panirogalik
23.04.09, 21:04
Skąd to się w ludziach bierze, że zbierają swoje stare jak świat, zużyte,
zmechacone, sprane ubrania i wiozą je pół Europy do rodziny w prezencie? I to
do rodziny która tego nie potrzebuje, na taką nie wygląda i o nic nie prosi?
Czyste i wyprasowane ale zużyte. Za komuny nie pomagali więc to nie kwestia
przyzwyczajenia. Czy to jest normalne?