Dodaj do ulubionych

Pozbawić się miłości???????

08.11.03, 07:03
Od ponad roku spotykam sie z facetem, ktory żyje z inna kobietą w
kilkuletnim, wolnym związku. Do tej pory mi to nie przeszkadzało, ale zaczyna
mnie już to "ruszać". Wiem, że niedługo będę cierpieć, nie chce tego i
dlatego planuję zerwanie tej znajomości. Łączy nas uczucie ale boimy się
rozmów o wspólnej przyszłości (obydwoje jesteśy po rozwodach i przejściach).
Co mam robić? czekać na coraz większy rozwój uczucia i tkwić w niewiadomej,
czy już teraz zrezygnować z tego nie narażając się na przykre przezycia????
Obserwuj wątek
    • moniorek1 Re: Pozbawić się miłości??????? 08.11.03, 07:13
      Ty chcesz zaufac takiemu facetowi???? Przeciez to tchorz. Myslisz ,ze jak
      bedzie z toba to nie bedzie mial innej na boku? Tu sie raczej myslisz. Jego
      malzenstwo nie rozpadlo sie bez powodu,teraz dodatkowo oszukuje swoja
      konkubine. Swinia nie facet. daruj go sobie, bo potem bedziesz tu pisac ,ze
      zameczasz sie zazdroscia o niego.
      • mada34 Do moniorek1 08.11.03, 07:17
        Chyba masz dużo racji, to są dodatkowe dylematy, które mnie dręczą a o których
        nie napisałam, znasz życie :))) dzięki za radę :)) to wszytsko jest
        skomplikowane jak cholera, a po co komu komplikacje prawda?? :)))
    • Gość: edy Re: Pozbawić się miłości??????? IP: *.dyn.optonline.net 08.11.03, 07:49
      mada34 napisała:

      > Od ponad roku spotykam sie z facetem, ktory żyje z inna kobietą w
      > kilkuletnim, wolnym związku. Do tej pory mi to nie przeszkadzało, ale zaczyna
      > mnie już to "ruszać". Wiem, że niedługo będę cierpieć, nie chce tego i
      > dlatego planuję zerwanie tej znajomości. Łączy nas uczucie ale boimy się
      > rozmów o wspólnej przyszłości (obydwoje jesteśy po rozwodach i przejściach).
      > Co mam robić? czekać na coraz większy rozwój uczucia i tkwić w niewiadomej,
      > czy już teraz zrezygnować z tego nie narażając się na przykre przezycia????

      Kup sobie sztucznego penisa.
      Zaloze sie,ze zaraz przejdzie ci wszystko.Uwierz mi,jestem
      dobrym psychiatra.

      Edy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka