Dodaj do ulubionych

Apel do kobiet

22.07.09, 21:38
Jesli idziecie na pierwsza randke z facetem, widzicie ze jest on
doswiadczony i juz niejedno w zyciu przeszedl i wie o kobietach
duzo, to ... nie krygujcie sie na "ja latwa nie jestem" zeby dobrze
wypasc.
Kazdy doswiadczony facet juz dawno nie wierzy w mikolaja i swiete
kobiety. takim polprawiczkom nowicjuszom to mozecie kit powciskac -
oni lykna.
A jak juz z takim doswiadczonym do lozka pojdziecie od razu to nie
zameczajcie sie po tym czy dobrze zrobilyscie bo pewno ma teraz o
was zle zdanie i nic wiekszego z tego nie bedzie. Taki facet
doswiadczony to zapewniam ze ma to gdzies zy kobieta lazi do lozka
na pierwszej randce czy nie. My patrzymy na inne sparawy. Wiemy juz
ze i tak najwazniejsze jest to jaka miedzy kobieta a mezczyzna jest
lacznosc, jak dzialaja na siebie, jak im dobrze bedac we wlasnym
towarzystwie. A innymi pie...mi sobie glowy nie zawraca.

Oczywiscie to nie jest apel zeby lazic do lozka zawsze na pierwszym
spotkaniu. Bo poprostu nie zawsze jest od razu na to ochota. Ale
czesto jest tak ze kobieta ma ochote ale cos jej kaze odbebnic to co
jej socjalne uwarunkowania narzucily. No i popmimo ze jest ochota z
obu stron, trzeba marnowac cenne godziny na dodatkowe rozmiekczanie,
zamiast przeznaczyc je na delektowanie sie soba nawzajem.

A ja szanuje te kobiety ktore nie maja tego typu dylematow.
Obserwuj wątek
    • wanilinowa Re: Apel do kobiet 22.07.09, 21:47

      DZIEKUJEMY
      • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:03
        > DZIEKUJEMY
        >

        naprawde nie trzeba
      • laluniaaa Re: Apel do kobiet 24.07.09, 08:29
        ha ha:)ha
    • asdfcxz Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:00
      A ja naprawdę łatwa nie jestem i jakbyś mi zaproponował łóżko to
      dostałbyś kolanem w krocze. Gdybys miał szczeście, bo jak byś nie
      miał to butem.
      • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:03
        > A ja naprawdę łatwa nie jestem i jakbyś mi zaproponował łóżko to
        > dostałbyś kolanem w krocze. Gdybys miał szczeście, bo jak byś nie
        > miał to butem.

        Pierdu pierdu. Kiedys pojdziesz na jakas impreze, albo wyjedziesz na
        wakacje daleko od domu gdzi enikt cie nie zna, przyjdzie tzw chwila
        zapomnienia, wszsytko zawituje i ups... zdarzy sie.
        Ale to oczywiscie bedzie wszsytko jakos usprawiedliwione.
        • erillzw Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:12
          dopracowanywkazdymcalu napisał:
          > Pierdu pierdu. Kiedys pojdziesz na jakas impreze, albo wyjedziesz
          na
          > wakacje daleko od domu gdzi enikt cie nie zna, przyjdzie tzw
          chwila
          > zapomnienia, wszsytko zawituje i ups... zdarzy sie.
          > Ale to oczywiscie bedzie wszsytko jakos usprawiedliwione.

          Kolego nie sadz no po sobie.
          Nie kazda kobieta zdjemuje majtki na obcym podworku tylko dlatego,
          ze jest obce.
          Jako człowiek kreujacy sie na mezyczne po przejsciach i z
          doswiadczeniami jestes strasznie krotkowzroczny.

          Bylam kilka razy na wyjazdach gdzie nikt mnie nie znal, nikt by sie
          nie dowiedzial, bylo duzo chetnych. Mniej luib bardziej
          dypomatycznie slyszeli ode mnie "fuck off asshole".
          Raz jeden to ja mialam na cos ochote ale koles z ktorym chcialam nie
          chcial i rozeszlo sie po kosciach...
          • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:15
            > Raz jeden to ja mialam na cos ochote ale koles z ktorym chcialam
            nie
            > chcial i rozeszlo sie po kosciach...

            No ale gdyby chcial To by bylo. No ale dalej pokretny kobiecy rozum
            kaze mowic ze takie cos nie moze w jej przypadku. ech..
            • erillzw Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:18
              dopracowanywkazdymcalu napisał:

              > No ale gdyby chcial To by bylo.

              owszem. No i??
              Mialam ochote na niego. on na mnie nie. Trudno.

              > No ale dalej pokretny kobiecy rozum
              > kaze mowic ze takie cos nie moze w jej przypadku. ech..

              Serioooo???
              A gdzie to kolego wyczytałes?
              W mojej wypowiedzi, ze na propzoycje kazalam sie komus "odp***"?? A
              raz mialam ochote sie z kims przestac...
              Fascynujace.. naprawde..
              • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:21
                zbaczasz z tematu. Tematem jest ze przed doswiadczonym facetem nie
                ma co sie czaic ze sie jest swietoszkiem. Bo i tak facet w to nie
                uwierzy.
                I tylko tyle. A ty sama potwierdzasz to ze jestes normalna kobieta.
                Wiec nie wiem czemu sie rzucialas negatywnie na moj watek.
                • erillzw Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:28
                  dopracowanywkazdymcalu napisał:

                  > zbaczasz z tematu.

                  Oho.. nie masz argumentow ;D

                  > Tematem jest ze przed doswiadczonym facetem nie
                  > ma co sie czaic ze sie jest swietoszkiem.

                  Owszem, ale nie powstrzymales sie od kilki innych wnioskow ktore nie
                  do konca mialy strategiczne znaczenie dla glownego tematu :>
                  A którymi nas uraczyłes po pierwszych odpowiedziach forumowiczów ;>


                  > Wiec nie wiem czemu sie rzucialas negatywnie na moj watek.

                  Zle odczytujesz emocje.
                  Kazdy kto ma ciut inny punkt widzenia od Twojego rzuca sie
                  negatywnie na Twoja watek?
                  odpowiedziałam nie na sam watek co na jedna z Twoich odpowiedzi.
                  Proste.
                  • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:33
                    > Kazdy kto ma ciut inny punkt widzenia od Twojego rzuca sie
                    > negatywnie na Twoja watek?

                    ale jak wyszlo Ty nie masz odmiennego punktu widzenia od mojego. Ja
                    nigdzie nie pisalem ze na wakacjach to sie kobiety rzucaja na
                    kazdego i zawsze. tylko ze kazdej kobiecie mzoe sie cos przytrafic i
                    nie koniecznie na wakacjach - to tylko przykladaowo - a wyscie sie
                    czepily wakacyjnych wspomnien.
                    • erillzw Re: Apel do kobiet 22.07.09, 23:53
                      dopracowanywkazdymcalu napisał:
                      > ale jak wyszlo Ty nie masz odmiennego punktu widzenia od mojego.

                      Owszem mam. Poniewaz Ty uznajesz ze kazda kobieta to cos robi na
                      obcym podworku z samego faktu ze na nim jest a ja sie nie zgadzam :>

                      >Ja
                      > nigdzie nie pisalem ze na wakacjach to sie kobiety rzucaja na
                      > kazdego i zawsze.

                      Ani ja.
                      Pisales o wyjazdach. Wyjazd nie zawsze jest synonimem wakacji.

                      > a wyscie sie
                      > czepily wakacyjnych wspomnien.

                      serio?
                      ja mowilam o innym podworku a nie o wakacjach :>
                • asdfcxz Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:34
                  Myslę że jesteś idiotą - według ciebie wszystkie kobiety chca z toba
                  seksu, ale udają swiętoszki - weż rozpęd i walnij głową o ścianę,
                  tylko mocno.
                  • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:37
                    > Myslę że jesteś idiotą - według ciebie wszystkie kobiety chca z
                    toba
                    > seksu, ale udają swiętoszki - weż rozpęd i walnij głową o ścianę,
                    > tylko mocno.

                    Japier... Gdzie ja to napisalem ze wszsytkie chca ze mna seksu?????
                    • asdfcxz Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:39
                      Domyślam się że nie chcą, tylko przed toba uciekają.
                      • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:40
                        > Domyślam się że nie chcą, tylko przed toba uciekają.

                        czasem chca, czasem nie chca. jak kazdy.
                  • kremniveaa Ma racje 23.07.09, 14:35
                    I chyba chodzi mu tutaj o to, ze...jak obie strony maja ochote, a
                    nie jedynie dlatego, dziewczyna spotyka sie z facetem.
                    Chyba tutaj nie rozumiecie biednego autora.
                    Ja rozumiem i przyznaje racje.Dodam, ze jakos wybitnie latwa nie
                    jestem, ale juz dawno nie bawie sie w gre "Oj wez, zostaw, nie
                    ruszaj, ha ha ha "
                    • cangu Re: Ma racje 24.07.09, 09:27
                      Chyba tutaj nie rozumiecie biednego autora.
                      No wreszcie sensowna odpowiedź :) - ale dlaczego "biednego" ?
                      • kremniveaa Re: Ma racje 24.07.09, 09:52
                        Bo sie baby oburzyly niepotrzebnie i sie na niego rzucily.
                        A to nie o to chodzi, ze z nim kazda chce, ale ze jak chce to zeby
                        nie robila cyrkow, bo sie czas marnuje :)
                        Ale..chyba jeszcze w PL trwa ta schiza, ze kobieta seksu nie
                        potrzebuje i bron Boze z tego nie czerpie przyjemnosci !
                        Nie nie nigdy !!!
          • llatarnik Re: Apel do kobiet 23.07.09, 00:22
            "Bylam kilka razy na wyjazdach gdzie nikt mnie nie znal, nikt by sie
            nie dowiedzial, bylo duzo chetnych. Mniej luib bardziej
            dypomatycznie slyszeli ode mnie "fuck off asshole".
            Raz jeden to ja mialam na cos ochote ale koles z ktorym chcialam nie
            chcial i rozeszlo sie po kosciach..."


            Urzekła mnie Twoja historia, więc zabiorę w tej sprawie głos...

            Uważam, że ci chętni, to były złe wilki. Na szczęście, szlachetny, przystojny
            myśliwy nad tym wszystkim czuwał. A to, że nie chciał z Tobą pobaraszkować?
            Wybacz mu, widocznie miał kaca...
            • erillzw Re: Apel do kobiet 23.07.09, 05:29
              llatarnik napisał:
              > Uważam, że ci chętni, to były złe wilki. Na szczęście, szlachetny,
              przystojny
              > myśliwy nad tym wszystkim czuwał. A to, że nie chciał z Tobą
              pobaraszkować?
              > Wybacz mu, widocznie miał kaca...
              >

              buahahahahahhahaha ;D
              Zabawny jestes, naprawde :P
              Myslales o karierze a kabarecie? :)

              A sadzilam, ze jestes racjonalnym czlowiekiem ktory nie dorabia
              sobie historyjek z dupy.. ops.. mylic sie jest rzecza ludzka. :]
        • asdfcxz Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:17
          Zdarzało mi się juz wyjeżdżać daleko, na imprezach bywam i nic
          takiego nie robię bo nie jest mi to do niczego potrzebne. Można się
          dobrze bawić, podróżować i się nie zapominać.
        • pan_i_wladca_mx Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:53
          a musi byc usprawiedliwone? a moze mam ochote prze*uchac tego akurat kolesia i
          on ma naprawde niewiele do powiedzenia? patrzysz jedynie z perspektywy chlopa
          zdobywcy i kobiety ktora co najwyzej dawk8uje. a jak odwrotnie?
          • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 23:05
            > a moze mam ochote prze*uchac tego akurat kolesia i
            > on ma naprawde niewiele do powiedzenia?

            Ale to nie watek o takich przypadkach. Tylko o przypadkach gdy
            kobieta drzy przy kazdym dotyku, w oczach ma ogien, a jak sie ja
            zaczyna rozbierac to sie zmusza by "nie wyjsc na latwa"
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Apel do kobiet 23.07.09, 11:39
        Nie radziłbym, za to grozi odpowiedzialność karna :)
    • kitek_maly Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:20

      Nie ma sprawy!
    • skarpetka_szara Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:21
      wiec kto znowu dal ci kosza?
      • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:23
        > wiec kto znowu dal ci kosza?

        Walsnie nie. tylko sie musialem wczoraj sporo natlumaczyc takiej co
        ma ochote zeby sie nie przejmowala. A potem jak juz spiacy bylem to
        dopiero doszlo do czegos - i ze swietnej zabawy ktora mogla byc
        zrobilo sie takie sobie rzniecie na polspiaco.
    • vandikia Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:35
      a Ty nie mów jakiego masz nicka w f kobieta na 1 randce
      bo może nastąpić zapaść np.
      • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:37
        > a Ty nie mów jakiego masz nicka w f kobieta na 1 randce
        > bo może nastąpić zapaść np.

        nie mowie:)
        • lonely.stoner Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:46
          a ja mysle ze jednak jak sie pojdzie z facetem nap ierwszej randce do lozka to
          jakos to rzutuje na dalsza znajomosc...lepiej jednak poczekac nawet jak sie ma
          mega chcice, bo z punktu widzenia kobiety moge dodac:
          1. czasem okazuje sie (zazwyczaj po 3 randce) ze z facetem jest cos konkretnie
          nie tak i wtedy zazwyczaj jest mega ulga ze jednak sie z nim nie spalo. Dlaczego
          na 3? bo wtedy juz facet troche jest oswojony i zaczyna byc soba hehe. (nie jest
          to oczywiscie regula).
          2. jako doswiadczona kobieta moge powiedziec ze nie kazdy doswiadczony
          mezaczyzna sie kieruje w zyciu taka zasada. I jednak lepiej poczekac,
          przynajmniej do 3 randki heh.
          • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 23:08

            > 2. jako doswiadczona kobieta moge powiedziec ze nie kazdy
            doswiadczony
            > mezaczyzna sie kieruje w zyciu taka zasada. I jednak lepiej
            poczekac,
            > przynajmniej do 3 randki heh.


            No wlasnie. I przez takich burakow prawdziwi faceci musza dluzej
            czekac.
          • ritsuko Re: Apel do kobiet 23.07.09, 14:57
            "Oswojony facet" to jest mniej więcej po pół roku.
            Raz dojście, że cos mi w mężczyźnie nie pasuje zajęło 2 lata.
            To czy kobitka pójdzie po 1 dniu czy po miesiącu do łóżka to dla
            DOJRZAŁEGO MĘŻCZYZNY nie ma znaczenia, bo bierze pod uwagę inne
            czynniki- to jak się z nią dogaduje, co sobą reprezentuje itd. Dla
            mnie facet, który skreśla kobitkę, którą był zainteresowany TYLKO
            dlatego, że poszła Z NIM SAMYM, za obopulną zgodą do łóżka nie jest
            dla mnie żadnym kandydatem na partnera...

            Poza tym jak ja nie znoszę etykietki "łatwa"- kurcze skoro
            tyle "łatwych" kobiet to z kimś pójść do łóżka jednak musiały,
            prawda?
          • cangu Re: Apel do kobiet 24.07.09, 09:41
            Może trochę inaczej - jeżeli decydujesz się na seks, nie licz na dalsze spotkania, bo może się zdarzyć, że dla niego to tylko przygoda - jedno więcej zaliczenie. Kobieta musi wiedzieć, dlaczego decyduje się na seks, czy dlatego, że ma na to ochotę dziś, tu i z nim, czy chce go do siebie przyciągnąć - Seks może być ostatnim spotkaniem, nawet gdy facet będzie czekał i rok, a może też zwyczajnie zbliżeniem dwóch ludzi, między którymi rodzi się jakieś uczucie.
            • bakejfii Re: Apel do kobiet 24.07.09, 09:49
              Podupcyc jak bardzo chce to moze takie chocby z dworca.Czekaja tylko na
              to.Czasem za bulke moga go obsluzyc.
        • vandikia Re: Apel do kobiet 22.07.09, 22:49
          haha poddaję się, zdystansowanej odp się chyba nie spodziewałam :)
          • dopracowanywkazdymcalu Re: Apel do kobiet 22.07.09, 23:08
            > haha poddaję się, zdystansowanej odp się chyba nie spodziewałam :)

            co nie zmieina faktu ze mi sie osobiscie moj nick bardzo podoba:)
    • bertrada Re: Apel do kobiet 22.07.09, 23:37
      Najwspanialszy, dawno Cię na forum nie było. ;)
      Nadal chadzasz do solarium. ;))
    • gobi05 Re: Apel do kobiet 23.07.09, 07:41
      > Kazdy doswiadczony facet juz dawno nie wierzy w mikolaja

      W Świętego Mikołaja nie wierzy, ale zadupcyć
      sobie chce za darmo i bez zbędnych ceregieli?
    • julyana Re: Apel do kobiet 23.07.09, 12:44
      Jeśli ten tekst ma oznaczać "w kwestiach seksu kobiety powinny zachowywać się
      tak, jak maja ochotę, a nie robić to, czego stereotypy od nich oczekują" to ja
      się jak najbardziej zgadzam.
      • cangu Re: Apel do kobiet 24.07.09, 09:45
        julyana napisała:

        > Jeśli ten tekst ma oznaczać "w kwestiach seksu kobiety powinny zachowywać się
        > tak, jak maja ochotę, a nie robić to, czego stereotypy od nich oczekują" to ja
        > się jak najbardziej zgadzam.

        Dokładnie - Popieram i myślę, że właśnie ta myśl kierowała autora tematem.
    • mahadeva Re: Apel do kobiet 23.07.09, 13:11
      nie wiem, w jakim swiecie Ty zyjesz, ale tu w PL, wszystkie kobiety
      juz dawno maja stałych partnerow, najczesciej pierwszych swoich
      kochanków i nikt nie chodzi na randki, no chyba ze chodzi o
      licealistki, ale tu chyba nie pojawia sie kwestia seksu bez
      zobowiazan na pierwszej randce, osttania kobieta rankujaca bylam ja,
      ale juz faceta mam; nigdy nie mialam rzeczonego dylematu, bo faceta,
      ktory sie nadaje na stałe poznaje raz na kilka długich lat, z
      obecnym rzeczywiscie rpzestrzegalam zasady 4 randek, koledzy mi
      radzili, zreszta to powszechna norma i dobrze, ze tak zrobilam; z
      innymi nei szukalam zwiazku, wiec seks byl od razu, po to sie
      spotykalismy przeciez
      • julyana Re: Apel do kobiet 24.07.09, 09:16
        > nie wiem, w jakim swiecie Ty zyjesz, ale tu w PL, wszystkie kobiety
        > juz dawno maja stałych partnerow, najczesciej pierwszych swoich
        > kochanków i nikt nie chodzi na randki, no chyba ze chodzi o
        > licealistki, ale tu chyba nie pojawia sie kwestia seksu bez
        > zobowiazan na pierwszej randce,

        Tyż prawda :)
    • aurelia_aux Re: Apel do kobiet 23.07.09, 15:06
      Ale ja nie chodzę do łóżka na pierwszym spotkaniu, jestem złą kobietą ?:D

      Tyle, że nie wynika to z tego, że boję się co facet pomyśli, po prostu .. nie
      czuje przyjemności kochając się z kimś kogo nie znam. Ot co.
    • szuszu1985 Re: Apel do kobiet 23.07.09, 15:31
      Coz za troska, ze strony panow o nasze kobiece zahamowania… W koncu dostałyśmy
      pozwolenie, jeju jak sie ciesze…
      • bakejfii Re: Apel do kobiet 24.07.09, 08:25
        Wkolko Macieja jedeni ten sam temat do obrzydzenia.Ze tez sie to niektorym nie
        znudzi.
    • laluniaaa Re: Apel do kobiet 24.07.09, 08:38
      jak widzę przystojnego faceta na ulicy to też nieraz "mam ochotę" i
      jakoś go do bramy nie zaciągam, toteż nie będę bzykać kogoś nowo
      poznanego(de facto nieznajomego) tylko dlatego co mnie kręci jego
      zapach/szczęka/spojrzenie/klata/głos/sposób porusznia
      się/inteligencja czy co tam jeszcze
      to nie jest kwestia udawania, że nie jestem łatwa, tylko po prostu
      do seksu potrzebuję uczuć to nie jest potrzeba fizjologiczna i wolę
      nie żryć przez dwa lata niż wpieprzać fast foody bo nawet fajnie
      wyglądają i pachną gdyż jak wiadomo szkodzą na biodra cerę i
      cholesterol
      • laluniaaa Re: Apel do kobiet 24.07.09, 08:46
        poza tym,jest b.duzo b.interesujących rzeczy poza seksem które można
        robić wespół ze seksownym mężczyzną ;)
      • cangu Re: Apel do kobiet 24.07.09, 09:49
        Świetnie skwitowany temat :)
    • twojabogini Re: Apel do kobiet 24.07.09, 11:23
      Oj dopracowany,
      musiałeś się nagadać, żeby wreszcie do czegoś doszło i od razu teorie tworzysz.
      A ja ci powiem tak: jeśli umiejętnie uwiedziesz kobietę, to żeby nawet była z
      pozoru największą cnotką czy "wierną mężatką" skonsumowanie znajomości nie
      zajmie zbyt dużo czasu. Prawdziwe cnotki i wierne mężatki po prostu nie lądują w
      sytuacji "sam na sam". Te które lądują oczekują jakiejś sensownej gry wstępnej,
      zbudowania napięcia, a nie łupucupu, ściągaj majty.
      Najszybciej z majtek wyskakują wierne czytelniczki cosmopolitanów - młodsze
      dlatego, że to modne, starsze dlatego, że szukają męża.
      Seks z ugadaną przez ciebie kobietą wyszedł letni i półspiący pewnie dlatego, że
      już i ona senna była i doszła do wniosku, że jak ci nie da to będziesz tak całą
      noc ględził.
      Następnym razem postaraj się np. rzucić parę komplementów, powiedzieć, że jej
      pragniesz, delikatnie-czule musnąć, patrzeć na nią zafascynowanym i płonącym z
      pożądania wzrokiem, muzykę jakąś w tle dać, a nie ględzić o uwarunkowaniach
      społeczno-kulturalnych kobiecych zachowań seksualnych. To nas nie kręci.

      • agaoki Re: Apel do kobiet 25.07.09, 17:33
        dopracowany niby wie,że nie każda kobieta chce z nim od razu do łóżka, ale i tak
        nie uwierzy, kiedy mu to jakaś powie, bo będzie sądził, że ona tylko tak mówi,
        że udaje cnotkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka