Dodaj do ulubionych

wasze sposoby na klientki...

19.10.04, 22:10
Jetsem ciekawa czy macie jakies wypróbowane sposoby na zdobywanie
tudzież "uzależnianie" od Avonu swoich klientek?Posłucham, bądź wymienie sie
spostrzezeniami...Chyba,że nie przykładacie sie do sprzedażywink)nie wierzetongue_out
Obserwuj wątek
    • wilnianka Re: wasze sposoby na klientki... 19.10.04, 23:26
      Szczerosc jest bardzo skuteczna smile

      Bozenka wink
      sloneczna miodzio dziewczyna
      Warszawa
    • bezsenna Re: wasze sposoby na klientki... 20.10.04, 10:33
      no nie koniecznie w 100% szczerosc moze byc dobra-bo mozna czyms urazic danego
      czlowieka-nalezy rowniez miec wyczucie smaku...
      • jodarek1 Re: wasze sposoby na klientki... 20.10.04, 16:46
        bezsenna napisała:

        > no nie koniecznie w 100% szczerosc moze byc dobra-bo mozna czyms urazic
        danego
        > czlowieka-nalezy rowniez miec wyczucie smaku...

        chyba bardziej chodzi o szczerość odnośnie kosmetyków Avon wink

        Joasia
        • nea2 Re: wasze sposoby na klientki... 20.10.04, 19:28
          Przede wszystkim nie być natarczywym.Jak ja współczuję osobom,które dostały się
          w ręce pań (najczęściej emerytek-takie są moje obserwacje)mówiących co chwilę:
          o to musi mieć Pani koniecznie,lepszego Pani nie znajdzie itd. Najczęściej ktoś
          coś weźmie dla świętego spokoju,ale myślę że więcej u takiej osoby nic nie
          będzie kupować.Więcej taktu, a klientka nie ucieknie smile))
          • bezsenna Re: wasze sposoby na klientki... 20.10.04, 22:08
            no dobra, a co ze sposobami typu: "...zaznacz nowości-będą miały lepsze
            zdjęcie..."-upiekrzacie jakoś swoje katalogi- czy uważacie to za zbedny
            element "zachęty"?
            • asiek501 Re: wasze sposoby na klientki... 21.10.04, 08:40
              kilka razy zdarzyło mi się zaznaczać "oczodajnym" markerem kosmetyki, które
              były w promocji i które uważałam za godne wypróbowania, albo takie które łatwo
              przeoczyć w katalogu (np. serum do włosów)
              mialo to nawet efekt
              ale np. jedna klientka wzięła te zaznaczenia za PRZEKREŚLENIA i myślała ze
              kosmetyki te nie są dostępne.

              generalnie nie upiększam - głównie z braku czasu
              chcialam też naklejać próbki w katalogu, ale wszystko rozbiło się o brak
              odpowiedniego kleju lub taśmy big_grin

              staram się być szczera właśnie - nie wciskam nikomu kitu, sama nie znosze gdy
              ktoś to robi wobec mnie
              co z tego że wcisnę komuś jakis produkt jeśli okaże się on klapą i stracę
              wiarygodność
              właśnie w ten sposób odradziłam ostatnio ponczo
    • pynia15 Re: wasze sposoby na klientki... 21.10.04, 13:49
      ja zaczelam oznaczac promocje w katalogu 12 i podzialalo np.bardzo niewidocznie
      byla oznaczona promocja celebre :jesli kupisz jakis produkt tej seri to
      antyperspirant za 50 gr tongue_out) napisalam na antyperspirancie wielkie czarne "50
      gr"i ku mojemu zdziewieniu zamowilo je az 10 osob ,a wczesniej nie bylo
      zainteresowania ta seria raczej pur blanka gorowala tongue_out takze polecam ta forme
      zachety do kupna smile)))) jest sprawdzona smile)
      • bezsenna Re: wasze sposoby na klientki... 29.10.04, 01:30
        ja nie ukrywam zawsze zaznaczam TOP 10 i inne- i powiem,ze zawsze z tego cos
        jest kupione-ale lepiej im pomagac... choc Celebre u mnie nie przyniosło
        efektów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka