Dodaj do ulubionych

Solidarność plemników i jajników

09.12.08, 09:42
jest cos takiego czy nie, uwodzisz dziewczyne kumpla, uwodzisz
faceta najlepszej kolezanki?
Obserwuj wątek
    • salsa13 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:44
      NIE!!!

      zasada nr 1 w życiu - nie ruszaj tego, co nie twoje!!!
      • adik.01 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:45
        salsa13 napisała:

        > NIE!!!
        >
        > zasada nr 1 w życiu - nie ruszaj tego, co nie twoje!!!
        >

        No ale jesli by chcial to bys odmowila?smile
        • salsa13 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:51
          Dziwne to Twoje pytanie, napisałam raczej dosyć wyraźnie, co mam do powiedzenia
          na ten temat.
          Ale odpowiem - odmówiłam, bo już to przerabiałam w swoim życiu...
          Uważasz, że mogłabym zabawiać się z facetem znajomej. A po cholerę mi taki syf w
          życiu. Szanujmy się wzajemnie.
          Znam swoją wartość.
          • hey_you Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:53
            salsa13 napisała:

            > Szanujmy się wzajemnie.
            > Znam swoją wartość.

            Wydaje mi sie, ze te 2 zdania dokladnie oddaja to o co w tym chodzi.
          • adik.01 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:55
            salsa13 napisała:

            > Dziwne to Twoje pytanie, napisałam raczej dosyć wyraźnie, co mam
            do powiedzenia
            > na ten temat.
            > Ale odpowiem - odmówiłam, bo już to przerabiałam w swoim życiu...
            > Uważasz, że mogłabym zabawiać się z facetem znajomej. A po cholerę
            mi taki syf
            > w
            > życiu. Szanujmy się wzajemnie.
            > Znam swoją wartość.

            Nie nie uwazam tak to interesujacy temat jest do roznorakiej dyskusju
    • hey_you Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:51
      Kiedys mialem kumpla, ktory namietnie i wytrwale staral sie przeleciec wszystkie panie mojego zycia. Zastanawialem sie z czego to moglo wynikac?
      • aniab1311 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:53
        hey_you napisał:

        > Kiedys mialem kumpla, ktory namietnie i wytrwale staral sie
        przeleciec wszystki
        > e panie mojego zycia. Zastanawialem sie z czego to moglo wynikac?


        Myślę, że na to pytanie mógłby odpowiedzieć tylko specjalista w
        dziedzinie psychologii jeśli nie psychiatrii wink
        • hey_you Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:55
          wink pewnie tak
      • adik.01 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 09:57
        hey_you napisał:

        > Kiedys mialem kumpla, ktory namietnie i wytrwale staral sie
        przeleciec wszystki
        > e panie mojego zycia. Zastanawialem sie z czego to moglo wynikac?


        mial podobny gust do twojego, byles jego idolem, zadawnione krzywdy
        dziecinstwa ... duzo tutaj mozliwych opcji hey_you
        • rumunska_ksiezniczka Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:07
          rozumiem o co chodzi w tej całej solidarności płci, ale przyznam, że samo hasło
          "solidarność jajników" działa na mnie jak czerrrrrrrwona płachta na byka. już
          tłumaczę czemu.
          znałam kiedyś faceta, kręciliśmy ze sobą intensywnie, było ok. któregoś razu
          nasza wspólna znajoma (fakt, jego znała dłużej) w ramach solidarności jajników
          doniosła mi o pewnych rzeczach, które on robił. dokładniej, że był z inna
          kobietą, tam, gdzie ona spodziewałaby się mnie i zachowywał sie tak, jakby był
          sam, a nie ze mną.
          w rzeczywistości już ze soba wtedy nie byliśmy i guzik mnie obchodziło co on z
          innymi porabia, ale nawet o tym wiedziałam, bo mówiliśmy sobie o wszystkim.
          wracając do tematu. solidarność jajników ma na pewno wiele zalet, ale mi się
          kojarzy tylko ze wścibskością, donoszeniem, dobrymi intencjami (wiadomo, co jest
          nimi wybrukowane). zaznaczę jeszcze, że ten facet na 100% nie był święty, ale
          KAŻDY zasługuje na białą, czystą kartę w nowej znajomości, a nie "życzliwego"
          jajnika, który będzie gadał za plecami w trosce o innych. w imię solidarności
          jajników właśnie. dziwne to.
          ja mam takie doświadczenie w tym temacie, co nie znaczy, że jestem wrogiem
          kobiet wink)))
          • adik.01 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:18

            To prawda każdy zasługuje na swoją białą kartę w nowej znajomości
            Ja czasem marze ze jeszcze chcialbym spotkac na swej drodze kobiete
            ktora nikt nie skrzywdzil negatywnie doswiadczyl porzucil zdradzil
            taka "white card"
            • aniab1311 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:21
              adik.01 napisał:

              >
              > To prawda każdy zasługuje na swoją białą kartę w nowej znajomości
              > Ja czasem marze ze jeszcze chcialbym spotkac na swej drodze
              kobiete
              > ktora nikt nie skrzywdzil negatywnie doswiadczyl porzucil zdradzil
              > taka "white card"
              >


              Powiem Ci że mnie to nie dziwi, bo w sumie najłatwiej jest iść po
              najmniejszej linii oporu
              • adik.01 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:24
                aniab1311 napisała:

                > adik.01 napisał:
                >
                > >
                > > To prawda każdy zasługuje na swoją białą kartę w nowej znajomości
                > > Ja czasem marze ze jeszcze chcialbym spotkac na swej drodze
                > kobiete
                > > ktora nikt nie skrzywdzil negatywnie doswiadczyl porzucil
                zdradzil
                > > taka "white card"
                > >
                >
                >
                > Powiem Ci że mnie to nie dziwi, bo w sumie najłatwiej jest iść po
                > najmniejszej linii oporu


                Nie o to chodzi
            • rumunska_ksiezniczka Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:23
              ale chodzi też o to, że każdy z nas ma jakieś grzechy na sumieniu. tylko, że w
              nowym związku każdy ma szanse zacząć od nowa. i nie potrzeba żadnych
              'życzliwości'. no jasne, jeśli ktoś byłby seryjnym gwałcicielem, to wolałabym
              wiedzieć. ale jeśli mój nowy partner kiedyś np. zdradził, a teraz chce sie
              poprawić i jednak zależy mu na tym, żeby to utrzymać w tajemnicy, to ok. jego
              decyzja.
              inna sprawa, co by było, gdybym się właśnie od obcych dowiedziała ;-PPP
              ale wiesz, o co chodzi.
            • hey_you Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:24
              adik.01 napisał:

              > Ja czasem marze ze jeszcze chcialbym spotkac na swej drodze kobiete
              > ktora nikt nie skrzywdzil negatywnie doswiadczyl porzucil zdradzil
              > taka "white card"

              Adik, mowisz masz
              www.happycentre.pl/
              stawiasz piwo za namiarywink
              • aniab1311 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:25
                > Adik, mowisz masz
                > www.happycentre.pl/
                > stawiasz piwo za namiarywink


                smile)
              • salsa13 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:26
                hey_you napisał:

                > adik.01 napisał:
                >
                > > Ja czasem marze ze jeszcze chcialbym spotkac na swej drodze kobiete
                > > ktora nikt nie skrzywdzil negatywnie doswiadczyl porzucil zdradzil
                > > taka "white card"
                >
                > Adik, mowisz masz
                > www.happycentre.pl/
                > stawiasz piwo za namiarywink

                hahahahahahahahsmile)))
              • adik.01 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:26
                hey_you napisał:

                > adik.01 napisał:
                >
                > > Ja czasem marze ze jeszcze chcialbym spotkac na swej drodze
                kobiete
                > > ktora nikt nie skrzywdzil negatywnie doswiadczyl porzucil
                zdradzil
                > > taka "white card"
                >
                > Adik, mowisz masz
                > www.happycentre.pl/
                > stawiasz piwo za namiarywink

                hehehe wiem juz slyszalem ze sie spoznilem z tym marzeniem o 10 lat
                conajmniejsmile
                • rumunska_ksiezniczka Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:31
                  o rety, powalił mnie ten link ;-PPPP
    • aniab1311 Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:02
      Mnie szczęśliwie problem nie dotyczy - generalnie nie interesują
      mnie faceci moich przyjaciółek czy też znajomych smile
      • rumunska_ksiezniczka Re: Solidarność plemników i jajników 09.12.08, 10:21
        poza tym adik, wydaje mi sie, że solidarność jajników, to jest cos innego. bo
        sypianie z partnerami znajomych, to kwestia tego, czy jest się ostatnią mendą,
        czy przyzwoitym człowiekiem (tak jak salsa pisze). a "s-j" to chyba jakiś
        seksizm jest znowu. bo przedkłada sie płeć ponad różne inne rzeczy. tak jak ta
        moja znajoma. przedłożyła płeć ponad swoją długą znajomość z tym gościem.
        kwestia wartości. dla mnie akurat to, że jestem kogoś znajomą byłoby ważniejsze,
        niż płeć. sama nie wiem....;-P
    • aniab1311 Słuchajcie :))) 09.12.08, 10:32
      Grunt to zostawić cały ten syf przeszłości za sobą i iść do przodu
      nie roztrząsając tego co było - ja tak zamierzam - wszystko co
      negatywne zostaje w tej chwili wyparte smile))))))))))
    • aniab1311 A poza tym.. 09.12.08, 10:34
      ..cieszę się że przeżyłam co przeżyłam, bo jednak muszę szczerze
      przyznać że te przeżycia poniekąd ukształtowały i zmieniły mój
      system wartości i to zdecydowanie na lepsze wink
      • rumunska_ksiezniczka Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:39
        oj anulka, mogę się pod tymy słowamy podpisać?
        mądrze gadasz, tylko czemu to takie, kuźwa, ciężkie?!?!?!?!
        • adik.01 Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:39
          rumunska_ksiezniczka napisała:

          > oj anulka, mogę się pod tymy słowamy podpisać?
          > mądrze gadasz, tylko czemu to takie, kuźwa, ciężkie?!?!?!?!


          zacznij nowa biala karte
          • rumunska_ksiezniczka Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:42
            adik.01 napisał:
            >
            > zacznij nowa biala karte

            tylko widzisz, spod tej białej karki przebija pewien napis. jest to męskie imię
            wypisane czarnym markerem. musiałabym przykryć je stosem białych kart, żeby nie
            było widoczne...
            • adik.01 Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:44
              rumunska_ksiezniczka napisała:

              > adik.01 napisał:
              > >
              > > zacznij nowa biala karte
              >
              > tylko widzisz, spod tej białej karki przebija pewien napis. jest
              to męskie imię
              > wypisane czarnym markerem. musiałabym przykryć je stosem białych
              kart, żeby nie
              > było widoczne...
              >
              to wez drugi czarny marker i mocno zamaż to imię
              • aniab1311 Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:46
                adik.01 napisał:

                > rumunska_ksiezniczka napisała:
                >
                > > adik.01 napisał:
                > > >
                > > > zacznij nowa biala karte
                > >
                > > tylko widzisz, spod tej białej karki przebija pewien napis. jest
                > to męskie imię
                > > wypisane czarnym markerem. musiałabym przykryć je stosem białych
                > kart, żeby nie
                > > było widoczne...
                > >
                > to wez drugi czarny marker i mocno zamaż to imię
                >
                >


                Adik wyjął mi to z ust Księżniczko wink
              • rumunska_ksiezniczka Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:46
                tak pewnie zrobię, tylko muszę znaleźć odpowiedni, wystarczająco czarny ;-P
                marker wink))
        • suchyzips Re: A poza tym.. 09.12.08, 19:53
          rumunska_ksiezniczka napisała:

          > oj anulka, mogę się pod tymy słowamy podpisać?
          > mądrze gadasz, tylko czemu to takie, kuźwa, ciężkie?!?!?!?!

          bo jak cos przychodzi zbyt latwo to tego nie doceniamy i w zasadzie mniej o to
          dbamy. takie jest moje zdanie
      • adik.01 Re: A poza tym.. 09.12.08, 10:39
        aniab1311 napisała:

        > ..cieszę się że przeżyłam co przeżyłam, bo jednak muszę szczerze
        > przyznać że te przeżycia poniekąd ukształtowały i zmieniły mój
        > system wartości i to zdecydowanie na lepsze wink


        No i tak trzymajsmile
        • ewamag12 Re: A poza tym.. 09.12.08, 11:34
          Temat dyskusji tak mi przypomina "komedię', która ostatanio
          widziałam - dziewczyna mojego kumpla...umęczyłam się na niej
          strasznie - ostrzegam film cienki!!!
          a tak wracjąc do tematu facet mojej koleżanki w pewien sposób
          przestaje być dla mnie facetem- czyli potencjalnym obiektem, a
          dostaje przydział do "szufladki" z napisem - potencjalni
          przyjacielewink...
          • aniab1311 Re: A poza tym.. 09.12.08, 11:36
            Mam dokładnie tak samo smile tylko nie umiałam tego tak ładnie
            wyrazić wink
            • marianinho Re: A poza tym.. 09.12.08, 12:09
              uwodze a dlaczego mialbym tego nie robic jak z kazda tak rozmawiam smile? To od
              niej zalezy jak to zinterpretuje tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka