0lla
18.05.09, 08:19
Na naszej klasie i nie tylko ogladam sobie rozne zdjecia panien mlodych w
swoich pieknych sukniach i co mnie prawie za kazdym razem poraza to to, ze
maja tandetna opalenizne, ktora bardzo kontrastuje z biela sukni. Wlosy
oczywiscie czarne jak smola lub tleniony blond, co w obu przypadkach z mocna
opalenizna wyglada tragicznie. No i koniecznie tipsy wystajace na 2 cm.
Wygladaja jak tandetne blachary. Moja kuzynka z kolei, jasnokasztanowe, dlugie
wlosy, skora jasniutka, w sukni slubnej wygladala jak ksiezniczka elfow.
Wyjasnijcie mi, co te dziewczyny maja w dzisiejszych czasach z ta solara? Juz
nie wspomne o jej destrukcyjnym dzialaniu na skore.