Gość: nieżyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:08 Był w komisji obw. nr.7 w II LO? Czy wielu chętnych do pracy w/w komisji odpadło? Jeśli tak,to czy nie jest to nepotyzm? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: młody lewandowski Re: Czy to młody Lewandowski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:56 Oświadczam że nie byłem w przytaczanej komisji. młody Lewandowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: or Re: Czy to młody Lewandowski? IP: 83.17.119.* 12.10.05, 17:21 A to dziwne. Bo na I piętrze Urzędu Miejskiego wywieszone są składy komisji wyborczych i czarno na białym pisze, że w II LO jednym z "komisarzy" jest niejaki Grzegorz Lewandowski. Zbieżność nazwisk? :o Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Czy to młody Lewandowski? IP: 80.51.255.* 12.10.05, 17:38 To on PiS, czy PO.bo jak Samoobrona to "fertig" Żałosne pytania, żałosne"forumowanie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: or Re: Czy to młody Lewandowski? IP: 83.17.119.* 12.10.05, 17:44 "Przemyśl Razem", z :) Grupa trzymająca w Przemyślu władzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free Re: Czy to młody Lewandowski? IP: 80.51.180.* 12.10.05, 23:05 zy młody Lewandowski to rapapo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:50 Pamiętam że takich emocji nie wzbudzał syn Marka Rząsy który faktycznie brał z kasy urzędu 1500 złotych miesięcznie. Tak wogóle to się Marku wycofałeś z forumowania po kampani czyżby koniunkturalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: or Re: ? IP: 83.17.119.* 12.10.05, 18:03 1500 zł za uratowanie życia dwóm dzieciakom to i tak mało... Sporo osób czyta to forum, ale się nie wypowiada... Chyba, że ktoś wywoła je do tablicy - tak było przed wyborami, tak może będzie po Twoim wpisie, yeti :) pozdruffki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieżyt Re: Do Yeti... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 18:08 Czemu zmieniasz temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Rząsa Re: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 20:43 Nie prowadziłem kampanii wyborczej na forum. Odpowiadałem na kłamstwa lub nieścisłości kierowane pod moim adresem. Tobie yeti też odpowiem. Mój syn pracuje na plaży od lipca 2001 roku. Pierwszy konkurs na to stanowisko wygrał wtedy, kiedy ja nawet nie myślałem że będę radnym. Dla porządku, zaraz na początku kadencji w specjalnym oświadczeniu, poinformowałem o tej sytuacji przewodniczącego Rady Miejskiej. Kasa - za 31 dni lipca 2005 r. po ok. 9 godzin pracy dziennnie zainkasował ok. 1500 zł netto, a więc ok. 5,30 zł za godzinę. Twój wpis sugeruje zaś, że syn inkasuje 1500 zł co miesiąc, co jest oczywistym przekłamaniem. Jako ratownik pełni społeczne dyżury na krytej pływalni, a w ub. roku wraz z kolegami z WOPR przeszkolił ok. 3000 dzieci z zasad zachowania sie nad wodą. Dodam że ani on, jak też nikt z mojej rodziny nie byli zgłaszani na ławników, członków komisji wyborczych czy do rad nadzorczych. Przykre, że muszę po raz kolejny o tym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek P. Re: ? IP: 80.51.255.* 13.10.05, 05:18 Masz, Marku, rację. Ciekawe, gdzie byli ludzie żądni sensacji, gdy przemyska plaża miejska była plażą rodzinną: mamusia z magistratu ogłaszała od picu konkurs, a wygrywał jej mężulo i syn (papiery ratownika robił w Wałbrzychu, bo w naszych stronach miałby duże problemy)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: ? IP: 80.51.255.* 13.10.05, 08:50 Do jasnej cholery!!!Podaj nazwisko tej"mamulk" i jej syneczka!!! Takie pisanie można o kant dupy potłuc.Odwagi, masz czelność tak napisać, to i ujawnij nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś