peterli
02.10.04, 22:03
cos o sobie? no to moze tylko tak powoli i bez pospiechu......
tak od serca dla samotnych? mysle bedac wlasnie w takim stadium, ze ucieklo
mi wiele lat i nie moge juz wiecej ich zlapac, minely i nie zostawily dobrego
sladu, zginela moja dusza i stalem sie zwyrodnialym gosciem kolo 40-tki!
czasami to wlasnie szkoda, ze nie mozemy odwröcic czasu i powröcic na stare
smieci z lat mlodosci ale czyba taki jest sens zycia "isc do przodu obojetnie
co bedzie" tylko czy my mamy wlasnie sile i wole na to by isc do przodu jesli
ma sie 2 dusze w ciele i obie walcza ze soba by cos osiagnac. Czy to wlasnie
mamy sie sercem czy rozumem kierowac bo jesli tak to szanse na dobry wynik sa
znikome.....
a co najgorsze to wlasnie taka samotnosc zabija jedna z tych dusz.....