loralive
18.08.09, 12:07
Od tygodnia jetem wraz z moją rodziną szczęśliwą (a przynajmniej tak
powinno być) posiadaczką szczeniaczka. Mimo tego, że zawsze byłam
przeciwniczką posiadania w domu psa, to po długich namowach mojego
męża zgodziam się. I to był mój największy błąd. Nie do końca
zdawałam sobie sprawę jakie to są obowiązki i myslałam, że jakoś to
bedzie, bo przecież wcześniej czy później przyzwyczaję się. Ale tak
nie jest bo z dnia na dzień jestem coraz bardziej wściekła, że się
zgodziłam. I tak najlepszym rozwiązaniem byłoby sprzedać pieska, ale
myślę, że w ten sposób unieszczęsliwię dzieci. Ale jak pozostawimy
psa to ja będę nieszczęśliwa, bo poprostu zaczełam się źle czuć we
własnym domu. Poradźcie co zrobić?