Dodaj do ulubionych

Samotność w tłumie

20.05.24, 17:29

Tytuł filmu odnosi się do kobiet, ale przesłanie dotyczy nas wszystkich.
Mam świadomość, że autor jest kontrowersyjny i nie wszyscy go lubią. Spotkałem się nawet z zarzutem, że inspirację do swoich filmów bierze z od zagranicznych autorów.
Obserwuj wątek
    • baenzai Re: Samotność w tłumie 20.05.24, 18:05
      Bardzo lubię głos tego typa.

      A co do contentu to różnie bywa, są filmiki lepsze i gorsze.
      • kevinjohnmalcolm Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 01:36
        baenzai napisał:
        > Bardzo lubię głos tego typa.

        Jest mega profesjonalny, aż przyjemnie posłuchać.


        > A co do contentu to różnie bywa, są filmiki lepsze i gorsze.

        Ten niestety trafił jak kulą w płot. Nie ma to jak przenosić amerykańskie statystyki w polskie realia...
    • antares504 Re: Samotność w tłumie 20.05.24, 18:38
      Hejka ~tapatik, ja tak dzisiaj przypadkowo wszedłem na to Forum " Dla nieśmiałych " i powiem, że panuje tutaj fajna atmosfera i zakładane wątki. No dobra, tylko moje pytanie czy samotność to problem ???. Ja jestem np. kawalerem i moja samotność jest z wyboru. A kobiety mogą mieć problem, gdyż mężczyźni wycofują się z rynku matrymonialnego. W Polsce coraz więcej mężczyzn deklaruje się, że wybiera drogę singla, rezygnując ze związków z kobietami. Współcześni single to najczęściej wykształceni, dobrze zarabiający, żyjący pasjami mężczyźni, którzy zamiast byle jakiego związku, stawiają na rozwój i samodoskonalenie. Bo powiem Ci ~tapatik, że prawdziwa miłość jest jak sława i bogactwo i zdrowie w jednym – zdarza się niewielu osobom. A rosnąca dzięki głównie internetowym publikacjom w manosferze świadomość mężczyzn wzrasta, a wraz z nią zmianie ulegają również potrzeby i priorytety. Tutaj dodam, że bycie samemu nie oznacza od razu bycia samotnym.
      • obrotowy Samotność - przy byciu singlem 20.05.24, 18:59
        antares504 napisał:
        Tutaj dodam, że bycie samemu nie oznacza od razu bycia samotnym.


        Oczywiscie, ze nie.
        ale jak podczytasz troche dluzej to forum, inne mu podobne, a takze statystyki, to zobaczysz, ze wielokrotnie wiecej mezczyzn (singli) narzeka na samotnosc - niz bedacych w podobnej sytuacji kobiet.

        baenzai Ci to naukowo wyjasni smile
        • antares504 Re: Samotność - przy byciu singlem 20.05.24, 19:24
          Witaj ~obrotowy, przypominasz mi moją mamę, co twierdzi, że samotność jest jak tortura, a bliskość z innymi ludźmi jest nam niezbędna do życia. Wynika to chyba z tego, że już w bajkach wychwala się pod niebiosa przyjaźń, osoba bez przyjaciół jest przedstawiana zazwyczaj jako nieszczęśliwa albo jest postacią negatywną. Jak dziecko woli się bawić samo niż z grupą, to już się wychowawczyni w przedszkolu zastanawia, czy nie trzeba do poradni wysłać, "bo może ma Aspergera". Bzdura. Trzeba umieć ze sobą wytrzymać, a wbrew pozorom większość ludzi tego nie potrafi. Ja potrafię. OK, samotni faceci w Polsce bo ten problem poruszyłeś. A może dziś mężczyźni nie chcą być z byle kim ???. Zamiast tkwić w związku, który nie spełnia oczekiwań, lub jest nierówny czy niesprawiedliwy, wybierają samotność, a potrzeby towarzyskie, społeczne, pasje, realizują w tradycyjny sposób. A to nie jest oznaką kryzysu, czy problemów z nawiązywaniem kontaktów, a wręcz przeciwnie – głębokiej świadomości. Mężczyźni nareszcie sięgają po to, co im się od życia po prostu należy. Ja byłem rok z konkubiną i stwierdziłem jedno... obecna Polka nie chce być szczęśliwa, dlatego iż kobieta to stworzenie raczej emocjonalne. Mężczyzna jest stworzeniem emocjonalno-refleksyjnym. Problem polega na tym, że wiele "polskich witaminek" żyje swoim wyobrażeniem o partnerze, a nie tym jaki on jest naprawdę. Potem najczęściej w jakimś traumatycznym momencie różowe okulary spadają a kobieta ma pretensje, że mężczyzna nie jest taki jak ona myślała że jest. Wiesz Kumplu, z mojej autopsji wynika, że istnieją kobiety które muszą mieć w życiu pod górkę bo inaczej się zanudzą. Przykład mojej byłej konkubiny. O Jezu !!! Ile ja mam pracy !!! Ja nie mam kiedy odpocząć !!! O Jezu !!! a zaraz potem mam cały tydzień wolnego. Co ja będę robić !!!. Stwierdziła, że się przy mnie uwstecznia i poszła. A teraz ta duszyczka potępiona błąka się od jednego samotnego faceta do drugiego szukając tego czegoś i marnuje im życie.
          • po-ranna-kawa Re: Samotność - przy byciu singlem 21.05.24, 00:57
            antares504 napisał:

            > A może dziś mężczyźni nie chcą być z byle kim ???. Zamiast tkwić w związku, któ
            > ry nie spełnia oczekiwań, lub jest nierówny czy niesprawiedliwy, wybierają samo
            > tność, a potrzeby towarzyskie, społeczne, pasje, realizują w tradycyjny sposób.
            > A to nie jest oznaką kryzysu, czy problemów z nawiązywaniem kontaktów, a wręcz
            > przeciwnie – głębokiej świadomości. Mężczyźni nareszcie sięgają po to, co im s
            > ię od życia po prostu należy.

            Jakoś tych tłumów facetów realizujących wspólnie swoje potrzeby towarzyskie i pasje nie widzę. Tego sięgania po to, co im się po prostu należy - też nie. Chyba że masz na myśli kiboli lub grupki panów kiwających się nad browarami, najczęściej w milczeniu, a jeśli już któryś się odezwie, to z refleksją: "taką to bym bzykał całą noc" - na widok przechodzącej kobiety.
            Faceci, gdy przestają być chłopcami, przestają mieć kumpli. Stąd się bierze ich samotność, bo nie mają z kim pogadać, czy gdzieś pójść lub pojechać. Na różnych wyjazdach, wycieczkach, na campingach, w schroniskach widzi się 2-4 osobowe grupy dziewczyn/kobiet. Facetów bez kobiet nie za bardzo. Jeśli gdzieś jedzie 2 facetów, to na 90% są to geje. Hetero w duecie raczej nie pojadą.
            Więc ten wywód to raczej pobożne życzenia. Niestety.
            • kevinjohnmalcolm Re: Samotność - przy byciu singlem 21.05.24, 01:32
              Potwierdzam obserwację Kawy.
          • obrotowy nic nie twierdze, hloopcze, 21.05.24, 15:31
            antares504 napisał:
            > Witaj ~obrotowy, przypominasz mi moją mamę, co twierdzi, że samotność jest jak
            > tortura, a bliskość z innymi ludźmi jest nam niezbędna do życia.


            nic nie twierdze, hloopcze,
            osobiscie - nigdy nie mialem i nie mam problemow z kobietami, a na tym foro jestem ...

            tak sobie towarzysko smile

            - tak twierdzi baenzai - a poniewaz oczy mam otwarte - potwierdzam tylko jego obserwacje
      • okruchlodu Re: Samotność w tłumie 20.05.24, 21:31
        Hehehe, nie bardzo widze, żeby panowie się wycofywali.

        Swoją drogą nie rozumiem dlaczego to niby problem kobiet, gdy samotnych mężczyzn jest o 1 mln więcej?
        I to mężczyzni mają większy problem z budowaniem relacji. Kobieta może stworzyć głębsza relacje z członkami rodziny, z koleżankami, ludźmi dowolnej plci. Mężczyzna potrzebuje do tego kobiety.
        • tapatik Re: Samotność w tłumie 20.05.24, 22:55
          <teoria spiskowa włącz>
          Autor filmu wzorował się na filmie innego autora, z kraju, gdzie jest więcej kobiet i przeniósł przemyślenia na grunt Polski, nie wnikając czy u nas są identyczne warunki.
          <teoria spiskowa wyłącz>

          Z drugiej strony mamy obok kraj, gdzie zaczyna się powoli tworzyć nierównowaga w drugą stronę.

          Skąd się właściwie bierze nadmiar mężczyzn w Polsce, o ile rzeczywiście on występuje?
          • flirting.shadow Re: Samotność w tłumie 20.05.24, 23:04
            tapatik napisał:
            > Skąd się właściwie bierze nadmiar mężczyzn w Polsce, o ile rzeczywiście on wyst
            > ępuje?

            Z tego, ze chlopcow sie rodzi wiecej niz dziewczynek + niz demograficzny. Glownie te 2 elementy. Przynajmniej w grupie wiekowej, kiedy ludzie lacza sie w pary i zakladaja rodziny. Nie kiedy juz maja dzieci, synowe i wnuki.
            • baenzai Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 00:20
              Dokładnie. Wyż demograficzny sprzyja mężczyznom a niż demograficzny sprzyja kobietom. Wynika to z tego, że z reguły mężczyźni szukają trochę młodszych kobiet a kobiety trochę starszych partnerów.

              Załóżmy, że mamy jakiś mini kraj, w którym:
              - w roczniku 2000 rodzi się 100 dzieci - 53 mężczyzn i 47 kobiet
              - w roczniku 2001 rodzi się 96 dzieci - 49 mężczyzn i 46 kobiet
              - w roczniku 2002 rodzi się 93 dzieci - 48 mężczyzn i 45 kobiet
              - w roczniku 2003 rodzi się 90 dzieci - 47 mężczyzn i 43 kobiety

              Zakładając, że mężczyźni z roczników 2000-2001 rywalizują o kobiety z roczników 2002-2003 to oznacza, że 102 mężczyzn będzie walczyć o 88 kobiet. Wystarczy dodać do tych wyników parę zer i mamy mniej więcej obraz jak to wygląda w średnim czy dużym kraju.
            • stasi1 Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 14:05
              Ale niż demograficzny dotyka też kobiety. Na pocieszenie dla chłopaków sporo więcej ich siedzi w miejscach odosobnienia jak też woli towarzystwo browarku zamiast fajnej laski.
              • baenzai Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 16:20
                stasi1 napisał:

                > Ale niż demograficzny dotyka też kobiety.

                Jak niby dotyka skoro chłopców rodzi się więcej a kobiety z reguły wybierają nieco starszych partnerów? To czysta statystyka.
          • kevinjohnmalcolm Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 01:30
            tapatik napisał:
            > Skąd się właściwie bierze nadmiar mężczyzn w Polsce

            Tutaj trochę odpowiedzi:
            pomorska.pl/rynkiem-matrymonialnym-rzadza-kobiety-tylko-polowa-polskich-mezczyzn-ma-szanse-na-posiadanie-dzieci/ar/c1-17201185
            I tutaj:
            www.salon24.pl/u/glos-pokolenia-90/1267309,w-polsce-brakuje-kobiet-ale-rzad-udaje-ze-nie-widzi
          • okruchlodu Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 08:29
            Jeśli chodzi o migrację zwiazkową to istnieje ona od zawsze. Kobiety z biedniejszych krajów migrują do bogatszych. Swoją drogą dziwie sie, szczególnie tym wymagającym panom, że jeszcze nie sprowadzili sobie jakiejś biednej i młodej Ukrainki😉.

            My Polki też wyjeżdżamy na zachód bo łatwiej jest nam tam znaleźć atrakcyjnego partnera. Sama dostrzegam zależność, że na zachód od Polski moja atrakcyjność znacząco rośnie🤷.
        • flirting.shadow Re: Samotność w tłumie 20.05.24, 23:01
          okruchlodu napisała:
          > Hehehe, nie bardzo widze, żeby panowie się wycofywali.

          Widze, ze ktos tu nie narzeka na brak powodzenia big_grin

          • okruchlodu Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 08:10
            Nie w tym rzecz🤭
            Chodzi raczej o obserwacje otoczenia, ludzi z różnych grup wiekowych. Większość kobiet ma, delikatnie mówiąc, wywalone. Nie przeraża ich wizja samotnego życia. Panowie, niezależnie od wieku, wiecznie coś działają, marzą o tym, żeby się zakochać, pozakładać rodziny. To panom brakuje bliskich relacji, kompanek, z którymi mogliby spędzać czas. Kobiety lepiej znoszą samotność, z większą łatwością nawiązują bliskie relacje z ludźmi z otoczenia, wiecznie są czymś zajęte.
            • yppah Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 08:30
              Kobiety (…) z większą łatwością nawiązują bliskie relacje z ludźmi z otoczenia

              Jesli przyjac smiale zalozenie, ze mezczyzni tez ludzie 😉 mozna by sie bylo pokusic o hipoteze, ze do tanga trzeba dwojga 😀
              • okruchlodu Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 09:01
                Wlasnie o to chodzi, że kobieta nie potrzebuje mężczyzny, żeby stworzyć bliską relację. Równie dobrze może stworzyć silną więź z inną kobietą- z przyjaciółką, z siostrą, z corką, z matką, z kolezanką z pracy.

                Przyjaźń męska jest (z reguły) bardziej nastawiona na rywalizację. Panom jest dużo trudniej stworzyć tak bliską więź z kolegą, trudniej jest im się tak szczerze otworzyć, zwierzy z spraw istotnych.

                Oczywiście nie twierdzę, że ta zasada działa na 100%😉
                • yppah Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 16:14
                  Zeby stworzyc bliska nie potrzebuje, podobnie jak mezczyzna kobiety. Widzialam zreszta piekne meskie przyjaznie w zyciu. Ale zeby stworzyc najblizsza, jezeli mowimy o heterykach, wg mnie zdecydowanie potrzebuje 🙂
                  • okruchlodu Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 16:36
                    Ja też znam kilka pięknych męskich przyjaźni. Kilka fajnych książek o nich przeczytałam...

                    Dlatego właśnie piszę, że nie działa to na 100%😉

                    Większość panów ma kumpli, kolegów ale ta męska przyjaźń jest zupełnie inna niż relacja z kobietą.

                    Zauważ, że nawet geje często przyjaźnią się z kobietami😉.
                    • yppah Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 17:42
                      Dzuma! Tarrou i dr Rieux! 😀 Denys Finch-Hatton i Berkeley Cole! Flip i Flap!
            • permet Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 08:44
              "Kobiety:
              1. lepiej znoszą samotność,
              2. z większą łatwością nawiązują bliskie relacje z ludźmi z otoczenia,
              3. wiecznie są czymś zajęte"

              a jezeli 1 i 3 się zgadza, a 2 to niewypal?
              to znaczy, kiedy nie ma tej latwosci, a dodatkowo tez potrzeby?

              a ci to sa w ogole "bliskie relacje z ludzmi z otoczenia", no nie znam definicji zjawiska.
      • marcepanka313 Re: Samotność w tłumie 21.05.24, 08:49
        antares504 napisał:

        >W Polsce coraz więcej mężczyzn deklaruje się, że wybi
        > era drogę singla, rezygnując ze związków z kobietami.

        Weż pod uwagę fakt,że wielu mężczyzn, którzy nie są w związku z kobietami jest po prostu homo.


        Współcześni single to naj
        > częściej wykształceni, dobrze zarabiający, żyjący pasjami mężczyźni, którzy zam
        > iast byle jakiego związku, stawiają na rozwój i samodoskonalenie.

        Wszystko zależy od miejsca.Jakby nie patrzeć to pomijając przerysowanie w takich 'Chłopakach do wzięcia ' też są single.


        Bo powiem Ci
        > ~tapatik, że prawdziwa miłość jest jak sława i bogactwo i zdrowie w jednym – zd
        > arza się niewielu osobom.

        Ależ zdarza się. Wymaga tylko wiele pracy,kompromisu i przede wszystkim chęci.


        A rosnąca dzięki głównie internetowym publikacjom w m
        > anosferze świadomość mężczyzn wzrasta,

        Czyli myślenie jest przereklamowane?

        a wraz z nią zmianie ulegają również pot
        > rzeby i priorytety.

        Priorytety są i były zawsze zmienne.
        W zależności od człowieka, momentu w życiu, doświadczeń i wielu indywidualnych cech.

    • searam Re: Samotność w tłumie 24.05.24, 23:22
      Zwykle pierdy o samotnych kobietach i mezczyznach. One indoktrynowane iluzja wlasnej sily, wolnosci, niezaleznoscia wala sie na lewo i prawo od nastolatki az do trzydziestki. Wypierane przez nastepna generacje odkrywaj swoj upadek i ostracyzm z utracenej mlodosci.Bolesny ostracyzm odrzucenia z powodu utraconej atrakcyjnosci pcha w otchlan pijanstwa, samotnosci dragow. Facet przetrwa bo nabywa z wiekiem wartosci i majatek oraz nie chce zwiedlych przewalonych lasek. I tyle.Szkoda nad tym wogole debatowac.Wystarczy spojrzec na statystyki.Ostatnia prognoza dot. kobiet w wieku 20-40 lat w USA to , ze w 2030 roku 50% bedzie samotnych.
      • okruchlodu Re: Samotność w tłumie 25.05.24, 17:19
        Searam, wyjdź ty czasem z tych swoich boordeli i spróbuj wyrwać taką jędrną 20-latkę😉.
      • obrotowy Twoja Samotność bez tlumu ? 25.05.24, 17:43
        searam napisał:
        Facet przetrwa bo nabywa z wiekiem wartosci i majatek ,oraz nie chce zwiedlych przewalonych lasek.


        - taki "Kevin sam w domu" ?- tylko juz dorosly ?

        Otoz , ja te "przewalone" i odrzucane przez Ciebie laski 30+ chetnie bralem,

        bo nie trzeba bylo za nimi ganiac - jak za mlodszymi...

        a do tego i porozmawiac z nimi bylo o czym.

        jedyny problem, to bylo im grzecznie i taktownie przekazac, ze ja "to do malzenstwa sie nie nadaje" smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka