Dodaj do ulubionych

Plac Zbawiciela

13.05.09, 07:53
Wczoraj wieczorem natknęłam się na Plac Zbawiciela w tv. Obejrzałam, choć
widziałam już wcześniej.
No i nie mogłam spać. Ile takich rodzin wokół, ile podobnej obojętności czy
poczucia monopolu na prawdę i przyzwoitość... Ech.

Widziałyście? Poruszył was?
Obserwuj wątek
    • yoka1 Re: Plac Zbawiciela 13.05.09, 09:46
      widziałam, ale jakiś czas temu, strasznie po nim się czułam - tzn. film warty zobaczenia, ale wpłynął na mnie na tyle mocno, że trochę czasu mi zajęło dojście do siebie i zaprzestanie analizowania sytuacji bohaterów.

      Dlatego wczoraj przestałam oglądać w momencie, gdy "super" mąż popychając i szturchając zmuszał Jowitę B. do przeproszenia matki. Bałam się, że jak będę dalej oglądać, to będę miała problemy z zaśnięciem.
      • mruff Re: Plac Zbawiciela 25.05.09, 19:59
        byłam w kinie na tym filmie. Potem 2 dni dół :(

        "Tatarak" też smuci na długo.2 najsmutniejsze filmy jakie widziałam.
    • pati9.78 Re: Plac Zbawiciela 13.05.09, 11:19
      Oglądałam go już kiedyś i bardzo mną wstrząsnał. Wczoraj poleciłam
      koleżance i zreszta sama drugi raz obejrzałam i żałuję, bo nie
      mogłam zasnąć, a płakałam jak bóbr.Dla mnie ten film jest chyba
      jednym z najsmutniejszych filmów, jakie kiedykolwiek widziałam.
      Takie tragedie lub podobne dzieją się naprawdę i to mnie strasznie
      dobija.
    • julyana Re: Plac Zbawiciela 13.05.09, 13:28
      To jeden z takich filmów, które podobały mi się (jeśli to w takim
      przypadku odpowiednie określenie) i uważam je za bardzo dobre, ale
      drugi raz nie obejrzę - ten ogrom beznadzieji wylewajacy sie z
      ekranu za bardzo dołuje.
      • skara Re: Plac Zbawiciela 13.05.09, 13:42
        Mnie ten film w ogóle nie poruszył ani nie wzruszył. Szary, pełen
        beznadziei, zresztą na własne życzenie bohaterów. Takich jak oni są
        wokół nas setki.
        • pani.marto Re: Plac Zbawiciela 13.05.09, 14:12
          I właśnie to jest w nim najtragiczniejsze, tak myślę.
          • cien_wiatru Re: Plac Zbawiciela 13.05.09, 17:51
            Problem jest mi znany z autopsji.
            Maz i jego rodzina doprowadzili mnie do ciezkiej depresji.
            Znosilam to 14 lat. Do mamusi nalezy w moim przypadku jeszcze dodac tatusia i 2
            siostry, ktorym mialam wiecznie za cos dziekowac, za cos przepraszac i sluchac
            wyrzutow, ze sie nie ciesze z ich przyjazdu.
    • jagoda_pl Re: Plac Zbawiciela 14.05.09, 00:01
      Widziałam dawno i niestety bez zakończenia. Już wyjaśniam:
      Zabrałam się za oglądanie tego filmu w towarzystwie trzech kolegów.
      Koledzy spoko, ale jak załapią "głupawę" to są nie opanowania. No i
      zaczęło się: jeden skomentował jakoś debilnie poważną scenę - reszta
      zaczęła mu wtórować i prześcigać się na głupie komenatarze. Mnie ten
      film dołował z każdą minutą coraz bardziej, napięcie rosło i pod sam
      koniec kiedy już nie mogłam być głucha na te durne teksty... wstałam
      i wyszłam. Byłam w jakimś takim dziwnym letargu - szłam do siebie z
      szumem w głowie, a potem przez chyba 24h nie mogłam do siebie dojść.
      Stąd raczej unikam ogładania tego filmu jeszcze raz - chyba
      wolałabym dopaść na płycie i zobaczyć tylko końcówkę...
      • mareczekk77 Re: Plac Zbawiciela 14.05.09, 01:01
        Szokujące jest to, że mimo wielu takich sytuacji gdzie rujnuje się ludzi, nie
        wprowadza się prostego mechanizmu, że ludzie wpłącają pieniądze bankowi a bank
        wypłaca developerowi kasę w transzach po każdym etapie budowy, i wtedy nikt nie
        zwieje i nie zawieszą budowy. Widocznie komuś zależy żeby była beznadzieja i
        oszustwa w tym kraju.
        • amuga Re: Plac Zbawiciela 23.05.09, 21:51
          mareczekk77 napisał:

          > Szokujące jest to, że mimo wielu takich sytuacji gdzie rujnuje się
          ludzi, nie
          > wprowadza się prostego mechanizmu, że ludzie wpłącają pieniądze
          bankowi a bank
          > wypłaca developerowi kasę w transzach po każdym etapie budowy, i
          wtedy nikt nie
          > zwieje i nie zawieszą budowy. Widocznie komuś zależy żeby była
          beznadzieja i
          > oszustwa w tym kraju.


          Jak ty zauwazyles to jako najwiekszy problem w tym filmie to ty masz
          naprawde problem.
          Przypuszczam ze jakby nie bylo problemu z budujacym sie domem to ta
          rodzina mialaby podobne problemy. Juz synek i mamusia by sie o to
          postarali. Problem byl w ludziach a nie z developerem.
          • astrid_nul Re: Plac Zbawiciela 24.05.09, 11:09
            amuga napisała:


            >
            > Jak ty zauwazyles to jako najwiekszy problem w tym filmie to ty masz
            > naprawde problem.
            > Przypuszczam ze jakby nie bylo problemu z budujacym sie domem to ta
            > rodzina mialaby podobne problemy. Juz synek i mamusia by sie o to
            > postarali. Problem byl w ludziach a nie z developerem.


            A ja przypuszczam, że tak, jak w "Długu" - nigdy nie popełniliby morderstwa,
            gdyby nie Gerard; tak samo w "Placu" - różowo by nie było, ale raczej bez
            dramatów. A poza tym mamusia nie jest zła.
    • malwan Re: Plac Zbawiciela 14.05.09, 08:38
      bardzo smutny film...

      moim zdaniem jest przestrogą dla kobiet poświęcających całe swoje
      życie mężczyźnie...trzeba mieć coś swojego. Nikt nie powinien być
      dla nikogo całym światem.

      Dzieci żal...
      • ika997 Re: Plac Zbawiciela 16.05.09, 19:00
        To powinien być obowiązkowy film każdej kobiety planującej zamążpójście. Matki
        powinny go córkom polecać. Dookoła pełno takich przypadków.
        Tutaj zebrały się wszystkie nieszczęścia w jednym przykładzie, ale cząstkę z
        życia bohaterów znajdzie każda polska rodzina, której nie stać na bycie na swoim.
        Prozaiczna sprzeczka z teściową często tak się kończy, gdy chłop nie wie jak się
        zachować. Albo matka czuje się pokrzywdzona, albo żona. Nie ma złotego środka.
        Mieszkanie z teściami to ZAWSZE zły pomysł.
        • lejdi111 Re: Plac Zbawiciela 23.05.09, 19:31
          czuję sie jak bohaterka tego dramatu, tyle tylko, ze nie mieszkam z teściową
        • iberia.pl Re: Plac Zbawiciela 23.05.09, 21:07
          ika997 napisała:

          > To powinien być obowiązkowy film każdej kobiety planującej
          zamążpójście. Matki powinny go córkom polecać. Dookoła pełno takich
          przypadków.


          Coraz czesciej zdarzaja sie takie sytuacje z facetami w roli
          glownej....Przemoc domowa w wydaniu kobiet tez niestety istnieje...
    • iberia.pl Re: Plac Zbawiciela 23.05.09, 21:02
      Widzialam, poruszyl i porusza za kazdym razem jak go ogladam a bylo
      to juz kilka razy...
    • astrid_nul Re: Plac Zbawiciela 24.05.09, 11:20
      Oglądałam ten film wiele razy (podobnie jak "Dług").
      Zawsze zastanawiam się, w którym momencie Beata popełniła błąd i co mogła
      zrobić, by wyjść z tego bagna
    • fru-fru Re: Plac Zbawiciela 25.05.09, 08:21
      po raz pierwszy oglądałam ten film. nie mogłam usnąć po nim. bardzo
      wymowny, cieżki, dołujący.

      co do syna - s..wiel jakich mało
      co do matki - fantastycznie zagrana postać.
      co do głównej bohaterki - nie wiem czemu ale zaczęłam na nią psy
      wieszać - w sumie to miała na własne życzenie - nie skończone
      studia, wyjście za mąż, dwoje dzieci - miałam poczucie że była/jest
      niesamowicie bezrefleksyjna, bierna, takie ciepłe kluchy. Wstyd się
      przyznać ale w pewnym momencie miałam przekonanie "dobrze jej tak".
      Aha i jeszcze jedno, na jej miejscu wróciłabym do rodziców, krzywili
      by się - trudno. Przecież nie trwało by to wiecznie.

      tak czy inaczej chyba po raz kolejny nie skuszę się na ten film
      • astrid_nul Re: Plac Zbawiciela 25.05.09, 18:20
        fru-fru, po pierwsze nie do rodziców, a do SIOSTRY i jej męża. Rodzice Beaty
        najprawdopodobniej nie żyją.
        Po drugie - nie skończyła studiów, bo zaszła w ciążę; nie mogła pójść do pracy,
        bo nie stać na przedszkole. Jej jedynym błędem było to, że nie zrobiła
        skrobanki, jak jej proponowali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka