mahadeva
15.05.09, 13:46
Sprawa wygalda tak. Nie mam pracy, ale mam wysokie kwalifikacje. Szukanie
porzadnego stanowiska przeciaga sie. W przyszlym miesiacu nie bede miala z
czego placic kredytów. Chcialabym moze wziac cos tymczasowego, mniej
powaznego, bo troche glupio mi rezygnowac ze stanowiska po miesiacu, gdy
wreszcie proces rekrutacyjny na powazne stanowisko zostanie zakonczony. Patrze
na prace tymczasowa, recepcjonistka 9 zl netto za godzine. Niewiele. Naprawde
zostanie prostytutka sie oplaca, pare numerkow i mam kase na najblizsza splate
rat. Ale pewnie moj chlopak nie bylby zachwycony. To co ja mam zrobic? :/