Dodaj do ulubionych

odmowa seksu

02.09.09, 09:16
facet daje mi jasne sygnały że chce pójść ze mną do łóżka, znamy się już
długo, a regularnie sypiamy ze sobą od ok roku, ja odczytuje jego jasne
sygnały (bez słów-znamy się naprawdę bardzo dobrze) siadam mu na kolanach...i
nagle on wstaje i zrzuca mnie na podłogę,na moje pytanie co się stało
odpowiada mi że powinnam wiedzieć żeby na niego nie włazić i że mam za swoje.
Poczułam się jak idiotka, powinnam? czy mam przerost honoru?
Obserwuj wątek
    • bakejfii Re: odmowa seksu 02.09.09, 09:17
      nawiedzony typ
    • real.becwal Re: odmowa seksu 02.09.09, 09:19
      kasi-a789 napisała:
      ...i
      > nagle on wstaje i zrzuca mnie na podłogę,na moje pytanie co się
      stało
      > odpowiada mi że powinnam wiedzieć żeby na niego nie włazić i że
      mam za swoje.
      > Poczułam się jak idiotka, powinnam? czy mam przerost honoru?

      nie właź na niego i tyle
      • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 09:22
        no ok, ale co ja nie tak zrobiłam, aa jak już na niego "wlazłam" to mu
        powiedziałam że jeśli nie chce to żeby powiedział to zejdę, coś ze mną nie tak?
        • real.becwal Re: odmowa seksu 02.09.09, 09:47
          kasi-a789 napisała:

          > no ok, ale co ja nie tak zrobiłam, aa jak już na niego "wlazłam"
          to mu powiedziałam że jeśli nie chce to żeby powiedział to zejdę,
          coś ze mną nie tak?

          może właząc na niego sprawiłaś mu ból, omc nie łamiąc mu męskości?
          Może był zwyczajnie poirytowany?
        • jack20 Re: odmowa seksu 02.09.09, 17:35
          Niwe martw sie, z toba jest wszystko jak najbardziej ok.
          Tylko z twoim typem jak i tu powyzsej wypowiadajacym sie "real-
          becwalem"(b.trafny nick) cos nie tak.
          Funkcjonuja jak neanderdalczycy.
        • deodyma Re: odmowa seksu 02.09.09, 19:38
          oj, chyba jednak nie mozesz powiedziec, ze znasz swojego faceta
          bardzo dobrze...
    • jan_hus_na_stosie Re: odmowa seksu 02.09.09, 09:22
      kasi-a789 napisała:

      > siadam mu na kolanach...i
      > nagle on wstaje i zrzuca mnie na podłogę

      1) normalnemu facetowi by to nie przeszkadzało
      2) jeśli normalnemu facetowi by to przeszkadzało po prostu powiedziałby abyś
      wstała bo coś tam
      3) z jakim burakiem Ty się związałaś?
    • alpepe Re: odmowa seksu 02.09.09, 09:57
      może chciał, byś uklękła, a nie właziła.
      • real.becwal Re: odmowa seksu 02.09.09, 10:34
        alpepe napisała:

        > może chciał, byś uklękła, a nie właziła.

        jasne, najpierw wstępniak
    • kk-666 Re: odmowa seksu 02.09.09, 10:15
      jest zwyczajnym chamem. Normalny facet tak by nie postąpił
    • paco_lopez Re: odmowa seksu 02.09.09, 10:32
      no tak jak to opisałas , to mi wygląda, ze go cos zabolało
      fizycznie. znaczy cięzka musisz byc, albo usiadłas mu na obolałego
      fiutka. straszne dylematy mają adepci pylenia naokragło.
    • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 10:39
      gdyby nie chciał się kochać mógłby normalnie mi to powiedzieć, jesteśmy (tak mi
      się wydaje dorosłymi ludźmi) ale wiedziałam że chce, nie powiedział też że nie
      chce, mógł mnie chociaż złapać, jak wstał ja się jeszcze złapałam jego szyi,
      mógł mnie przytrzymać żebym nie upadła ale on pozwolił żebym runęła na brudną
      podłogę (miałam białą sukienkę) i się potłukła i jeszcze się zachowywał jakbym
      go obraziła czymś
      • kacu83 Re: odmowa seksu 02.09.09, 10:47
        Straszne arogant i tyle, szkoda czasu i zdrowia.
      • 0ffka kolejny znudzony troll 02.09.09, 19:03
        kasi-a789 napisała:

        > .... ale on pozwolił żebym runęła na brudną
        > podłogę (miałam białą sukienkę) i się potłukła

        <ziew>
        Wymyśl coś lepszego...
    • hermina25 Re: odmowa seksu 02.09.09, 10:51
      kasi-a789 napisała:

      > Poczułam się jak idiotka, powinnam? czy mam przerost honoru?

      przerost honoru,na Twoim miejscu rozwaliła bym mu łeb,czymkolwiek co miała bym
      pod ręką ...po czym nigdy więcej by mnie nie zobaczył.Ale Ty jak chcesz dalej
      męcz się z debilem,teraz Cię zrzucił na podłogę,potem rzuci Cię o ścianę ,aż a
      końcu będziesz chodzić z limem pod okiem i okularach przeciwsłonecznych w
      deszczowy dzień....
    • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:00
      strasznie się poczułam, jak można wstać i zrzucić dziewczynę na podłogę, co mu
      powiedzieć żeby zrozumiał jak bardzo mnie to upokorzyło?
      • durneip Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:19
        a to: "wypie.rdalaj".

        i konsekwentnie pozostać przy tej opinii.
      • lady.deidre Re: odmowa seksu 04.09.09, 10:28
        Cytat
        co mu powiedzieć żeby zrozumiał jak bardzo mnie to upokorzyło?


        Jak dla mnie to on właśnie dlatego to zrobił aby cię upokorzyć, więc nie musisz mu już nic tłumaczyć.
    • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:30
      tak brutalnie?
      za dobra jestem..
    • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:34
      tak serio to chciałabym zrobić coś co wcale nie jest w moim stylu, chce się
      zemścić, chce żeby poczuł się upokorzony tak samo jak ja..
      zbyt dużo ostatnio złych rzeczy ostatnio mi zrobił, chce żeby poczuł się tak
      samo jak ja gdy leżałam na tej podłodze, nigdy tak nie postępowałam, poproszę o
      jakąś radę, sugestię..
      • kobitka.jak.kobitka Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:42
        po cholerę?
        odpuść go sobie zupełnie.
        prostak i cham.
        nigdy nie zrozumiem dlaczego kobiety dają się tak traktować.
        tak fajnie czuć się pomiataną, nieszanowaną?
        szkoda gadać.
        • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:43
          no nie fajnie:( bardzo nie fajnie.
          • kobitka.jak.kobitka Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:45
            to znajdź takiego albo daj się znaleźć takiemu co Cię będzie szanował.
            na pewno taki jest.
            nie zadowalaj się półśrodkami.
            tak długo jak z nim będziesz, tak długo zamykasz sobie drogę do spotkania kogoś
            lepszego.
      • hermina25 Re: odmowa seksu 02.09.09, 14:58
        kasi-a789 napisała:

        > tak serio to chciałabym zrobić coś co wcale nie jest w moim stylu, chce się
        > zemścić, chce żeby poczuł się upokorzony tak samo jak ja..
        > zbyt dużo ostatnio złych rzeczy ostatnio mi zrobił, chce żeby poczuł się tak
        > samo jak ja gdy leżałam na tej podłodze, nigdy tak nie postępowałam, poproszę o
        > jakąś radę, sugestię..

        najbardziej się na nim zemścisz,jak go olejesz...chyba,że lubisz być upokarzana...?
      • madzioreck Re: odmowa seksu 02.09.09, 18:08
        Jakie sugestie? Olej typa, dziewczyno!
        Chyba, że wydaje Ci się, że normalni ludzie rzucają partnerami o podłogę, albo,
        że tacy się zmieniają. Wtedy - powodzenia.
    • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 11:52
      pytam go "szanujesz mnie?" odpowiada "nie"
      nie mam o czym z nim rozmawiać:(
      a był moim przyjacielem i miłością mojego życia
      • woda.na.mlyn Re: odmowa seksu 02.09.09, 14:56
        Ma dość, nie ma odwagi zerwać i stara się abyś Ty to zrobiła.

        Tu akurat należałoby jak najszybciej spełnić jego życzenia.
    • bakejfii Re: odmowa seksu 02.09.09, 15:13
      Bo facetow trzeba trzymac krotko a jak nie kop w dupe az mu gwiazdy rozjasnia
      umysl.KROTKO I NA TEMAT
      • scibor3 Re: odmowa seksu 02.09.09, 15:45
        Zamki na piasku, gdy pełno w szkle... (albo z drugiej strony szkła) ;-PPPPP
    • brak.slow Re: odmowa seksu 02.09.09, 15:16
      no jesli nie przesadzasz i naprawde facet po prostu wziął wstal i cie rzucil na
      podloge to ja bym nie dala rady wiecej przed nim majtek ściągnąć... kiedys moj
      byly lezal na lozku a ja przyszlam chwilke z nim pogadac i sie poprzytulać.
      zaczelam zabawe a on mnie zlapal z calej sily za rece i kazal przestac( nie mogl
      tego powiedzieć normalnie?)
      no wiec durna myslalam, ze typ żartuje z tym sciskanniem rąk więc chcialam sie
      jeszcze przytulic i zgadnij co mi zrobil...
      na siłę wygiął glowe do tyłu, az mnie potem cos bolalo w karku dluzszy czas.

      to nie jest normalne zachowanie

      ja ze swoim skonczyłam
      • takajatysia a mamo.. 14.09.09, 09:20
        ale masakra. Można zdębieć od tych opowieści :(
    • fergie18 Re: odmowa seksu 02.09.09, 15:19
      może ma problemy z erekcją i się wstydzi??
      • szpilki-only Re: odmowa seksu 02.09.09, 15:31
        też pomyślałam, że ma problemy z erekcją i to go tak poirytowało...chcesz się
        zemścić? najpierw zerwij a później możesz się zwierzyć przyjaciółce(takiej która
        ma długi język..hihi)jakie facet ma problemy i że wyżywał się na tobie z tego
        powodu itd...nikt nie chce być ze sfrustrowanym impotentem,prawda?
        jeżeli chcesz zemsty to diabełek mi podpowiada że to będzie dobre;)
    • lew_ Re: odmowa seksu 02.09.09, 15:21
      Zostan moja dziewczyna( serio),na pewno cie z kolan nie zrzuce:))
      wrecz przeciwnie,zawsze bedziesz mile witana.
    • brak.slow Re: odmowa seksu 02.09.09, 17:04
      sprawdzilam twoje posty zakladane w ostatnim czasie, bo jakos twoj login dziwnie
      kojarzyl mi się z patologią... no i proszę.. jestes w związku z gosciem ktory
      cie tłucze, wali pięściami po zebrach, szturcha i popycha. jakos wierzyć mi się
      nie chce, ze robisz ten doktorat, no ale ok nie mam podstaw, zeby zaprzeczyć. do
      tego dochodzi jeszcze dwójka dzieci..
      kobieto, powiedz po co zakladasz ten wątek, jesli w ciągu kilku miesięcy
      zakladałas podobne i nie zastosowałas sie do rad jakich ci udzielono? nie marnuj
      czasu forumowiczow, ktos chcial ci pomóc, ale ty nie skorzystalas z porady!
      dalej jestes w związku z tym despotą i przemocowcem, dodatkowo pozwalając, aby
      dzieci na to patrzyly i żyły w takim patologicznym domu!

      i ty jestes wyksztalcona, robisz doktorat! az mi sie wierzyc nie chce, ze są
      takie kobiety! sama na wlasne zyczenie niszczysz swoje życie i pamiętaj ten
      facet nie zmieni sie nigdy! NIGDY! zrozumialas?

      dziewczyny szkoda czasu i wysilku na pisanie jej rad co ma robić. wystarczy
      wpisac jej login w wyszukiwarke i poczytac co to za gość i do tej pory nic nie
      zrobila, zeby sie go pozbyc!

      idz do jakiegos lekarza, niech Ci naprostuje myslenie, zrob to chociaz dla DZIECI
      • 0ffka Re: odmowa seksu 02.09.09, 19:00
        brak.slow napisała:
        > i ty jestes wyksztalcona, robisz doktorat!

        Może laska robi doktora z zakresu patologii społecznych ;)
        Ja stawiam na znudzonego trolla.
    • mrs.solis Re: odmowa seksu 02.09.09, 17:19
      Idz sie do cholery leczyc! Na emamie zalozylas watek o tym czy
      ograniczyc prawa rodzicielskie kochasiowi,ktory cie tlucze dajac tym
      samym zly przyklad waszemu wspolnemu dzieku,ktore nota bene
      wychowuje twoj maz. Ten co cie zrzucil z kolan to jeszcze ktos
      inny???,bo z kochankiem masz prawie dwuletnie dziecko wiec chyba nie
      zgadzaloby sie ,ze sypiasz z nim od roku.
      Jednym slowem jestes glupim trolem ,albo jeszcze glupsza baba,ktorej
      wagina przejela role mozgu.
    • kasi-a789 Re: odmowa seksu 02.09.09, 17:32
      wiecie dlaczego je zakładam? bo sobie nie mogę z tym poradzić, chce się wyżalić,
      zgadza się zgadza, mamy 2-letnie dziecko, pierwszy raz przespałam się z nim 3
      lata temu, później był rok przerwy
      • marzeka1 Re: odmowa seksu 02.09.09, 17:35
        Albo jesteś głupią jak but babą, albo trolicą, jakich mało. Głupota nawet gdy
        trolujesz, aż się wylewa.Co jeszcze wymyślisz? Na emamie: kochanek, 2 dzieci,
        mąż, bicie itp. tu także głupoty. Lecz się albo zrób baranka.
    • oliwkagold Re: odmowa seksu 02.09.09, 18:02
      Jakby mój facet tak zrobił powiedziałabym, ba!
      krzyknęła: "popier******* cie?!" Słyszeli by to chyba wszyscy
      sąsiedzi, a Ty się dałaś jeszcze zjebać. Może i jesteście długo
      razem i znacie się, ale nikt z was nie jest wróżką. Skąd masz
      iwedzieć jakiego dotyku czy pozycji on pragnie od Ciebie??? Głupi
      facet, ale może miał zły dzień
      • nanai11 Re: odmowa seksu 02.09.09, 19:36
        Nigdy nie znałam takich facetów...
    • mahadeva Re: odmowa seksu 02.09.09, 20:14
      moj tez miewal humory, odmawial tygodniami, bo byl zly, raz zaczal i przerwal
      wymagal ciezkiej pracy
      ale juz jest lepiej
      po prostu humorzasty typ bez empatii
      • kasi-a789 Re: odmowa seksu 03.09.09, 12:25
        chyba nie chodzi o pozycję, a czy ma problemy z erekcją? nie nie ma, ta jego
        erekcja mnie trochę skusiła.
        wstał, normalnie wstał (siedział na krześle) i mnie zrzucił na podłogę
        • melixsa Re: odmowa seksu 03.09.09, 12:47
          Często Cię widać z bliźniaczko podobnymi wątkami. Lubisz wymyślać patologiczne
          historie, aby inni się nad Tobą litowali?

          Znajdź sobie inne hobby głupia babo.
          • kasi-a789 Re: odmowa seksu 03.09.09, 12:55
            poczytaj wszystkie moje watki to zrozumiesz.
            może i jestem głupią babą ale nie kłamie
            • bombalska Re: odmowa seksu 03.09.09, 21:15
              Zakladanie kolejnych watkow na forach nie poprawi Twojej sytuacji.
              Tylko czy Ty w ogole chcesz ja zmienic...?
    • lacido Re: odmowa seksu 03.09.09, 21:11
      może nie lubi gdy kobieta prowokuje sytuacje powodujące wzwód, niektóre kobiety
      lubią gościa nakręcić a potem buzi i do domku ;)
    • oliwkagold Re: odmowa seksu 03.09.09, 21:26
      Wiesz co upokorzenie go to nie jest zbyt dobry pomysł, to tak jakbyś
      nie miała do niego szacunku, a jeżeli stracisz do niego szacunek to
      to nie będzie dobre dla związku. Zapytaj się go co by zrobił gdybyś
      Ty np. rozbierał się dla ciebie a Ty byś wyszła z pokoju i
      powiedziła: "to ty już ni ewiesz jak się dla mnei rozbierać?"
      Widocznie brak mu empatii (brak umiejętności wczuwania się w drugą
      osobę. Złożę się że da się jakoś wyjaśnić jego zachowanie, bo
      przecież jakiś tam powody w swojej głowie miał. Tylko musisz od
      niego wymagać tego, żeby brał pod uwage Twoje uczucia i to, że może
      Ci być przykro przez jego zachowanie. Powiedz mu że teraz możesz
      mieć opory zanim coś na następny raz zrobisz, bo przecież miałaś
      dobre zamiary. Chciałaś być ponętna, seksowna a on Cię odrzucił. Jak
      by się on czuł w takiej sytuacji??? Klucz do związku to zrozumienie
      i akceptacja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka