sloggi
08.05.05, 15:50
Ostatnio powoli przeszedłem wzdłuż głównej ulicy naszego osiedla.
Jest obleśna, te pawilony z ery wczenego Gierka, chaos i przypadkowość.
A gdyby je wyburzyć i postawić tam bloki z parterami handlowymi? Wzdłuż ulicy
powinny być zatoki parkingowe, wówczas nie rozjeżdzanoby trawników. Na
parkingu przed szpitalem przydałoby się też coś postawić, moze nawet jakiegoś
fast-foodera.