna bo sie od razu
        > wnerwiasz i atakujesz, zadnego pozytku z takiego chlopa.

        Skrytykowac?
        Wydzierania sie na swojego partnera, to to nazywasz "skrytykowac"?

        A zreszta: po 3 latach zwiazku, spodziewamy sie wiecej, ze partner Cie zna i zna
        Twoje slabosci, etc
        • 2szarozielone Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:46
          nie - mówię o twoich rekcjach w tym wątku :)

          jak jestes taki madry, to sie wczuj w słabości swojej kobiety. a w ogóle
          zastanów się - jaki jest sens żalenia się na Forum Kobieta, ze dziewczyna na
          ciebie nakrzyczała? :))))))))))))
          • lola_sofija Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 13:53
            Ależ kolega jeszcze nie zdążył przez 3 lata przerobić słowa
            empatia..na razie skupił się na wymaganiach i egoiźmie połączonym z
            byciem pępkiem świata .
        • 5er Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:11
          francis25 napisał:

          > 2szarozielone napisała:
          >
          > > Zerwij z laską, wylecz nerwicę, potem ewentualnie myśl o
          budowaniu jakich
          > s
          > > związków. Bo tak to bez sensu. Nawet cie skrytykowac nie mozna
          bo sie od
          > razu
          > > wnerwiasz i atakujesz, zadnego pozytku z takiego chlopa.
          >
          > A zreszta: po 3 latach zwiazku, spodziewamy sie wiecej, ze partner
          Cie zna i zn
          > a
          > Twoje slabosci, etc

          Zna Twoje słabości i to wykorzystuje :))
          • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:19
            5er napisał:

            > > Twoje slabosci, etc
            >
            > Zna Twoje słabości i to wykorzystuje :))


            NIe do końca wykorzystuje. Bo chcąc wykorzystać, spotyka ja chamskie zachowanie
            i oschłe traktowanie.
        • 5er Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:14
          Nie wiesz, kiedy kobieta jest nerwowa i pozwala sobie na krzyczenie
          na faceta?
          • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:20
            5er napisał:

            > Nie wiesz, kiedy kobieta jest nerwowa i pozwala sobie na krzyczenie
            > na faceta?


            Nie wiem. Kiedy?
            (nie zapominajac,ze jak krzyczy na mnie,to ja alo na nia tez krzykne,albo nie
            bede sie odzywal do niej,albo ja bede traktowal przedmiotowo)
    • raohszana Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:09
      Narzekasz czy się chwalisz?
      • 5er Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:15
        raohszana napisała:

        > Narzekasz czy się chwalisz?

        Chwalić sie nie ma czym...
        • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:21
          5er napisał:

          > raohszana napisała:
          >
          > > Narzekasz czy się chwalisz?
          >
          > Chwalić sie nie ma czym...


          Dokładnie. Czym niby miałbym się chwalić.
          • raohszana Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:37
            No wiesz, tak sie obruszasz jak Ci wzmiankuja, ze nazywanie kogos
            suka, głupia, durna nie jest ok. Wyglada na to, ze masz powod do
            dumy, skoros ja tak odpowiednio potraktował po tym, jak ona była
            taka zła i niedobra!
            • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 14:44
              raohszana napisała:

              > No wiesz, tak sie obruszasz jak Ci wzmiankuja, ze nazywanie kogos
              > suka, głupia, durna nie jest ok. Wyglada na to, ze masz powod do
              > dumy, skoros ja tak odpowiednio potraktował po tym, jak ona była
              > taka zła i niedobra!


              I po to miałbym rozpoczynac wątek,zeby to podkreślić??

              Sama odpowiedz na to pytanie...
              • raohszana Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 15:08
                Diabli Cie wiedza, ludzie rozne rzeczy robią.

                Nie bardzo wiadomo o co Ci w ogole chodzi w tym watku, skoro nie
                podoba ci sie skomentowanie Twojego zachowania. Przyklasniecia
                szukasz - bo komenatarz "o, jak dobre zrobiłeś" marki 5er Ci sie
                podobaja.
                • francis25 Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 13.08.08, 16:44
                  raohszana napisała:

                  > Diabli Cie wiedza, ludzie rozne rzeczy robią.
                  >
                  > Nie bardzo wiadomo o co Ci w ogole chodzi w tym watku,

                  No jak nie wiadomo o co?
                  O to czy jechać z nią i z jej kolezanka nad morze, czy nie ?!
    • pliwa "FranciS" TO BuraK "MINASZ" 13.08.08, 17:06
      rozgryzłam Cię
    • francis25 A tak w ogóle to pogoda na weekend będzie kiepska! 13.08.08, 17:14
      Przeglądałem prognozę pogody, i synoptycy zapowiadają ( na wielu portalach), że
      od piątku nad morzem będą deszcze, ochłodzenie.


      Tak więc w ogóle ze względu na pogodę zastanawiam się czy jest sens jechać
    • dmira Re: Pokłóciłem się z moja dziewczyną przed wyjazd 14.08.08, 14:16
      Zakładam, że to jakas prowokacja.... Mało udana.
    • panismok Nie szanujecie się nawzajem... 14.08.08, 22:56
      Naprawdę Wam to odpowiada?
      Jeśli nie, to polecam pracę nad wyrażaniem emocji w mniej obraźliwy sposób
      (terapia może?), Wam obojgu oczywiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka