Dodaj do ulubionych

Nie ma lekko :/

05.07.09, 14:00
Cholera dlaczego zeby wygladac dobrze i na zadbana trzeba wykonywac tyle
czynnosci! Mam etap ze autentycznie mi sie nie chce! jak pomysle ile tego jest
amba! Codziennie depilacja , nawilzanie balsamami , kremy na cellu, brazer
zeby nie wygladac na sino fioletową latem. Codziennie oczyszczanie ,
nawilzanie cery, maseczki ,złuszczanie bo nie jest idealna, walka z cieniami
pod oczami, preparaty wygładzajace usta, szorowanie ich szczoteczkami bez tego
mi pierzchna i sie łuszczą, regulacja brwi, usuwanie wąsika, makijaz( zeby
dobrze a nie byle jak wygladał trzeba poswiecic chwile czasu)paznokcie i walak
ze skorkami, stopy i paznokcie u stop ktore bez pielegnacji wygladaja
koszmarnie zołkna itd włosy codzienne mycie, a ze sa marnej jakosci musze
nakładac kilka kosmetykow suszyc na szczotce prostowac zeby nie wygladac jak
strach na wroble, aaaa ratunku musze robic to wszystko zeby wygladac ok, nie
ma lekko.Czy Wy tez tyle tego robicie?
Obserwuj wątek
    • wacikowa Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:02
      Mogę wiedzieć ile masz lat?:)
      • morgianna Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:03
        Za chwile 30
    • snobka30 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:03
      kochana,nie narzekaj,to jest "mus"kazdej kobiety,z klasa
      kobiety,dbajacej o siebie kobiety,ja na swoje 35 obiecalam sobie
      urodziny zafunduje sobie botox pod oczka gdyz wiekszosc swojej mlodosc
      sedzilam w krajach takich jak Grecja,Hiszpania i sloneczko mimo
      dobrego kremu zrobilo swoje
      • filona.may Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:07
        Botox robisz góra raz na pół roku. Nie pożera Ci to czasu codziennie.
    • filona.may Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:05
      morgianna napisała:

      > Czy Wy tez tyle tego robicie?

      Nie. Nie aż tyle.

      Może za dużo czasu poświęcasz na rzeczy, które dają tylko niewielką poprawę
      wyglądu? Skup się tylko na najważniejszych sprawach, a te zabiegi, które dają
      tak niewielki efekt, że i tak nikt nie widzi różnicy, sobie daruj. Albo rób dużo
      rzadziej. Jeśli masz problemy z obiektywnym określeniem, co w Twoim przypadku
      możesz sobie odpuścić, spytaj o poradę siostrę, zaufana przyjaciółkę (ale nie
      koleżankę-zazdrośnicę!), mamę.
    • qw994 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:07
      Nie, chyba bym zwariowała. U ciebie, zdaje się, już to nastąpiło :) Wyluzuj. I
      nie daj się zwariować reklamom kosmetyków na każdą część ciała oddzielnie.
      • morgianna Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:11
        Cholera mam niby urode ale niestety kiepskie geny , cera z
        niedoskonałosciami,wybitnie sucha skora ciała,kiepskie paznokcie , liche włosy,
        poprsotu musze tego wykonywac tyle zeby dobrze wygladac bo inaczej sie sypie.
        • qw994 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:12
          Obstawiam, że wcale nie musisz, tylko sobie to wmówiłaś.
        • stinefraexeter Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:20
          Też tak myślę.

          Wydaje mi się, że wpadłaś w pułapkę. Skoro masz suche włosy, to zawsze będziesz
          takie miała. Wklepywanie setki specyfików tego nie zmieni. Podobnie z cerą i
          słabymi paznokciami. Wyluzuj dziewczyno, nikt na twoje skórki i tak nie zwraca
          uwagi.
    • stinefraexeter Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:15
      Nie ma lekko, jeśli ktoś wierzy we wszystko, co sugeruje Twój Styl i pochodne.

      I wcale nie musisz wykonywać tych wszystkich czynności. To twój wybór. Jak
      poszperasz na forum, to zobaczysz że definicja "kobiety zadbanej" była
      dyskutowana żarliwiej niż kwestie wiary na wszelkich synodach :P
      • morgianna Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:19
        No ok ale pytanie czy ja z zanieczyszczona cerą, łuszczacym sie bladym ciałem,
        cieniami i spierchnietymi ustami , brzydkimi paznokciami, zoltymi stopami ze
        zgrubiałym naskorkiem, wąsem i krzaczastymi brwiami, przesuszonymi zmierzwionymi
        w kazda strone włosami wygladałabym ok ? Tak by było gdybym nie robiła tych
        wszystkich czynnosci, wiem bo probowałam na urlopie.
        • kochanica-francuza Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:27
          morgianna napisała:

          > No ok ale pytanie czy ja z zanieczyszczona cerą, łuszczacym sie bladym ciałem,
          > cieniami i spierchnietymi ustami , brzydkimi paznokciami, zoltymi stopami ze
          > zgrubiałym naskorkiem, wąsem i krzaczastymi brwiami, przesuszonymi zmierzwionym
          > i
          > w kazda strone włosami wygladałabym ok

          Trudno powiedzieć, czy naprawdę tak wyglądasz, czy tylko tak siebie widzisz.

          Ciało ci się łuszczy? Tak, że inni to widzą?

          Cerę masz zanieczyszczoną? I też inni to widzą?

          Czy to NAPRAWDĘ ważne w Twojej pracy? masz kontakt z klientem?

          Ja mam blade ciało, spierzchnięte usta i zaniedbane pazury non stop, a włosy mi
          sterczą we wszystkie strony, bo tak rosną, a lubię krótkie. Układania nie
          znoszę, nie cierpię chemii na głowie.

          Chyba zrobię eksperyment i zapytam kolegów, co z tego zauważyli.
        • b.montana Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:27
          z tym wszystkim być może nie, ale pozostań przy np:
          -peelingu twarzy raz na tydzień (5 minut)
          -pod prysznic- żel peelingujący- zajmuje tyle samo czasu co normalny żel pod prysznic
          -masaż ust szczoteczką- max 20 sekund codziennie, do tego dorzuć balsam do ust Tisane (rewelacyjny!)
          -stopy- 20 minut raz na 3 dni (starcie pięt+nowy lakier), do tego codziennie możesz nałozyć krem nawilżający (max 5 minut)
          -wąsik- depilacja woskiem to ok.10 minut (razem z zagrzaniem wosku:) ) raz na 2 tygodnie
          -brwi- raz albo dwa razy na tydzień po 10, 15 minut
          -włosy- znajdź JEDEN dobry specyfik (polecam glisskur szampon+1/3 odżywki, rewelacja, przynajmniej dla mnie)
          no i 2 razy dziennie łykaj jakiś suplement diety na nawilżenie i wzmocnienie skóry, włosów, paznokci.
          • kochanica-francuza Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:30

            > no i 2 razy dziennie łykaj jakiś suplement diety na nawilżenie i wzmocnienie sk
            > óry, włosów, paznokci.

            Przedpiscyni dobrze pisze. Wzmacniać powyższe najlepiej "od środka". Od stu
            odżywek tylko się męczą.
        • qw994 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:29
          Na połowę z wymienionych przez ciebie rzeczy nikt by nawet nie zwrócił uwagi.
        • stinefraexeter Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:29
          Nie wpadaj w skrajności. Coś przy sobie robić trzeba. Trzeba tylko ustalić
          hierarchię ważności.

          Nawilżanie skóry (ciało, twarz) to raczej codzienność, to prawda. Ale maseczki i
          peelingi co dzień? To raczej zaszkodzi twojej cerze niż pomoże. Wycinanie skórek
          co dzień?? Depilacja wąsika???

          Naskórek na stopach grubieje każdemu. Pytanie tylko, czy chce się coś z tym
          robić i co. Mi wystarcza krem Scholla po prysznicu. Ty zaś, mam wrażenie,
          należysz do osób, które stopy codziennie namaczają w olejku lawendowym, smarują,
          peelingują, itp.

          Może mniej rozdrabniania się na drobne, a więcej skupienia się na rzeczach
          naprawdę pomocnych i potrzebnych?
        • silic Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:32
          Powiem tak: bladą skórę masz od urodzenia, tak wygląda człowiek twojego rodzaju;
          cienie pod oczami to kwestia wysypiania się i ogólnego dbania o siebie - chyba
          że jestes chora ale to już do lekarza; podobnie brzydkie paznokcie,
          spierzchnięte usta - wtarcie kremu to 5sekund, jesli to sie utrzymuje to znaczy
          że jestes chora; kwestia stóp to sprawa codziennej pielęgnacji np. wieczorem,
          jesli nie to ponownie lekarz. Brwi zapewne masz normalne, osoba o urodzie
          wilkołaka zdarza się raz na milion albo rzadziej, dałas sobie wmówić że źle
          wyglądasz.
          Jak widać większosć "koniecznych" działań to tuszowanie albo choroby albo
          zwykłego zaniedbania odnosnie swojej kondycji. Lepsze jedzenie, więcej snu i
          ruchu i będzie ok.
      • sumire Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:27
        święta prawda.
        (nie żebym nie lubiła kupować różnych pachnących mazideł, ale...).
    • corrii Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:30
      jak doszłam do codziennej depilacji, to dalej mi się nie chciało czytać. Kto
      robi codziennie depilację? Włosy Ci w ogóle zdążą urosnąć?
    • kochanica-francuza Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:34

      > amba! Codziennie depilacja

      yyy codziennie?


      , nawilzanie balsamami

      też codziennie?


      , kremy na cellu

      polecam to samo co skarpecie - szorowanie się gąbką na tenże jako kąpiel


      , brazer
      > zeby nie wygladac na sino fioletową latem

      Zaraz tam sinofioletową.



      . Codziennie oczyszczanie

      wykończysz skórę


      ,
      > nawilzanie cery, maseczki ,złuszczanie bo nie jest idealna

      Nie jest. I co z tego? U ciebie to już czynności kompulsywne, bez obrazy.
      (kompulsywna KF)



      czasu)paznokcie i walak
      > ze skorkami

      Malujesz paznokcie?

      Czy Wy tez tyle tego robicie?

      ograniczam się do peelingu ciała i twarzy i czasem balsamu. Oraz piłowania
      pazurów. Plus krem na noc.
    • llatarnik Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:36
      Ja też poświęcam się dla ludzkości. Dwa razy dziennie myję zęby, przynajmniej
      raz dziennie biorę prysznic. Raz na kilka dni golę się, raz w tygodniu używam
      grzebienia, co jakiś czas obcinam paznokcie.

      Czasami zastanawiam się czy ludzkość zasłużyła na takie poświęcenie z mojej
      strony...
      • morgianna Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:50
        Chyba przyznacie ze dzisiaj dobry/zadbany /porzadny /atrakcyjny wyglad pomaga
        osiagnac sukcesu w niemal kazdej dziedzinie zycia takie czasy.I tak np. moja
        praca tego wymaga co wiecej zauwazam roznice w kontaktach z otoczeniem , ludzie
        sugeruja sie wygladem majac z kims przypadkowym do czynienia. Ludzie nonszalancy
        zaniedbani sa uwazani za leniwych , od razu nasuwa sie ze pewnie prezentuja
        takie zyciowe podejscie do wszystkiego itd

        Wracajac do mnie ,mowie wam ja mam kiepskie geny ,nie ma ideałow raczej ale
        jest masa kobiet ktore nie musza nic specjalnego robic z włosami bo sa z natury
        gładkie lsniace, maja normalna cere bez tendencji do zanieczyszczen , dobra
        kondycje skory a dla rownowagi maja np nadwagę kazda z nas jest inna.Ja mam na
        swoj sposo prze... ale jak to sie mowi cos za cos.
        • sumire Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:23
          wiesz, moja praca też ode mnie wymaga przyzwoitego wyglądu, co absolutnie mnie nie zmusi do spędzania godziny w łazience codziennie przed wyjściem. dobry efekt mogę osiągnąć znacznie mniejszym nakładem kosztów i czasu. jak ktoś napisał - kwestia dobrania odpowiednich dla siebie kosmetyków. też nie mam nieskazitelnej cery i nagle się okazało, że jeden apteczny krem załatwia sprawę raz na zawsze, a cellulit szybciej znika po przerzuceniu się z autobusu na marszobiegi niż po wklepywaniu w tyłek żelu za dwie bańki.

          a poza tym, na Boga, nikt nie jest doskonały ;))
          • morgianna Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:29
            Sumire napisz mi zatem jak Ci sie chce jakie jest Twoje minimum czynosci przy
            problematycznej fizycznosci, co wklepujesz kiedy i ile.
            • sumire Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:42
              minimum jest naprawdę minimalne. 1 krem na facjatę, 1 krem pod oczy (jeśli pamiętam), trochę podkładu, trochę tuszu (nie zawsze), błyszczyk, bryzg perfumami, wychodzę.
              oczywiście wcześniej się myję ;)
              ale ja jestem skażona latami nocowania w schroniskach górskich i dzielenia łazienki ze stadem facetów w epoce wczesnostudenckiej. umiem wziąć prysznic, ogolić nogi, zrobić sobie makijaż i jeszcze małe pranie w 10 minut.
        • qw994 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:29
          > I tak np. moja
          > praca tego wymaga co wiecej

          Twoja praca wymaga od ciebie wmasowywania żelu na cellulit? Pokazujesz uda i
          tyłek w pracy?
          • morgianna Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:32
            Nie , tyłek zazwyczaj po godzinach mojemu panu męzowi ale widze ze on tez sie
            bardziej stara gdy widzi ze ja sie staram , chce miec zadbana babke ktorej sie
            chce przy boku jak kazdy samiec.
            • qw994 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:35
              Dbanie o siebie nie ma nic wspólnego z obsesją perfekcyjnego wyglądu, którą,
              moim zdaniem, wyraźnie widać w twoich wypowiedziach. Zastanów się, co się będzie
              działo z twoją psychą, jak się zaczniesz starzeć.
              I przeczytaj to:
              pl.wikipedia.org/wiki/Dysmorfofobia
        • kochanica-francuza Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:47
          morgianna napisała:

          > Chyba przyznacie ze dzisiaj dobry/zadbany /porzadny /atrakcyjny wyglad pomaga
          > osiagnac sukcesu w niemal kazdej dziedzinie zycia takie czasy.

          Owszem. Niestety.



          I tak np. moja
          > praca tego wymaga

          Masz kontakt z klientem?



          co wiecej zauwazam roznice w kontaktach z otoczeniem , ludzie
          > sugeruja sie wygladem majac z kims przypadkowym do czynienia.

          No - jak to w Polsce.



          >
          > Wracajac do mnie ,mowie wam ja mam kiepskie geny

          To już wiemy. Lepiej nam powiedz, czy rzeczywiście twoje otoczenie aż tak
          zauważa, kiedy nie jesteś zadbana.

          Na cellulit pomaga MASAŻ. Można go wykonywać bez kremu za dwie bańki, myjąc się
          gąbką do cellulitu za kilka złotych.


    • cafem Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 14:45
      Nie:)
      Duzo sportu - i nie ma problemu z cellulitem.
      Pod prysznicem peeling do buzi badz zel do oczyszczania - tak zawsze szybciej.
      Zamiast peelingow szorowanie calego ciala szczotka na kiju, tez pod prysznicem:)
      Zdrowe odzywianie i duzo snu - nie mam problemu z cieniami pod oczami ani wlosami czy paznokciami.
      Do ciala uzywam jedynie emolientow - skora po nich jest niezwykle nawilzona, a i szybko sie wchlaniaja.
      Usta mi jakos sie nie przesuszaja, wiec poza szminka ochronna (zawsze w torebce) nie musze sie nimi przejmowac.
      Makijaz max 5 minut.
      Paznokcie u stop raz na kilka dni, po kapieli. Zazwyczaj w trakcie siedzenia przed kompem:)
      Eh, nigdy w lazience nie spedzam wiecej niz 15 minut! Szkoda zycia!
      • rolymo Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:46
        a ja Ciebie rozumiem

        mój rytual to codzienny prysznic (zel do twarzy, zel pod rysznic do ciala,
        szampon, odzywka na wlosach )
        dwa razy w tygodniu peeling twarzy i calego ciala pod prysznicem, co drugi,
        trzeci dzien depilacja calego ciala, nienawidze tzw. 3 dniowych wloskow na
        nogach , gorsze w dotyku niz dlugie wlosy zapuszczone:)
        zeby moje wlosy dobrze wygladaly suszenie z okragla szczotka, prostownica okolo
        15 minut dziennie i serum anty frizz na koniec. bronzer do ciala ze dwa razy w
        tygodniu polecam clarinsa daje swietny efekt.
        balsam do ciala codziennie, krem do stop codziennie, krem do twarzy inny rano
        inny wieczorem . acha no i tonik do twarzy przed kremem. makijaz pelen tzw "
        naturalny" 5 minut dziennie , na impreze z 20 minut.
        regulacja brwi dwa razy w tygodniu
        paznokcie u rak olewam tylko piluje czyszcze itd nie uzywam lakierow
        krem do rak z 5 razy dziennie
        stopy zluszczanei raz w tygodniu , paznokcie tez
        nie uzywam nic na usta, pod oczy, nie uzywam wosku do depilacji i nie maluje
        paznokci wiec mysle ze i tak oszczedzam jakas godzien tygodniowo, a mimo
        wszystko marnuje mnostwo czasu na te zabiegi

        zycie ulatwi mi niedlugo operacja plastyczna ktora sobie funduje w koncu

        kosmetyki nawilzajace itp uwazam ze moga byc jakiekolwiek, ale np podklad do
        twarzy musi byc z wyzszej polki - roznica jest niesamowita zmeczona twarz nagle
        robi sie pelna blasku ( i utrzymuje ten efekt 8 godzin pozniej ). to samo z
        brazerem nie uzylabym taniego samoopalcza. szampony , toniki , kremy byle co -
        wazne zeby nawilzylo,czy umylo.
        • rolymo Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:48
          to bylo do autorki oczywiscie
    • durneip Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 15:40
      > ma lekko.Czy Wy tez tyle tego robicie?

      musiałabym upaść na głowę. trza szukać rozwiązań globalnych :)

      - depilacja - depilator, po dwóch latach regularnego używania włosy prawie mi
      nie rosną, więc przejeżdżam się od niechcenia może co 10 dni.

      - nawilżanie - balsamy nic nie pomogą, jeśli nie nawilżysz się od środka. trzeba
      pić dużo wody i mnóstwo sałatek z oliwą z oliwy.

      - krem na cellu pomaga tyle co umarłemu kadzidło. jeśli w ogóle coś może pomóc,
      to tylko sport i masaże drewnianą szczotką.

      - oczyszczanie cery - rozwiązałam problem radykalnie ze dwa lata temu kuracją
      pokrzywową. piłam przez 8 miesięcy parzoną pokrzywę ile wlazło, 6-8 szklanek
      dziennie, co mi nie weszło do środka, wylewałam pod prysznicem na głowę.
      organizm się oczyścił i od tamtej pory problem nie istnieje.

      - cienie pod oczami mam od urodzenia i trudno.

      - brwi (woskowanie i farba) oraz rzęsy (farba) oddaję w ręce fachowca raz na dwa
      albo trzy tygodnie.

      - wąsika nie mam, ale gdybym miała, też byłby woskowany (albo laser)

      - makijaż zajmuje mi dwie minuty: krem nawilżający i puder mineralny (brwi i
      rzęsy zafarbowane), chyba że mam dużo czasu albo wyjątkowo podły wizerunek w
      lustrze.

      - paznokcie raz na tydzień, nie ma potrzeby częściej.

      - włosy - też myję codziennie, ale nic z nimi nie robię dalej.

      na dodatek mieszkam w cholernym upale, możesz mi uwierzyć, że wszelkie kremy i
      balsamy są o kant tyłka potłuc, jeśli nie nawilżasz się od środka -
      przetestowałam na sobie.
      • b.montana Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 18:04
        durneip- możesz napisać coś więcej o kuracji pokrzywowej? da się ten napar pić czy trzeba się zmuszać?
    • delayla Codziennie depilacja :o?? 05.07.09, 17:46
      Powinnaś to zgłosić do księgi rekordów Guinessa jako najszybciej rosnące włosy:)
    • pharma5 Re: Nie ma lekko :/ 05.07.09, 18:04
      Może zmień nastawienie? To co robisz, robisz dla siebie, codzienną pielęgnacją
      sprawiasz sobie przyjemność? Ja codziennie rano i wieczorem smaruję swoje ciało
      różnymi specyfikami, twarz - maska (raz na 3-4 dni), mleczko, tonik, krem
      nawilżający, krem pod oczy, pomadka nawilżająca na usta, balsam nawilżający
      ciało, maska na stopy, krem do rąk. Rano do tego delikatny makijaż. Raz w
      tygodniu jestem na manicure, co 3 tygodnie na pedicure, raz w miesiącu u
      kosmetyczki w tym usuwanie wąsika i regulacja brwi. Nie depiluję się, tylko golę
      raz na 3-4 dni. Może to brzmi niesamowicie czasochłonnie, ale wcale takie nie
      jest, poza tym to dbanie o siebie sprawia mi przyjemność.
      Trzymaj się :)
      K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka