Dodaj do ulubionych

czy czytacie CALE watki??

29.10.03, 08:45
pytanie moje spowodowal watek izy.kawiatkowskiej
ma on obecnie ponad sto wpisow -wiem ze to duzo czytania..
;-)
ale chyba warto poznac wszystko co w danym watku napisano zanim dopisze sie
wlasna opinie? jak myslicie?
admin wyraznie we wspomnianym watku napisal, iz to prowokacja a ludzie
wpisuja sie jakby nie widzieli tego wpisu:-)))

oczywiscie mozna rozwazac sytuacje opisana przez ize.kwiatkowska, ale
wiedzac, ze jest to podpucha mozna mniej sie chyba emocjonowac?

w innych watakch tez widac, ze niektorzy nie "doczytuja" wszystkiego -potem
rodza sie niedomowienia itp.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Rzadko 29.10.03, 08:48
      Szkoda mi czasu, bo wątki są "tendencyjne" i się w kółko powtarzają: zdrada,
      trójkąt małżeński itp.
      • trueblue Re: Rzadko 29.10.03, 08:52
        rozumiem..
        ale jak np. chcesz sie wypowiedziec w ktoryms z watkow, to nie czytasz go w
        calosci?
        czesto sie potem zdarzaja odpowiedzi, ze tak powiem oderwane(nie cche uzyc
        slowa bezsensowne) od siebie..

        a tematyka jaka jest to kazdy widzi;-)
        • pajdeczka Re: Rzadko 29.10.03, 09:52
          trueblue napisał:

          > rozumiem..
          > ale jak np. chcesz sie wypowiedziec w ktoryms z watkow, to nie czytasz go w
          > calosci?

          Nie. Tyle wątków przeczytałam w swoim życiu, że po pierwszych paru zdań wiem o
          co chodzi. I albo nie odpowiadam w ogóle, ale piszę coś prowokującego, albo
          gaszę autora jednym zdaniem. Ale czasami z niedoczytania mam problemy i muszę
          autora przepraszać, co nie przychodzi mi z trudem.

          > czesto sie potem zdarzaja odpowiedzi, ze tak powiem oderwane(nie cche uzyc
          > slowa bezsensowne) od siebie..
          >
          > a tematyka jaka jest to kazdy widzi;-)
      • na_imie_mam_nowak_renata Re: Rzadko 29.10.03, 09:16
        Oj,oj!!!Nie pisze sie rzdko tylko zadko chociaz nie jestem polonistka to jednak
        to blad!Całuję!Nowak Renata
        • Gość: Lena Re: Rzadko,rzadko, rzadko IP: 80.48.96.* 29.10.03, 11:52
          ... chyba jednak rzadko, tak podaje słownik ortograficzny /mam przed sobą taki
          z roku 2002 - chyba, że coś się zmieniło/.
          • Gość: renia Re: Rzadko,rzadko, rzadko IP: *.ath.spark.net.gr 29.10.03, 11:54
            Leno, nowak renata robi sobie jaja, nie traktuj jej powaznie. Pozdrowienia.
          • aguszak Re: Rzadko,rzadko, rzadko 29.10.03, 15:22
            Gość portalu: Lena napisał(a):

            > ... chyba jednak rzadko, tak podaje słownik ortograficzny /mam przed sobą
            taki
            > z roku 2002 - chyba, że coś się zmieniło/.

            Bo "żadko", to przeciwieństwo do "gęsto", a "rzadko" do "często". Czy tak?
            • Gość: Lena Re: Rzadko,rzadko, rzadko IP: 80.48.96.* 29.10.03, 16:11
              :)))))))))
              • aguszak Leno :))))) 29.10.03, 16:33
                Rozumiem, że przytakujesz, a nie się ze mnie śmiejesz?
                Pozdrowionka i miłego wieczoru :)))
                • Gość: Lena Agusiu :))))) IP: 80.48.96.* 29.10.03, 18:57
                  Podoba mi się Twoja leksykalizacja :)))
                  Miłego wieczoru :)))))
    • Gość: renia Re: czy czytacie CALE watki?? IP: *.ath.spark.net.gr 29.10.03, 08:56
      trueblue napisał:

      > pytanie moje spowodowal watek izy.kawiatkowskiej
      > ma on obecnie ponad sto wpisow -wiem ze to duzo czytania..
      > ;-)
      > ale chyba warto poznac wszystko co w danym watku napisano zanim dopisze sie
      > wlasna opinie? jak myslicie?

      Moze i warto, ale po pierwsze, nie zawsze jest na to czas, a po drugie, chyba
      nie ma obowiazku wszystkiego czytac i mozna sie dopisac nie przeczytawszy
      calosci? JA czasem odpowiadam na jakis post celowo nie czytajac odpowiedzi
      innych osob, zeby sie nimi nie sugerowac w budowaniu wlasnego pogladu na jakas
      sprawe.


      A co do watku Izy to akurat wszystko przeczytalam, najbardziej zas dziwi mnie
      to, jak ludzie mimo, ze babka mowi, ze nie oczekuje rad, ciagle wciskaja jej
      nie tylko co powinna, ale i co MA zrobic. Inna sprawa, ze to prowokacja. W
      ogole to wg mnie czas juz zakonczyc ten watek i nie zakladac nowych - od
      niego pochodnych (sa juz chyba ze trzy). W koncu inna osoba (cyklistka) tez
      napisala, ze przez 13 lat oszukuje swojego meza i nikt nie zrobil z tego
      takiej afery jak z ta Izia (fikcyjna jak sie okazuje). Dlaczego taka wlasnie
      jest reakcja, jak sadzisz? W koncu zarowno cyklistka jak i Izia postapily w
      zasadzie tak samo, a tylko Izi sie tak dostalo. W dodatku Izia to fikcja...
      Czy to nie zadziwiajace?


      • trueblue Re: czy czytacie CALE watki?? 29.10.03, 09:07
        JA czasem odpowiadam na jakis post celowo nie czytajac odpowiedzi
        > innych osob, zeby sie nimi nie sugerowac w budowaniu wlasnego pogladu na
        jakas sprawe.

        tak, to jest sensowne -ale tez mozna zostac przy swoim zdaniu czytajac calosc -
        czasem posrodku watku sa jakies dodatkowe wyjasnienia, informacje od
        zalozyciela..
        >
        >
        > A co do watku Izy to akurat wszystko przeczytalam, najbardziej zas dziwi mnie
        > to, jak ludzie mimo, ze babka mowi, ze nie oczekuje rad, ciagle wciskaja jej
        > nie tylko co powinna, ale i co MA zrobic.

        tak -i tutaj widac, iz niektorzy czytaja ale maja problem ze zrozumieniem:-))


        W koncu inna osoba (cyklistka) tez
        > napisala, ze przez 13 lat oszukuje swojego meza i nikt nie zrobil z tego
        > takiej afery jak z ta Izia (fikcyjna jak sie okazuje). Dlaczego taka wlasnie
        > jest reakcja, jak sadzisz? W koncu zarowno cyklistka jak i Izia postapily w
        > zasadzie tak samo, a tylko Izi sie tak dostalo. W dodatku Izia to fikcja...
        > Czy to nie zadziwiajace?
        >

        to jest bardzo zadziwiajace..Cyklistka oczekiwala porady o ile dobrze pamietam,
        a fikcyjna izia przeciwnie..a dostala
        trudno powiedziec dlaczego tak sie stalo, czemu jej watek wzbudzil wiekszy
        odzew..
        moze wlasnie dlatego ze opisywala tylko swoja sytuacje? i wielu ludzi poczulo
        chec uswiadomienia jej kim jest itp.?
        byc moze trudniej jest oceniac kogos kto pisze wprost, ze oczekuje porady?
        (troche na zasadzie"nie kopac lezacego")
        niewiem..

        pozdr.
        >
        • Gość: lola Re: czy czytacie CALE watki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 10:25
          Cyklistka nie była tak dokładna w opisie tego jak to dziecko robiła, izia
          przedstawiła instrukcje(rano ten a wieczorkiem tamten)- to spowodowało ze
          temat był bardziej atrakcyjny dla takich "pruderyjnych" i hienowatych osób
          jak ja.Sam fakt posiadania dziecka z innym nie przesądza o osobie, ale
          publiczny opis techniki -jak zadbac by maz sie nie kapnał- "zmusił" mnie do
          wyrazenia opinii.Druga sprawa to epitety izi rzucone w strone Triss, dolało
          oliwy do ognia.U cyklistki tego nie było.A dalej poszło juz lawinowo.
    • Gość: XYZ Re: czy czytacie CALE watki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 09:01
      Aby wyciągnać wniosek z listu izy.kwiatkowskiej nie trzeba czytac wszystkich
      wypowiedzi.
      • Gość: renia Re: czy czytacie CALE watki?? IP: *.ath.spark.net.gr 29.10.03, 09:06
        Zeby wyciagnac wniosek nie trzeba czytac wszystkich wypowiedzi. Przeczytanie
        jednak postu Maas daloby Ci wiedze, ze zwracanie sie do niej per ty, mowienie
        jej co ma robic, nie ma sensu, bo tej osoby w ogole nie ma.
    • Gość: Triss Merigold Re: czy czytacie CALE watki?? IP: *.acn.waw.pl 29.10.03, 11:10
      Akurat ten wątek czytałam w całości, inne czytam wybiórczo a dokładniej te do
      których się dopisuję (parę razy palnęłam jakieś głupoty i było mi lekko wstyd).
      Wątek cyklistki nigdzie nie wzbudził specjalnego zainteresowania, może dlatego,
      że opisywała przeszłość (podała, że jest po rozwodzie) i nie była agresywana.
      Większość odpowiedzi do niej to: nie mów ex-mężowi, zachowaj tajemnicę, pomyśl
      o dziecku - takie raczej neutralne emocjonalnie teksty.
      Izia kwiatkowska była szczegółowa w swoim opisie a potem zachowała się jak
      urażona cnota i zaczęła rzucać obelgami, nie dziwne, że wzbudziła emocje i
      różne komentarze. Odkąd wiem, że to wymyślona story nie dopisuję się bo szkoda
      prądu. Ale dyskusja była przednia.
      • charlie_x ...a tak przy okazji...? 29.10.03, 11:23
        ..nie jestem pewnie za bystry, wiec prosze mi jak 6-latkowi objasnic co jest
        bezspornym dowodem fikcyjnosci w/w. Izy.Gdyby ktoras z Pań byla tak mila...8)
        pozdr.
        • Gość: Triss Merigold Re: ...a tak przy okazji...? IP: *.acn.waw.pl 29.10.03, 11:25
          Wpis admina/adminki nazywającego się Maas zaznaczony czerwonym "ptaszkiem".
          • charlie_x Re: ...a tak przy okazji...? 29.10.03, 11:31
            Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

            > Wpis admina/adminki nazywającego się Maas zaznaczony czerwonym "ptaszkiem".

            ...8)..milego dnia.
            • Gość: Lena Re: ...a tak przy okazji...? IP: 80.48.96.* 29.10.03, 12:07
              Widziałam wcześniej inne wpisy Izi i ciekawa jestem czy to również była
              prowokacja - jak sądzę uskuteczniana przez Admina/Adminkę.
              • trueblue Re: ...a tak przy okazji...? 29.10.03, 15:19
                Gość portalu: Lena napisał(a):

                > Widziałam wcześniej inne wpisy Izi i ciekawa jestem czy to również była
                > prowokacja - jak sądzę uskuteczniana przez Admina/Adminkę.

                te inne jej wpisy tez byly na Forum Kobieta?
                • Gość: Lena Re: ...a tak przy okazji...? IP: 80.48.96.* 29.10.03, 17:22
                  Np. w wątku "Orgazm kobiet"
    • Gość: Lena Re: czy czytacie CALE watki?? IP: 80.48.96.* 29.10.03, 12:03
      Jeśli chcę wypowiedzieć się na jakiś temat to czytam cały wątek. Czasem
      podzielam zdanie osoby wypowiadającej sie wcześniej, czasem nie ale dopisanie
      się do wątku traktuję jako "rozmowę" lub odpowiedź na pytanie.
      • Gość: renia Re: czy czytacie CALE watki?? IP: *.ath.spark.net.gr 29.10.03, 12:10
        Leno, ale czasem przeciez dołączasz do towarzystwa zywo o czyms dyskutujacego,
        w "polowie" rozmowy. Czy, zorientowawszy sie w czym rzecz (tu przeczytawszy
        kilku postow sposrod dajmy na to kilkudziesieciu) nie zabierasz glosu?
        Przeciez nikt Ci chyba nie tlumaczy najpierw ze szczegolami kto co powiedzial
        wczesniej i dopiero wtedy Ty sie odzywasz. Gdy watek jest bardzo dlugi, a
        temat ciekawy, to nie czytam wszystkich postow i mimo to pisze co mam do
        powiedzenia, a jesli zdarzy sie, ze powtorze cos, co powiedzial ktos inny, czy
        zapytam o cos co zostalo wczesniej wyjasnione, to przeciez nie taki problem
        powtorzyc, czy ew. odeslac mnie do odpowiedniego miejsca w watku. Gorzej gdy w
        momencie, kiedy pojawi sie takie "faux pas" (chociaz osobiscie nie uwazam, ze
        to jest wielka sprawa czegos nie doczytac), ktos zaczyna wyzywac i jezdzic po
        mnie, bo to jest juz faktycznie chamstwo, ktorego mozna uniknac bardzo latwo.
        Na FK zdarza sie jednak bardzo czesto.
        • Gość: Lenia Re: czy czytacie CALE watki?? IP: 80.48.96.* 29.10.03, 16:09
          Reniu, jeśli włączam się do już długiej dyskusji to zawsze czytam wszystkie
          wątki. Wolę przeczytać to co inni mają do powiedzenia niż koniecznie napisać to
          co ja myślę nie wiedząc czy akurat nie powtórzę czegoś już raz
          przedyskutowanego i nie "zawracam Wisły" powodując większy chaos w zwykle już
          niemałym /przy tych długich dyskusjach sprawa dość częsta/. Nie mam potrzeby
          wypowiadania się na każdy temat, często czytam mądre wypowiedzi różnych osób i
          cieszę się, że są tacy fajni i mądrzy.
          W długich dyskusjach, ostrych polemikach interlokutorzy bywają tak
          zacietrzewieni, że aż można odpryskiem w oko dostać gdy się człowiek
          nieopatrznie nawinie. Jedno słowo może pociągnąć serię inwektyw. Myślę, że
          należy policzyć do 10 i zachować siłę spokoju :)))))))))
    • pajdeczka Mala - a ciebie dlaczego tu nie widzę? 29.10.03, 12:09
      Przyznaj się, że wyciągasz zdania z kontekstu i robisz zadymę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka