Dodaj do ulubionych

Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru!

IP: *.crowley.pl 28.09.04, 12:29
Prasa donosi że Rada Ministrów wśród rozmaitych prac legislacyjnych zajmuje
się takze i wprowadzeniem OBOWIĄZKOWEJ Karty Rowerowej.
Nie pamiętającym PRLu: był to wynalazek komuny, podobnie jak obowiązkowa
Karta Pływacka, będąca urzędowym pozwoleniem dla chcących zażywać kąpieli
poza domem.
Kto nami rządzi jest tu pytaniem czysto retorycznym i nie będzie rozwijane.

Jak pomysł Rady Ministrów Ci się podoba to napisz.
Jak nie, to tym bardziej - bo się obudzisz z ręką w nocniku i bez prawa jazdy
poza podwórkiem.

Obserwuj wątek
    • Gość: KA Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.09.04, 13:23
      Biorąc pod uwagę wyczyny wielu pajacy na rowerach to sam się zastanawiam czy to
      wynik głupoty czy nie znajomosci KD?? Jeśli to drugie to jestem za egzaminami
      na Kartę Rowerową, jeśli jednak jest to efekt głupoty to podobnie jak Prawo
      Jazdy tak i Karta Rowerowa nic nie zmieni.
      Idiotę da się tylko wytresować, a od tresury jest Policja i Straż Miejska
      KA
        • madrider1 Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! 28.09.04, 14:44
          Wydaje mi się, że tym razem znowu chodzi o kasę. Ktoś musi wydrukować karty, papierki do wydawania ich, muszą być odpowidni urzędnicy od wydawania, egzaminowania i wiele, wiele innych rzeczy za które zapłacą także ci co z roweru nie korzystają.
          A co do tych co z roweru korzystają jak debile....no cóż debil kartę sobie kupi, albo i nawet zda, ale nie słyszałem o papierku który gwarantuje, że jego posiadacz myśli (no chyba, że do jazdy rowerem będzie upoważniało jedynie członkowstwo w Mensie)...
          Dla mnie pierwszym wnioskiem jaki się nasuwa jest taki, że wszystko co się da nasz rząd chce koniecznie wydzielać obywatelom (tu celowo użyłem tego wspaniałego sformułowania), a za pozwolenie brać kasę, która pokryje rachunki za benzynkę i inne tego typu rzeczy, a nikt się w rządzie z nich rzetelnie nie rozliczy. Więc propozycja dla wymyślających takie bzdety: pozwolenie na buty, bez którego nie można w nich chodzić poza domem, i przydział powietrza na obywatela (znów to wspaniałe słowo) wyrażony w litrach! Tak, zarżnijcie ten kraj swoim debilizmem, jesteście na dobrej drodze.
    • Gość: Piort Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! IP: *.com.pl 29.09.04, 10:33
      Akurat, choć nie lubię biurokracji, zgadzam się z koniecznością uregulowania
      zasad ruchu rowerów po drogach, z których korzystają pojazdy mechaniczne,
      szczególnie po ulicach miast. Ilość ciężkich wypadków samochodów z ofiarami
      śmiertelnymi spowodowanych obecnością rowerzysty na pasie ruchu jest
      zatrważająca, na ogół nie udaje się złapać takiego zbrodniarza i wypadek
      jest "z nieustalonych przyczyn....". Jedynie przypadek Marka Kotańskiego
      wzbudził na krótko wątpliwości co do sensu dopuszczenia rowerów na drogi, potem
      sprawa przycichła i hucpiarscy pedalarze nadal urządzają sobie harce przed
      maskami samochodów.
      • olecky Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! 29.09.04, 10:51
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Jedynie przypadek Marka Kotańskiego
        > wzbudził na krótko wątpliwości
        > co do sensu dopuszczenia rowerów na drogi,

        to super, bo akurat w przypadek Marka K. byl zamieszany _pieszy_. A sam Marek
        K. walnal w drzewo, bo jechal z predkoscia dwukrotnie przekraczajaca dozwolona.
        Co jest przykladem, ze "oliwa sprawiedliwa" - w wywiadach wielokrotnie
        przyznawal, ze ma ciezka noge i lubi lamac prawo.

        ale oczywiscie, niektorym oszolomom nie przeszkadza to, by za wypadek, gdzie w
        zapewne w promieniu kilometra nie bylo zadnego rowerzysty, obwiniac rowerzystow.
        ONI SA WSZEDZIE!
        • Gość: Piort Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! IP: *.com.pl 29.09.04, 11:14
          Zdaniem prokuratury wypadek Kotańskiego spowodował pijany rowerzysta prowadzący
          rower prawą stroną drogi. Taki zarzut w każdym razie postawiono złapanemu
          człowiekowi. Z punktu widzenia kierowcy samochodu jadącego z prędkością 90 km/h
          bardziej niebezpieczny jest rowerzysta niż pieszy, bo choć jego prędkość wdłuż
          drogi jest dla kierowcy podobna do prędkości pieszego i do pominięcia, jak
          nieruchomej przeszkody, to poprzeczny ruch (ominięcie dziury w jezdni czy
          kałuży) może wykonać znacznie szybciej niż pieszy. Gdyby rowerzyści po drogach
          poza miejscowościami musieli się poruszać po lewej stronie, jak piesi, a w
          miejscowościach przestrzegać wszystkich przepisów obowiązujących samochody, to
          byłoby bezpieczniej! A co do Kotańskiego, to sam spowodował wypadek w którym
          zginął, bo gdyby zamiast tego człowieka było zwierzę, to kogo by oskarżyli?
          • Gość: KA Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 29.09.04, 11:37
            Gość portalu: Piort napisał(a):

            > Zdaniem prokuratury wypadek Kotańskiego spowodował pijany rowerzysta
            prowadzący
            >
            > rower prawą stroną drogi. Taki zarzut w każdym razie postawiono złapanemu
            > człowiekowi.

            Piotrze człowiek idący pieszo i prowadzący rower to pieszy.
            Idzie jest pieszym jedzie jest rowerzystą w obu wypadkach jest człowiekiem.
            KA
            • Gość: Piort Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! IP: *.com.pl 29.09.04, 13:50
              > Piotrze człowiek idący pieszo i prowadzący rower to pieszy.
              > Idzie jest pieszym jedzie jest rowerzystą w obu wypadkach jest człowiekiem.
              > KA

              Dla mnie rowerzysta to każdy, kto poruszając się z lub na rowerze złośliwie
              utrudnia lub zakłóca ruch samochodów. Innych nie zauważam i życzę im zdrowia.
              Rowerzysta to jest paskudna cecha charakteru!

                • Gość: Piort Diagnoza dr.KA IP: *.com.pl 30.09.04, 08:06
                  Drogi KA, stawiasz diagnozę a chyba nie masz ku temu kwalifikacji. Idiota to -
                  po grecku - osoba nie piastująca funkcji publicznej - i nie jest to jednostka
                  chorobowa, a proste stwierdzenie faktu. Starasz mi się ubliżyć (choć, tak jak
                  pies sąsiada, nie jesteś w stanie) zamiast przedstawić rzeczowe argumenty
                  przeciwko moim. Z ilości obelg, jakimi mnie obrzucasz wnioskuję, że nie masz
                  żadnych argumentów, poza inwektywami. Inni pedalarze czasem wykazują poczucie
                  humoru i dowcip, Ty niestety głównie chamstwo. To potwierdza moją tezę o
                  rowerzystach. Dziękuję Ci.
              • Gość: k100r Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 01:53
                > Dla mnie rowerzysta to każdy, kto poruszając się z lub na rowerze złośliwie
                > utrudnia lub zakłóca ruch samochodów.

                Zlosliwie powiadasz? Znaczy jak? W poprzek jezdni?

                > Innych nie zauważam i życzę im zdrowia.
                > Rowerzysta to jest paskudna cecha charakteru!


                O kurka, to jak tu teraz przedostac sie na druga strone jezdni z rowerem?
                Przerzucac czy przeciagac na sznurku?!
                A ja zauwazam z kolei sporo idiotow w autach (czasami zdarza mi sie prowadzi
                rowniez 4 kolka) ktorzy za punkt honoru maja wyprzedzenie maksymalnej chociaz
                chyba nie calkiem zgodnej ze zdrowym rozumem ilosci aut w miejscu zwezenia
                jezdni - cos takiego jest na wiadukcie na Gorczewskiej bardzo podobne do
                zakretu przy Spojni. I co Ty na to...
    • k_j_g Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! 29.09.04, 12:39
      > Prasa donosi że Rada Ministrów wśród rozmaitych prac legislacyjnych zajmuje
      > się takze i wprowadzeniem OBOWIĄZKOWEJ Karty Rowerowej.
      > Nie pamiętającym PRLu: był to wynalazek komuny, podobnie jak obowiązkowa
      > Karta Pływacka, będąca urzędowym pozwoleniem dla chcących zażywać kąpieli
      > poza domem.

      No tak. Wszysto ładnie i pięknie tylko pisząc tą sensacyjną wiadomość
      zapomniałeś dodać, że:
      Karta ma być wydawana bezpłatnie
      Ma być obowiązkowy egzamin w szkołach, dla dzieciaków które skończyły 10 lat.
      Czyli zmieni się tylko to, że zamiast kto chce zdaje na kartę, zdają wszyscy
      (wyjątki zdrowotne).
      Natomiast dla osób pełnoletnich nic się nie zmienia.
      Jest taki kawał - Na Placu Czerwonym rozdają mercedesy ...
        • k_j_g Re: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru! 29.09.04, 14:06
          > Widocznie masz lepsze informacje niż "Rzeczpospolita", miejmy nadzieję że
          > prawdziwe.
          > i czy nie zginą słowa: "które skończyły 10 lat" ...
          Skoro siedzimy na forum Gazety:
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2304356.html?as=2&ias=2**********
          Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, dzieci będą musiały obowiązkowo zdawać na
          kartę rowerową. Z zajęć Rada chce zwolnić tylko te, których stan zdrowia (np.
          niepełnosprawność) nie pozwala na jazdę rowerem. Lekcje odbywałyby się w ramach
          nauki z przedmiotów technika i wychowanie fizyczne. Karta tak jak teraz będzie
          wydawana bezpłatnie przez dyrektorów szkół.
          ***********
          • Gość: K.K. Jeszcze jedna niepotrzebna ustawa IP: *.crowley.pl 29.09.04, 15:16
            Zajęcia, uczenie o ruchu drogowym - czemu nie? Jak najbardziej.
            Tylko po co papier i zaraz ustawa, blokująca inne, dużo potrzebniejsze.
            Jak będą karani nieletni za brak karty? Czy będą musieli mieć ją przy sobie?
            Czy wypadek spowodowany przez mającego kartę będzie inaczej oceniany niż przez
            mającego?
            Potrzebne jeszcze przepisy wykonawcze, dla szkół, policji i sądów, nowelizacja
            do kodeksów.
            Wydać ustawę o celu chwalebnym to świadczy o humanizmie władzy. Ale to chyba
            jedyny cel tej jeszcze jednej nikomu niepotrzebnej radosnej twórczości
            legislacyjnej bez której świetnie obchodzą się w innych krajach.
            Jeszcze raz powtarzam: uczyć trzeba, ale po co męczyć ludzi papierami i
            pozorami rządzenia.
            Więc jednak nie da się uniknąć rozważania kto i po co nami rządzi.
            • k_j_g Re: Jeszcze jedna niepotrzebna ustawa 30.09.04, 08:32
              > Tylko po co papier i zaraz ustawa, blokująca inne, dużo potrzebniejsze.
              > Jak będą karani nieletni za brak karty? Czy będą musieli mieć ją przy sobie?
              > Czy wypadek spowodowany przez mającego kartę będzie inaczej oceniany niż przez
              > mającego?
              > Potrzebne jeszcze przepisy wykonawcze, dla szkół, policji i sądów, nowelizacja
              > do kodeksów.

              Karta rowerowa dla dzieciaków nigdy w Polasce nie została zniesiona, funkcjonuje
              też w innych krajach. Zmienia się tylko jedna rzecz - egzamin zdają wszyscy, a
              nie tak jak do tej pory - kto chciał. A co do taj listy pytań - sprawdź jak to
              jest obecenie rozwiązane i będziesz wiedział :)
              • Gość: K.K. Uczenie tak, karta NIE! To staram się wytłumaczyć. IP: *.crowley.pl 30.09.04, 13:53
                Sądziłem że jasno piszę o idiotyźmie samej produkcji nic nie znaczących
                dokumentów i jałowej pracy najwyższych władz.

                Jeszcze raz parę pytań do przemyślenia:
                Czy dziecko ma mieć kartę rowerową przy sobie?
                Co będzie jak jej nie ma?
                Czy będzie ona odbierana za "wykroczenia"? Jakie?
                Czy dziecko ma legitymować się nią już przy jeżdzie po podwórku?
                Obowiązkowa też i dla tych dzieci, co nie mają zamiaru nigdy jeździć rowerem?
                Co znaczy "dzieci POWYŻEJ 10 lat"? Logicznie to wszyscy do śmierci.
                Ile lat "dziecko" ma się nią posługiwać?

                Nie odsyłaj mnie do sprawdzenia, tylko sam spróbuj odpowiedzieć - to może
                zrozumiesz ile skutków dla regulacji życia społecznego niesie za sobą jeden
                idiotyzm: "Zarządza się OBOWIĄZKOWE karty rowerowe dla dzieci powyżej 10 lat".
                Takie są koszty manii regulowania WSZYSTKIEGO w życiu społecznym.
                A PRL tak nas wychował, że jeszcze wielu takim bzdurom przyklaskuje.
                I zainteresuj się jak to naprawdę jest w krajach, gdzie rowerami jeżdżą od
                dawna a komunizmu nie mieli, np.Holandii.

                k_j_g napisał:
                > Karta rowerowa dla dzieciaków nigdy w Polasce nie została zniesiona,
                funkcjonuj
                > e
                > też w innych krajach. Zmienia się tylko jedna rzecz - egzamin zdają wszyscy, a
                > nie tak jak do tej pory - kto chciał. A co do taj listy pytań - sprawdź jak to
                > jest obecenie rozwiązane i będziesz wiedział :)
                • k_j_g Re: Uczenie tak, karta NIE! To staram się wytłuma 01.10.04, 09:32
                  > Jeszcze raz parę pytań do przemyślenia:
                  > Czy dziecko ma mieć kartę rowerową przy sobie?

                  Jadąc na rowerze po drogach publicznych tak

                  > Co będzie jak jej nie ma?

                  Nie wolno mu jeździć na rowerze - ukarani rodzice

                  > Czy będzie ona odbierana za "wykroczenia"? Jakie?

                  Np. jazdę w stanie upojenia

                  > Czy dziecko ma legitymować się nią już przy jeżdzie po podwórku?

                  Na drogach publicznych

                  > Obowiązkowa też i dla tych dzieci, co nie mają zamiaru nigdy jeździć rowerem?

                  Prznajmniej i ci co nie mają zamiaru nigdy jeździć lizną przpisów

                  > Co znaczy "dzieci POWYŻEJ 10 lat"? Logicznie to wszyscy do śmierci.
                  > Ile lat "dziecko" ma się nią posługiwać?

                  Osobie pełnoletniej wystarczy dowód osobisty

                  > Nie odsyłaj mnie do sprawdzenia, tylko sam spróbuj odpowiedzieć - to może
                  > zrozumiesz ile skutków dla regulacji życia społecznego niesie za sobą jeden
                  > idiotyzm: "Zarządza się OBOWIĄZKOWE karty rowerowe dla dzieci powyżej 10 lat".

                  Tak się głupio składa, że odpowiedzi na wszystkie twoje pytania _są_ w
                  obowiązujących przepisach

                  > Takie są koszty manii regulowania WSZYSTKIEGO w życiu społecznym.
                  > A PRL tak nas wychował, że jeszcze wielu takim bzdurom przyklaskuje.
                  > I zainteresuj się jak to naprawdę jest w krajach, gdzie rowerami jeżdżą od
                  > dawna a komunizmu nie mieli, np.Holandii.

                  Wiem na pewno, że Duńczycy nie mieli komunizmu, na rowerach jeżdżą, a karta
                  rowerowa dla dzieci jest.
                  • Gość: K.K. W Danii obowiązkowa i karani rodzice?! IP: *.crowley.pl 01.10.04, 12:03
                    Proszę o szczegóły, wskazanie miarodajnych źródeł (tekst USTAWY duńskiego
                    RZĄDU w przedmiocie karty rowerowej - nie po duńsku;-) tylko GB,D,F,LA)
                    Na sąsiadów z południa i wschodu ;) lepiej się nie powoływać w kwestii tradycji
                    stanowienia praw i obowiązków obywateli. O zerwanie z tymi niechlubnymi
                    tradycjami właśnie chodzi.
                    k_j_g napisał:

                    > Na pewno Dania, innego nie znam. Ale 99% u sąsiadów z południa i wschodu ;)



                    • k_j_g Re: W Danii obowiązkowa i karani rodzice?! 01.10.04, 13:25
                      Gość portalu: K.K. napisał(a):

                      > Proszę o szczegóły, wskazanie miarodajnych źródeł (tekst USTAWY duńskiego
                      > RZĄDU w przedmiocie karty rowerowej - nie po duńsku;-) tylko GB,D,F,LA)

                      Zaraz po tym, jak podasz mi miarodajne źródła, że w Polsce opowiązuje karta
                      rowerowa tekst USTAWY polskigo RZĄDU w przedmiocie karty rowerowej - nie po
                      polsku-najlepiej po angielsku
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka