ryszard.armanowski 16.08.06, 22:30 Proszę o kontakt mailowy koordynatorów i liderów, którzy uczestniczyli w szkoleniach, które prowadziłem. Mój adres ryszard.armanowski@gazeta.pl Pozdrawiam Rysiek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinia28 Re: PROŚBA O KONTAKT 18.08.06, 11:26 Panie Ryszardzie. To chyba nie jest do końca fair, że po tych kilku latach pracy w Avonie teraz proponuje Pan przechodzenie do innej firmy. Rozumiem oburzenie na firmę, która się z Panem rozstała. Podobał mi się sposób w jaki Pan uczył nas, koordynaorów na szkoleniach. DO dzisiaj korzystam z Pana podpowiedzi ale nie podoba mi się to, że teraz nakłania Pan naszych liderów do przejścia do konkurencji. Odpowiedz Link
justa_79 Re: PROŚBA O KONTAKT 18.08.06, 13:17 dlaczego uważasz, że to nie fair? jeśli proponuje firmę, w której można lepiej zarobić? a w każdej można lepiej zarobić niż w Avonie - mówię o budowaniu grupy. Odpowiedz Link
malafufu Re: PROŚBA O KONTAKT 18.08.06, 14:23 A ja uważam, że lojalność w przypadku firmy AVON nie ma żadnego znaczenia, co Firma pokazała nie raz. Pozbyto się wielu osób w taki sposób, w jaki pozbywamy się starych ciuchów - wyrzucono bez tlumaczenia. Pamietam jak pozbyto sie menadzerek polnocy i poludnia - kobiety nawet nie mialy szansy pozegnac sie z dywizyjnymi - wyslano w ich imieniu list, ktory byl rownie smieszny, co tragiczny. Potraktowano je jako kozly ofiarne za to, ze avon po raz pierwszy w Polsce nie zrobil planu i za pozwy skierowane przez byle OKS-ki, by uznano je pracownikami,a nie odrebnymi podmiotami gospodarczymi. Słowa "lojalnosc" i Avon" nie powinny być uzywane w jednym zdaniu. Nie dziwi Was, że ludzie traca rózne prace i sa w stanie przyjac to normalnie, a byli pracownicy Avonu traca szacunek do firmy? Odpowiedz Link
ryszard.armanowski Szacunek do firmy pozostał 18.08.06, 21:12 Nie rozumiem dlaczego tak niepozorny post wzbudza tyle emocji. I żebyśmy się dobrze zrozumieli skoro już zostałem wywołany do tablicy: Ja bardzo sznuję Avon jako firmę i zawsze będę twierdził, że jest to jedna z najlepszych firm w tej branży w Polsce. Szanuję bardzo ludzi, którzy dla tej firmy pracują. Pracowałem, spotykałem się i rozmawiałem z OMS, Koordynatorami i Konsultantkami i mam wielki szacunek do ich pracy i poświęcenia. Avon ma również wielu świetnych dywizyjnych menedżerów, trenerów i pracowników biura. Cenię sobie ich przyjaźń i to, że świetnie nam się współpracowało. Faktem jest, że firma ma zmienne szczęście do co osób, które tworzą i wpływają na jej politykę. A co do firm konkurencyjnych to część z nich jest co najmniej równie (jak Avon) atrakcyjna dla osób, które chcą się realizować w sprzedaży bezpośredniej. I zapewniają to czego moim zdaniem trochę brakowało w Avonie. Szeroko rozumianego wsparcia i coachingu. Na każdym poziomie struktury firmy. Tak jest w założeniu w każdej firmie MLM (a Avon teraz za taką chce uchodzić). Nie jest sztuką tylko wymagać! Sztuką jest nauczyć tak by osoba szkolona zrozumiała, następnie spróbowała wprowadzić w życie te umiejętności. Rolą przełożonego, coacha, partnera (nazewnictwo jest różne)jest sprawdzić następnie czy te umiejętności są opanowane w wystarczającym stopniu i jeśli nie to dalsze ich doskonalenie. Zawsze stałem na stanowisku, że jeśli uczestnik mojego szkolenia lub mój podwładny czegoś nie potrafi to jest to moja wina bo popełniłem błąd w szkoleniu. Pracując następnie w terenie starałem się zaobserwować czego nie udało mi się przekazać i uzupełniałem tę wiedzę. Tak w moim odczuciu powinny pracować firmy MLM. Lider (Partner, Sponsor) jest odpowiedzialny za sukces kolejnej pozyskanej przez siebie osoby. W przypadku Avonu ta odpowiedzialność spada również na OMS, Dywizyjnego, Regionalnego, Dyrekora Sprzedaży itd. Bo nikt nie rodzi się alfą i omegą i każdy potrzebuje wsparcia i informacji zwrotnej na temat tego co w sobie powinien rozwijać. I nie da się tego zrobić przez telefon. Znam wielu dywizyjnych i wiele OMS, które rozwijają swoich ludzi. Wyżej bywa różnie. Według mnie tak powinno się pracować we wszystkich firmach, nie tylko w takich jak Avon. Tak starałem się pracować i tak będę pracował dalej. Chyba za bardzo się rozpisałem To taki drobny feedback dla firmy. Nie mogę wyjść z roli trenera. Pozdrawiam pracowników biura czytających namietnie to forum. Imion nie mogę wymienić bo byłby to pocałunek śmierci A co do konkurencji to jest niezbędna do tego by firmy się rozwijały, dbały coraz bardziej o swoich klientów i współpracowników.Bo normalne jest, że jeśli jest możliwość wyboru między kilkoma firmami to potencjalny klient czy współpracownik wybierze to co jemu będzie najbardziej odpowiadało. Ważne jest tylko by taki wybór miał. I niech wygra lepszy Dziękuję za maile. Pozdrawiam Odpowiedz Link
agniesia66 Re: PROŚBA O KONTAKT 18.08.06, 20:55 popieram Ryśka byłam wiele lat oks ,ale firma potraktowała mnie i wiele moich kolezanek tak jak Ryska .Cóż z tego ze robiłam plany miałam swietnie działający okreg, W ciagu kilku dni to co budowałam przez wiele lat zostało mi zabrane .Na moje miejsce przyjęto dziewczynę która nie była nawet kk ,która nie wie co to więż miedzy ludzmi mówie o klubowiczkach rózy i konsultantkach.Prosze ni mówcie o lojalnosci -to jest firma AMERYKAŃSKA . Odpowiedz Link
virginia15 Popieram - Avon jest bezlitosny! 18.08.06, 23:47 To prawda, w Avonie nie ma lojalności. Firma stawia na ilość a nie jakość, na rotację i ciągłe zmiany a nie stabilność. A rodzinna atmosfera jest tylko wspaniałą przykrywka, grą "aktorów" z wyższych krzeseł, którzy doskonale mydlą oczy, chwalą, gratulują, motywują, napedzają ta bezlitosną maszynę tylko po to, żeby po czasie z łatwością zastąpić cię kimś innym.Taka już polityka tej firmy. Sztuczny uśmiech, sztuczna sympatia i bezlitosne pożegnanie.Ci, którzy naprawdę wkładają w pracę całe swój potencjał są niedoceniani i nawet wyniki nie pomagają.I tak jak już agniesia wspomniała, z dnia na dzień teatrzyk Avon potrafi Ci wszystko odebrać bo któryś z aktorów miał taki kaprys. Odpowiedz Link
chicarica Re: Popieram - Avon jest bezlitosny! 19.08.06, 10:48 Klasyka. To jest po prostu korporacja. Integracja, rodzinna atmosfera, wszyscy sobie po imieniu, ciu ciu ciu, a tak naprawdę chodzi o to, żebyś miał, człowieku, motywację do pracy inną niż kasa, czuł się częścią "wieeeeelkiej rodziiiny", bo wtedy nie będzie trzeba Ci za dobrze płacić, i tak nie odejdziesz. Dla mnie to proste. Płacą mi, to pracuję. Nie płacą, do widzenia. Miła atmosfera jest miłą atmosferą, przy okazji może być sympatycznie, ale ja pracuję za pieniądze. Między innymi dlatego nie pracuję w żadnej firmie MLMo- i avonopodobnej, tam nie płacą za dobrze, a cała ta super duper otoczka o firmach dla kobiet, firmach naturalnych, tralalala, to dla mnie jeden wielki PIC. Wystarczy rzucić okiem na fora dyskusyjne - "pitu pitu, jesteśmy wielką rodziną, my konsultanci pracujemy razem, musimy sobie pomagać, ciu ciu", ale w gruncie rzeczy jak tylko jeden widzi w tym jakiś interes, to gotów rzucić się do gardła drugiemu. Widać to było świetnie, jak się kiedyś panowie konsultanci z forów Oriflame pożarli. Jeszcze żadna firma nie zdołała mi wyprać mózgu i spowodować takiej lojalności, żebym się za nią poszła zarzynać. Oby tak było dalej. Odpowiedz Link
zuzanna74 Re: PROŚBA O KONTAKT 18.08.06, 23:20 popieram. Uważam, że warto poznać inne oferty i wybrać dla siebie najlepszą. Nie można wciąż tkwić w jednym bo to mało rozwojowe. Choć Avon trzeba za to że daje możliwość zarobić osobom zaangażowanym ale tylko do czasu zakończenia współpracy. Niestety później zostaje się z niczym. Niestety nie ma się nic z wypracowanej struktury. Inne firmy mają lepsze rozwiązania i gwarantują pieniądze nawet gdy " praca już się znudzi" Dużo optymizmu wszystkim " lojalnym" Odpowiedz Link
anna732 Re: PROŚBA O KONTAKT 20.08.06, 22:19 Pracuje w firmie praktycznie od początku. Przechodziłam i odczuwałam na własnej skórze wszytkie zmiany..te lepsze i te gorsze niestety też. Byłam KK i przez wiele lat OKS. Teraz jestem śmiesznym liderem. Śmiesznym ....bo paradoksalnie śmieszna jest moja sytuacja w firmie. Nie mogę pracować tak jakbym chciała bo posunięcia mojego bezpośredniego szefostwa sprowadzają się do rzucania kłód pod nogi. nie można rozwinąć skrzydeł ani wykorzystać doświadczenia. Bardzo boli mnie moja bezsilność i paraliżuje strach przed utratą tej garstki, która została przy mnie. Pozdrawiam wszystkich pracowników firmy ; teraźniejszych i byłych również Odpowiedz Link
zuzanna74 Re: anna732 21.08.06, 23:56 anna732, nie rozumiem dlaczego szefostwo rzuca Ci kłody pod nogi ? Czyż to nie powinny być osoby najbardziej zainteresowane twoim rozwojem. Czy byłe OKS wraz ze swoim doświadczeniem to nie najlepsze kandydatki za liderów? to jakaś paranoja. Poszukaj firmy w której będziesz moga rozwinąć skrzydła. Jeśli została garsta to niewiele ryzykujesz. Odpowiedz Link
brava7 Re: PROŚBA O KONTAKT 11.09.06, 10:36 O rety, to calkiem fajne fora. Od 4 dni śledzę co napisze paragraf2222 (dostałem "cynk"), a tu jeszcze jakieś stare forum "armaniego' (bez przesady nie pracował aż tak długo w Firmie, ale przystojniak z niego - naprawdę!). To strasznie ciekawa lektura... Szkoda, że lojalność dawno zlazła na psy... no cóż żyjemy w krwiożerczym kapitaliźmie, a tak było fajnie, rodzinnie...takie czsy. Ryszard dziękuję Ci za wsparcie moralne - też uważam, że obowiązek szkoleń i odpowiedzialność to udział wszystkich a nie jednego. No to dużo optymizmu Kochani wszak jak mówi Paragraf niebawem DEFILADY!!! Odpowiedz Link
anna732 Re: PROŚBA O KONTAKT 22.08.06, 11:14 tak powinno być ale są ludzie i ......ludzie Odpowiedz Link
moliko Re: PROŚBA O KONTAKT 25.08.06, 00:48 a o jakiej firmie jest mowa?? I czy trzeba być koordynatorem żeby się zapisać? Odpowiedz Link
ryszard.armanowski Re: PROŚBA O KONTAKT 27.08.06, 14:30 Oczywiście, że nie jest to warunek konieczny. Będzie mi bardzo miło, jeśli będę dostawał również maile od konsultantek, Klubowiczek Róży i wszystkich, którzy chcą się rozwijać. Odpowiedz Link
krystina725 Re: PROŚBA O KONTAKT 29.08.06, 19:54 Dzień dobry napisałam wczoraj do pana emaila i nie mam odpowiedzi. Czy to już jest nieaktualne? Byłam u pana na szkoleniu. Odpowiedz Link
ryszard.armanowski Aktualne 29.08.06, 23:50 Jak najbardziej aktualne. Mam sporo maili i stąd drobne opóźnienie. Sukcesywnie będę na nie odpowiadał. Przy okazji przepraszam tych, którzy odpowiedzi jeszcze nie dostali. W ciągu kilku dni odpiszę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
avionka36 Re: PROŚBA O KONTAKT 10.09.06, 00:50 a dla jakiej firmy pracuje teraz nasz przystojny trener? Odpowiedz Link
marek041 Re: PROŚBA O KONTAKT 14.09.06, 21:22 ryszard.armanowski napisał: > Proszę o kontakt mailowy koordynatorów i liderów, którzy uczestniczyli w > szkoleniach, które prowadziłem. Mój adres ryszard.armanowski@gazeta.pl > > Pozdrawiam > Rysiek Odpowiedz Link
kremowa333 Re: PROŚBA O KONTAKT 15.09.06, 23:10 Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej, po co ten kontakt? Czy to prawda, że Pan pracuje u konkurencji? Odpowiedz Link