Dodaj do ulubionych

Wlasne modele origami

01.09.04, 20:36
Kiedy nachodzi taki moment, ze czlowiek stara sie cos nowego zaprojektowac ?
Wydaje mi sie to jeszcze odlegle, ciagle sie ucze. Mysle, ze jest to
wkraczanie w inny wymiar tego hobby, podobnie jak z muzyka. Po czasie
odtwarzania, przychodzi okres kreatywnosci.
W jednej z ksiazek na temat origami przeczytalem, ze sa w zasadzie dwie drogi
jakimi mozna pojsc w kreowaniu nowych modeli. Pierwsza to zwyczajne skladanie
papieru, uzywajac juz krokow jakie sie zna i jak cos wyjdzie to wyjdzie, jak
nie ... no coz, trzeba zaczac od nowa. To troche jak lanie wosku i szukanie
znajomych ksztaltow.
Druga droga jest juz systematyczna droga. Wybieramy sobie temat (obiekt)i
robimy wszystko by go zbudowac. Jest mala szansa, ze wyjdzie to nam za
pierwszym razem i cala zabawa zaczyna sie na udoskonalaniu naszej proby.
Czytalem o pewnym autorze, ktory juz latami pracuje na niektorymi modelami,
ciagle je udoskonalajac.
I tym koncze, zyczac milej zabawy.
Biegros.


Obserwuj wątek
    • graz.ka Re: Wlasne modele origami 01.09.04, 21:46
      Ciekawe to, co piszesz. Marzą mi się własne składanki - taka chęć zaistnienia,
      zostawienia śladu. Odkrywam jednak stale, jak wiele rzeczy już zostało
      stworzonych i czuję się bezradna. Stale coś nowego mnie fascynuje - po kwiatach
      pudełka, bryły, ostatnio smoki. Idę drogą, którą wytyczono kiedyś, i która
      zdaje się nie mieć końca :)

      W technikach płaskich jest łatwiej - robię ciągle coś nowego inspirując się
      tym, co robię aktualnie z dziećmi. Dla nich zawsze jestem mistrzynią ;) Cieszy
      mnie ich zdziwienie, entuzjazm, zachwyt - że same moga zrobic samolot lub żabę.
      Może zatem kiedyś o wybitnym twórcy origami bedę mogła powiedzieć: "To mój
      uczeń"
      • biegros Re: Wlasne modele origami 01.09.04, 21:59
        ten temat tez mnie frapuje. wydaje sie, ze nie ma juz gdzie palca wlozyc, a tu
        nagle ktos nagle tworzy cos pieknego ... na czym to polega ? mysle, ze ogromne
        pole do popisu jest jeszcze tylko w hobby wymyslonym od podstaw. z drugiej
        strony, nie ma chyba limitu na kreatywnosc wiec i w origami ciagle jest cos do
        dodania. ale .. tak jak mozna byc wspanialym odtworca i interpretatorem Chopina
        tak pewnie mozna byc wspanialym znawca origami i na zyczenie "ulepic" dinozaura,
        miska koala czy szescioboczne pudelko.
        Pozdrawiam Cie, Biegros.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka