rahamin
04.06.09, 18:11
Jak wytłumaczyć mojemu facetowi, ze nie umiem gotować i nie chcę się
uczyć? Mam ciągle poczucie winy, że przychodzi głodny i zmęczony, a
ja mogę mu zrobić tylko kanapki. Ale ja nienawidzę gotować. Jestem
niejadkiem i kuchnia mogłaby dla mnie nie istnieć. Nie przystosuje
się nigdy do gotowania. Dlaczego nie można zjeść dobrych i tanich
obiadów poza domem? Restauracji przez 7 dni w tygodniu nasz budżet
nie wytrzyma. Jak to wszystko zoraganizować?