Moja wizja Avonu

14.07.04, 23:44
Moja wizja Avonu jest raczej w czarnych barwach. Od około miesiaca staram sie
zrozumieć zasady działania tej firmy, mimo że mam z nią kontakt od ponad roku.
Ale to co obecnie wyprawia firma to jest coś strasznego.
To co sie wypisuje na tym forum powinno być czytane przez zarząd
Avonu,DKS,OKS, bo moze wtedy zrozumieliby jakie robią błędy. Ale zapewne te
osoby nie maja czasu aby to czytac, no bo mają oczywiscie wazniesze sprawy na
głowie, jak choćby prosprecting smile
Ja mam dwie wizje avonu:
Celem będzie pozyskiwanie coraz to nowych konsultantek.Zawęzi się rynek i
każdej konsultantce bedzie coraz cieżej i to spowoduje
1) Słabsze konsultantki zaczną rezygnować. Porzucą swoich klientów, którzy to
pójdą do innych i wten sposób pozostaną najlepsi konultanci.
2) Następi nasycenie rynku, co spowoduje ze będzie coraz gorzej. Jeśli firma
będzie nadal realizować swój cel to nastąpi coś najgorszego AUTODESTRUKCJA
firmy, a raczej grupy ich klientów. Klienci odejdą od Avonu.

Wiele osób omija szerokim łukiem wszelkie stoiska Avonu.A to prostego
powodu.Avon proponuje pewne sposoby pozyskiwania klientów które polegają np.
na wypelnianiu ankietek. Ale co robi taki czlowiek zaczepiony na ulicy przez
"avonowca" smile ano zaczyna sie bronić, niechce wypełniać żadnej ankietki,
jedni wymiguja sie juz przy próbe zaczepienia.Ludzie są już na to udpornienie,
bo myślą że zaczepia ich ktoś kto chce im wcisnąć jakiś bubel.
No i kolejny problem. DANE OSOBOWE. W ankietce trzeba napisać imie i nazwisko.
To u wielu osób wywołuje wzburzenie (jakim prawem) i z niesmakiem odchodzą.
Uważam że takie działania moga doprowadzić do sytuacji że Avon będzie
postrzegany jak firma Amway (wiele osób myli Avon z tą firmą i szukają w
Avonie płynów do WC smile

Moje wizje są moze straszne. zapewne sie nei sprawdzą.ale jeśli Avon nie
zmieni swojego działania to bedzie klapa. obecnie funkcjonuje na pewnej formie
strachu na linii DKS-OKS-Koordynator-Konsultantka.

Pozdrawiam
Krzysiek

P.S. Czy konsultantki lub koordynatorki mogą w jakis sposób wpływać na sposób
funkcjonowania firmy??
    • emilia.kosecka Re: Moja wizja Avonu 16.07.04, 22:11
      widze ze niektórych ten post przerósł i nie byli w stanie nic na niego
      odpisac... A niestety jako koordynator wiem ze w tym co jest tu napisane jest
      wiele prawdy, chociaz jest to gozka prawda i smutna prawda, jednak to prawda i
      niestety nie moge wam napisac AVON... POROZMAWIAJMY..., tylko spotkajmy sie na
      prospectingu....
    • matej_lublin Re: Moja wizja Avonu 16.07.04, 23:22
      podpisuję się pod tym obiema rękami smile

      taki żywot Avonu to nota bene przepowiedziałam już ok. 2000 roku, kiedy w
      Avonie ruszyły ostre zmiany personalne, a co za tym idzie i wizjonerskie
      tylko, że wówczas potraktowano moje słowa jako ciekawostkę, z której raczej
      można się pośmiać
      a teraz co mamy? Panie Regionalne Kierowniczki Sprzedaży jeżdżą po Polsce i
      badają nastroje i uspokajają w związku z aferą opisywaną w Gazecie Wyborczej
      plany niewykonane jeszcze chyba ani razu odkąd te 2 Panie kierują Sprzedażą w
      Polsce, a był kiedyś jeden człowiek, który tym zarządzął i wyniósł Avon z mało
      znanej firmy na wyżyny, by teraz ktoś to zniszczył i zaprzepaścił
      jeżeli chodzi o linię strachu to strach raczej jest w kręgu osób:
      DKS -> OKS -> KRD
      bo Konsultantki wcale nie mają żadnych planów do wykonania i nikt ich nie zwolni

      Pozdrawiam serdecznie,
      Krysia

      PS.
      Konsultantki, Koordynatorzy i OKS nie mają żadnego wpływu na decyzje w firmie
      moze gdyby zebrali się większą grupą to byłaby to jakaś szansa na wywalczenie,
      ale wątpię znają całą "górę"
    • chicarica Re: Moja wizja Avonu 17.07.04, 10:47
      Poszukiwacze, masz rację. Ja też uważam, że jakkolwiek firma Avon ma dobre i
      niedrogie kosmetyki oraz fajne promocje, to jednak sama strategia firmy zmierza
      w złym kierunku. Dlatego właśnie jestem tylko konsultantką kupującą na własne
      potrzeby. Uważam, że firma zbyt mało dba o swoje konsultantki, nie biorąc pod
      uwagę faktu, że wielka część z nich to w zasadzie klientki na zniżce, i powinny
      być traktowane jak klientki. [Że już nie wspomnę o tym, że pracowników także
      należy szanować.]
      Co do OKS i koordynatorek to się nie wypowiadam, ale z tego co tu piszecie to
      również nie wygląda to zbyt różowo.
      Może to forum stanie się miejscem niezależnej wymiany poglądów?
      • poszukiwacze Re: Moja wizja Avonu 17.07.04, 11:07
        Uważam że dla szefó firmy było by lepiej, gdyby wiedzieli co dzieje sie na
        dole. Ale czy oni zechcą wejsc na to forum i poczytać, a poprzeczytaniu podjąć
        odpowiednie kroki.Raczej w to nie wierze,bo OKS nie maja raczej czasu na
        zajmowanie czymś innym jak tylko realizacja sprzedaży i realizacja
        hasła "prospecting zawsze i wszedzie" (jak słysze to hasło to mi sie ciśnienei
        podnosi).
        Narazie to firma jest zrzerana od dołu, czyli od Konsultantek. I to jeszcze
        troche potrwa.Avonowi potrzebni są menadźerowie od zarządzania ludźmi, a nie od
        sprzedaży.Jak ludzie (konsultanci, korordynatorzy) będą zadowoleni z tego co
        robią, to wyniki sprzedazy same sie zrealizuja i OKS nie bedą musiały sie o to
        martwić, a zajmą się faktycznym wspieraniem swojch KK.
        Ostatnio staliśmy ze stoiskiem Avonu promując nowe żel Sensses. To jest jeszcze
        forma promocji która przyniesie jakieś efekty.Przy okazji można zawsze złapać
        jakiegoś klienta.
        A moje spostrzeżenia z tego stania są takie:
        - 90% osób uważa że nowe żele to szampony (w sumei tak wygladają)
        - wiele osób unika stoiska Avonu
        - bardzo wiele osób chciało od ręki kupić ten żel !!!! (nie wolno neistety
        sprzedawać w ten sposób)
        - wiele osób podchodzi dowiaduje się o nowosci, ale jak przychodzi do rozmowy o
        relacji klient - konsultant, to sie okazuje że wiele osób kupuje na stoisku na
        ryneczku, a wiele osób ma już swoich stalych konsultantów

        Pozdr

    • emilia.kosecka Re: Moja wizja Avonu 19.07.04, 21:15
      ten post widze wiekszosci przerasta, ciekawe czemu?? Zbyt trudny temat??
      • matej_lublin Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 07:09
        a może to zbyt okrutna prawda co dla niektórych ?
        albo po prostu są tutaj osoby, które pracują na górze w Avonie i teraz to nie
        chcą się wypowiadać, bo o tym czy dany krem nie uczula to coś napiszą, ale by
        zaraz krytykować pracodawcę ?

        Pozdrawiam,
        Krysia
        • emilia.kosecka Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 08:53
          Pewnie tak, a może puste gadanie o kosmetykach, bo to czesto nawet nie jest
          udzielanie informacji na ich temat, to szczyt możliwości dla niektórychm a
          rzeczowa rozmowa na coś poważniejszego ich przerasta. A moze jedno i drugie. Bo
          przwciez niektore osoby na tym formu to tylko na wszystko marudzą, a coś
          rzeczowego od siebie już nie potrafia na zaden temat powiedziec...
          • chicarica Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 09:07
            Emilia, dlaczego rozmowę o kosmetykach traktujesz jako puste gadanie? To forum
            powstało jako miejsce wymiany informacji o kosmetykach i nie można mieć do
            nikogo pretensji że nie wypowiada się na tematy na których się nie zna i które
            go nie interesują.
            • emilia.kosecka Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 11:21
              Gadanie kosmetykach samo w sobie nie jest putym gadaniem i w całości je
              popieram, chodzi mi tu o osoby które wypowiadaj sie na różne tematy nie wnoszac
              nic rzeczowego. Czyli nie mowia nic konkretnego, a juz zupełnie nie odpowiadaja
              na pytania, jaki padaja, a jak ktos próbuje odpowiedziec, to pisza ze to kazdy
              moze, ale same tego nie napisały. No i ogólnie sa straszymi malkontentami. Tylko
              marudzą i są wiecznie ze wszystkigo nizadowolone. Absolutnie nie chodzi mi tu o
              rozmowy o kosmetykach w pełnym tego słowa znaczeniu smile
              Pozdrawiam
            • matej_lublin Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 11:33
              Kasiu, myślę, że Emilii chodziło raczej o osoby, które pisze o nowych
              katalogach, udzielają się jako Konsultantki, a tematy, które znają (są np. w
              Klubie Róży lub są Koordynatorami) jakimśdziwnym trafem omijają
              a ja powiem jedno - wśród tych osób są osoby, które po prostu są pracownikami
              Avonu i zachwalają jedno, nie komentując drugiego
              Pozdrawiam,
              Krysia
              • omango Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 11:41
                Czyli wyszlo na to, ze forum jest zdradliwe, wszyscy jestesmy podszyci/podszyte
                jadem nienawisci, zlosci i zazdrosci - i oczywiscie wciskamy kity i robimy
                marketing.
                I nikomu nie nalezy ufac, jak pisze ze lubi 2-faz. peeling do twarzy...

                Do widzenia wszystkim. Bylo mi milo, ale ja juz wiecej nie bede uczestniczyc w
                tym forum. Choc pewnie bede zagladac. Pozdrawiam.
                • matej_lublin Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 17:29
                  na co wyszło po przeczytaniu tekstów to każdy sobie ułoży dla siebie własne
                  zdanie na ten temat
                  a czy ktoś mówił o wciskaniu kitów ? jeden klient jest zadowolony, inny nie i
                  każdy ma prawo o tym pisać, zatem nie rozumiem tego unoszenia się

                  to Twoje zdanie na ten temat, a moja czy innych wypowiedź nie była skierowana
                  do osób konkretnych

                  Pozdrawiam,
                  Krysia

                  PS. Już miała pisać o pewnych nożycach, stole ...
        • chicarica Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 09:06
          Ja myślę, że raczej są tu osoby, które nie traktują Avonu jako pracy i nie
          interesuje ich strategia firmy jako taka, tylko kosmetyki.
          • alice76 Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 10:17
            Kasia, znowu sie z Toba zgadzam. Mysle, ze wiekszosci dziewczyn nie interesuje
            za bardzo, co sie dzieje na wierchuszce, do czasu gdy paczki i katalogi
            przychodza w terminie (i kompletne...). I pewnie duzo osob sie nie wypowiada,
            bo to-nie-jest-ich-temat. Wolalam to forum, jak gadalysmy o kosmetykach i
            bylysmy oslabiane kolorytem panow Sz. i R.
      • kati_p Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 09:37
        Przestań pluć jadem emilia...
        • emilia.kosecka Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 11:17
          Ja tu nikogo konkretnego nie wskazywałam. Czyzbys poczuła ze to doknęło ciebie??
          Hmmm.... Cóż, coś wym musi najwyraźniej być......
          <b>A i jeszcze jedno, ja wcale nie pluje jadem, wrecz przciwnie jestem pardzo
          przyjznie nastawiaona, próbuje tu tylko wywołać rzeczową dyskusje na konkretny
          temat.....</b>
          • enyya Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 12:37
            Niektóre osoby się nie wypowiadają w tym temacie np. ja, bo mnie to kompletnie
            nie interesuje. Kupuję kosmetyki Avon-u i nie interesuje mnie kto drze koty z
            kim na wyższych szczeblach firmy. Tak jak kupuję kosmetyki też innych firm i
            tez nie interesuję się górą. Co mnie obchodzą relacje DKS-OKS i inne, mnie
            interesują konkretne produkty. Jeśli mnie to nie interesuje, to się nie
            wypowiadam w tej kwestii, ale czy to znaczy że mnie post przerasta. Trochę to
            śmiesznie.Pisanie tego typu stwierdzeń, że kogoś przerasta temat świadczy o
            inteligencji autora wypowiedzi. Pisząc tak odczuwam, że autor świadomie
            wyśmiewa sie z innych, uważając się za super inteligentną. Jak ktoś ma ochotę
            to się wypowiada. Nie powinno się sztucznie i w taki sposób nakłaniać do
            wypowiedzi. Po za tym, chyba Emilio założyłaś swoje forum na tego typu tematy,
            więc tam staraj błysnąć swoją inteligencją.

            • kati_p Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 16:50
              Wcale mnie to nie dotknęło... może wypowiedziałabym się w tym temacie, ale nie
              czuję się kompetentna w sprawach OKS i reszty. Ja jestem sobie konsultantką,
              robię program lojalnościowy, i nikt mnie nie straszy...
    • poszukiwacze Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 22:26
      Zauwazyłem ze mój post spowodował wiecej kłótni niż konstruktywnej dyskusji.
      Myśle że wiele osób boi sie pisać w obawie przed szefostwem. To zrozumiałem.
      Obawiam sie jednak ze wiele osób z Avonu nie chce dopuścić do siebie tej
      smutnej prawdy. Tylko że do takiego czegoś zmierza Avon.

      Postanowiłem też nie wypowiadać się juz na tym forum. Kończe z tym, bo szkoda
      mojego czasu i moich nerwów.
      Żegnam.

      jeśli chce ktoś wiedzieć dlaczego jestem "poszukiwaczem" to zapraszam
      www.avonshop.prv.pl
      Pozdrawiam wszystkich
      • poszukiwacze Re: Moja wizja Avonu 20.07.04, 23:00
        przepraszam. Zapraszam na www.poszukiwacze.prv.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja