abrakadabra-0
19.10.08, 21:56
Naszła mnie taka refleksja: oprócz tego, że dzięki naszej klasie
można odnowić kontakty ze strymi znajomymi, to dla wielu osób stała
się źródłem nieszczęść, frustracji, rozpadów związków itp. Czytam
wpisy na forum i widzę, że żony wytropiły tam kochanki mężów, byłe
dziewczyny nie mogą znieść widoku szczęśliwego eksa, koleżanki
zazdroszczą koleżankom figury, męża, dzieci itp.
Sama nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby nie zajrzeć w profil
swojego byłego...zobaczyłam tam jego ślubne zdjęcia i szlag mnie
trafił. Podglądałam też swojego innego eksa (wtedy jeszcze obecnego)
i każdą nową dziewczynę, którą dodał do znajomych. Oczywiście za
każdym razem pół dnia się zastanawiałam, czy z nią nie flirtuje na
boku.
Mam dość naszej klasy, wypisuję się. O pewnych rzeczach lepiej nie
wiedzieć...