krzysiek-666 13.07.09, 13:56 Co kobiety rozumieją pod pojęciem dobry w łózku?? Chodzi tu o technike penetracji ,"wytrzymałość" ,rozmiar członka, gra wstępna, pocałunki czułość, a moze tu chodzi o sfere psychiczną?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
widokzwenus Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 14:00 Myślę że jakość odczuwanych doznań :) Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 14:37 Chodzi o to, żeby facet potrafił doprowadzić kobietę do odczuwania rozkoszy/orgazmu. Tak żeby chciała więcej. IMO rozmiar i technika penetracji nie są tu podstawą, to tylko techniczne szczegóły, składniki. Ważny jest całokształt. A jak ma doprowadzić? Otóż każda jest inna i każda ma swoje własne wymagania i potrzeby, więc nie ma czegoś takiego jak "dobry w łózku" ogólnie, raczej chodzi o dopasowanie, umiejętność zaspokajania wzajemnego swoich potrzeb. Tak ogólnie to pomaga jak facet jest przystojny, zadbany, inteligentny, wrażliwy (nie w sensie delikatności tylko umiejętności słuchania i wyczuwania pewnych spraw), doświadczony, otwarty, cierpliwy, okazuje zainteresowanie, akceptację. Odpowiedz Link Zgłoś
tata.kasi Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 15:51 Chyba jednak liczy sie całkształt. Pamietam, jak jedna forumowiczka w fazie ostrej zauroczenia pisała kiedyś, że "szalała, bo tylko On wiedział jak mnie dotykać i to bez żadnych wskazówek" :). Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 18:12 Dla mnie facet dobry w łóżku, to facet o dużym temperamencie, bez zahamowań i z fantazją. Taki, który rzeczywiście myśli o tym, żeby kobiecie sprawić przyjemność i umie obserwować jej reakcje. Taki, który czerpie przyjemność z wielu aspektów seksu - a nie gna tylko do orgazmu. No i taki wreszcie, który może długo, dużo i wielokrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 18:55 Ja tam nie wiem, ale po 3h intensywnego seksu mam ochotę iść na rower albo pograć w grę, jak czytam co piszą laski że cała noc sexu śniadanie i znowu to albo ktoś tu oszukuje albo ja jestem jakiś zimny drań. Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 18:57 Ale co mam Ci tłumaczyć? Nie przeżyłeś - nie zrozumiesz. Poza tym temperament to cecha wrodzona - niektórzy mają większy, inni mniejszy. Ja potrzebuję dopasowania. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:01 Ale chcesz mi powiedzieć że facet może całą noc, czyli ok 8h się bzykać non stop? Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:04 Pewnie nie każdy. Mnie się trafił jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:07 Dla mnie to wręcz niesmaczne taki czas się kochać, po 2h już się człowiek lepi od potu i jest głodny :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:10 A z tego co ja zauwazyłem, po godzinie, półtorej laski już chcą kończyć, najpierw takie gadanie że dobę sex a potem nie może dziewczyna wstać bo tak dygocze i muszę jej jajecznicę do łóżka robić :) a potem tylko smsy kiedy znowu się spotkamy, a tu cisza z mojej strony.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:13 Ale to przecież nie bicie rekordów, rób co chcesz i jak uważasz - źle Ci z tym, że się musisz dopytywać i usprawiedliwiać? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:17 Jestem ciekawy jak ludzie to widzą, to chyba oczywiste że się porównuję z innymi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:20 Nie, to nie jest oczywiste. Seks to bardzo indywidualna sprawa, różne rzeczy ludzi podniecają, różnych rzeczy potrzebują. Porównania nie mają sensu. Bo co z tego, że Ci powiem, że można 9 godzin, jak Ty po półtorej godziny będziesz miał dość. Potrzebujesz bicia rekordów? Będziesz się męczył w imię porównań? Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 07:49 mareczekk77 napisał: > A z tego co ja zauwazyłem, po godzinie, półtorej laski już chcą kończyć, > najpierw takie gadanie że dobę sex a potem nie może dziewczyna wstać bo tak > dygocze i muszę jej jajecznicę do łóżka robić :) a potem tylko smsy kiedy znowu > się spotkamy, a tu cisza z mojej strony.... :) Jak facet jest dobry w te klocki i dopasowany do partnerki to można nie wychodzić z łóżka nawet dwie doby - w tym trochę snu od czasu do czasu, przekąski w łóżku, zamówiona pizza, ale cały czas w gotowości. Jak facet jest kiepski to go pośpieszam - przeważnie udaję orgazm w takich przypadkach - żeby już skończył;) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:12 Ale przecież nikt od Ciebie nie wymaga - a już na pewno nie ja. Poza tym seks się akurat świetnie komponuje z prysznicem, jedzeniem, piciem... Jak już komuś takie pierdoły przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:13 To nie pierdoły, po 2h ślina na ciele z potem zasychają i po prostu śmierdzą, nie mów mi że tego nie czujesz? :) a głód sprawia że sił braknie w trzewiach, oddech staje się jadowity i zamiast o szczytach rozkoszy myśli się o pieczonej rybce :) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:18 Ale dla mnie to pierdoły - dla Ciebie najwyraźniej nie. No i w czym problem? Ja napisałam, że potrzebuje faceta z temperamentem, fantazją i bez zahamowań. Bo znam siebie już, nauczyłam się. Ale to nie jest obowiązkowe dla całej ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 22:11 zakładając, że przed seksem jest prysznic, to po dwoch godzinach naturalny pot bez zadnych koszulek, koszul, tshirtow smierdzi? kurd no taki znawca w kazdym temacie i nie wie, ze to jest zajebisty afrodyzjak i cos tak naturalnego, ze podnieca a nie odpycha no chyba, ze ktos jest na cos po prostu chory i smierdzi ale to raczej osobna sprawa mozna miedzy numerkami zrobic spagetti albo zamowic pizze, malo mas zfajnatzji jednak Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia poprawka ost zdania 13.07.09, 22:12 mało masz fantazji jednak dziadku :> Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: poprawka ost zdania 14.07.09, 00:29 Wy też macie mało fantazji, dziewuchy. Po co się kłócić o zapachy, skoro można tak co 3 numerek odbywać po prysznicem? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: poprawka ost zdania 14.07.09, 00:33 No - ja napisałam, że prysznic, jedzenie i picie się dobrze z seksem komponują ;) Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 19:19 Ja niestety nie jestem dobry w łóżku. Jestem zły. Bardzo zły. :p Odpowiedz Link Zgłoś
fieruska Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 20:59 a skad ty to mozesz wiedziec moze to nie ta kobieta co trzeba ? Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:27 Nie wierzysz mi? Chcesz się przekonać? :p Ale ostrzegam, bardzo trudno mnie zaciągnąć do łóżka. Możesz nawet dostać jakichś głupich kompleksów. Lepiej dobrze się zastanów. Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 23:21 Oczywiście, że gryzę. Gryzę i robię pokrzywki. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fieruska Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 18:27 napewno by mi sie udalo ,ale niestety nie moge mam meza Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 09:26 pozatym ja tez drapie i gryze takze kto wie co by z tego wyszlo > hihi Pewnie po jednym razie mielibyśmy dosyć. Cali podrapani, pogryzieni i z czymś nieokreślonym w głowie. Coś w rodzaju "fajnie było, ale dzięki". Odpowiedz Link Zgłoś
fieruska Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 17:09 barshtchu napisał: > pozatym ja tez drapie i gryze takze kto wie co by z tego wyszlo > > hihi > Pewnie po jednym razie mielibyśmy dosyć. Cali podrapani, pogryzieni > i z czymś nieokreślonym w głowie. Coś w rodzaju "fajnie było, ale > dzięki". pewnie masz racje a zreszta ja nie z tych co odrazu facetowi do lozka sie pakuja Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 20:10 No i słusznie. Dobre podejście. Mam podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 hehe dobre:) 13.07.09, 22:05 barshtchu napisał: > Ja niestety nie jestem dobry w łóżku. Jestem zły. Bardzo zły. :p i o to chodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Bardzo zły, mhmmm ;) 14.07.09, 09:32 barshtchu napisał: > Ja niestety nie jestem dobry w łóżku. Jestem zły. Bardzo zły. :p Mhmmm...To z kolei jest to co ja lubię ;) Nie ma jak zły i bardzo niegrzeczny chłopiec w łóżku. Ja wtedy robię się naprawdę grzeczniutka...i dobra :) Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Bardzo zły, mhmmm ;) 14.07.09, 13:39 No, no, całkiem nieźle, bogini, całkiem nieźle... Jak byś się na mnie znienacka rzuciła, to raczej bym się nie bronił... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 20:40 Wszystko razem :) Tak na serio, to sprawa indywidualna. Ale chyba prawdziwy skarb to facet który potrafi i chce się kontrolować, żeby to jednak trochę potrwało a nie '5 minut i koniec'. Poza tym odpowiednio dużo uwagi poświęca na to, co się dzieje przed, bo my jednak potrzebujemy odrobinkę dłuższej rozgrzewki żeby 'wejść w nastrój'. No i chyba ostatnie i najważniejsze, to facet który obserwuje swoją kobietę i widząc co jej sprawia przyjemność - podąża w tym kierunku. Spostrzegawczość przede wszystkim :) No i poza tym delikatny, ale stanowczy. Wiem wiem, brzmi jak oksymoron, ale tacy się zdarzają, naprawdę.:) Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 23:06 He he, gratuluję autoreklamy, ale mam swojego.:) Ale nawet muszę przyznać, że poniekąd CI wierzę. Bardzo podobał mi się Twój post w temacie kobiet lubiących dominujących mężczyzn w łóżku. Normalnie uważam Cię za etatowego trolla, zatrudnionego przez gw do siania fermentu, ale tam miałeś świętą rację. Sama bym tego lepiej nie ujęła:) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 06:24 Jak to się, że jak piszesz o seksie, to jest to tak obrzydliwo-lepkie? Odechciewa się wszystkiego, jak się to czyta. Casanova od siedmiu boleści. Widać, że masz spore braki w tej dziedzinie. I zapamiętaj sobie, że im facet więcej gdacze o tym jaki jest super w łóżku, tym gorzej z praktyką. U ciebie obstawiałabym przedwczesny wytrysk. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 06:35 Nie zgodze sie. Nie kazdy,kto mowi o seksie jest kiepski w lozku. Zalezy JAK kto mowi. JAk sie facet przechwala ile to lasek zalicza, to jestem podejrzliwa, bo nawet jak zalicza, to najwyrazniej ma problem. Skoro idzie na ilosc to z jakoscia moze byc kiepsko, dlatego,ze rozne rzeczy w seksie odkrywa sie powoli. Ale jesli, ktos buduje dluzsze niz parorazowe relacje,to mimo, ze moze o tym opowiadac,istnieje duzeprawdopodobienstwo, ze wie o czym mowi,i ze moze byc w tym dobry, tylko, ze po prostu bardzo lubi seks. Odpowiedz Link Zgłoś
fieruska Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:11 niewiem czemu mezczyzni mysla ze kobiety patrza tylko na rozmiar czlonka?to oni sami sobie to wmawiaja ,kobiety bardziej patrza na czulosc ,delikatnos i doznania a niewazne czy on jest duzy czy maly wazne aby sprawil kobiecie przyjemnosc ,jak dla mnie najwazniejsze jest aby mezczyzna umial rozpalic swoja kobiete i sprawic aby poczula sie niebiansko duzo daje tez czulosc ,przytulanie takie jest moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:33 Zgadzam sie, rozmiar to kwestia drugorzedna.Znaczy musi byc byc standardowy. Kiedys mialam kolege, ktorego penis byl ponizej normy, co skutkowalo jego strasznymi zahamowaniami i porblemami z erekcja poniewaz tak sie wstydzil. Generalnie zgadzam sie z SZarozielonymi: fantazja w lozku, wsluchanie sie w partnerke, sprawnosc fizyczna,ktora sprawia, ze facetmoze dlugo i czesto,gotowosc do dawania przyjmenosci kobiecie, a takze, ja lubie jak facet mnie zniewoli i umie mnie nakrecic historiami. CO do potu i innych wydzeilin, pelna akceptacja swojego ciala i ciala partnerki sprawia, ze owa niby "obrzydliwa" fizjologia naprawde staje sie sexy i nakreca jeszce bardziej.Ja uwielbiam nasze splecione spocone ciala i sok z mojej waginy. To tez czyni faceta dobrym w lozku, ze akceptuje kazda czesc ciala kobiety i umie ja docenic i celebrowac. NIe znosze jak facet mowi,ze np. nie lubi stop albo czegos tam bo sie brzydzi. Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:41 Ooooj tak - też chciałam o tych cielesnych wydzielinach napisać, ale stwierdziłam, że po co kogoś na siłę przekonywać ;) Sama się przekonałam, że jak się kogoś bardzo kocha i bardzo pragnie to NIC, co ludzkie i cielesne nie jest obrzydliwe - wręcz przeciwnie. I ta akceptacja, to właśnie coś, co m. in. rozumiem pod "brakiem zahamowań". I nie lubię, jak facet zaraz "po" leci pod prysznic. No chyba, że ze mną, a całość ma ciąg dalszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:43 > sok z mojej waginy Zaraz rzygnę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:51 Az tak blisko tomy nie jestesmy. Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 22:00 Właśnie. Ale spoko, spoko, proszę pani, chodziło raczej o sformułowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 22:42 trafily ci sie agentki co w imie bezgranicznej akceptacji wydzielin partnera trzaskaja lody z polykiem bez mrugniecia okiem, prawda dziewczyny? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kag73 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:36 "niewiem czemu mezczyzni mysla ze kobiety patrza tylko na rozmiar czlonka?to oni sami sobie to wmawiaja ,kobiety bardziej patrza na czulosc ,delikatnos i doznania a niewazne czy on jest duzy czy maly wazne aby sprawil kobiecie przyjemnosc..." Fieruska, mow za siebie. Ja uwazam, ze rozmiar nie jest niewazny:)) Dobry w lozku oznacza dla mnie, ze po prostu, ze tak powiem, wszystko pasuje. Tzn. mam satysfakcje z seksu, nie czuje sie niespelniona, wykorzystana i chce sie z nim kochac jeszcze raz i jeszcze i jeszcze, bo mam z tego frajde i przyjemnosc, bo bylo mi dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kag73 Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:39 Aha, dodam jeszcze, ze czas trwania nie jest dla mnie istotny, bo czasem szybki numerek moze byc bardziej satysfakcjonujacy niz dwugodzinne "amory". Zalezy od nastroju i potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Dobry w łóżku 13.07.09, 21:42 Jak zależy od nastroju i potrzeby, to wszystko ok - gorzej, jak szybki numerek jest koniecznością, bo facet inaczej nie potrafi ;) Albo nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 chodzi o to, żeby nie było tak 13.07.09, 22:04 że przez parę minut włoży i wyjmie jak bułkę paryską. zresztą dziewczyny już wszystko wyżej napisały aha, może się teraz narażę, ale rozmiar jednak też ma jakieś tam (nie do końca marginalne...) znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: chodzi o to, żeby nie było tak 14.07.09, 09:37 yoko0202 napisała: > że przez parę minut włoży i wyjmie jak bułkę paryską. :))) Dlaczego akurat bułkę paryską...? Wpędzisz panów forumowiczów w kompleksy. Bardziej przyjazna byłaby bułka hot-dogowa... A potem im wmawiamy, ze rozmiar nie jest istotny... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 :))))) 14.07.09, 11:04 twojabogini napisała: > yoko0202 napisała: > > > że przez parę minut włoży i wyjmie jak bułkę paryską. > > :))) Dlaczego akurat bułkę paryską...? Wpędzisz panów forumowiczów w > kompleksy. Bardziej przyjazna byłaby bułka hot-dogowa... > > A potem im wmawiamy, ze rozmiar nie jest istotny... ;) toteż dlatego w drugim zdaniu napisałam, że jest istotny, ale fakt, z tą paryską to chyba przesadziłam :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: :))))) 14.07.09, 12:01 yoko0202 napisała: > toteż dlatego w drugim zdaniu napisałam, że jest istotny, ale >fakt, z tą paryską to chyba przesadziłam :-)))) ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wszystko_gra Re: :))))) 14.07.09, 12:10 Bułka jest ok. Słyszałam kiedys o bochenku wsadzanym do pieca;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 08:52 Całokształ jest ważny. Każda kobieta inaczej pojmuję to stwierdzenie - "facet dobry w łóżku". Dla jednej będzie to doprowadzenie do orgazmu, a dla innej dotyk i pieszczoty. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 09:06 Kazda kobieta ma inne potrzeby, bo tak jak piszesz, jedne kobiety lubia delikatne pieszczoty a inne mocne doznania. Ale sa pewne cechy, ktore sprawia, ze wiekszosc nazwie faceta dobrym lub kipeskim w lozku. Generalnie wsluchanie sie w potrzeby kobiecy i fascynacja jej cialem to podstawy, bez ktorych seks jest kiepski. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yoyo Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 15:18 Ale sa pewne cechy, ktore sprawia, > ze wiekszosc nazwie faceta dobrym lub kipeskim w lozku. ale i tak latwiej jest stwierdzic kto nie jest dobry w lozku - dla wiekszosci beda to panowie o rozmiarze duzo ponizej przecietnej (nie mowie tutaj o przecietnej z pornoli ale normalnej sredniej) i panowie szybkostrzelni. reszte da sie razem dopracowac:-) moj obecny partner np jest bardzo dobry w lozku wg mnie ale trudno mi powiedziec dlaczego... Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 19:54 Klocic sie bede, ze podstawa to chec i gotowosc do dawania przyjemnosci. NIe da sie niczego dopracowac, jak facet nie wyraza ochoty zaspokojenia partnerki w taki sposob jak ja to kreci a nie wg jego wyobrazen jak to sie ma odbyc. Odpowiedz Link Zgłoś
big__mama Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 12:15 Dobry w łóżku tzn ile razy na 10 puknięć będę mieć orgazmów. Odpowiedz Link Zgłoś
big__mama Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 12:15 I nie skończyłam... Powyżej 7 jest już dobry :-) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Dobry w łóżku 14.07.09, 19:40 O jeny, wszystko się liczy - umiejętności, wyluzowanie, wyobraźnia, myślenie o przyjemności partnerki i zaangażowanie w sprawianie jej przyjemności, rozmiar (ale imo bardziej grubość niż długość, aczkolwiek nie wiem jakby było gdyby facet miał bardzo krótkiego) i jeszcze cos co trudno zdefiniować - że po prostu jest razem fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 09:45 Grzeczna dziewczynka ujęła temat dokladnie tak jak sama chcialabym napisac :) najgorsza jest chyba rutyna i egoizm pieknie jest jesli z kazdym kolejnym pojsciem do lozka jest coraz bardziej ekscytujaco i nie mozemy juz doczekac sie kolejnego jednak jesli kobieta nie dziala na mezczyzne elektryzujaco (dziala to w obie strony) to dobre checi nic nie dadzą Odpowiedz Link Zgłoś
pijawka_lekarska Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 11:20 To kwestia bardzo indywidualna. Ale sądzę, że można tym mianem określić faceta, który lubi delektować się ciałem kobiety, pasjonuje go sprawianie jej przyjemności, doprowadzanie jej do stanu wrzenia. Który ma wyobraźnię i intuicję. Rozmiar, długość aktu czy technika niekoniecznie ma największe znaczenie. "Nie rozmiary, nie technika, lecz figlarność zawodnika" ") Odpowiedz Link Zgłoś
fieruska Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 17:18 masz racje ,szczerze sie pod tym podpisuje a tak na marginesie to myslalam o normalnym standardowym przyrodzeniu a nie o jakiejs miniaturce tylko faceci to odrazu chcieliby niewiadomo jakie rozmiary Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Dobry w łóżku 15.07.09, 20:29 Chodzi o wszystko co wymieniłeś razem wzięte. :) Odpowiedz Link Zgłoś