ja-nierealne
18.03.08, 21:27
Tak, moje całe życie można tak określić.
W duszy jestem osobą bardzo nieśmiałą i wrażliwą. Żeby to ukryć na co dzień „gram” osobę przebojową i bezpośrednią i za taką jestem brana. Nikt nie zdaje sobie sprawy jaka tak naprawdę jestem samotna. Może to dlatego nigdy się z nikim nie związałam? Bo instynktownie poszukuję tej drugiej połówki wśród osób takich jak ja- nieśmiałych i wrażliwych, a swoim zachowaniem mogę takie osoby odstraszać. Z drugiej strony może być przecież tak samo. I w ten sposób nigdy się nie odnajdziemy!
A jak inni Nieśmiali walczą ze swoją „przypadłością”? Oby skuteczniej niż ja