Dodaj do ulubionych

jak sie dac uwodzic - konstruktywnie

16.06.09, 17:17
Wyjechalam na wakacje, staram sie o facecie zapomniec. Czasem sie
udaje, czasem nie.
Chce wyciagnac wnioski na przyszlosc.

Opiszcie, koledzy i kolezanki, jak to powinno wygladac. Jak to
zrobic , zeby musial o mnie zabiegac, zeby nie byl pewny, zebym nie
byla traktowana, jak to ktos sie wyrazil, jak taksowka.

To, ze mam nie przynosic zarcia w pudeleczku, to juz zrozumialam.

Ale np. odwolywania spotkan tylko po to, zeby mu sie wydawalo, ze
jestem taka niedostepna, sobie nie wyobrazam.
Napiszcie o waszych konkretnych doswiadczeniach i przemysleniach.
Moze jeszcze do mojego starego lba cos dotrze...........

jestem teraz na wakacjach, ale ciagle o tym mysle. Wasze posty daly mi duzo do
myslenia, ale nawet sama zrozumialam po tym, co mi powiedzial, jakie
popelnilam bledy. Sama siebie nie rozumiem. Jak ja tak moglam ? Boze, to
zarcie przynoszone w pudeleczkach........... strasznie sie tego wstydze.
Obserwuj wątek
    • asdfcxz Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 17:24
      Oj, chyba zbyt dosadnie napisałam o tych pudełkach :) Może gdybyś
      trafiła na tradycyjnego polskiego kulinarnego lenia to byłby
      zachwycony i uznałby że jesteś jego przeznaczeniem. Czemu Ci tak
      zależy na tym francuzie? A powrót (do) męża jest możliwy?
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 17:34
        Tak, powrot do meza jest mozliwy.

        Zalezy mi na zrozumieniu gdzie byl blad i na tym, zeby go wiecej nie popelnic.

        Ale tak sobie tearz mysle, ze bylo wiele sygnalow, ze gosc mial mnie dosc,ze sie
        wycofywal, ale ja jestem typowym przypadkiem, ze madry Polak po szkodzie ........

        Hmmm, nie powiedzialam chyba jednej dosc istotnej rzeczy. Dla mnie tez to bylo
        od poczatku oczywiste, ze to nie bedzie partner zyciowy. Po prostu facet byl
        super w lozku. Dlatego tak mi na nim zalezalo.
        • asdfcxz Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 18:07
          Może, jak już zebrałaś te wszystkie doświadczenia i doszłaś do
          wniosku że z mężem się uzupełnialiście (ty gotowałaś - on
          konsumował) to postaraj sie z nim pojednać?
    • zniespodzianka Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 17:25
      Zacznę od tego, że to fajnie, że słuchasz rad innych :) (co jest o
      tyle trudne, że każdy ma inną ;))

      Myślę, że wystarczy jeśli się umie dbać bardziej o swoje potrzeby
      niż kogoś innego.
      Wiele z nas wychowywało się w przekonaniu, że najważniejsze jest
      dbanie o innych. Tak samo ważne jak dbanie o innych jest dbanie o
      siebie. Jeśli jesteś na wakacjach, to poświęć trochę czasu na
      pomyślenie co Tobie sprawia przyjemność. Zacznij od teraz :)
      Trochę zdrowego egozimu pomaga w życiu.
      Fajnie jest też mieć własne pasje i zainteresowania i czasem stawiać
      je na pierwszym miejscu.
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 17:37
        Mam pasje : jezyki obce i literatura. Ale to nie przeszkadzalo mi
        wdopasowywaniu sie do spotkan.
        • zniespodzianka Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 17:40
          To dobrze. Czasem się można nie dopasować ;)
    • ognrfrf061 Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 18:09
      ...Opiszcie, koledzy i kolezanki, jak to powinno wygladac. Jak to
      zrobic , zeby musial o mnie zabiegac, zeby nie byl pewny, zebym nie
      byla traktowana, jak to ktos sie wyrazil, jak taksowka. ...

      nie dostawaj palmy dlatego że np jest francuzem albo innym Innym:)
    • rahamin Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 18:52
      Myślę, że powinnaś się jakoś bardzo zmieniać. Kochaj siebie i myśl,
      że przecież taka kobieta jak Ty to dla faceta skarb. Myślę, że
      wystarczy rozmawiać od samego początku: mów facetowi o Twoich
      potrzebach, nie przemilczaj - kiedy mniej lub bardziej świadomie
      sprawi Ci przykrość. Spokojna rozmowa od samego początku - to
      powinno na bieżąco przyczyniać się do tworzenia partnerskiej
      relacji. Jak lubisz gotować - to gotuj, ale od początku domagaj się
      tego, aby Twoje uczucia i potrzeby były ważne.
    • karolajna83g Przeczytaj: 16.06.09, 18:54
      DLACZEGO MĘŻCZYŹNI KOCHAJĄ ZOŁZY
      • fioretta_799 Re: Przeczytaj: 16.06.09, 19:31
        A wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze - ze nie zamiescilam posta na tym
        forum 2-3miesiace temu i nie opisalam jak ta znajomosc przebiega. Co ja daje, co
        znosze i co w zamian dostaje.
        I moze dzisiaj sytuacja wygladalaby inaczej. zwiazek prawdopodobnie tez by sie
        zakonczyl, ale wyszlabym z niego z twarza, bez uczucia, ze zostalam wykorzystana
        i ze jestem glupia ci....

        Bo najgorsze w tym wszystkim jest to, ze to byl facet bardzo latwy w obsludze,
        dosc prosty, przewidywalny. Kazda z was by go sobie owinela wokol palca i by byl
        na kazde wasze skinienie.

        nastepna konkluzja : pytac o rady ale w odpowiednim czasie !!
        • asdfcxz Re: Przeczytaj: 17.06.09, 01:09
          E tam, zadręczać sie z powodu 6 miesięcy, dlatego że seks był super
          a on żabojad? Odpuść, zajmij sie sobą, innymi ludźmi, ciesz sie
          życiem, bardzo prawdopodobne że sam przylezie, ja tak miałam (bez
          seksu i byłam/jestem zbyt dumna, żeby go znowu przyjąć) ale jedno
          pamiętaj - nie karm go bigosem :)
    • barshtchu Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 16.06.09, 20:56
      > Opiszcie, koledzy i kolezanki, jak to powinno wygladac. Jak to
      > zrobic , zeby musial o mnie zabiegac, zeby nie byl pewny, zebym
      nie
      > byla traktowana, jak to ktos sie wyrazil, jak taksowka.

      Wszelkie manipulacje to dla mnie od razu out. Nawet zajebisty
      dekolt, super nogi, piękna buzia, ekstra fryzura, nic nie pomoże,
      out, out, out! No i nie podrywam wariatek, najwyżej je drażnię. :p
      Strasznie łatwo mnie zniechęcić. Strasznie. Zwrot akcji następuje w
      mgnieniu oka, a biedactwo dalej myśli, że w dalszym ciągu na nią
      lecę.

      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic - konstruktywnie 18.06.09, 19:40
        Co np Cie zniecheca ?

        Ale moim zdaniem o zwrocie akcji powinienies biedactwu powiedziec - tak by bylo
        uczciwiej.
    • yoko0202 fioretta - bardzo prosta rada 18.06.09, 21:33
      jeżeli spotkasz faceta, przy którym będziesz non stop się
      zastanawiała jak to rozegrać, i kto powinien teraz się odezwać
      pierwszy, i czy przypadkiem nie wyglądałaś na ostatnim spotkaniu na
      zbyt rozanieloną zeby sobie coś nie pomyślał, to ..... uciekaj od
      razu
      no chyba że takie gierki cię bawią.

      naprawdę są na tym świecie ludzie, którzy od samego początku
      znajomości normalnie się traktują, pokazują nawzajem, że im zależy,
      nic nie udają, dobrze się ze sobą czują, dbają o siebie nawzajem, i
      od razu wiadomo o co chodzi.
      i na takiego faceta czekaj, bo pewnie gdzieś się kręci tylko jeszcze
      na siebie nie trafiliście:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka