mw66
04.05.07, 19:57
Byłem w okolicach Rybna i Lidzbarka Welskiego /Tarczyny ,Kiełpiny,Grądy,
Wery, Rybno /. Przerwa w pracy spowodowała najazd turystów stałych i
tymczasowych. Zimno spowodowało mały ruch nad woda natomiast duzy w sklepach
czego efektem było wykupowanie towarów zywnościowych.Do piatku pogoda w dzień
sprzyjała spacerom, wędkowaniu i wypoczynkowi , noce należały do przyrody -
było zimno. Od czwartku juz ciepło ale bardzo sucho. Drogi - kurz powodował
iz po przejechaniu czy przejściu 5 km czuło sie zapylanie piaskiem.Sądzę iz
nadrabiały te kaprysy ptaki dołączając całodzienne trele .I to
tyle.pozdrawiam malkotentów.A propo na działce sójka wysiada swoje młode -
siedem jajeczek pilnuje para pieknych ptaków.