27.04.09, 17:23
Mężczyzna z którym spotykam się od miesiąca wyznał mi dziś, że miał ok 50
partnerek z którymi uprawiał seks. Nie mogłam uwierzyć ale rzeczywiście ponoć
tak było. Były to partnerki często tylko na jedną noc. Nie wiedzieć czemu
zabolało mnie to, fakt faktem jest ode mnie starszy 13 lat(ma 34 lata) ale 50?
To chyba lekka przesada. Czuję, że mogę być kolejną do zaliczenia, chociaż od
zapewnia, że nie jest tak. Ponoć już w życiu się wyszalał i ma ochote na stały
związek. Co o tym myślicie? Czy nie powinnam robić z tego problemu?
Obserwuj wątek
    • grassant Re: Pytanie 27.04.09, 17:28
      moze masz szczęście. takie doswiadczenie! :)
    • obcasowa Re: Pytanie 27.04.09, 17:40
      Ja bym wiedziała dlaczego taka informacja by mnie zabolała - bolesny strach
      przed złapaniem jakiegoś wirusa.
    • cala_w_kwiatkach Re: Pytanie 27.04.09, 17:43
      ja bym sie nie zdziwla iloscia ale zaniepokoila tym, ze jest duze
      prawdopodobienstwo, ze facet nosi jakiegos 'syfa'

      znam mlodszych panow, kotrzy pewnie tez maja 'na kocie' cos kolo tej
      liczby, ale nie mysle o nich zle - po prostu taki tryb zycia
      prowadza, sa wolni, korzystaja z okazji, nie zaluja sobie zadnej ;p
    • cafem Re: Pytanie 27.04.09, 17:48
      Nie robilabym z tego wielkiego halo. Moze facet po prostu szalal?

      Z jednym tylko wyjatkiem - bezdyskusyjnie zazadalabym badan na choroby prznoszone droga plciowa.
    • marzeka1 Re: Pytanie 27.04.09, 17:51
      Problemem może być czy rozpylając tak radośnie spermę,nie złapał jakiejś
      "niespodzianki", którą ciebie obdarzy.
    • kolchicyna24 Re: Pytanie 27.04.09, 18:21
      Czy to jest problem zależy od Ciebie - czy jesteś w stanie mu
      zaufać i zawierzyć. Jeśli tak to nie rób problemu.
      jest TYLKO JEDNA SPRAwA:
      Myślę, że zanim pójdziecie do łóżka powinnaś poprosi go o to by
      gruntownie się przebadał pod kątem hiv, żótaczki, i innych chorób
      wenerycznych.
      • greenscreen Re: Pytanie 27.04.09, 18:57
        Decydujesz sie na zostanie "#51" z perspektywą na dłużej przy facecie z
        włączonym licznikiem. Na marginesie: uważam za głęboki nietakt informowanie
        potencjalnej partnerki (pomijam, że na samym wstępie), o dokładnej liczbie
        (prawdziwej czy wydumanej) jej poprzedniczek.
        Więc, jeśli decydujesz się iść dalej, miej na uwadze to, co napisali
        przedmówcy: badania i ich powtórzenie za 3 miesiące. Do tego czasu, nawet jeśli
        pierwsze wyniki będą negatywne, ani rusz bez prezerwatywy.

        Pomyśl jeszcze, jak Twój nowy znajomy zwraca się do Ciebie? Po imieniu czy
        uniwersalnymi słowami-wytrychami "kochanie, skarbie" itp.? To też dużo mówi o
        stopniu męskiego zaangażowania.
        • ja-27 Re: Pytanie 27.04.09, 22:17
          Pomyśl jeszcze, jak Twój nowy znajomy zwraca się do Ciebie? Po
          imieniu czy
          > uniwersalnymi słowami-wytrychami "kochanie, skarbie" itp.? To też
          dużo mówi o
          > stopniu męskiego zaangażowania.

          a co to ma do rzeczy? bo nie lapie jakos?
    • zdegrengolowany_mizogin Re: Pytanie 27.04.09, 18:45
      nie chcialbym byc z kobieta o takim doswiadczeniu i nie chodzi o to, ze balbym sie, iz nie podolam, po prostu sama mysl, ze tyle plynow miala w sobie mnie odpycha.
      zastanawia mnie jedno. niedawno byl watek o facecie prawiczku ("staruszek" 25 lat) i tam wiekszosc pisala, ze wykluczone, nienormalne, nie ma szans na zwiazek z takim osobnikiem.
      tutaj mamy kolesia, ktory zaliczyl mala wies badz tez babski kierunek studiow i dla Was to nie problem. ok jezeli liczycie na solidne rzniecie to cos w tym jest, ma doswiadczenie, moze byc ok, ale gdzie zwiazek? czym ten koles rozni sie od tego prawiczka? przeciez nie ma w ogole doswiadczenia w kwestii bycia w zwiazku.
      jezeli ktorejs z Was sie chce to prosze o male porownanie - wady, zalety - prawiczka oraz pana rona jeremiego.
      sorki za jezyk, lepszy przekaz
    • jestem_73 Re: Pytanie 27.04.09, 18:53
      ja bym się zastanowiła, po co on mi to mówi, a po drugie zażądała
      zaświadczenia od lekarza. brutalne, ale może zapobiec poważnym
      problemom.
      • mruff Re: Pytanie 27.04.09, 20:06
        Jeżeli facet cyknął 50 babek, tzn.,że ma we krwi byzkanie każdej
        chętnej babki i nie wierzę, by mógł się podniecać jednymi i tymi
        samymi cycakmi przez następnych 20 lat.
        Wyrobił się u niego schemta-nowy bodziec (nowa laska)-
        >adrenalina/ciekawość/->dobry seks.
        Jeden i ten sam bodziec szybko znudzi mu się.

        W życiu nie przyznałabym się facetowi z którym chciałabym stworzyć
        trwały związek,że spałam z 10 facetami, a co dopiero z 50!

        Do Degrengoladego :)
        ten z 50 szt. będzie potrafił konkretnie bzyknąć babkę i doprowadzić
        ją do 2 orgazmów 1 nocy i szybko poderwać.

        On i prawiczek to 2 skrajności które wyrzucam poza margines
        tolerancji. Złoty środek umiaru zalecany jak zawsze :-)
        • rraaddeekk Re: Pytanie 27.04.09, 20:24
          To, że zaliczył tyle kobiet wcale nie świadczy o tym, że jest w tym
          dobry.

          Mógł za każdym razem powielać te same błędy.
          Zrobił to z każdą raz, bo na kolejny już nie miała ochoty, więc
          szukał kolejnej.

          To wcale nie musi być regułą, ale trzeba się także i z takim
          przypadkiem liczyć.
          • rraaddeekk Re: Pytanie 27.04.09, 20:25
            a propos liczenia... czy normalny facet liczy partnerki i jeszcze
            się tym chwali podczas randki z kolejną kandydatką?
    • mamba8 Re: Pytanie 27.04.09, 20:14
      to by na mnie podziałało jak kubeł lodowate wody. Jakoś tak...brzydziłabym się.
      • beforek Re: Pytanie 27.04.09, 20:15
        pphhh 50

        ja mialem duzo duzo wiecej.
        • kochanica-francuza Re: Pytanie 27.04.09, 20:19
          beforek napisał:

          > pphhh 50
          >
          > ja mialem duzo duzo wiecej.

          to skąd twój nick? ;-) myślę, że jesteś pryszczatym nieletnim prawiczkiem
          • beforek Re: Pytanie 27.04.09, 20:22
            kochanica-francuza napisała:

            > beforek napisał:
            >
            > > pphhh 50
            > >
            > > ja mialem duzo duzo wiecej.
            >
            > to skąd twój nick? ;-) myślę, że jesteś pryszczatym nieletnim prawiczkiem

            mozesz se myslec co chcesz

            beforek - nigdy nie bylas na beforku??? :-))
            • kochanica-francuza Re: Pytanie 27.04.09, 22:08

              > beforek - nigdy nie bylas na beforku??? :-))

              nie
    • jan_hus_na_stosie bajka 27.04.09, 20:32
      i potem poznał ją, 51 kobietę, poczuł jakby go grom z jasnego nieba strzelił.
      Pomyślał sobie (bo wcześniej zwykle robił, nie myślał), to jest ta jedyna na
      którą czekałem tyle lat, chcę to robić już tylko z nią i żadną inną do końca
      swoich dni...

      amen
      • nerri Re: bajka 27.04.09, 20:44
        Bajka czy nie czasem facet kolo 30-40stki dochodzi do wniosku,że
        chce sie ustatkować;)

        Mojemu cos odbiło jak mnie poznał:P
        Ponad 10 lat skakania z kwiatka na kwiatek i nagle z chłopa
        przykładny mąż sie zrobił;)
        A miny przypadkiem spotykanych starych kumpli....bezcenne;)
    • amira43 Re: Pytanie 27.04.09, 21:54
      niezła statystyka,jakis analityk?;-DD
      tylko,po co,Ci taka wiedza?...czyzby ,kolega,nie miał innych"atrybutow"?:-D
      szczerze,dla mnie bardziej,niepokojaca,jest ta roznica wieku...kolejne
      wyzwanie,"erotycznego macho";-)
    • obywatelka_dziopkowa Re: Pytanie 27.04.09, 22:04
      hmm... policzmy... legalnie można bzykać się od 15 roku życia więc
      przyjmijmy że facet jest legalistą to daje nam 19 lat aktywności
      skesualnej czyli poniżej 3 partnerek rocznie- 3 nowe laski w roku
      to chyba nie tak wiele... hmm...
      • amira43 Re: Pytanie 27.04.09, 22:11
        >> hmm... policzmy... legalnie można bzykać się od 15 roku życia więc
        > przyjmijmy że facet jest legalistą to daje nam 19 lat aktywności
        > skesualnej czyli poniżej 3 partnerek rocznie- 3 nowe laski w roku
        > to chyba nie tak wiele... hmm...
        znaczy,europejska norma...nada sie:-DDD
        • obywatelka_dziopkowa Re: Pytanie 27.04.09, 22:13
          statystyka to potęga :)))
          • amira43 Re: Pytanie 27.04.09, 22:21
            tia,szczegolnie ze poteguje,ilosc zawiedzionych młodych kobiet....w stosunku ,do
            niewyrzytych mezczyzn;-D
            • amira43 Re: Pytanie 27.04.09, 22:36
              sorrki...niewyzytych;-DDD
    • 2szarozielone Re: Pytanie 27.04.09, 22:29
      Nikt Ci tu nie odpowie. Sama musisz wyczuć, czy jesteś dla niego kims ważnym,
      czy nie. To takie trudne?
      • silic W końcu jedna normalna. 27.04.09, 23:14
        Ciekawe jakby te wszystkie "dobrzeradzące" zareagowały na prośbę partnera , żeby
        się przebadały na wszelkie choroby... bo może mają syfa w...
      • kusiciel_dusz Re: Pytanie 28.04.09, 06:56
        2szarozielone napisała:

        > Nikt Ci tu nie odpowie. Sama musisz wyczuć, czy jesteś dla niego
        kims ważnym,
        > czy nie. To takie trudne?

        dla tak młodej dziewczyny to trudne, tak doświadczony facet może
        idealnie odgrywać swoją rolę.
    • nawrotka1 Re: Pytanie 28.04.09, 07:49
      >Czuję, że mogę być kolejną do zaliczenia, chociaż od
      > zapewnia, że nie jest tak.

      W takiej sytuacji jednak lepiej wierzyc własnej intuicji ;).

      > Ponoć już w życiu się wyszalał i ma ochote na stały
      > związek.

      Bardzo dziwna deklaracja. Jak dla mnie to typowy kit wstawiany przez cynicznego
      faceta młodziutkiej dziewczynie.


    • tarantinka Re: Pytanie 28.04.09, 09:09
      nie ważne czy miał 5 czy 50, powiedział to bo pytałas ?, powiedział
      żeby się pochwalić ?, powiedział bo szuka rozgrzeszenia ? Nie
      gniewaj sie ale emocjonalnie nie masz szans, jesli bedze chciał to
      wykorzysta twój brak doświadczenia, nie mam pojecia czy można mu
      ufac, na twoim miejscu byłabym bardzo ostrożna. Z tymi badaniami to
      dobry pomysł, pewnie trochę się oburzy ale jak przedstawisz to bez
      histerii, tak technicznie to zobaczysz : pojdzie i zrobi, albo po
      prostu poszuka sobie dziewczyny, która bedzie mniej wymagajaca.
      Myslę że warto to wiedziec, nawet jak masz opory żeby mu te badania
      zaproponowac, to przełam się, jego rekacja dużo ci powie o tym jak
      traktuje ciebie i to całe gadanie o poważnym związku.
    • julyana Re: Pytanie 28.04.09, 09:56
      Tak, rób problem, zrób awanturę, zażadaj żeby to odkręcił.;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka