20.07.09, 21:28
moze to nie jest zaden problem, ale jesli jestem od niedawna z chłopakiem i on
daje mi drogie prezenty bo go na cos tam stać, a mnie niestety nie i to jest
dla niego przyjemność ale ja sie z tym źle czuje, co mam powiedzieć, jak
odmówic wziecia prezentu zeby go nie urazić?
Obserwuj wątek
    • gobi05 miłości się nie kupuje 20.07.09, 21:31
      Powiedz mu że go bardzo lubisz itd.
      ale żeby nie przesadzał z prezentami,
      bo czujesz się niewygodnie. Stać cię
      na to, czego ci trzeba, ale nie stać
      na rewanżowanie się.
      Powiedz, że nie potrzebuje kupować twoich
      uczuć.
      • kokosowa_ja Re: miłości się nie kupuje 20.07.09, 21:37
        ale nie chce zeby wyszło tak brzydko- nie kupuj moich uczuc, jak to brzmi:/ on
        wie ze to i to mi sie podoba, a ze mnie na to jeszcze nie stac to mi to chce dac
        zebym sie cieszyła, jak odmawiam to mowi ze absolutnie ze go stac to czemu ma mi
        frajdy tym nie sprawic i taka gadka.
        • kokosowa_ja Re: miłości się nie kupuje 20.07.09, 21:39
          ale to pierwsze wykorzystam, ze czuje sie niewygodnie i naprawde nie potrzebuje,
          chociaz ostatnio mówiłam coś w tym stylu to nie poskutkowało:/
        • gobi05 Re: miłości się nie kupuje 20.07.09, 23:05
          > zebym sie cieszyła, jak odmawiam to mowi ze absolutnie ze go stac to czemu ma m
          > i
          > frajdy tym nie sprawic i taka gadka.

          Dlatego, że to nie jest prawdziwa frajda
          dla ciebie, tylko jego przyzwyczajenie.
          Prezenty, kwiaty, poezje, spacery itd. - ładne,
          ale to nie jest prawdziwe życie, a ty chciałabyś
          zobaczyć go jak wygląda bez tych wszystkich
          ozdóbek.
        • conena Re: miłości się nie kupuje 20.07.09, 23:07
          > ale nie chce zeby wyszło tak brzydko- nie kupuj moich uczuc, jak to brzmi:/
          powiedz po angielsku, jak polskie brzmienie ci się nie podoba.
          • gobi05 Re: miłości się nie kupuje 21.07.09, 08:43
            > powiedz po angielsku, jak polskie brzmienie ci się nie podoba.
            Mało śmieszne.
    • gazetowy.mail Re: prezenty 21.07.09, 09:08
      Przyjmuj prezenty, dziękuj, ciesz się i rewanżuj sie takimi na jakie
      Cię stać. Skoro on kupuje drogie znaczy że go stać. Dlaczego
      myślisz, że to ma kupienie Twoich uczuć?

      W latach 80-tych Polacy przyjeżdzający zza granicy gdzie pracowali,
      dawali w prezencie w rodzinie zegarki elektroniczne. Drogie, szczyt
      marzeń każdego w Polsce. Za granicą nie były drogie, kosztowały 4
      dolary. Dla nas to była kupa kasy. Obdarowujący tłumaczył - ja na
      taki zegarek pracuje godzinę, stać mnie żeby dać go tobie w
      prezencie.

      I na koniec małe pytanie: przyjmujesz bez skrępowania prezent od
      Babci za 30zł a zastanawiasz się na przykład nad prezentem "drogim"
      otrzymanym od kolegi za 115zł. Pomyśl, że to sa dla nich te same
      pieniądze, ten sam procent od 1300zł babcinej emerytury i 5000zł
      wypłaty kolegi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka