Dodaj do ulubionych

dieta kopenhaska ...

05.11.08, 16:08
hej. no i na mnie przyszla pora - dzis pierwszy raz w zyciu rozpoczelam diete.
wybor padl na kopenhaska. jestem glodna.
i akie pytanie mam do tych z was, ktore probowaly - czy mozna pic cos wiecej
niz tylko wode? tzn herbate zilona? owocowa? ziolowa?
i czy do tego okropnego kawalka miesa mozna uzyc soli i pieprzu?
dzieki z gory i trzymajcie kciuki :)
Obserwuj wątek
    • wyssana.z.palca Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 16:15
      mozna pic zielona herbate. a miesko mozesz przyprawiac czym
      chcesz :) chociaz sol bylaby wskazana najmniej
      • eastindia Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 16:19
        dzieki :) pocieszajace, ze nie o samej wodzie bede zyc
        • wyssana.z.palca Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 16:21
          a do wody mozna dodac sok z cytryny. taka jest pyszzzna :)
    • dorotakatarzyna Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 17:29
      Dlaczego okropnego kawałka mięska? Jak człowiek jest taki głodny, to jest
      przepyszne :))) nawet bez soli :)
      Herbaty można, polecają zwłaszcza zieloną i rooibos.
      To moja ukochana dieta. Za pierwszym razem schudłam osiem kilo. Ale że żarłok ze
      mnie, to ciągle wracam do kilogramów. Ale jak potrzebuję wyglądać, np. na wesele
      - to kopenhaska jest najlepsza. A po trzech dniach nie będziesz już tak czuć głodu.
      • eastindia Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 20:04
        dzieki za te slowa. no i mam nadzieje, ze uczucie glodu faktycznie zmniejszy sie
        po paru dniach bo jest kiepsko jak na razie :/
    • myoptic Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 18:10
      witam, jestem 2 dzien na te diecie, idzie mi dobrze. mozna uzywac przypraw.
      mozna zamiast szpinaku, brokula, a ja za befsztyk biore piers. lepiej smakuje. i
      jogurtu duzo dzisiaj wypilam, naprawde glodna nie chodze. daj znac jak u ciebie,
      bedziemy sie wspierac
      • tygrysio_misio Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 18:22
        tyle,ze tam jest podane dokladnie ile jogurtu mozna... nie mozna wypic ile sie
        chce... bo weglowodany sa scisle okreslone..

        i ta wolowina tez jest wazna.. chodzi o najlepsze bialka.. piers kuraka
        piersia.. tez przeciez w spisie jest... ale wolowina musi byc
      • eastindia Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 20:06
        dobra, to pisz jak Ci idzie - bedzie latwiej. jak na razie nikt mi nie wierzy,
        ze dam rade. szczegolnie facetowi chce udowodnic sile charakteru :)
    • tygrysio_misio Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 18:25
      jak gotujesz wolowine to nie ma znaczenia dla smaku czy sol jets czy nie... a po
      ugotowaniu lepiej nie dosalac, bo tu chodzi tez o pozbycie sie wody z tkanek
      (glownie z tego schodzi organim na poczatku).. a sol to utrudnia...

      w ogole nie mozna duzo solic.. musisz sie do tego przyzwyczaic do niedosalania,
      jesli nie chcesz pozniej w tydzien wrocic do wagi
      • eastindia Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 20:07
        tak mi sie cos tez wydawalo. chodzi przede wszytskim o utrate wody, wiec z sola
        sie wstrzymam.
    • paulinaa Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 18:52
      daj sobie spokoj z tą dietą, dobrze ci radze
      • tygrysio_misio Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 20:16
        tak prawde mowiac.... zeby poznac sie troche na dietach trzeba troche popelnic
        pomylek.. to jest jedna z nich... ale przynajmniej jesli ktos sie zaprze to moze
        zmienic troche nawyki zywieniowe;] znaczy sie zaczac doceniac "dobroc" tego co
        niby jest niedobre;]

        ale prawda jest.ze to najlepszy sposob na przytycie... bo wode stracona podczas
        tych 2 tygodni latiej nadrobic niz stracic... a powrot do normalnego zywienia
        jeszcze bardziej napedza odkladanie

        no i do tego niedbory witamin i mineralow..utrata wlosow itpe;]

        a naj naj fajniej jest jak sie do tego cwiczy....i nagle z braku weglowodanow
        zaczyna sie miec drgawki i ciemno przed oczami;]

        ale coz... kazdy ma prawo popelnic blad i sie na nim nauczyc....

        a to,ze na jedna okazje jest to super dieta... pewnie przed swoim slubem sama ja
        zastosuje;] a pozniej juz nigdy w zyciu ;]
        • eastindia Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 20:20
          naczytalam sie sporo. i w sumie to bardziej indywidualna sprawa. kazdy przypadek
          inny. jednym sluzy, drugim wrecz odwrotnie. ciezko mi przewidziec po jednm dniu
          czy padne w drgawkach czy nie. w razie czego poinformuje :)
          • tygrysio_misio Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 20:34
            tylko,ze te drgawki sa bardziej sprawa trzymania sie scislosci diety (np jogurtu
            ma byc kubek czyli 250ml a nie "wypilam duzo jogurtu")

            a do tego trybu zycia...

            to,ze organizm potrzebuje okolo 50gram glukozy dziennie do prawidlowego dzialnia
            mozgu jest sprawa potwierdzona ponoc medycznie... to jest dieta kategoniczna i
            ogranicza weglowodany do ok 20 gram... przy tym sie chudnie duzo, jeszcze wiecej
            traci wody z tkanek... ale pomysl jak dzialac aktywnie na 20 gramach kiedy przy
            zwyklym trybie potrzeba 50?

            no i to jest tylko wstep na 2 tygodnie.. jego trzeba stosowac jak w Montiniaku
            czy jakiejs innej... jako wstep do innej dziety..cos co ma wywalic zbedna wode i
            szybko odchudzic.. ruszyc spalanie tluszczy...a po tych 2 tygodniach dalej sie
            odchudzasz .. i przede wszytskim bardzo powoli wychodzisz z odchudzania....
            inaczej jak ktos wyzej: szybko nadrobisz i dodatkowo przytyjesz
          • miki2303 Re: dieta kopenhaska ... 05.11.08, 22:45
            Stosowałam, wytrzymałam na niej i co z tego. Efekt był 7 kg mniej. Ale potem
            powrót dwa razy tyle.

            Postanowiłam żadnych diet nie stosować bo wszystkie to stek bzdur. Ograniczyłam
            jedzenie , słodycze i schudłam 12 kg bez efektu jojo. Po prostu patrzę co jem.
            Życzę powodzenia
            • yoka1 Re: dieta kopenhaska ... 06.11.08, 07:43
              podpisuję się obiema rękami. Schudłam ok 10 kg a potem wszystko powoli wracało z powortem mimo, że kontrolowałam jedzenie.

              Żadne diety, po prostu zmienić nawyki żywieniowe, jeść różne rzeczy, ale zwracając uwagę, co i ile.
    • gazetowy.mail forum tylko o tej diecie ;-) 06.11.08, 07:58
      Zajrzyj niżej. Znajdziesz podobnych sobie ;-)

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11182

      • zielona.ona Re: forum tylko o tej diecie ;-) 06.11.08, 09:11
        Dieta jest ohydna - ja ledwo wytrzymalam te 13 dni i nabawilam sie chyba
        dożywotniego wstrętu do jajek i brokułów .
        jak czuje zapach brok. to mi niedobrze.
        Ale dieta skuteczna - (trudno zeby nie byla jak dziennie spozywa sie ok 700-800
        kcal)- z tym ze nie licz na cuda ze ta dieta "zmienia metabolizm"
        G...ucio zmienia :) Wrocisz do starych nawykow jedzeniowych i obżerania sie - i
        szybciutko odrobisz kilogramy (z naddatkiem :)).
        Polecam od razu po niej wskoczyc w jakas fajna zdrowa diete - np. South beach ,
        bo ma sie motywacje w postaci zgubionych kg. :0

        Mieso mozna solic i pieprzyc (ale bez przesady) pic mozna wode, herbate zielona
        i owocowa, nie mozna pic drugiej kawy (poza ta poranna)
        Mozna zamieniac sie posilkami w ciagu dnia, mozna zamienic szpinak na brokuły.

        powodzenia i wspolczuje (ps. w 3-5 dniu diety bedziesz sie czula fatalnie - bol
        glowy, oslabienie etc.-uprzedzam!)
    • misiamama Re: dieta kopenhaska ... 06.11.08, 16:38
      Hej
      ja jestem dzis 4.dzień na kopenhaskiej. Zadnych zawrotów, osłabienia
      itp, przeciwnie, czuję się lekko, jestem ożywiona i mniej śpię;)
      Polecam forum dieta kopenhaska (znajdź w google), tam zasady diety
      są wyjaśnione bliżej. Żeby była skuteczna (trwała zmiana nawyków
      żywieniowych, zmiana metabolizmu) trzeba bardzo rygorystycznie
      przestrzegać zaleceń (np., zamiana wołowiny na kurczaka wykluczona),
      nie stosować żadnych przypraw, można pić wodę niskosodową (tym
      bardziej dosalanie byłoby bez sensu).
      I zgadzam się, że nieprzyprawiona wołowina jest pycha, kiedy się
      zjada 400 kcal na dzień;))
    • myoptic Re: dieta kopenhaska ... 06.11.08, 18:31
      heja, ja tam jestem juz po 3 dniu i zadnych boli nic, oni omdlen, coz roznie
      reaguje. generalnie trzxymam sie jadlospisu, a to ze czasem wypije wiecej jogutu
      naturalnego to sie nic nie stanie, juz nie przesadajcie. pozatym duzo seksu,
      pozycja jezdziecka:) , codzienne lekka gimnastyka, 60-700 brzuszkow robie , i
      kilka cwiczen na tylek. zobaczymy jak mi pojdzie po tyg diety. czy cos waga
      drgnela. i nie przesadzajcie juz z tymi bolami bla bla bla... a to ze nie
      umiecie po tej diecie normalnie jesc to juz wasza wina, mysliscie ze potem nie
      trzeba sie trzymac? jasne ze trzeba.
      • mozambique Re: dieta kopenhaska ... 07.11.08, 13:20
        no wiecie, zupelnei nie riumeim o czym, piszecie

        rok temu ( dokładnie przed sylwesterm ) zastosowałam kopenhaską,
        zjechałam jkaies 8 kg i od tego czasu .... bez zmian !!!
        najwyzej w okresie miesiaczki przybywa mi jakies 2 kg ale to z
        gromadzneia sie wody

        nie przytylam do stanu wyjsciowego, a tym bardziej nie ma efektu jojo

        a dlaczego ? bo stało sie to co miało sie tsac - ZMIENIŁAM NAWYKI
        ZYWIENIOWE , od ponad roku 70% moich posiłków stanowią warzywa pod
        różną postacią ( choc juz nie zaden szpinak ani brokuły kórych
        notabene nie cierpię) , naturalne oliwy , do tego białe mięso i
        ryby, nabiał i grube kasze, które uwielbaim

        zuepełnie odstawiłam białe pieczywo,te wszytkie pączki i
        drożdżówki, pieczyste, wieproziwny w sosoach , kotlety tonące w
        tłuszczu , ziemniaki z tłuszczem, pizze i hamburgery, białe
        bułeczki i masełka ,ale co kilka dni pozwalam sobie na cos
        słodkiego. A jesli np. przy okazji swiąt odpuszcze sobei i wsuwam
        bigosy z flaczkami, torty czekoladowe na zmaine z lodami to potem po
        porstu przez tydzien "zrzucam " to dietą warzywną.

        I NIe szaleję z zadnym piciem 2 litrów wody dziennie - ale ja po
        zawsze mało piłam , po porstu nie czuję takeij potzreby


        dodatkowy plus - bardzo poprawiła mi sie cera - od okresu
        dojrzewania miałam rózne "wyrzuty" na twarzy a od ponad roku - nic ,
        cera jak kryształ.

        do tego uprawiałam dosc wysiłkowy sport - i uprawiam dalej
        regularne robię badania , testy krwi i moczu sa w normie.

        mysle ze po porstu nie wolno po zastopswaniu jakiekolwiek diety
        (kopenhaskiej czy jakiejkolwiek innej) wracac do tego co było
        przedtem i oczekwiac ze bedzie cudownie a figura sie utzryma. Jelsi
        przed dietą obzerasz sie pizzą i po diecie do obżerania sie wrócisz
        to jakim cudem figura ma pozosatc szczupła ?. Odstawic pizze ,
        zmienic nawyki, bo jojo wróci . A czemu niby miałoby nie wracac ?
        • julci3k Re: dieta kopenhaska ... 10.11.08, 12:40
          100% prawdy wlasnie skonczyla mi sie ta dieta, dzis pozwolilam sobie na
          kanapeczke z czekolada ale to taki delikatny odstap schudlam 8 kg i bardzo
          jestem z siebie dumna poszlo mi troche w nozki na czym mi najbardziej zalezalo
          troszke troszke w brzuch niezle w pupe a najbardziej to chyba w rece hehe jestem
          zadowolona pierwszy tydzien byl najgorszy ciagle krecilo mi sie w glowie i nie
          dalam rady wstac z lozka 2 tydzien juz sie przyzwyczailam i bylo troche lepiej.
          niestety 2 dni przed zakonczeniem diety wstaje sobie rano z lozka pedze na dol
          zrobic sniadanko wstawiam czajnik z woda gotuje sie biore w reke kubek z kawa i
          zalewam wrzatkiem a mi z rana tak sie kreci zawsze w glowie reka sie trzesie i
          leje sobie na reke ta goraca wode nic nie czulam dopiero po paru minutkach
          doszlam do siebie opuchlizna juz zeszla ale blizna pewnie zostanie hehe czubek
          ze mnie ale uwazajcie jak zalewacie swoja kawke hehe aktualnie jestem po diecie
          i ustalilam sobie tak: stale godziny posilkow sniadanie-9 lunch-12 obiad-15
          kolacja-18 nic nie jem po 18stej to jest bardzo wazne a takze zeby sobie nie
          podjadac miedzy posilkami na lunch owoc albo cos takiego a na kolacje nic
          smazonego nie jestm fast-fodow bo nie lubie choc ustalilam ze raz w miesiacu
          moge sobie pozwolic na jakies frytki czy pizze hehe pije duzo nabialu staram sie
          jesc duzo ryb i warzyw ktore nazywam zieleniakami slodycze jak najrzadziej
          codziennie brzuszki jak najczesciej basen bieganie i przerozne sporty ruchowe
          aha podczas diety ciagle chodzzilam do toalety robic siku to przez wode pewnie
          ale tylko siku bo przez cala kuracje zalatwialam sie moze tylko ze 2 razy hehe
          nie wiem dlaczego teraz wszystko wraca do normy mialam jeszcze tyle zle ze w 1
          tygodniu dostalam okres umieralam normalnie poza tym wachania nastroju bojak
          czlowiek glodny to zly ale dalo sie mnie zniesc nie pije napojow gazowanych
          jeszcze dobrze od siebie bo ich nie lubie co wiecej nie mieszkam w polsce a po
          dobry chleb musze smigac ladne pare kilometrow ale staram sie jak moge nie jesc
          tej gabki (polski tostowy to tutaj normalny jest ochudny) nie pije kawy bo jest
          niezdrowa na sniadanko herbatka badania porobie jak bede w polsce juz za miesiac
          (juuuuuuupi) mialam zamiar znow przestac jesc mieso ale doszlam do wniosku ze to
          chyba niedobry pomysl ziemniaki zamienilam na kasze gryczana i jeczmienna,
          czipsy na harbatniki albo suchary, robie co moge hehe nie ukrywajmy od czasu do
          czasu zjem sobie normalny posilek ale bede twarda wiem o tym co jest wazne zeby
          nie wymiotowac po jedzeniu bo to nie jest ani zdrowe ani przyjemne pozniej
          glebokie tego konsekwencje polecam duzo ruchu i zdrowego jedzenia pozdrawiam
          serdecznie julka
          • tygrysio_misio Re: dieta kopenhaska ... 10.11.08, 22:07
            o ku.rwa... tys jeszcze wieksza niechluja jestes niz ja...toc tego sie czytac
            nie da;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka