Dodaj do ulubionych

Boicie sie starosci?

20.08.08, 09:48
Chodzi mi o ten moment, ze czlowiek jest skazany na pomoc i wsparcie
ze strony innych ludzi. Bo ma juz slaby wzrok, sluch, nie przyswaja
juz tak sprawnie informacji. Do urzedu czy banku musi isc w asyscie
mlodszej osoby zeby zalatwic swoja sprawe. Regularnie zapomina
wylaczyc kurek z gazem po zagotowaniu wody. Pamieta dokladnie jak
byl pierwszy raz na slizgawce na lyzwach ale nie moze sobie za nic
przypomniec gdzie odlozyl okulary. No i zmiany fizyczne - pochylona
sylwetka, zmarszczki, powolne ruchy. Myslicie czasem jak to bedzie i
jak bedzie wtedy wygladalo wasze zycie codzienne?
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:50
      takiej się nie boję
      ale ostatnio żal mi się zrobiło jak pomyślałam, że za pare lat
      chłopaki przestaną się za mną oglądać hehe
      • toarmina Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:51
        No ale sa i zalety tej sytuacji! Wtedy Ty bedziesz mogla sie
        bezkarnie za nimi ogladac :-)
        • vandikia Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:57
          no ciekawe jak to bedzie :DD czy bede za młodymi tyłeczkami zerkać
          czy raczej mi sie ulozy w glowie na starosc ;))
          • toarmina Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:58
            Ee na pewno bedziesz zerkac! Przeciez to jak podziwianie sztuki. Mam
            oczywiscie takie jedrne, muskularne ladne tyleczki :-)
            • vandikia Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:59
              Mam nadzieje, ze bede wtedy bogata i bede organizowac castingi na
              meskie pomoce domowe hyhyhy
        • idasierpniowa28 Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:59
          Mylisz chyba trochę starość z niedołęstwem.... Starości jako takiej
          się nie boję, w końcu każdego z nas ona czeka, upływu czasu nie da
          się przeskoczyć.. ( chyba, że za 10 lat wymyślą tabletki
          gwarantujące wieczną młodość)
          Zniedołęznienia boję się bardzo. Zwłaszcza jak obsewuje się w jaki
          sposob już dziś są traktowane starsze, czasem kalekie osoby- to
          zgroza ogarnia....
          A starość nie zawsze oznacza że się jest uzależnionym od czyjejś
          pomocy. Mój dziadek np ma 85 lat, od śmierci babci mieszka sam i
          jakoś sam sobie świetnie daje ze wszystkim radę. Ba, nawet sie
          obrusza gdy proponujemy mu pomoc w tej czy innej sprawie
      • dzikoozka Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:52
        jeszcze masz troche czasu ;PPPP
        • vandikia Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:58
          ale ten czas strasznie jakos szybko zaczal leciec ;)
          na wakacjach normalnie bylam miss hehe, ale nic dziwnego jak tam
          same Brytyjki, Hiszpanki tez urodą nie grzeszą, a Włoszek mało
          ;)
    • dzikoozka To nie starość lecz Alzheimer 20.08.08, 09:52
      i w takim przypadku dzieci albo opieka społęczna musza zapewnic
      opiekę.
      • toarmina Re: To nie starość lecz Alzheimer 20.08.08, 09:54
        Czasami Alzheimer a czasami po prostu "zuzycie materialu". Naleze do
        rodziny gdzie kobiety zyja srednio po 102 lata a mezczyzni 98-99 lat
        wiec mam prawo sie troskac tym tematem. Nikt z tych osob o ktorych
        mowie nie ma Alzheimera tylko juz po prostu wolniej to wszystko
        dziala.
    • echo1111 Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 09:59
      Często o tym myślę. Ciekawi mnie jak to będzie i jaka ja będę na
      starość: babcią niańczącą wnusie, aktywną i młodą duchem, siedzącą w
      oknie czy oglądającą seriale? Na pewno będę zrzędzila że za moich
      czasów było lepiej urządzone bo już mi się to zdarza patrząc na
      dzieci i podlotków :-)
      Starości się nie boję raczej jestem jej ciekawa natomiast boję się
      złego stanu zdrowia, chorób, cierpienia i niedoęzności ale przecież
      nie kazdy starszy człowiek jest schorowany. Myślę że nie dożyję tej
      późnej starości bo mało kto jej dożywał w mojej rodzinie. Czym innym
      jest starość w wieku 60 lat a w wieku 85.
      Najgorsa jest starość kiedy nie ma się rodziny, męża, dzieci,
      wnuków -gdybym była samotna to bałabym się starości bo być starym i
      samotnym a do tego schorowanym to prawdziwe nieszczęście.
      • toarmina Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 10:26
        No wlasnie mnie takze przeraza taka samotnosc na stare lata. Moja
        babcia ma 93 lata i jest w miare samodzielna mimo takiego sedziewego
        wieku. Codziennie jadac do pracy przejezdzam przez jej ulice,
        zatrzymuje sie i wchodze na gore. Patrze jaki jest stan jedzenia -
        jesli jest to ok, jesli nie to robimy liste zakupow - babcia na
        swoim ulubionym bazarku kupuje drobiazgi - mleko, chleb, etc. Ja
        robie wieksze zakupy i przywoze wieczorem. Przynosze tez babci
        gazete, zeby byla na biezaco. Jem z nia sniadanie zeby miala
        towarzystwo. Z pracy zazwyczaj dzwonie, zeby zapytac jak mija dzien.
        Raz w tygodniu staram sie zapewnic babci towarzystwo do tego na co
        bedzie miala ochote - spacer, wypad na cmentarz, wyjscie na lody,
        wyjscie na zakupy do centrum, etc. Widze, ze jest pogodna, ma swoje
        cele, plany, marzenia. Ale w tej samej kamienicy mieszka wiele
        starszych osob i nie maja zadnej rodziny. Jak choruja to nikt im
        szklanki wody nie poda, nikt nie zabierze na weekend poza miasto,
        nikt nie pojdzie zapisac do lekarza zeby nie stali w kolejce.
        Okropna ta samotna starosc jest.
        • vandikia Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 10:30
          dobra wnusia z Ciebie :)
          • bellasorella Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 10:50
            Ja się boję ewentualnej samotności na stare lata- przeraża mnie to
            bardzo.
            Wynika to chyba z faktu, iż często obserwuję starsze osoby w mojej
            rodzinie (własciwie w 70 % są to kobiety- wdowy)i strach mnie
            ogarnia, że mogłabym zostać sama w podeszłym wieku. Ludzie są na
            ogół zwierzętami stadnymi, choć bywają wyjątki samotników ,którzy
            kochają życie sami ze sobą- podziwiam takich, szczezre !!!
            Więc hcyba wolałabym jeśli mogłabym wybierać :) umrzeć przed moim
            mężem ::) Choć nie wyobrażam sobie z drugiej strony jakby on sam
            został :) Toż to umarł by w bałaganie :) hehe.
    • madnouse Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 11:04
      Na starość najgorsza jest samotność. Nieraz ludzie w wieku 65-70 lat, całkiem
      jeszcze sprawni fizycznie i psychicznie zapadają się w siebie, sa zupełnie sami.
      ale na taką starość pracujemy całe życie. dlatego warto dbać o przyjaźnie, o
      bliskich ludzi. Ja zamierzam w wieku 80 lat grzać się na ławce w parku w
      towarzystwie przyjaciółek:)

      Inna sprawa,że żyjemy coraz dłużej i dzisiejszedwudziestoparolatki jeśli będa o
      siebie dbały mają sporą szansę na długie życie. I dlatego trzeba sobie jakoś
      zaplanowac 8 i 9 dekadę życia:)
      • etzel Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 23:56
        "Ja zamierzam w wieku 80 lat grzać się na ławce w parku w
        towarzystwie przyjaciółek:)" - o ile przeżyją ;)
        • madnouse Re: Boicie sie starosci? 21.08.08, 00:17
          zdrowe, silne dziewczyny. co mają nie przeżyć:)
    • sumire Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 11:15
      niezbyt - mam nadzieje, ze nie bedzie najgorzej, zdaze sie wczesniej
      wyszalec i bede sobie siedziala na tarasie saczac nalewki ;) chociaz
      niestety wlasnie obserwuje, jak starosc robi z czlowieka szmaciana
      lalke. zreszta ba, mozna sie stac calkowicie niesamodzielnym w
      znacznie mlodszym wieku, czego juz raz doswiadczylam i owszem, jest
      to przerazajace.
    • mr_woland Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 11:40
      pomylilas starosc z samotnoscia, a tego chyba kazdy boi sie najbardziej, bez wzgledu na wiek
      • toarmina Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 11:57
        No jests jednak pewna roznica!
        Wyobraz sobie samotna nastolatke - ma pryszcze i kolezanki z niej
        szydza. Ale moze ruszyc tylek i isc do kina, na rower, na impreze -
        poznac nowych znajomych ktorym jej pryszcze nie beda przeszkadzac.
        Poza tym zazwyczaj ma rodzicow, rodzenstwo, dziadkow, ciocie, etc. i
        kazdy sie nia przejmuje - ocenami w szkole, stanem cery,
        przyszloscia itd.
        A teraz wyobraz sobie 90-letnia pania siedzaca samotnie w
        mieszkaniu. Maz juz dawno odszedl, podobnie jak wiekszosc znajomych.
        Mieszka w kamienicy bez windy a wiec zejscie na spacer i wejscie
        kilka pieter w dol jest prawdziwa wyprawa. Rodzina - dzieci, wnuki
        sa pochloniete praca, nauka, znajomymi. Owszem wpadna do babci na
        swieta i na rocznice ale potem znow robi sie cisza w domu..
        Oczy zawodza wiec lektura takze odpada. Rozrywka i przyjaciolmi sa
        ludzie z telewizora.

        Wyobraz sobie, ze jestes 24 godz. na dobe/ 7 dni w tygodniu w
        czterech scianach sam. Nie masz komu rano powiedziec "dzien dobry,
        snilo mi sie ze..." albo " co zjemy dzis na sniadanie?",
        albo "idziemy na spacer do Lazienek czy do Saskiego". Nie masz komu
        powiedziec, ze boli Cie cos albo ze cos Ci sie spodobalo albo, ze
        marzysz o czyms ale nie masz na to pieniedzy, etc. To jest kuzwa
        samotnosc!
    • toarmina Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 12:04
      Wogole chce sie podzielic obserwacja, ze na poludniu seniorzy
      miewaja sie znacznie lepiej niz u nas. Pewnie wynika to z faktu, ze
      tam nadal funkcjonuje wielopokoleniowy model rodziny a najwyzsza
      wartoscia sa: a) dzieci (to przyszlosc!) i starsi (to tradycja i
      poczatek wszystkiego).
      Poza tym cieply klimat przez caly rok sprzyja im - mniej ich kosci
      lamia, moga dluzej siedziec przed domem lub w parku na laweczce, nie
      boja sie poslizgniecia na oblodzonym chodniku i zlamania kosci
      biodrowej.
      Z drugiej strony srednia zycia jest tam zdecydowania krotsza wiec
      moze mniej chorobsk ich dopadnie przed smiercia niz u nas..
      • agaoki Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 16:17
        nie myślę o tym za dużo, ale staram się żyć tak, żeby się za szybko nie
        zestarzeć i być w dobrej formie. zdrowo się odżywiam, nie palę, a przede
        wszystkim dbam o umysł - ciągle uczę się czegoś nowego (języki, szachy),
        rozwiązuję krzyżówki, dużo czytam, gram w gierki na zapamiętywanie, uczę się
        wierszy na pamięć.
        większość starych ludzi, których znam, radzi sobie całkiem dobrze. nikt nie jest
        zdany na pomoc innych. moja 90letnia babcia dopiero niedawno zamieszkała z moimi
        rodzicami, którzy jej pomagają. ale wcześniej mieszkała sama i radziła sobie,
        choć miała pomocników do rąbania drewna, palenia w piecu i innych cięższych prac.
        muszę tu wspomnieć o tym, że babcia zawsze była dość gruba i miała
        nieposkromiony apetyt. chomikowała, podjadała w nocy. to wyszło na starość -
        bóle nóg, opuchlizna, słabość. teraz moja mama wzięła się za babcię, nie daje
        jej słodyczy, na obiady warzywka, dużo wody. babcia schudła 15kilo!! i od razu
        lepiej się rusza, jest bardziej samodzielna, sprawniejsza. wniosek - tryb i styl
        życia jest ogromnie ważny.
        ale umysłowo babcia zawsze była genialna. nie dość, że pamięta wszystko ze
        swojej młodości i wspaniale o tym opowiada, to jeszcze interesuje się sprawami
        współczesnymi - polityką, gospodarką, kulturą. wie, co to jest internet i często
        nas prosi, żebyśmy jej coś sprawdzili. ciągle jeszcze czyta książki.
        moja babcia jest super, a ja mam wiele z niej i mam nadzieję, że na starość też
        będę taka fajna:)
    • xtrin Panicznie. 20.08.08, 16:21
      Za dużo się starości naoglądałam, by się jej nie bać.
    • mamba8 Re: Boicie sie starosci? 20.08.08, 22:00
      może nie tyle starości a bólu i rozczarowania w tym wieku. Wydaje się, że jest
      go więcej. A czemu? Ból-najgorsze choroby, zła kondycja, utrata pewnie bliskich
      no i przeraża mnie oglądanie się na wstecz i rozpamiętyanie czego się nie
      zrobiło dokonało i ewentualne rozczarowanie. Generalnie to wolałabym umrzeć
      młodo, ale spełniona :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka