Dodaj do ulubionych

kobiety pomocy

06.04.09, 11:46
Mój facet po dosyć długim zwiazku zaprponował mi coś co zupełnie
mnie zaskoczyło. Otóż chce żebyśmy nie kochali się do slubu.Daty
slubu nie mamy ustalonej a właściwie to nawet na ten temat nie bylo
jeszcze mowy :)...do tej pory sex był fantastyczny.
jestem zaskoczona, nie wiem zupełnie co mam o tym myślec.
Obserwuj wątek
    • idasierpniowa28 Re: kobiety pomocy 06.04.09, 11:52
      A wyjaśnił jakoś dlaczego taką decyzję podjął? Czy po prostu o
      poranku oświadczył : " od dziś do odolania z seksem koniec"?
    • horpyna4 Re: kobiety pomocy 06.04.09, 11:53
      Pewnie poszedł do wielkanocnej spowiedzi...
    • cloclo80 Re: kobiety pomocy 06.04.09, 11:53
      Pusił się na boku, albo ksiądz mu zadał za pokutę.
      • gapcialinka Re: kobiety pomocy 06.04.09, 11:57
        tak oświadczył mi to zupełnie nagle, że on żle się czuje z tym ze
        kochamy sie nie będąc małżenitwem (do tej pory mu to nie
        przeszkadzało)i dodał ze nie jest pewien czy zdecydował by sie na to
        zaby byc ze mna do konca zycia.
        jestem chyba głupia bo nic nie rozumiem
        • alpepe Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:01
          fajny chłopak, przynajmniej z honorem wycofuje się ze związku, bo jakoś nie
          wierzę w przemianę po spowiedzi.
          A za tydzień zobaczysz go z inną...
          Obym się myliła.
          • gapcialinka Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:02
            no właśnie się tego boje
            • alpepe Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:03
              to się nie bój, przecież go nie przywiążesz za nogę do kaloryfera, aby nie uciekł.
    • liisa.valo Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:04
      A jaka argumentacja?
      • gapcialinka Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:06
        właśnie, że nie jest pewien...albo z nim będe i zaakceptuje te
        warunki albo...droga wolna
        • idasierpniowa28 Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:08
          A może zlapał jakieś paskudztwo i nie chce się przyznać, bo wyjdzie
          na jaw, że hmmm, nie był tak do końca wierny....
          • skarpetka_szara Re: kobiety pomocy 06.04.09, 15:59
            hahaha, ja tak samo pomyslalam! To bylo moje pierwsze odczucie.
        • wanilinowa Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:09
          zerwanie w białych rękawiczkach, zdolny facet..
          • liisa.valo Re: kobiety pomocy 06.04.09, 14:06
            Hmm, dla mnie to jest ewidentnie forma oświadczyn, tylko facecik nie umie tego
            inaczej powiedzieć. Pewnie z tych nieśmiałych. Chce ją do ślubu zmusić i tyle.
            • wanilinowa Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:04
              liisa.valo napisała:

              > Hmm, dla mnie to jest ewidentnie forma oświadczyn, tylko facecik nie umie tego
              > inaczej powiedzieć. Pewnie z tych nieśmiałych. Chce ją do ślubu zmusić i tyle.

              przecież powiedział wyraźnie, że nie wie czy chce z nią być do końca życia.
              raczej ją odstrasza niż zmusza do ślubu
              • liisa.valo Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:07
                Czy wyraźnie to nie wiemy :)
                Powiedział, że nie chce się bzykać do ślubu i albo to zaakceptuje, albo
                odejdzie. Trzeba teraz zapytać, kiedy slub. Może na to pytanie on czeka.
                • wanilinowa Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:12
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=93740411&a=93740911

                  wyraźnie, a nawet wprost
                  • liisa.valo Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:14
                    Jakby to powiedzieć, on się trochę plącze... :D

                    Mówiąc serio zupełnie, zastanowiłabym się, co się wydarzyło pomiędzy ostatnim
                    bzykaniem a owym oświadczeniem.
                    • bupu Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:17
                      Obstawiam że zdarzyła się jakaś ponętna pani.
                      • wanilinowa Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:19
                        bupu napisała:

                        > Obstawiam że zdarzyła się jakaś ponętna pani.

                        albo pan.. stąd ta sroga pokuta
              • bupu Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:07
                wanilinowa napisała:

                > liisa.valo napisała:
                >
                > > Hmm, dla mnie to jest ewidentnie forma oświadczyn, tylko facecik nie umie
                > tego
                > > inaczej powiedzieć. Pewnie z tych nieśmiałych. Chce ją do ślubu zmusić i
                > tyle.
                >
                > przecież powiedział wyraźnie, że nie wie czy chce z nią być do końca życia.
                > raczej ją odstrasza niż zmusza do ślubu

                Z tego co zrozumiałam to pan postawił sprawę na ostrzu noża: albo abstynencja
                albo koniec. A to już całkiem poważnie wygląda na technikę odstraszającą.
        • liisa.valo Re: kobiety pomocy 06.04.09, 12:42
          Bardzo to podejrzane. Wcześniej był pewien i się bzykał, a teraz nagle nie
          jest... Chce cię zmusić, żebyś z nim zerwała, jak na moje oko. Może go zapytaj,
          czy w tak cudowny sposób ci się oświadcza. Jeśli potwierdzi, no, to ekstra.
          Jeśli nie, to będziesz mogła go pobić :)
    • bupu Re: kobiety pomocy 06.04.09, 17:29
      Widzę kilka opcji:

      a) Oszalał na punkcie innej i zastanawia jak by się tu delikatnie wymiksować z
      waszego związku, a ów odwrót strategiczny rozpoczął od łoża

      b) Dupcząc na boku złapał jakiegoś syfa

      c) związek zbrzydł mu z innych powodów niż druga pani, więc próbuje się
      wymiksować...

      d) to taka oryginalna metoda na zakomunikowanie że pragnie Cię poślubić
      • brak.slow Re: kobiety pomocy 06.04.09, 17:34
        dobre rady, radze sie je przemyslec i uwazniej przyjrzec sie związkowi
      • melixsa Re: kobiety pomocy 06.04.09, 17:39
        Przykro mi ale koleś daje Ci wyraźne sygnały, że z Wami już koniec.
        • a8a8a8 Re: kobiety pomocy 06.04.09, 18:58
          jeśli ma uczciwe zamiary, to masz nieziemskiego faceta. Czy tak jest- poznasz
          pewnie w swoim czasie. pozdrawiam gorąco:) napisz jak będziesz już wiedzieć:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka