morgianna
05.07.09, 14:00
Cholera dlaczego zeby wygladac dobrze i na zadbana trzeba wykonywac tyle
czynnosci! Mam etap ze autentycznie mi sie nie chce! jak pomysle ile tego jest
amba! Codziennie depilacja , nawilzanie balsamami , kremy na cellu, brazer
zeby nie wygladac na sino fioletową latem. Codziennie oczyszczanie ,
nawilzanie cery, maseczki ,złuszczanie bo nie jest idealna, walka z cieniami
pod oczami, preparaty wygładzajace usta, szorowanie ich szczoteczkami bez tego
mi pierzchna i sie łuszczą, regulacja brwi, usuwanie wąsika, makijaz( zeby
dobrze a nie byle jak wygladał trzeba poswiecic chwile czasu)paznokcie i walak
ze skorkami, stopy i paznokcie u stop ktore bez pielegnacji wygladaja
koszmarnie zołkna itd włosy codzienne mycie, a ze sa marnej jakosci musze
nakładac kilka kosmetykow suszyc na szczotce prostowac zeby nie wygladac jak
strach na wroble, aaaa ratunku musze robic to wszystko zeby wygladac ok, nie
ma lekko.Czy Wy tez tyle tego robicie?