Dodaj do ulubionych

Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie!

20.05.09, 22:15
Witam jestem od jakiegoś czasu w zawisku . Tak dokładnie ok 4 m. To
mój pierwszy facet po moim strasznie nie udanym związku z którym
mieszkałam z facetem, także mam jakieś doświadczenie przeżyte. O co
mi chodzi. Nieraz nie wiem czy to ma miedzy nami sens. On mój
telefon na okrągło sprawdza ja jego nie. Kiedyś się wkurzyłam bo
ciągle patrzał mi wszędzie czy n-k czy poczta tel bez różnicy.
Siedziałam u niego no i się nudziłam i tak weszłam na jego gg i
wzięłam 3 rozmowę z wielkiej listy. A tam typowo męska rozmowa i
chciałam wyjść z tego ale tu patrzę było od tego kolegi pytanie:
-I jak tam z Twoją laska?
-A wiesz chyba się nie zakocham, a żenić się tym bardziej nie bedę,
chociaż ma lepiej niż w domu.
potem o jakiś pierołach i nagle

-ruchasz ją
-no i jest dobra w te klocki tylko wku...a mnie to ż jest ciasna
nieraz bym chciał ją wypie...ć tak chamsko ale on za delikatna
jest.
-no też taką miałem wku...ało mnie to i ją zostawiłem

oczywiście nie będę dokładnie wam pisała były też inne podteksty.
jak to przeczytałam to nie mogłam uspkoić się ze złości wrócił i mu
to powiedziałam. on mnie zaczął przepraszać a ja mówiłam mu on mnie
nie zna a już wie jaką ja mam. Myślałam ze dla faceta jest dobrze
jak dziewczyna ma ciasna. do tego on strasznie potrafi
wypić tata alkochlik. I jak jest pod wpływem alkoholu to się
strasznie odzywa i jak są koleżanki to się zaczyna do nich przytulać
mówić też cię kocham praktycznie w 70% jego koleżanek miało z nim
coś wspólnego, nawet z jego koleżanki mama. Nie jest piękny ale nie
jest brzydki a ja tym bardziej nie narzekam na powodzenie u
mężczyzn. Ale ten facet czymś mnie zaimponował. Do tego jak
przyjerzdzam do niego to komputer gry telewizja, ja jestem osoba
rozrywkowa uwielbiam rozmawiać i się śmiać a jak chce z nim pogadać
w czasie filmu to on musisz teraz mówić jak jest film. A jak chce
pojechać od niego i pojechać do kole znaki to on mówi ze nie mogę
jechać bo prosto od niego mam do domu jechać ale jak ja nawet się
nie wygadam się znudzę prędzej u niego. Dziś właśnie
mu to powiedziałam. Seks jest nawet dobry tylko ja też potrzebuje
więcej a on ma 25 lat ja 20 także stary nie jest. Nie wiem co ja
mam zrobić . jak dziś wyszedł to musiałam napisać bo nie mogłam
wytrzymać.
Nieraz jest tak fajnie a nieraz nie. A mój błąd bo ja się szybko
angażuję jeżeli ktoś mi imponuje.

Pomóżcie mi błagam bo ja sama się gubię w swoich myślach. Niewinem
co mam zrobić ciągnąć dalej i czekać na poprawki czy jak??? Do tego
dodam ze w niedziele powiedziałam mu że nie będę z alkoholikiem bo
jeżeli nie umie pić to niech nie pije i się zachowywać i mu jeszcze
powiedziałąm że jeżeli zmądrzeje to zna mój nr a jeżeli nie to niech
wyrzuci mnie z pamięci ale dzwonil w ten ssam dzien w sumie po 15
min bo wybieglam z jego domu i wpakowałam się szybko do samochodu i
odjechałam. Ale nie oodebralam rano już od 8 dzwopnil co miał na 12
do pracy z przeprosinami. Sama Niewinem kurde naprawde dajcie swoje
opinie ale nie krytykujcie mnie. Ja chce tylko rady
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:21
      agnieszaa898 napisała:

      > Witam

      witam :>



      > ciągle patrzał mi wszędzie


      patrzył

      > -I jak tam z Twoją laska?
      > -ruchasz ją
      > -no i jest dobra w te klocki tylko wku...a mnie to ż jest ciasna
      > nieraz bym chciał ją wypie...ć tak chamsko ale on za delikatna
      > jest.
      > -no też taką miałem wku...ało mnie to i ją zostawiłem
      >
      > oczywiście nie będę dokładnie wam pisała były też inne podteksty.


      yyyyyyy co można jeszcze dokładniej napisać?

      > Nie jest piękny ale nie jest brzydki, Ale ten facet czymś mnie
      zaimponował. Do tego jak przyjerzdzam do niego (...)

      jesteś trollem?


      > Seks jest nawet dobry tylko ja też potrzebuje
      > więcej a on ma 25 lat ja 20 także stary nie jest. Nie wiem co ja
      > mam zrobić . jak dziś wyszedł to musiałam napisać bo nie mogłam
      > wytrzymać.



      jesteś trollem.


      albo jesteś głupia, tyle.
      • jane-bond007 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:23
        <jesteś trollem.>

        oby :)
        • vandikia Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:27
          bank :)
          • jane-bond007 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:28
            uF ;)
            • madame_charmante aeropag sie odezwal, no ... 21.05.09, 00:08
              znalazły się ... mądre..
              czytajcie baby ze zrozumieniem: dziewczyna jest mloda, nie ma
              dużego doswiadczenia.... pyta o rade , a geniuszki miejscowe zrypke
              walą i od troli wyzywają :/.. podziwiac was tylko i na piedestalach
              stawiac szanowne panie :/
              Że pisze jak pisze? .. szczerze.. mozna by sie i do waszych postów
              przyp**indrolić... wiec uwazajcie moje drogie :]
              • posh_emka Dokładnie 21.05.09, 09:06
                Też ją miałam pojechać za styl-ale spasowałam, ale nie dziwię się,że tak
                napisane jak podczas trzęsienia ziemi-widać wkoorwiona jest maxymalnie.
              • vandikia Re: aeropag sie odezwal, no ... 21.05.09, 14:10
                to "się przyp..ol", proszę bardzo :)
                takie odpowiedzi zachęcają tylko kolejne nudzące się dzieci, do pisania smutnych
                opowieści o ciasnej cip.ce

                aha i 20 lat to nie 13.
                • madame_charmante Re: aeropag sie odezwal, no ... 21.05.09, 14:25
                  nikt cię nie zmusza do czytania tych opowieści - ergo: czytasz to
                  tylko po to, zeby miec komu dowalić. a jesli taką masz
                  motywację :/ .. to coz.. pogratulowac jedynie :/
                  20 to tez nie jest wiek dojrzaly. wbrew temu co ty sobie
                  myślisz ... trzynastolatko .. :/
                  • vandikia Re: aeropag sie odezwal, no ... 21.05.09, 15:11
                    spuść z tonu i się odstosunkuj :> wg własnej zasady zresztą, czytać nie musisz
      • agnieszaa898 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:25
        Ta trolem :/ właśnie jestem bardzo atrakcyjna dziewczyna bo duzo
        jego kumpli to powiedziało i on był zazdrosny a pozatym mam
        powodzenie i tym mogę się szczycić bo jestem przyjazna uśmiechnięta
        i atrakcyjna. Prosiłam o porade a nie takie coś. Jeżeli nie umiesz
        się się normalnie wypowiadać to lepiej nie dyskutuj na forum bo to
        jest dla normalnych ludzi.
        • vandikia Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:27
          każdy wypowiada się jak umie ;)
          dla normalnych, masz rację :)
        • summerlove Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:27
          >bo to
          > jest dla normalnych ludzi.


          wybacz ale Ty raczej nie jesteś normalna
          • agnieszaa898 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:30
            no dlaczego niby nie jestem nienormalna??? chcę rady a nie jaka ja
            jestem!!!!! nie znasz mnie wiec nie moża oceniac ludzi.
            • vandikia Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:33
              bo normalna kobieta dalaby w pysk i wiecej nie spojrzała na takiego
              burka, ka pe wu?
              możesz zaczac pracowac nad inną historią
              albo poszukac w google chirurgicznego poszerzania pochwy, jesli
              chcesz utrzymac "zwiazek" :>
              • ann_alice Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:57
                No wiesz vandikio, naprawdę nie można zakładać, że na tym świecie są
                same mądre/normalne kobiety. Przecież dookoła mnóstwo przykładów
                kobiet, które związały się z alkoholikami, notorycznymi
                podrywaczami, damskimi bokserami. To dziewczątko być może faktycznie
                do najmądrzejszych nie należy, skoro związała się z takim palantem,
                ale przynajmniej ma na tyle rozumu, że zauważyła dosyć wcześnie, iż
                gość do hmmm... ideałów nie należy. Teraz tylko trzeba ją
                naprostować, żeby za kilka lat nie pisała na forum rzewnych
                historyjek o tym, jak to jej mąż ją bije, zdradza itd.
            • summerlove Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:35
              .....to jest forum więc mam prawo wyrazić swoje zdanie. Pisząc tu musisz mieć
              świadomość że możesz zostać skrytykowana.
              Uważam że jesteś nienormalna bo facet ewidentnie jest zerem a Ty go podziwiasz i
              przy nim tkwisz. I jeszcze sie zastanawiasz co dalej. Nie rozumiem jak to
              możliwe że po przeczytaniu tamtej rozmowy na gadu nie kopnęłaś go od razu w ten
              wygodny tyłek.
        • julie1789 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 18:11
          Ale troll to potoczne określenie osoby dokonującej prowokacji na forum, która
          swoimi zaczepkami, złośliwościami czy np. wypisywaniem nieprawdopodobnych
          historii próbuje "podpuścić" innych forumowiczów :)
          Określenie to nie ma nic wspólnego z wyglądem fizycznym :)
    • laracroft82 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 22:30
      i ty powaznie jeszce sie pytasz co masz zrobic?? litosci
    • ann_alice Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 23:01
      Ho, ho, ten twój chłoptaś to istny puchar przechodni. Strasznie
      przechodzony, nie przeszkadza ci, że wszystkie twoje koleżanki
      sprawdziły jego "możliwości"? Nie wiem czym ci imponuje, bo nie
      napisałaś, ale na twoim miejscu uciekała bym od niego jak najdalej,
      bo za kilka lat wylądujesz z 5 dzieci, bez kasy, za to z mężem
      alkoholikiem i dziwkarzem.
      Tylko pogratulować takiej świetlanej przyszłości...
    • soulshunter Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 20.05.09, 23:09
      Chcesz rady? A zastosujesz sie do niej?
      1. Zacznij sie szanowac.
      2. Chloptasia kopa w doopsko i to natychmiast. Zadne telefony, zadne przeprosiny, obiecanki macanki. Typek to przypadek patologiczny i bedziesz miala przesrane na calej linii jak sie w to zaangazujesz na dluzej.
      3. Zainwestuj w jakies slowniki, ksiazki od gramatyki i zamiast tracic czas na glupoty, poducz sie troche, bo poziom jaki tutaj reprezentujesz to plac zabaw obok trzepaku. Kto cie przyjmie do powaznej pracy z takim slownictwem? Pomysl o tym.

      > Ale ten facet czymś mnie zaimponował.

      Czym takie dno moglo ci zaimponowac? Odpowiedz sobie na to pytanie i wyciagnij z odpowiedzi wnioski na przyszlosc.
    • julyana Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 08:22
      Ja czasami myśle, że fajnie by było byc znowu nastolatka czy 20-
      latką i troche martwi mnie to, że jeszcze kilka lat i 30-tka
      stuknie. Ale wystarczy wejsć na forum i uświadomic sobie, że nie ma
      za czym tęsknić, po co być młodą skoro ma sie trociny w głowie.
      • lacido Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 14:12
        julyana napisała:

        > Ja czasami myśle, że fajnie by było byc znowu nastolatka czy 20-
        > latką (...)po co być młodą skoro ma sie trociny w głowie.

        ciekawie to wygląda, ale masz racje jak się ma trociny to wiek jest drugorzędny
        ;DDDD
        • julyana Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 16:55
          Ciekawie, a jak sie wyrwie z kontekstu, wręcz bosko.;DDDD
    • just-for-fun Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 08:44
      Musisz sporo rzeczy zmienić. Ja na Twoim miejscu miałabym wielkie
      pretensje do siebie, że daje się tak poniewierać. Jesteś kobietą,
      może i słabszą płcią ale to nie znaczy, że można robić z Tobą co
      tylko się chce. Partnerzy powinni się szanować.
      To co napisałaś świadczy o niedojrzałości tego faceta. Twojej
      również, jeśli mam byc szczera.

      "Ale ten facet czymś mnie zaimponował"
      Nie wiem jak taki facet mógł Ci zaimponować - czym powiedz?

      Nie licz, że on nagle zmieni się, że nie będzie sprawdzał Twojego
      gg, n-k czy telefonu. Nawet jak obieca, to ciężko zmienic coś
      takiego od razu, może z czasem, ale to wielkie może.

      "ja jestem osoba rozrywkowa uwielbiam rozmawiać i się śmiać a jak
      chce z nim pogadać w czasie filmu to on musisz teraz mówić jak jest
      film"
      Nie wiem jak wam się układa, skoro jesteście tak różni. Z czasem
      różnice zaczynając jeszcze bardziej przeszkadzać.

      "A jak chce pojechać od niego i pojechać do kole znaki to on mówi ze
      nie mogę jechać bo prosto od niego mam do domu jechać ale jak ja
      nawet się nie wygadam się znudzę prędzej u niego."
      A co to związek jest więzieniem? Facetów którzy mówią mi, że mam
      zrobić to czy tamto omijam szerokim łukiem. Każdy ma znajomych i ma
      prawo się z nimi widywać. Gdybyś koleżanki stawiała wyżej, czyli
      najpierw spotkanie z nimi, a jeśli czasu wystarczy to z nim, to
      miałby się prawo wkurzać. Ale w tej sytuacji to dziecinne.

      Sama musisz sobie odpiowiedzieć na pytanie co dla Ciebie jest ważne,
      jak chcesz aby Twoje życie wyglądało za 3-5 lat? Czy widzisz się z
      takim facetem w przyszłości?
      Może podejdź też od strony prkatycznej do tego. Co ten facet Ci
      daję? Pewnie zaraz nakrzyczą na mnie tutaj, ale czasami to jest
      dobre wyjście aby zrobić bilans, plusy i minusy. Dla mnie to co
      tutaj napisałaś wystarczy na kilkanaście wielkich minusów.
      Nie znam Was, nie wiemy jakie macie priorytety ale każdemu
      człowiekowi należy się szacunek!
      • annie_laurie_starr Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 08:50
        Autorko watku - lepiej dla ciebie zebys byla trollem i cala te historie wymslila.

        Zamiast byc z facetem, ktoremu twoja pipka nie odpowiada i ktory ma problem
        alkoholowy ja na twoim miejscu spedzialabym troche czasu ze slownikiem
        ortograficznym. No i chyba postawilabym na edukacje, bo z twojego postu wynika,
        ze jest z tym u ciebie tragicznie.
        • grassant Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 09:29
          nnie_laurie_starr napisała:

          > Zamiast byc z facetem, ktoremu twoja pipka nie odpowiada i ktory
          ma problem alkoholowy ja na twoim miejscu spedzialabym troche czasu
          ze slownikiem ortograficznym. No i chyba postawilabym na edukacje,
          bo z twojego postu wynika,ze jest z tym u ciebie tragicznie.

          co to jest pipka? w którym słowniku znajdę wyjaśnienie?
          • soulshunter Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 09:50
            > co to jest pipka? w którym słowniku znajdę wyjaśnienie?
            Chocby w Słowniku języka polskiego:
            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500569
            • grassant Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 09:59
              soulshunter napisał:

              > > co to jest pipka? w którym słowniku znajdę wyjaśnienie?
              > Chocby w Słowniku języka polskiego:
              > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500569

              Dzięki :)
    • szpilka_du Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 09:01
      Wróć do szkoły, jakiejkolwiek. Straszne, straszne.
      • ni24 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 16:41
        jw!!!!!!!!!!
        zalosna jestes
      • ni24 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 16:42
        do agnieszki oczywiscie nie do szpilki_du
    • posh_emka Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 09:03
      ... pochyl się do przodu, weź rozpęd, biegnij i pie...ij się głową w ścianę to
      może klepki ci się ponastawiają.

      Czym ci ten facet zaimponował-lub czym nadal ci imponuje?
      Tym,że traktuje cię jak ostatnią szmatę i darmowa pannę do wyru...ia i jeszcze
      o tym rozpowiada na lewo i prawo?

      Czy ty jesteś jego własnością,że nie możesz iść do koleżanki wtedy kiedy chcesz,
      no i co to za chłop do którego nie można się odezwać w każdej chwili bo coś
      ogląda- jakby bombę rozbrajał to co innego, albo samochód prowadził.

      Bądź z nim dalej z furiatem i przyszłym alkoholikiem zapewne i czekaj na cud
      który się nie wydarzy-nie w tym przypadku- z autopsji to wiem.

      Czy ty masz w ogóle jaki-kolwiek szacunek do samej siebie, jakąś godność?

      Spierniczać i to jak najdalej i jak najszybciej.
      • alpepe Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 09:12
        uspokój się dziewczyno, nie widzisz, że to pisał facet? Normalny wątek trolla, a
        ty się podniecasz. Chyba masz jakiś problem z dzieciństwa, a może to tylko PMS?
        • posh_emka Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 09:16
          Bo co?
          Zaczepki szukasz ze mną czy co?
          • alpepe Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 09:23
            nie, nie szukam, ale mam wrażenie, że coś ci dolega. Napisałam już w zasadzie
            post o tym, ale to nie jest rozmowa na forum. Teraz nie mam weny, ale napiszę na
            priva, co mają tu trolle czytać.
            • posh_emka Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 09:39
              Mało mnie interesuje co napiszesz-jak mam ochotę to odpisuję-nawet jeśli tobie
              wydaje się,że to troll- kim ty w ogóle jesteś dla mnie,żeby mi mówić co mam
              robić-nikim.
              Opinie osób obojętnych mi mam w nosie-zapamiętaj to-unikniesz zbędnego klepania
              w klawiaturę.
              • alpepe Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 09:53
                to jeszcze przeczytaj swój post raz. Masz problem ze sobą. Gdybyś moją opinię
                miała gdzieś, zareagowałabyś inaczej. Tak po prostu.
                • posh_emka Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 10:08
                  Idąc twoim tokiem myślenia musisz mieć z głową jeszcze gorzej niż ja-bo w ogóle
                  byś na mój post nie zareagowała.
                  I przestań ludziom dookoła wmawiać,ze mają problemy ze sobą bo robisz to
                  notorycznie, a swoich problemów nie zauważasz najwidoczniej.
      • wacikowa Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 10:13
        "... pochyl się do przodu, weź rozpęd, biegnij i pie...ij się głową w ścianę to
        może klepki ci się ponastawiają."

        Pomoże ,nie pomoże ale ubaw będzie :D
        • posh_emka Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 10:20
          Mam tylko nadzieję,że z odpowiednią siła,żeby sobie krzywdy nie zrobiła.
          • wacikowa Re: Dobrze ci radzę.... 21.05.09, 10:25
            Obojętnie jaka siła i tak tylko lakier z tlenionych włosów odpadnie;)
    • jpnzpmz bezcenna rada 21.05.09, 09:55
      I tak przy nim zostaniesz, az cie w końcu zdradzi albo rzuci.
      Chociaz powinnas jeszcze dziś zerwac z nim tę znajomość. Koledze
      opowiada jaka masz ciasną? Koledze? Czy on jest normalny? Koledze to
      można pochwalić się, że zamoczył na imprezie. Tak widac cie traktuje
      jako przejściowy materac do dymania. Oczywiście po tym jak się
      wydało, będzie cię zapewniał jak bardzo cię kocha, przepraszał i
      prosił o jeszcze jedna szansę, zacznijmy od nowa ... i będzie się
      bardziej pilnował co pisze i do kogo. Stawiam, ze jesteś wymalowanym
      pustakiem z tipsami i kolczykiem , ale kazdy stwór ma prawo do
      życia. Pewnie sobie nawet nie zdajesz sprawy jak bardzo jesteś
      niewykształcona i z jakiś chłopakiem na poziomie nie bardzo będziesz
      miała nawet o czym porozmawiać. Wiec zostaja ci takie typki jak
      aktualny, pojedziecie na impeze, spijecie sie i bedzie cool. Bo to
      żeby zosatwic go definitywnie, zmienić swój ubiór i styl na
      normalny , pójść do jakiejś szkoły i trochę zacząć przypominać
      normalna dziewczynę, a nie obecnego pustaka, to w głowie ci
      oczywiście się nie mieści> Masz już jakis tatuażyk, czy dopiero
      planujesz?
      • szpilka_du Re: bezcenna rada 21.05.09, 10:12
        Sztuka tatuowania jest stara i piękna. Z jakichś niezrozumiałych powodów
        panienki o twarzach nieskalanych żadną myślą, ale skalanych solarium lubią
        tatuować sobie różne wzorki powyżej tyłka.
        To jeszcze nie powód, by tak jednoznacznie tatuaże i ludzi nimi zdobionymi
        klasyfikować. Le foch! ;)

        • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 10:24
          szpilka_du napisała:

          > Sztuka tatuowania jest stara i piękna.

          Szpilko, czys ty na głowę upadła? Jaka sztuka. Kiedyś to tatuowano
          przestępców w Europie, a dzieś tam w dżunglii dzikusy sobie
          dziargały wzorki, bo przecież koszuli w kwiaty nie mieli.
          Nie dorabiaj ideologii do głu.piej mody na oszpecanie swojej skóry.

          Z jakichś niezrozumiałych powodów
          > panienki o twarzach nieskalanych żadną myślą, ale skalanych
          solarium lubią
          > tatuować sobie różne wzorki powyżej tyłka.

          Niekoniecznie koło tyłka. Zaraz jakiś pustak z kolczykiem w języku
          napisze, ze ma malutkiego eleganckiego motylka na łopatce, albo w
          miejscu gdzie tylko jej ukochany moze zobaczyc wytatuowała sobie
          maleńka rózę. To nie zmienia faktu, ze to pustak ogłupiony mediami i
          subkulturą w jakiej sie obraca.

          Ktoś kto ma kolczyki w nosie, w języku, 20 kolczyków w uchu,
          tatuaże, dziary i inne cho.lerstwo nie jest normalny. A tak się
          dziwnie składa, że pustak z tatuażykiem ma i wspomniane kolczyki
          plus solara i gra gitara. I włoski bądż utleniony na maxa blond,
          bądź ufarbowane na czarno jak u wrony.


          > To jeszcze nie powód, by tak jednoznacznie tatuaże i ludzi nimi
          zdobionymi
          > klasyfikować. Le foch! ;)

          Właśnie że powód. Stawiam, że też machnełas sobie jakiś tatuażyk i
          teraz się poczułaś dotknięta. To chora mania. Lekarze traktuja
          robienie tatuaży trwałych jako rodzaj choroby psychicznej. Mężczyzn
          z tatuażami nie przyjmowano np. do wojska , tak samo jak inych,
          którzy cos mają z psychiką, np. po samookaleczeniach, dziarach i
          innych tego typu debil.stwach
          • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 10:43
            "Lekarze traktuja
            robienie tatuaży trwałych jako rodzaj choroby psychicznej. Mężczyzn
            z tatuażami nie przyjmowano np. do wojska ,"

            No właśnie- w tej zaściankowej Polsce to nawet tatuaż jest przeszkodą do odbycia
            służby wojskowej-nie wiem czemu- w noszeniu karabinu przeszkadza czy co?

            Dokładnie-tatuowanie to stara sztuka- widać nie znasz jej historii.
            Tylko ktoś o zbyt ciasnym berecie uważa,że wytatuowany to pewnie prosto z
            celi-że też ci rodzice takich głupot do głowy nakładli bo takie założenia jak to
            w z domu rodzinnego się wynosi.
            • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 10:52
              posh_emka napisała:

              > "Lekarze traktuja
              > robienie tatuaży trwałych jako rodzaj choroby psychicznej. Mężczyzn
              > z tatuażami nie przyjmowano np. do wojska ,"
              >
              > No właśnie- w tej zaściankowej Polsce to nawet tatuaż jest
              przeszkodą do odbyci
              > a
              > służby wojskowej-nie wiem czemu- w noszeniu karabinu przeszkadza
              czy co?

              Ciesze się, że żyję w zaścianku, jesli przejawem wielkiego świata ma
              byc promowanie zboczeń i nienormalności.

              > Dokładnie-tatuowanie to stara sztuka- widać nie znasz jej historii.

              Ideologie mozna dorobic do wszystkiego, nie tylko do tatuowania .
              Teraz na topie jest ideologia, że waleczni Spartanie to były ci.oty
              i temu tak walczyli dzielnie :) :) :). Jakoś na paradach homo nie
              widac dzielnych Spartan, tylko cio.ty poukrywane pod makijażem i
              maskami. I jakoś do walki sie nie rwa, ograniczają się do pchnięcia
              pałą od tyłu :) :) ;)

              > Tylko ktoś o zbyt ciasnym berecie uważa,że wytatuowany to pewnie
              prosto z
              > celi-że też ci rodzice takich głupot do głowy nakładli bo takie
              założenia jak t
              > o
              > w z domu rodzinnego się wynosi.

              To co nazwyasz głupotą dotąd było normalne, a to co było nienormalne
              każe się traktować jako normalne.
              • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 13:29
                A od kiedy tatuaż jest przejawem zboczenia czy niemoralności? - ty weź się
                zapoznaj z tymi dwoma terminami zanim ich znowu użyjesz.

                Mylisz się sądząc,że to co normalne nazywam nienormalnym i vive versa- czasy się
                zmieniają-jak widać tego nie zauważasz.
                Jeśli tatuaże na ciele ci się nie podobają to wyraź swoją opinię właśnie w ten
                sposób "nie podoba mi się to", a nie narzucaj własne kanony piękna innym- co byś
                powiedziała jakby ktoś nazwał cię niemoralną albo zboczoną za noszenie butów
                innych niż wszyscy.....
                • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 13:52
                  posh_emka napisała:

                  > A od kiedy tatuaż jest przejawem zboczenia czy niemoralności? - ty
                  weź się
                  > zapoznaj z tymi dwoma terminami zanim ich znowu użyjesz.

                  Nienormalnosci, a nie niemoralności :), jak coś. Wg mnie tatuaż to
                  przejaw nienormalności.

                  Zboczenia zas - promowane prze "wielki świat jako
                  przeciwstawienie "zaściankowości" to np. homo

                  >
                  > Mylisz się sądząc,że to co normalne nazywam nienormalnym i vive
                  versa- czasy si
                  > ę
                  > zmieniają-jak widać tego nie zauważasz.
                  > Jeśli tatuaże na ciele ci się nie podobają to wyraź swoją opinię
                  właśnie w ten
                  > sposób "nie podoba mi się to", a nie narzucaj własne kanony piękna
                  innym- co by
                  > ś

                  Nie podoba mi sie to i jest ohydne. Jak widze na ulicy kogoś z
                  kolczykami w nosie (jak krowa jakaś) albo z tatuażem , albo z
                  dredami to ... wychodzi ze mnie taka zaściankowośc że az strach. Nie
                  cierpie tego dzia.dostwa. I nie wymagaj ode mnie tolerancji na to
                  dzia.dostwo, sama spróbuj być tolerancyjna dla mojej zasiankowości :)


                  • soulshunter Re: bezcenna rada 21.05.09, 13:59
                    qźwa, weźcie se piszcie na priv. bo gó... wnosicie do wątku
                    • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 14:03
                      Bo co?
                      • soulshunter Re: bezcenna rada 21.05.09, 14:05
                        bo ch..ów sto!
                        • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 14:10
                          soulshunter napisał:

                          > bo ch..ów sto!

                          to będzie parada panów cyklistów?
                          • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 22:50
                            Aaaa...dobre!
                        • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 22:49
                          A nie za ciasny jesteś?
                      • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 14:08
                        posh_emka napisała:

                        > Bo co?

                        bo g...o wnosisz do wątku, chyba jasno masz napisane :) Jacy ci
                        forumowicze nietolerancyjni są, ograniczają wolnośc słowa, normalnie
                        z.....y ZAŚCIANEK :)
                        • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 22:52
                          Lepsze gó... niż twoje debilizmy.
                  • posh_emka Re: bezcenna rada 21.05.09, 14:00
                    A według mnie nie jest normalne wypowiadanie się w taki sposób o czyichś gustach
                    i upodobaniach jak ty to robisz- jak dziecko- feee, to jest brzydkiee....

                    Osoba dorosła i normalna powie-nie podoba mi się, nie jest to w moim guście.
                    Ale ponieważ stukasz z zaścianka to zrozumiem-choć nie rozumiem chęci
                    pozostawania w tym zaścianku i zamykania się na świat.
              • kochanica-francuza Jpnzpmz 21.05.09, 14:59
                a jak ta zaściankowość z ciebie wychodzi?
                • jpnzpmz Re: Jpnzpmz 21.05.09, 15:59
                  jak szydło z worka :)
      • just-for-fun Re: bezcenna rada 21.05.09, 10:18
        Dlaczego dziewczynę bluzgacie? Powiedzcie jej co jest nie tak, co
        mogłaby zmienić, może to jej da do myślenia. Ale można to zrobić
        kulturalnie i przyzwoicie, a nie w taki sposób.
        Pisze do ogółu i jeśli kogoś uraziłam to przepraszam.

        Do autorki wątku. Poczytaj co piszą tutaj ludzie, bo mają rację.
        Może niegrzecznie się wypowiadają, ale prawdziwie.
      • agnieszaa898 Re: bezcenna rada 21.05.09, 14:30
        dzieki za rade. Ale nie zgadłeś nie jestem jakimś pustakiem ,jestem
        normalna dziewczyna nie wypudrowana używam tylko tusz do
        rzęs ,ubieram sie normalnie dżinsy i jakis ładny sweterek żadnych
        kolczyków jedynie w uszach i żadnych tatuaży. Jestem wykształcona i
        nie jestem głupia mature zdałam na 4 a teraz chodzę na studia
        rachunkowośći i biznesu i nie pie...ie mi głupot że mam usiąść ze
        słownikiem. Wczoraj byłam zdenerwowana i dlatego tak pisałam byle
        jak!!!!
        • soulshunter Re: bezcenna rada 21.05.09, 15:09
          > Jestem wykształcona i
          > nie jestem głupia mature zdałam na 4 a teraz chodzę na studia
          > rachunkowośći i biznesu i nie pie...ie mi głupot że mam usiąść ze
          > słownikiem.

          A, to zwracam honor. Ale z drugiej strony dobry słownik zawsze sie przyda.
          Napisz za jakis czas jak sie potoczyly sprawy.
          • agnieszaa898 Re: bezcenna rada 21.05.09, 15:20
            dziekuje wreście że coś zrozumiałeś. A nie ciągłe jechanie po mnie.
            Poprostu nieraz wierzę że człowiek się zmieni jeżeli tylko będzie
            chiał. A że ma taka sytuację to kto mu pomoże ???Bardziej się
            pogrąży nie wolno odsówać od razu człowieka bo pije. Napewno też byś
            nie chiał aby ciebie ktoś odtrącił bo pijesz, byś chciał aby ta
            osoba ci wręcz pomogła.

            • soulshunter Re: bezcenna rada 21.05.09, 15:32
              Przeczytaj moja sygnaturę i naucz się jej na pamięć a co najważniejsze stosuj w życiu.

              > Poprostu nieraz wierzę że człowiek się zmieni jeżeli tylko będzie
              > chiał.

              Tylko ten typek najwyrazniej nie chce, a TY nie chcesz zrozumiec ze tylko sama siebie pograzasz i oszukujesz ze bedzie dobrze. NIE BĘDZIE! Nie jestes jego matka, ani dobra Samarytanka i nie masz wobec niego ZADNEGO obowiazku. Skup sie na swoim zyciu i swojej przyszlosci, nie jego.

              > Napewno też byś nie chiał aby ciebie ktoś odtrącił bo pijesz,

              Jesli ma taki problem to sa specjalne osrodki dla uzaleznionych, dlaczego sie nie zglosil? Bo nie widzi problemu? Bo mu sie nie chce i jest mu wygodnie jako pijawka z darmowa faja dupka na boku. Tyle z mojej stony. Rób jak uwazasz, tylko nie placz pozniej.
            • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 15:50
              agnieszaa898 napisała:

              > dziekuje wreście że coś zrozumiałeś. A nie ciągłe jechanie po
              mnie.
              > Poprostu nieraz wierzę że człowiek się zmieni jeżeli tylko będzie
              > chiał. A że ma taka sytuację to kto mu pomoże ???Bardziej się
              > pogrąży nie wolno odsówać od razu człowieka bo pije.

              Chyba jesteś zdenerwowana, bo znów zaczynasz robic błędy. Odsówać?
              To ma coś wspólnego z sową?


              > nie chiał aby ciebie ktoś odtrącił bo pijesz, byś chciał aby ta
              > osoba ci wręcz pomogła.

              A na poważnie - trzymaj się z dala od syna pijaka. Oczywiście zaraz
              podniosa się głosy, ze to stereotyp, że przesadzam, ale jak nie twój
              wybranek będzie tez przejawiał skłonnosc do alkoholu (chociaz
              teoretycznie po doświadczeniach z ojcem pijakiem powinien unikac
              alkoholu jak ognia) to wasze dzieci będa skłonnosć po alhoholu
              wykazaywac po dziadku. Mam troche lat, więc przyjmij to jako dobrą
              radę, a nie złośliwość. Zostaw tego pijaczka erotomana gawędziarza
              na gadu gadu i znajdź sobie normalnego chłopaka, który cię będzie
              szanował i nie będzie sie upijał jak świnia. Zrób tez taki test:
              twój wybranej za ileś tam lat będzie podobny do swojego ojca. Zobacz
              jaki jest ojciec twojego kandydata i będziesz miała obraz swojego
              ewentualnego męża za ileś tam lat . Tak już jest, że jak matka jest
              gruba, zapuszczona i nie dba o siebie, a w domu ma bałagan i pieska
              szcza.jącego po dywanach, to córka na 90% bedzie taka sama i nawet
              sobie pieska weźmie, choc w dzieciństwie miała dość oszcza.nych
              dywanów i obiecywała, że nigdy nie będzie miała pieska. Kiedys w to
              nie wierzyłem, ze "niedaleko pada jabłko od jabłoni" i że "jaka
              matka taka córka", ale po iluś tam latach wiem , że to prawda.
              Spójrz na ojca, będziesz wiedziała czego spodziewać się po synu.
              Chodzi o wyglad na starość, zachowanie, stosunek do żony. To
              naprawdę jest bezcenna rada. Tylko, że i tak nie posłuchasz i nie
              uwierzysz - tak samo było ze mną iles tam lat temu.
              • soulshunter Re: bezcenna rada 21.05.09, 15:53
                > A na poważnie - trzymaj się z dala od syna pijaka. Oczywiście zaraz
                > podniosa się głosy, ze to stereotyp, że przesadzam,

                co racja to racja mosci dobrodzieju. To co, po maluchu?
              • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 16:04
                Ten test z teściem jest naprawdę dobry.

                Zobacz ojca swojego chłopaka. To twój chłopak mniej więcej za ileś
                lat. Czy wytrzymałabys z kim takim za ileś lat? jeśli jego ojciec
                jest łysy, to nie spodziewaj się, że tój chłopak będzie miał lwia
                grzywę kiedy też będzie w wieku swojego ojca. Jeśłi jest gruby to i
                synek będzie walczył z nadwagą. jak jest cha. i prostak, to nie
                spodziewaj sie po synku wersalu. Synek może byc troche lepszy lub
                troche gorszy od ojca, ale będzie podobny, więc jakieś orientacyjne
                pojęcie o syku na podstawie ojca możesz sobie wyrobić. Spójrz po
                rodzinach i porównaj synów i córki w wieku 30 - 40 lat z ich ojcami
                i matkami w wieku 60 - 70 lat.
            • julie1789 Re: bezcenna rada 21.05.09, 18:20
              Niestety, musisz usiąść ze słownikiem. Skoro piszesz, że poprzednie błędy były
              wynikiem zdenerwowania, to jak wytłumaczysz "wreście", "poprostu", "odsówać",
              "napewno" (interpunkcję pominę)? I to wszystko w 6 wersach..
          • jpnzpmz Re: bezcenna rada 21.05.09, 15:30
            Skoro - jak piszesz - jesteś na studiach (mam nieodparte wrażenie,
            że na prywatnej uczelni, sorry za szczerość), to masz szanse, która
            możesz wykorzystac lub zmarnować.

            Studia sa najlepszym okresem, żeby znaleźć jak najlepszego męża.
            Tak, tak, brzmi to idiotycznie. Tylko, że jest to szansa, której
            później nie będziesz miała. Teraz masz przekrój chłopaków na roku i
            możesz z czegoś wybrać. Lepiej zainwestować w poszukiwania swojej
            drugiej połówki niż w samą naukę. Naprawdę. Po studiach pójdziesz do
            pracy i krąg potencjalnych kandydatów zawęzi sie. Część pożeni się,
            część będzie zajęta, a nawet odpadków nie będziesz spotykać, bo
            gdzie i kiedy? Więc postaw sprawe na ostrzu noża - kolesia od
            oceniania przestronności twojej ci..i odstaw raz a dobrze , możesz
            mu nawet dac w gębe z liścia, żeby na pewno spalic mosty i żeby nie
            przyszło ci z de.bi.lem zmarnowac sobie życia i zacznij patrzec na
            chłopaków ze studiów jako na potencjalne twoje "ofiary", tzn.
            kandydatów na meza. Znajdź takiego który ci odpowiada i pozwól mu
            się zdobyć :). Znam wiele ładnych dziewczyn, które zmarnowały czas
            na studiach inwestując w naukę i maja teraz po 30 i albo wyszły za
            jakies odpadki na zasadzie ja go nie kocham, ale lepszy rydz niz
            nic, albo udają jak bardzo się ciesza, że są singielkami (kiedyś to
            nazywało się wprost - stara panna) i robią za materac niebieskim
            ptakom poderwanym w klubie. To naprawde dobra rada. W wieku 28 lat
            mniej więcej zauwazysz, że sie starzejesz i parcie na meża wzrośnie
            niesamowicie, a pośpiech jest złym doradcą. Zacznij rozgladac sie
            już teraz. Mąż i 4 na dyplomie to lepsza inwestycja niż 5 na
            dyplomie i brak normalnego kandydata na męża.
        • cytrynka_ltd Re: bezcenna rada 21.05.09, 17:36
          nie przejmuj się.
          większość z tych mądrali jest nie lepsza. szkoda czasu na przytaczanie błędów w
          ich wypowiedziach.
          akurat, uderzyło ich to, z czym sami mają u siebie problem. tak, to jest, że
          ludzie często nie tolerują u innych tego, czego u siebie nie akceptują. jak
          widzisz, wiek nie świadczy o czyjejś dojrzałości:))
          jesteś jeszcze bardzo młoda, a ludzie którzy wydają się nam idealni, okazują się
          w gruncie kimś innym. albo, czymś w przypadku tego chłopaka.
          zerwij z nim kontakt. ani, nie ma on szacunku do ciebie, ani nie zadawaj się z
          alkoholikiem, czy mającym takie skłonności.
          to, że jesteś ciasna, jest twoim wielkim atutem.
          A, on jest nie tylko, niedojrzały, ale i głupi.

          i wierz przede wszystkim w siebie, a nie w to, co ludzi ci mówią, czy piszą na
          takim forum:)
    • butterflymk ogarnij sie Dziewczyno... 21.05.09, 10:12
      zdaje sie że bardziej się przejmujesz tym że jestes ciasna niż
      niskim poziomem Twojego lovelasa.
      • cytrynka_ltd Re: ogarnij sie Dziewczyno... 21.05.09, 17:43
        a, ty nigdy nie przejmowałaś się, że możesz chłopakowi nie podobać się?
        chyba, że jesteś zapatrzoną w siebie egoistką i nie zależy ci, aby komuś podobać
        się i zadowalać go.


        ona jest zwyczajną i skromną dziewczyną i dopiero uczy się, że nie jest
        najważniejsze, aby to ktoś nas akceptował.

        a, chłopak nie tylko jest faktycznie na bardzo niskim poziomie, ale i miał
        wcześniej do czynienia z rozepchanymi puszczalskimi dziewczynami.
        w wieku 25 lat sam jeszcze nie jest w pełni dojrzały, nawet fizycznie:))
    • estutweh Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 12:36
      Nawet nie probuj go zmieniac, bo to nie wyjdzie - poczytaj sobie ile kobiet
      powychodzilo za maz za alkoholikow, damskich bokserow i takich innych, bo mialo
      nadzieje, ze uda im sie ich zmienic. A teraz siedza w domu z dzieckiem,
      uzaleznione od mezow i przez nich bite.

      Jego ojciec jak pisalas jest alkoholikiem, wiec ja bym sie nie pchala do takiego
      zwiazku (fakt nie ma ogromnego znaczenia, bardziej sposob w jaki sie zachowuje).
      I jeszcze godzisz sie na to, zeby cie kontrolowal. Nie mowiac juz o tych jego
      rozmowach. Ja rozumiem, ze faceci ze soba gadaja o swoich dziewczynach, ale
      troche szacunku w tych rozmowach! Ja bym spadala, tego kwiatu to pol swiatu, a
      widac ze koles ma ze soba problemy.
    • mahadeva Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 16:08
      nie doczytalam do konca, dziewczyno badz powazna! a jak Ty rozmowiasz o swoim
      facecie z kolezankami, kolegami? ja bym nie chciala, zeby moj chlopak to
      slyszal, sa rzeczy dla jego uszu i nie, zle zrobilas, ze to przeczytalas, tylko
      Ciebie mozna winic, zreszta to, co przeczytalas nie bylo takie zle, wierz mi
      • cytrynka_ltd i to pisze nasza zdesperowana Mahadeva:))))) 21.05.09, 17:45
        z desperacji musisz mieć do czynienia tylko z prostakami, jeśli to nie jest
        takie złe.
        • cytrynka_ltd ciekawe,czy tego zaciągnęłabyś siłą do ołtarza?:)) 21.05.09, 17:50
          wbrew jego deklaracjom, że on tylko chce sobie poru....
          inny byłby szczęśliwy, gdyby trafił na taką ciasną i nierozepchaną.
          a, pochwa jest elastyczna i nie powinno być z tym problemu.
          widać, że chłopak ma problem z głową.
          • agnieszaa898 cytrynka_ltd 21.05.09, 20:51
            dziękuje naprawde:) jako jedyna napisałaś mądre słowa bez jechania
            na mnie. I to ty dajesz mi motywacje aby to zmienić. Skończyć z nim.
            Jako jedyna potrafiłaś napisać normalnie a nie tak jak inni.
            Życz mi powodzenia
            • szalona.manuela Re: cytrynka_ltd 21.05.09, 21:32
              Kurczę motywację do bzykania z takim debilem to masz, a do
              normalnego życia trzeba Ci dawać? Zastanów się nad sobą.
              • estutweh Re: cytrynka_ltd 21.05.09, 22:33
                Trzeba jej bylo naslodzic o jej pochwie, zeby miala motywacje ;-)
    • glonik Głupota ludzka nie ma granic, ni kordonów... n/t 21.05.09, 16:34
    • cala_w_kwiatkach Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 19:06
      a mnie nurtuje pytanie: czym ten gosc Ci tak imponuje?

      wulgaryzmem?
    • pretensjaa Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 20:59
      A po polsku?
      • carinica011 Re: Błągam pomóżcie mi !!Sama się już gubie! 21.05.09, 21:55
        OMG to nie może być prawda :)
        kochana, jeśli jednak spotkało cię coś takiego, to spierdzielaj dalekoooo i
        szybko. i nie prawdą jest, że są wypowiedzi, których facet nie powinien słyszeć,
        jeśli szanujecie się wzajemnie, to to samo i w ten sam sposób możesz powiedzieć
        komuś w oczy. w przeciwnym wypadku już samo to dyskwalifikuje związek.

        a fakt uczęszczania na studia nie świadczy, niestety, o wysokim poziomie
        intelektualnym... masz braki, popracuj nad sobą, a bycie matką teresą zostaw
        komuś innemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka