Dodaj do ulubionych

ochhhhhh TE buty!

10.12.03, 16:39
Cześć
Kupiłam sobie dzisiaj buty. Na obcasie 7-8 cm, z konkretnym czubem... Nigdy
nie nosiłam takich butów... W lutym mam wesele i nie wiem czy nauczę się w
nich chodzić ;)
A problem mam następujący: otóż chciałam się dziś w nich przejść... jakiś
dłuższy kawałek drogi. Pochodziłam w koło bloku a kiedy robiłam drugie
kółko... to poczułam ból w "podeszwie stopy" Czy to jest normalny objaw? Czy
moja stopa/noga przyzwyczai się do tego dziwactwa???
Teraz mam te buciki na sobie i wcale ich nie czuje, ale zaczyna sie "horror"
jak robię kroki. A nie mówiąc już o chodzeniu po drewnianej, śliskiej
podłodze. Czuje, że obcasy się uginają... jakby były z gumy.
Słuchajcie, to naprawdę jest problem, kosztowały duuuużo pieniędzy, a w
sklepie bardzo dobrze się w nich czułam, mówię - gorzej na dłuższym
dystansie. CZY TO MINIE, CZY WY TEZ TAK MIAŁYŚCIE???
Proszę, wypowiedzcie się... nie zapytam o to mojego chłopaka... a koleżanki
(mam 19 lat) wyjechały daleko na święta do domów.
Obserwuj wątek
    • Gość: karina.k Re: ochhhhhh TE buty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 18:28
      Ja też kupiłam sobie kilka tygodni temu botu z czubem na podobnym obcasie. I
      tez mnie boli podeszwa stopy. Moja koleżanka kupiła sobie kiedyś wkładki
      Scholla specjalne do butów na obcasach i twierdzi, ze chodzi jej sie lepiej.
      Może warto spróbować?
      • Gość: ag Re: ochhhhhh TE buty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 08:12
        po za tym do lutego jeszcze duzo czasu :) A moze tak na sylwestra sie wybierz
        a tych bucikach? (oczywiscie z zapasowa para w reklamowce,hi hi)
        pozdrawiam
    • Gość: kasia Re: ochhhhhh TE buty! IP: *.acn.pl 11.12.03, 08:53
      jesli uginają się obcasy to są kiepskie buty (nieważne ile zapłaciłaś - ktoś
      sfuszerował ten obcas). Ja się tak samo nacięłam dwa razy: z botkami i
      szpilkami - te drugie musiałam zwrócić, bo bałam się, że mi obcas odskoczy na
      weselu własnie i będę niczym panienka z reklamy mentosa ;) A na zwrot botków
      było już za późno i leżą w szafie. Współczuję, ale chyba się do tego nie
      przyzwyczaisz. Poproś mamę, żeby popatrzyła jak chodzisz, czy ten obcas nie
      ucieka do tyłu - jeśłi tak, jest prawdopodoieństwo, że się złamie albo
      odpadnie. Poza tym - brzydko to wygląda. Moja rada: albo spróbuj je zwrócić
      albo idź do dobrego szewca, może coś poradzi... A na ból w stopie też
      narzekam - to może być kwestia wysokiego podbicia stopy, tak gdzieś czytałam,
      no cóż, żaden ortopeda nie poleci takich obcasów, jako samego zdrowia ;)
    • ines191 Re: ochhhhhh TE buty! 11.12.03, 16:47
      Nie, nie, źle mnie Kasiu zrozumiałaś, albo ja trochę „po majtałam”...
      Jak chodzę w tych butach to obcas wcale nie drga! Po prostu ja się boje, ze
      zaraz mi odleci (lecz w ogóle się na to nie zapowiada). Wczoraj chodziłam w
      nich do samego spanka... i musze Wam powiedzieć, że jest już nieźle. Ani razu
      nie było upadku, nie musiałam podtrzymywać się ściany, i nawet biegałam w nich
      po domu... próbowałam tańczyć z moim chłopakiem i tez jest extra. Wahałam się
      nad ich kupnem, bo ja mam 174 wzrostu... ale Tomek ma 191 wiec dobrze jest ;)
      I czuje, że stopa zaczyna mi się przyzwyczajać, bo nie boli mnie już
      podeszwa... ale zaczyna mnie boleć ta części stopy "za palcami" na której
      praktycznie wszystko "spoczywa", rozumiecie? Nie wiem jak to się nazywa ;)
      Pozdrawiam!
      • onionka Re: ochhhhhh TE buty! 11.12.03, 17:05
        Troszeczke przesadzilas z wysokoscia obcasa i ten bol za palcami prawdopodobnie
        nie da sie oswoic. Dluzsze chodzenie odradzam ale do tanca to moga byc
        rewelacyjne buty. Sama od lat podziwiam dziewczyny, ktore potrafia chodzic na
        tak wysokich obcasach po ulicy. Ja trenuje juz wiele lat i nic z tego. Powyzej
        5 cm boli jak cholera juz po 200 m.

        Udanej zabawy
        • ines191 Re: ochhhhhh TE buty! 12.12.03, 21:30
          Hm, czy przesadziłam z obcasem... prezentuje się na mnie bardzo dobrze,
          opanowałam już całkowicie chodzenie, i musze powiedzieć, że miejsce za palcami
          się powolutku oswaja :) A tańczyć też już prawie umiem, nie próbowałam jeszcze
          na parkiecie w sukni, ale i na to przyjdzie czas ;)
          Pozdrawiam

          PS Nie zaryzykuje się w nich wybrać na miasto, tego jestem pewna, wróciłabym
          bez obcasów :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka